Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Działalność gospodarcza w Polsce a ZUSy/podatki/itp. [wydz. z "Co mnie cieszy"]
#1
Bawi mnie to w jaki sposób pazerność państwa obraca się przeciw niemu samemu.

Gościu ma firmę i zatrudniał 6 osób na cały etat. Wkurwił się w końcu na te wszystkie ZUSy i rezultat jest taki:

4 osoby są teraz zatrudnione na pół etatu, a każdy z synów tego gościa (owe pozostałe dwie osoby) założył własną działalność gospodarczą (i nie wykonują roboty bezpośrednio dla niego).

Dzięki państwu państwo zakosi mniejsze daniny, a pracownicy są w gorszej sytuacji niż byli. Piękna jest ta tuskowo-platformiana Irlandia.
Odpowiedz
#2
Cytat:Gościu ma firmę i zatrudniał 6 osób na cały etat. Wkurwił się w końcu na te wszystkie ZUSy

Na pazernych Januszy którzy "wkurwiają się" na ZUSy niestety na razie wiele się nie poradzi, no taka mentalność :/
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#3
Jestem ciekawy kiedy Cobras pochwali się założeniem własnej działalności gospodarczej i z uśmiechem na ustach będzie płacił wszystkie składki i podatki, nawet jeśli działalność będzie miała straty.
"War, War never changes"

"Jako że jesteś obywatelem demokratycznego kraju powinieneś wiedzieć że twój głos nic nie znaczy".

Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
Odpowiedz
#4
Grim napisał(a):Jestem ciekawy kiedy Cobras pochwali się założeniem własnej działalności gospodarczej i z uśmiechem na ustach będzie płacił wszystkie składki i podatki, nawet jeśli działalność będzie miała straty.
Jeśli działalność przynosi straty, to się ją zawiesza albo zamyka/sprzedaje firmę. Proste, prawda?
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#5
Nonkonformista napisał(a):Jeśli działalność przynosi straty, to się ją zawiesza albo zamyka/sprzedaje firmę. Proste, prawda?

Polonista, ja Cię kurwa bardzo proszę, zagrzeb się w słownikach i przestań pierdolić jak potłuczony o rzeczach o których nie masz najmniejszego pojęcia i nie chcesz go mieć.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#6
Cytat:Jestem ciekawy kiedy Cobras pochwali się założeniem własnej działalności gospodarczej i z uśmiechem na ustach będzie płacił wszystkie składki i podatki, nawet jeśli działalność będzie miała straty.

A to jest jakiś obowiązek zakładania firm? Jedni się do tego nadają, inni nie, tak samo jak z komponowaniem muzyki/pisaniem książek itd. Wbrew temu co bredzą korwnistyczne kuce, nie każdy może i powinien zakładać firmę.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#7
Socjopapa napisał(a):Polonista, ja Cię kurwa bardzo proszę, zagrzeb się w słownikach i przestań pierdolić jak potłuczony o rzeczach o których nie masz najmniejszego pojęcia i nie chcesz go mieć.
No, dobra. Moja firma przynosi straty, więc jej nie zamknę. Co więcej - będąc na minusie, będę płacić podatki oraz ZUS. W Polsce firmy, która przynosi straty zamknąć nie można, zawiesić działalności też nie. Tylko ZUS trzeba płacić nawet wtedy, gdy firma przynosi straty. Teraz zadowolonyś?
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#8
Próbuję znaleźć w myślach znajomego który prowadzi firmę i nie płaci podatków z powodu biedy...... nikogo nie znalazłem.

Niepłacenie podatków (w różnych formach) wynika z powodu chęci większego zysku. Tłumaczenie stratami to tylko wymówka. Oczywiście będą i tacy co gdyby nie oszukiwali, poszliby na minus (lub "bieda-dochód") ale to raczej mniejszość.
Dopiero gdy komar usiądzie na jajach zrozumiesz, że nie wszystko można rozwiązać siłowo Oczko
Odpowiedz
#9
cobras napisał(a):Na pazernych Januszy którzy "wkurwiają się" na ZUSy niestety na razie wiele się nie poradzi, no taka mentalność :/

Pazerny janusz płaci swoim pracownikom 15 zyla/h. W Radomiu.

Jsem Krtek napisał(a):Próbuję znaleźć w myślach znajomego który prowadzi firmę i nie płaci podatków z powodu biedy...... nikogo nie znalazłem.

Niepłacenie podatków (w różnych formach) wynika z powodu chęci większego zysku. Tłumaczenie stratami to tylko wymówka.

No on nie tłumaczył tego stratami tylko zniechęceniem do państwa.
Odpowiedz
#10
lumberjack napisał(a):No on nie tłumaczył tego stratami tylko zniechęceniem do państwa.
Jak się zniechęcił, to wypad z baru. My tu zniechęconych nie potrzebujemy.
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#11
Cytat:Pazerny janusz płaci swoim pracownikom 15 zyla/h. W Radomiu.

A ile wypłaca sobie?
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#12
Nonkon: nie, do nadal odzywasz się na tema spraw o których nie masz pojęcia.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#13
Socjopapa napisał(a):Nonkon: nie, do nadal odzywasz się na tema spraw o których nie masz pojęcia.
Wyjaśnij i wszystko będzie jasne. Ja po prostu staram się być logiczny, ale w naszym kraju mało co jest logiczne, dlatego pewnie jest tak, że jak się nawet zawiesi działalność to ZUS płacić trzeba. Mogą być tylko dwie możliwości: płacić albo nie płacić, prawda?
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#14
lumberjack napisał(a):Pazerny janusz płaci swoim pracownikom 15 zyla/h. W Radomiu.



No on nie tłumaczył tego stratami tylko zniechęceniem do państwa.


Lumber, to się kupy nie trzyma. Gość płaci 15 za godzinę w Radomiu. Wniosek-dobrze przędzie ewentualnie prowadzi firmę charytatywnie.

Jak sam napisałeś jego działania wynikały nie ze strat ale zniechęceniem do państwa. W tym miejscu jeszcze wszystko się zgadza.

Ale jego działania są w takim razie bezużyteczne, ponieważ w żadnym razie od państwa nie uciekł. Wszystkie formalności związane z ZUS nadal na nim spoczywają i czy 4 osoby będą na całym etacie czy na połówce to ZUS nadal ma na karku, tylko kwoty są inne.
Zatrudnienie na pół etatu to nie jest praca na czarno.
Synów natomiast wpędził w jeszcze większe uwikłanie z państwem (związane z własnym prowadzeniem działalności).


A co do tego zusu i strat to raczej najbliżej sytuację nakreślił Jsem Krtek.
Mamy poziom strat, dalej poziom nazwijmy to minimum egzystencjalnego (załóżmy minimalna krajowa) oraz poziom odpowiedni dla zadanych wydatków, obciążeń.

Często tego typu szukanie oszczędności nie ma przyczyny w generowaniu strat. Gdy bowiem kilkuosobowa firma generuje straty to wrzucenie pracownikom pół etatu zamiast całego może nam nawet nie wygenerować tego minimum egzystencjalnego (przeskok od jednej złotówki na minusie co jest wariantem najbardziej optymistycznym do kwoty płacy minimalnej), nie mówiąc już o zadanym poziomie życia/wydatków, który to najbardziej będzie interesować przedsiębiorcę i to jest właśnie to o czym mówi gdy słyszymy o opłacalności danego interesu.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#15
Nonkonformista napisał(a):Jak się zniechęcił, to wypad z baru. My tu zniechęconych nie potrzebujemy.

Nie trzeba opuszczać baru. Można zmienić barmana lub podejście do niego.

cobras napisał(a):A ile wypłaca sobie?

Jeśli dużo lub jeśli mało to czy to cokolwiek zmienia? Niezależnie od tego cztery niezbyt wykwalifikowane osoby mają zapewnione płace na takim poziomie, o którym masa radomian może tylko pomarzyć.

Dlatego głupio byłoby żywić zawiść do niego z powodu jego zamożności (jeśli jest zamożny).

Baptiste napisał(a):Ale jego działania są w takim razie bezużyteczne, ponieważ w żadnym razie od państwa nie uciekł. Wszystkie formalności związane z ZUS nadal na nim spoczywają i czy 4 osoby będą na całym etacie czy na połówce to ZUS nadal ma na karku, tylko kwoty są inne.

Na pewno niższe. Właśnie miał kontrolę z US. Jest obecnie podejrzewany o ukrywanie dochodu czy cuś w tym stylu. Już nie kojarzę o co dokładnie chodzi ale mniej więcej o to, że urzędnicy zaobserwowali znacznie niższy przychód (albo dochód) niż w poprzednich latach.

Takie cuś znalazłem:

Cytat:7. Koszt zatrudnienia 1 pracownika w przeliczeniu na wielkość etatu:

1/1 etatu –wynagrodzenie netto -1.286,16
- składki ZUS -738,80
- zaliczka na PIT 4 -88,00
RAZEM 2.112,96

1/2 etatu –wynagrodzenie netto -676,08
- składki ZUS -347,97
- zaliczka na PIT 4 -11,00
RAZEM 1.035,05

http://master-biuro.pl/wskazniki-i-stawki-2/

Nie znam się na tych sprawach, ale wydaje mi się, że może ta wysoka stawka godzinowa jest spowodowana m. in. kasą zaoszczędzoną na ZUSie i tej zaliczce pitowej (czymkolwiek ona jest). Czyli byłoby to 467 zł, które trafia bezpośrednio do człowieka zamiast do urzędu.

I jeśli tak jest, jeśli o to by chodziło to to popieram. Lepiej, żeby ludzie sami dysponowali swoją kasą niż państwo, które łamie z nimi umowę np. poprzez podwyższenie wieku emerytalnego co jest według mnie zwykłym oszustwem, złodziejstwem - to właśnie tego typu chore zjawiska powinni skontrolować ludzie z US. Ktoś tu przymusowo każe niewolnikom harować i płacić składki parę lat dłużej i chce im wypłacać pieniądze parę lat krócej - coś mi tu trąci przestępstwem.
Odpowiedz
#16
Cytat:Jeśli dużo lub jeśli mało to czy to cokolwiek zmienia?

Zmienia, bo od tego jak dzieli się z pracownikami wypracowaną kasą zależy, czy jest chciwym wyzyskiwaczem, czy też nie.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#17
cobras napisał(a):Zmienia, bo od tego jak dzieli się z pracownikami wypracowaną kasą zależy, czy jest chciwym wyzyskiwaczem, czy też nie.

Byłby nim, gdyby płacił 6 czy 7 zł/h. Wtedy sam nie miałbym skrupułów, żeby go tak nazwać. Jednak płaci ludziom bardzo dobrze i jeśli państwo go ujebie to stracą na tym wszyscy - i pracownicy i pracodawca i państwo. No może jakiś tam urzędnik dostanie premię, bo chyba ci z US im więcej ludzi ujebią tym większe premie mają.
Odpowiedz
#18
lumberjack napisał(a):Nie znam się na tych sprawach, ale wydaje mi się, że może ta wysoka stawka godzinowa jest spowodowana m. in. kasą zaoszczędzoną na ZUSie i tej zaliczce pitowej (czymkolwiek ona jest). Czyli byłoby to 467 zł, które trafia bezpośrednio do człowieka zamiast do urzędu.

Jeśli 15zł pojawiło się dopiero po zmianie umowy to może mieć to z tym związek.
Nie wierzę jednak w to iż podwyżka wynagrodzenia ( o ile miała miejsce) będzie odpowiadać kwocie umniejszonej o niepobrane składki, zaliczkę PIT.

W końcu przedsiębiorca z jakiś powodów (własnych celów) to czyni i nie będzie się przecież narażać po to aby pracownik dostał więcej na rękę.

I to te powody sprawiają iż najczęściej pracownik nie ma nic do powiedzenia w tym zakresie. Jeśli pracodawca chce mu "zrobić dobrze" za pomocą takiej operacji to powinien dać mu wolną rękę. W końcu jeśli chodzi tylko o przepływ pieniędzy na lini państwo-pracownik to wtedy występuje on jedynie na pozycji obserwatora-operatora, nie jest zaś stroną.
Ale doświadczenie pokazuje iż nie jest on samarytaninem i zwolennikiem wolnego wyboru. Jest stroną, która ma udział.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#19
cobras napisał(a):Zmienia, bo od tego jak dzieli się z pracownikami wypracowaną kasą zależy, czy jest chciwym wyzyskiwaczem, czy też nie.
Pff.

Inaczej się nie da tego skomentować.
[Obrazek: style3,Fizyk.png]
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien" - Albert Einstein
Odpowiedz
#20
Cytat:Pff.

Inaczej się nie da tego skomentować.

No jak nie potrafisz, to nie komentuj.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości