Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Swiadomosc naukowa spoleczenstwa. Jestem przerazony.
#21
To powinno otrzeźwić umysły tych którzy uważają, że "w USA to debile, a u nas to nie tak głupie społeczeństwo jest." Oczko
Odpowiedz
#22
O ja, o ja, właśnie oglądałem "Milionerów"

pytanie za 500 zł

Główna bohaterka sztuki to
a) heroina
b) morfina
c) chinina
d) kokaina

koleś nie za bardo wie, pyta się publiczności. Na heroinę, chininę i morfinę głos dało równo po 33% ludzi Zdezorientowanyhock:
Facet nie był zbyt pewien to wziął jeszcze pół na pół...

I pomyśleć, że przy takiej niewiedzy większość naszego społeczeństwa chce decydować o legalizacji narkotyków.

no, ale w końcu w szkole o tym nie było, to skąd Polacy mieli wiedzieć Smutny
Rząd nie rozwiązuje problemów, on je finansuje
Odpowiedz
#23
-III-

co ma wspolnego znanie/badz nie tytulu jakiejs sztuki z wiedza nt. narkotykow i decydowaniu o ich legalizacji?

jezeli nie ktos nie zna tytulu sztuki 'testosteron' tzn ze nie wie nic o hormonach???
I am virgin
I'm a whore
Giving nothing
The taker
The maker of war
Odpowiedz
#24
Najpierw szukałem w pamięci znanych mi sztuk teatralnych. Dopiero po chwili się połapałem, jak oczywista jest odpowiedź Uśmiech
Odpowiedz
#25
Cytat:co ma wspolnego znanie/badz nie tytulu jakiejs sztuki z wiedza nt. narkotykow i decydowaniu o ich legalizacji?

Przeciez tu nie chodzi o znanie konkretnego tytulu jakiejs sztuki.

Natomiast choc problem wydaje sie odlegly w rzeczywistosci jest powiazany - ludzie nie rozumieja slow ktorymi sie posluguja. A slowa ksztaltuja obraz rzeczywistosci. W ten sposob rzeczywistosc sie wypacza.
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#26
Kilgore Trout napisał(a):Przeciez tu nie chodzi o znanie konkretnego tytulu jakiejs sztuki.

Natomiast choc problem wydaje sie odlegly w rzeczywistosci jest powiazany - ludzie nie rozumieja slow ktorymi sie posluguja. A slowa ksztaltuja obraz rzeczywistosci. W ten sposob rzeczywistosc sie wypacza.
ok. to znaczy, ze jestem za malo inteligentna, zeby zrozmiec to zawile powiazanie miedzy pytaniem w jakims teleturnieju a swiadomoscia spoleczenstwa.

ps. zdajecie sobie sprawe, ze tam na pytanie o kwiaty rosnace z cebulek na 4 odpowiedzi mogą sie pojawic 3 nazwy kwiatow i 'cebula' ._.
I am virgin
I'm a whore
Giving nothing
The taker
The maker of war
Odpowiedz
#27
może to sztuka jest ze sztuk wybrać sztuke, gdy sztuka i tak jest sztuka
[SIZE="1"]. MRU .
............
[/SIZE]
Odpowiedz
#28
Cytat:to znaczy, ze jestem za malo inteligentna, zeby zrozmiec to zawile powiazanie miedzy pytaniem w jakims teleturnieju a swiadomoscia spoleczenstwa.

Wszystko jest ze soba powiazane i wszystko jest pod wplywem wszystkiego Oczko
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#29
Athei Overlord napisał(a):A zeby ukryc swa totalna ignorancje bawi sie w naukowca, rzucajac pojeciami, ktorych w najmniejszym stopniu nie rozumie !.

Wikipedia:
Ogólne pojęcie wiedzy
Wiedza to ogół wiarygodnych informacji o rzeczywistości wraz z umiejętnościami ich wykorzystywania.
Możemy ją jeszcze dodatkowo podzielić:
Wiedza (a priori) jest niezależna od zmysłów i dotyczy prawd "absolutnych" lub uniwersalnych, jakimi są prawa logiki, prawa matematyki.
Wiedza (a posteriori)jest wiedzą nabytą poprzez zmysły i jej prawdziwość może być obalona poprzez następne obserwacje.

Żeby dalej nie sypać definicjami, postaram się przedstawić moje zdanie własnymi słowami w oparciu o wiedzę z zakresu psychologii.
Podświadomość (prawa półkula mózgowa) to stan umysłu, który kieruje świadomością, koduje i przechowuje wszystkie doświadczenia. P nigdy nie śpi, to nasze drugie ja, nasze ego, czy jak kto woli - dusza można powiedzieć Uśmiech. Może nas nagradzać i karać, jeśli będziemy mieli takie pragnienie. Wracając do tematu - podświadomość może wpływać na nasze zachowanie, opinie, wypowiedzi bazując na swoich zbiorach. Jednak nie potrafi weryfikować dobra i zła, osądzać i rozumować, jest podatna na sugestie, więc do świadomości trafia plik pomieszanych informacji (nawet tych absurdalnych) i dopiero od świadomej weryfikacji zależy, co uznamy za słuszne, prawdziwe i czym się posłużymy. Czasami osoby przekorne nie analizują tej wiedzy, bo akurat pasuje im to do "ataku". Stąd właśnie biorą się "nie przemyślane posty" i ignoranci.

Nie twierdzę, że jest to jedyne słuszne wytłumaczenie, ale myślę, że może to mieć znaczenie. Niestety nie znam uniwersalnej i skutecznej metody na takie zachowanie. Smutny

P.S. Są fajne metody porozumiewania się ze swoją podświadomością, ale to wymaga ćwiczeń.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości