Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czemu według chrześcijan Bóg musi być dobry?
#1
Czemu według wierzących Bóg musi być: opiekuńczy, troskliwy, miłosierny, kochający, sprawiedliwy, łaskawy i przede wszystkim dobry?

Czemu nie może być: mściwy, srogi, stronniczy etc.
lub chociaż ignorantem (stworzył i olał)

Przecież w Biblii jest wiele dowodów na to że te pierwsze przymiotniki nie koniecznie do niego pasują lub chociaż że jest zmienny jak człowiek (raz taki a raz taki). Poza tym przeciez nawet nie trzeba czytać Biblii by wpaść na pomysł że coś tu jest nie tak z tym światem a więc i z opisem Boga.
Chrystus umarł niby za nasze grzechy a świat nadal jest zrypany do tego stopnia ze niektórzy są zdania iż on jest właśnie piekłem.

Czemu człowiek który żyje w dzisiejszych czasach nadal daje się nabierać na te opisy charakteru Boga? Przecież ludzie mają dziś większą wiedzę niż nasi przodkowie i potrafią skojarzyć fakty.
Jednak nadal wierzą w pojęcie Boga takie jak chce sobie tego Kościół.
Przypomina mi się w tym miejscu pewien kawał:
"Do człowieka ze znaczną niepełnosprawnością podchodzi ksiądz i mówi :
-Nie martw się, Bóg cię kocha.
-Ciekawe co by ze mną było jakby mnie nie lubił."

Jak myślicie?
Wyparcie? Nadzieja? Głupota?
Za ewidentne offtopy wlepiam minusy. Minus zwrotny świadczy o tobie :-) Nie dokarmiam też trolli. Szczególnie Zefcia.
W pierwszych kilku minutach często edytuje swoje wypowiedzi uzupełniając je lub w celu poprawienia błędów.
__________________
Przemek Gralewski - Agnostyk, Ignostyk, Ateista
Odpowiedz
#2
GPR napisał(a):Czemu nie może być: mściwy, srogi, stronniczy etc.
lub chociaż ignorantem (stworzył i olał)
Bo te posady są już zajęte przez kogoś innego.
Odpowiedz
#3
Załóż taki wątek np na katolik.pl.

Ciekawe pytanie, jednak mi się już nie chce tłumaczyć Oczko
Odpowiedz
#4
Ja zastanawiam się na czymś innym. Czy bycie opiekuńczym, kochającymi temu podobne w stosunku do złego człowieka, jest zawsze rzeczą dobrą? Tak samo czy bycie srogim w stosunku do takiego człowieka który źle postępuje, jest zawsze rzeczą złą? No i właśnie często krzywda która spotyka taką źle postępującą osobę, jest jedyną rzeczą dzięki której może przemyśleć ona swoje życie. Należy też zadać sobie pytanie, czy ludzie są na pewno dobrzy. :]
Odpowiedz
#5
GPR napisał(a):Czemu według wierzących Bóg musi być: opiekuńczy, troskliwy, miłosierny, kochający, sprawiedliwy, łaskawy i przede wszystkim dobry?
Bo to ukojenie dla bezsensu ludzkiego istnienia i wartości życia takiej samej jak muchy, którą zabija się packą (tylko inna skala i złożoność, oczywiście). Co komu dałaby wiara w Boga złego? Zły, czyli Szatan został wymyślony przez ludzi tylko po to, aby usprawiedliwić autentyczne i nieuniknione zło tego świata, które nie pasuje przecież do Boga dobrego, który by na zło i niesprawiedliwość (np: śmierć dzieci, raki itp.) nie pozwalał, bo gdyby to czynił, nie byłby dobry.

Cytat:Czemu nie może być: mściwy, srogi, stronniczy etc.
lub chociaż ignorantem (stworzył i olał)
Mógłby taki być, lecz wtedy nie można by zbijać na nim kapitału i władzy. Ludzie chcą bajki o dobrym Bogu, który im coś da, z którego będą czerpać korzyści doczesne (co dobre to dzięki Bogu) i przyszłe (jak fundusz emerytalny - składki na życie pozagrobowe).
Zły Bóg w pewnym sensie już jest - Szatan. Dobry Bóg może mu najwyraźniej naskoczyć, skoro zły może ingerować w ten świat, a ten dobry - nie, bo "wolna wola" i inne usprawiedliwiające jego bierność, wymysły. Bajka jest, marketing jest, kasa jest, władza jest, sens życia jest - tylko z dobrym Bogiem.
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#6
Bóg musi być dobry, bo nie człowiek ograniczony percepcją subiektywną, podatny na manipulacje ludzkie (ideologiczne, w tym fałsz i błędy), będzie rozstrzygał kwestie wiadome jedynie Stwórcy, czy zwyczajnie o Prawdzie mu niedostępnej (bo albo niemożliwej do wglądu albo zafałszowanej ideologicznie).
Odpowiedz
#7
CUBE999 napisał(a):Bóg musi być dobry, bo nie człowiek ograniczony percepcją subiektywną, podatny na manipulacje ludzkie (ideologiczne, w tym fałsz i błędy), będzie rozstrzygał kwestie wiadome jedynie Stwórcy, czy zwyczajnie o Prawdzie mu niedostępnej (bo albo niemożliwej do wglądu albo zafałszowanej ideologicznie).
Dlaczego Bóg musi być dobry? Nie może być zły, nawet gdyby chciał?
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#8
Łoś napisał(a):Dlaczego Bóg musi być dobry? Nie może być zły, nawet gdyby chciał?

Nie, bo nie ułomnemu człowiekowi sądzić i wyrokować co jest dobre. To logiczne.

Zło - brak Boga. Jak Bóg może chcieć braku samego siebie? Znów kłania się logika.
Odpowiedz
#9
CUBE999 napisał(a):Nie, bo nie ułomnemu człowiekowi sądzić i wyrokować co jest dobre. To logiczne.
Co jest w tym logicznego? Wyrokujemy przez całe życie. Wyrokujemy na temat siebie, innych i Boga, którego w ten sposób kreujemy, który ewoluuje, jako idea. Ty to czynisz opowiadając mi o nim, mówiąc, że jest dobry. Co Ty właściwie mówisz, ułomny człowieku?

Cytat:Zło - brak Boga. Jak Bóg może chcieć braku samego siebie? Znów kłania się logika.
A propos logiki. Skoro Bóg jest wszędzie, to gdzie występuje jego brak?
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#10
Łoś napisał(a):Co jest w tym logicznego? Wyrokujemy przez całe życie. Wyrokujemy na temat siebie, innych i Boga, którego w ten sposób kreujemy, który ewoluuje, jako idea. Ty to czynisz opowiadając mi o nim, mówiąc, że jest dobry. Co Ty właściwie mówisz, ułomny człowieku?

Ja nie mówię, że Bóg jest dobry, bo jestem ateistą. Ktoś zadał pytanie, dlaczego (jeśli jest Bóg) to ma on być dobry. Odpowiedziałem: dlatego, że - przy założeniu narzuconym w pytaniu, że Bóg istnieje - człowiek jako niedoskonała istota nie mająca wglądu w prawdę, nie może niczego osądzić na pewno, a więc jest obarczony błędem poznawczym. Dlatego jego osądy są złe, jako błędne. Dlatego powinien przestrzegać prawa bożego - pochodzącego od doskonałego Stwórcy, nieograniczonego błędem poznawczym. To logiczne i spójne. Jeśli natomiast mieszasz do tego zagadnienie "Czy Bóg istnieje" to jest już to nie na temat i wówczas sens ma jedynie z takiego punktu widzenia pytanie: "Czy system moralny oparty o doktrynę katolicką jest dobry dla ludzi?". I na taki temat również można udzielić wyczerpujących opartych o źródła naukowe (np. dane historyczne) odpowiedzi. Mam udzielić?

Cytat:A propos logiki. Skoro Bóg jest wszędzie, to gdzie występuje jego brak?

Bóg jest wszędzie ponieważ wszystko zawiera się w nim (tak, jak wszystko co uznajesz za realne jest w Twojej jaźni i nie ma żadnego dowodu przesądzającego, że jest inaczej). Natomiast brak Boga oznacza, że człowiek żyje wbrew jego przykazaniom, bez wiary w niego. Dlatego jedno nie wyklucza drugiego.
Odpowiedz
#11
Bóg wg definicji niczego nie musi.
Wszytko bowiem może.
Jednak dobrym chce być.
Dlaczego?
Bo tak.
Jak to zwykle bywa z chceniami.

Odpowiedz
#12
Skąd wiadomo, że dobrym chce być?
Może już nie chce?
Jak to bywa ze zmiennością.
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#13
Jak bywa?

Odpowiedz
#14
To dość szerokie zagadnienie, omawiane w wielu pozycjach doktrynalnych, m.in. w KKK i WNK.

Najlepiej wyjaśnia to chyba paragraf 295 KKK:
Wierzymy, że Bóg stworzył świat według swojej mądrości. Świat nie powstał w wyniku jakiejś konieczności, ślepego przeznaczenia czy przypadku. Wierzymy, że pochodzi z wolnej woli Boga, który chciał dać stworzeniom uczestnictwo w swoim bycie, w swojej mądrości i dobroci: "Boś Ty stworzył wszystko, a dzięki Twej woli istniało i zostało stworzone" (Ap 4, 11). "Jak liczne są dzieła Twoje, Panie! Ty wszystko mądrze uczyniłeś" (Ps 104, 24). "Pan jest dobry dla wszystkich i Jego miłosierdzie ogarnia wszystkie Jego dzieła" (Ps 145, 9).

A zatem w skrócie Bóg dzieli się swoją dobrocią w postaci stworzenia świata, w którym żyjemy i stworzeniu istot rozumnych, którymi jesteśmy, które mogą współuczestniczyć duchowo w tym dziele. Na tym ma polegać jego dobroć.

Pamiętajmy, że obracamy się ciągle wokół zagadnień doktrynalnych, a więc nic nie jest tam wiedzą prawdziwą, a wszystko jest "na wiarę".
Odpowiedz
#15
Łoś napisał(a):Skąd wiadomo, że dobrym chce być?
Może już nie chce?

Ja się nie zgadzam, że Bóg chce być dobrym, to raczej kwestia logiki, Bóg jest dobry bo to w nim zawiera się Prawda, także o tym co jest dobre a co złe, dobre w rozumieniu obiektywistycznym jest to, co jest prawdziwe. A nie to, co uważa subiektywny człowiek nie mający wiedzy o Prawdzie. Można też zdefiniować takie Dobro Absolutne jako "to, co zgodne z wolą Boga". Poza Bogiem nic nie ma, bo wszystko jest w nim i jest z niego, więc nie ma alternatywy, jakiegoś drugiej "prawdy" albo innej woli obiektywistycznej.
Odpowiedz
#16
exodim napisał(a):Pamiętajmy, że obracamy się ciągle wokół zagadnień doktrynalnych, a więc nic nie jest tam wiedzą prawdziwą, a wszystko jest "na wiarę".

Wszystko jest na wiarę i jest doktrynalne. Nauka nie mniej niż katolicyzm.
Odpowiedz
#17
CUBE999 napisał(a):Wszystko jest na wiarę i jest doktrynalne. Nauka nie mniej niż katolicyzm.

Ty lepiej powiedz, kto się włamał na twoje konto (lub kim jesteś, który włamał się na konto CUBE'a). Albo lepiej, jaki eksperyment przeprowadzasz.
I choose not to choose life. I choose something else - Ewan McGregor

Niedostępny na forum. KONTAKT PRZEZ GG LUB MAIL
Odpowiedz
#18
Brainless napisał(a):Ty lepiej powiedz, kto się włamał na twoje konto (lub kim jesteś, który włamał się na konto CUBE'a). Albo lepiej, jaki eksperyment przeprowadzasz.

A kto się włamał na Twoje?
Odpowiedz
#19
CUBE999 napisał(a):A kto się włamał na Twoje?

Nie odpowiada się pytaniem na pytanie. Na moje konto nikt się jeszcze nie włamał (chyba). Jestem zbyt mało znaczącą postacią.
I choose not to choose life. I choose something else - Ewan McGregor

Niedostępny na forum. KONTAKT PRZEZ GG LUB MAIL
Odpowiedz
#20
Brainless napisał(a):Nie odpowiada się pytaniem na pytanie. Na moje konto nikt się jeszcze nie włamał (chyba). Jestem zbyt mało znaczącą postacią.

Dzięki za komplement. Nie odpowiadam na pytania tendencyjne typu: "Jak często gwałcisz swoją matkę". Sam się bawisz w trolling to się baw.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości