Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 2
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przyczyny klęski Platformy
#41
Lumber, dziołcha na śmieciówce? Pytam, bo w przeciwnym razie pracodawca w Boże Ciało łamie prawo.
A przy okazji ukazuje to czym stały się śmieciówki. Zwyczajnym obejściem kodeksu pracy w ramach normalnego stosunku pracy.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#42
Cytat:Lumber, dziołcha na śmieciówce? Pytam, bo w przeciwnym razie pracodawca w Boże Ciało łamie prawo.
A przy okazji ukazuje to czym stały się śmieciówki. Zwyczajnym obejściem kodeksu pracy w ramach normalnego stosunku pracy.

Tja, ale po co z tym walczyć, lepiej napierdalać w górników/nauczycieli/rolników, żeby inni mieli chujowiej niż obecnie, gdzie wcale tak super ich sytuacja nie wygląda. Lepiej walczyć z ludźmi broniącymi swoich praw, niż walczyć o własne prawa i przestrzeganie kodeksu pracy. Ciężko mi zrozumieć taką postawę.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#43
zefciu napisał(a): Ta partia nadal jakoś tam funkcjonuje - jako część PO. Nigdy nie było jakiejś jej wielkiej klęski - została wchłonięta.

Poczytaj sobie jednak to:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Partia_Demo...mokraci.pl
Komitet Obrony Demokracji przed Komitetem Obrony Demokracji

"Gdy kobieta osiąga orgazm z mężczyzną, kolaboruje z systemem patriarchalnym, erotyzując tylko opresję, której ulega."

 - Sheila Jeffreys, profesorka nauk politycznych na Uniwersytecie w Melbourne w Australii, feministka i lesbijka.

Odpowiedz
#44
Problem polega na tym że w Polsce jest znacząca przewaga podaży pracy (za wyjątkiem pracy ludzi z wysokimi kwalifikacjami lub rzadkimi, pożądanymi specjalizacjami) nad popytem na nią, co prezentuje się w 11% oficjalnym bezrobociu (20+ faktyczne) pomimo wyjazdu paru milionów Polaków w wieku "pracującym" na zachód. Gdyby nie to, to by trzeba było do obu wartości dodać jeszcze jakieś 10%.
W związku z tym, pracodawcy mogą sobie pozwalać na manewry typu umowy śmieciowe czy praca na czarno za pół stawki minimalnej.
Mogą w sensie praktycznym, bo powiedzą że nawet na takie chujowe warunki jest 10 chętnych, i faktycznie mają rację.
Gdyby nie taka sytuacja, to pracownicy by takiemu powiedzieli żeby spadał na drzewo z taką ofertą i poszli do innego.
Jedyne rozwiązania to zwiększyć popyt i zmniejszyć podaż pracy. Emigracja zmniejszyła podaż sporo, ale bez końca się nie da, a lepszych metod nie ma.
Pozostaje zwiększanie popytu, i tu jest pole do popisu dla liberalnych\libertariańskich partii.
Nations do not survive by setting examples for others. Nations survive by making examples of others.
Odpowiedz
#45
Ziemkiewicz potwierdza moje tezy:

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,titl...omosc.html?

Głosowanie za nim lub przeciw niemu zamienił w plebiscyt „Czy akceptujesz dotychczasowe rządy? Czy jesteś z nich zadowolony?”. I on, i jego otoczenie, założyli, że Polacy są bardzo zadowoleni.
/.../
Każdy PR-owiec powie, że nie wolno szarpać wizerunkiem. Nie można w poniedziałek przedstawiać kogoś jako statecznego, czcigodnego faceta, we wtorek wysyłać go do Kuby Wojewódzkiego, a potem kazać mu biegać po polu czy boisku i za chwilę znów mówić, że tak wygląda Majestat.
Komitet Obrony Demokracji przed Komitetem Obrony Demokracji

"Gdy kobieta osiąga orgazm z mężczyzną, kolaboruje z systemem patriarchalnym, erotyzując tylko opresję, której ulega."

 - Sheila Jeffreys, profesorka nauk politycznych na Uniwersytecie w Melbourne w Australii, feministka i lesbijka.

Odpowiedz
#46
lumberjack,

z Twojego opisu wynika, że masz nieciekawe perspektywy i masz prawo do bycia niezadowolonym. Chcesz zmian i oczekujesz, że pojawią się politycy, którzy przeprowadzą je po Twojej myśli. Tylko którzy? Liberałowie? Oni jeszcze pogorszą Twoje położenie, wzmacniając pozycję przedsiębiorców. Przecież "śmieciówki" to liberalny postulat.
Politycy narodowo socjalistyczni? Oni już rządzili, i udowodnili wówczas, że potrafią jedynie gadać, a gdy biorą się za konkrety, wszystko zepsują. Z nimi możesz mieć jeszcze gorzej, niż masz. To naprawdę możliwe.
Co pozostaje? Powolna, mało efektywna droga ewolucji, o której pisał zefciu. I przewidywalni politycy, mogący ją zrealizować. Rzucaniem, szarpaniem się na oślep, możemy tylko jeszcze bardziej się pogrążyć, sam wiesz, w czym?
Odpowiedz
#47
exeter napisał(a): lumberjack,

z Twojego opisu wynika, że masz nieciekawe perspektywy i masz prawo do bycia niezadowolonym. Chcesz zmian i oczekujesz, że pojawią się politycy, którzy przeprowadzą je po Twojej myśli. Tylko którzy? Liberałowie? Oni jeszcze pogorszą Twoje położenie, wzmacniając pozycję przedsiębiorców. Przecież "śmieciówki" to liberalny postulat.
Politycy narodowo socjalistyczni? Oni już rządzili, i udowodnili wówczas, że potrafią jedynie gadać, a gdy biorą się za konkrety, wszystko zepsują. Z nimi możesz mieć jeszcze gorzej, niż masz. To naprawdę możliwe.
Co pozostaje? Powolna, mało efektywna droga ewolucji, o której pisał zefciu. I przewidywalni politycy, mogący ją zrealizować. Rzucaniem, szarpaniem się na oślep, możemy tylko jeszcze bardziej się pogrążyć, sam wiesz, w czym?

Pozycja przedsiębiorców jest taka, że mają taki podaż pracowników, że mogą wybrzydzać, zatrudniać ludzi za pół darmo, a ci i tak będą się musieli cieszyć że w ogóle mają pracą i coś za nią dostają. Z drugiej strony przedsiębiorcy męczą się z postkomunistycznym aparatem biurokratycznym, i jakoś muszą to sobie odrobić.
Co jest potrzebne to zrobić tak, aby przedsiębiorców było więcej.
Śmieciówki to taki wentyl bezpieczeństwa dla nadmiarowej siły roboczej - lepsza praca na śmieciówce niż żadna praca. Ich popularność jest tylko synptomem problemu, a nie jego przyczyną.
Nations do not survive by setting examples for others. Nations survive by making examples of others.
Odpowiedz
#48
Cytat:Coś, co nazywa się neoliberalizmem (uważam, że to bardzo myląca, propagandowa nazwa, która ma ten system skojarzyć z liberalizmem, na tej samej zasadzie, na której neofaszystów nazywa się „skrajną prawicą”), a co właściwiej byłoby nazywać neofeudalizmem, uważam za spełnienie tradycyjnych lewicowych postulatów. 



[Obrazek: rozmowa.gif]

Teraz pan żartuje. 

No tak. Nie chcę mówić, że lewica jest głupia, ale na pewno jest w tej chwili ślepa. Bo nie rozumie, że walczy z tym, co sama stworzyła i tworzy. Tradycyjnie, osią myślenia lewicowego, socjaldemokratycznego, było połączenie demokracji i redystrybucji. Uważano, że jeśli w demokracji większość wybiera daną władzę, a władzę obdarzy się prawem zabierania dochodów jednej części społeczeństwa i dawania drugiej, to redystrybucja zawsze będzie przebiegać w kierunku od bogatych do biednych, ponieważ większość, która głosuje, wyraża potrzeby ubogich. Władza musi działać w imieniu większości, a więc bogatej mniejszości będzie zabierać i biednej większości oddawać. I w ten sposób osiągnie się sprawiedliwość społeczną. 


[Obrazek: rozmowa.gif]

A okazało się, że...? 

W praktyce ten mechanizm działa od wielu lat dokładnie odwrotnie, ponieważ żeby wygrać głosami większości, trzeba zdobyć rozmaite lobbies, grupy wpływów. Czyli tak naprawdę decydują mniejszości. I wybrana władza nie czuje się zobowiązana wobec większości, tylko wobec konkretnych sponsorów, mediów czy banków, które ją poparły itd. Maszyna redystrybucji stosowana jest więc, by zabierać biednym, żeby wzbogacić bogatych. To powoduje wszystkie patologie, które lewica nazwała sobie „neoliberalizmem”, żeby jako lekarstwo przeciw nim proponować więcej socjalizmu, czyli więcej redystrybucji. A to oczywiście gaszenie pożaru benzyną. 

Ziemkiewicz w formie
Odpowiedz
#49
To jest offtop dlatego wcześniej pisałem o tym tu:
http://ateista.pl/showthread.php?tid=354...#pid624053
Komitet Obrony Demokracji przed Komitetem Obrony Demokracji

"Gdy kobieta osiąga orgazm z mężczyzną, kolaboruje z systemem patriarchalnym, erotyzując tylko opresję, której ulega."

 - Sheila Jeffreys, profesorka nauk politycznych na Uniwersytecie w Melbourne w Australii, feministka i lesbijka.

Odpowiedz
#50
Baptiste napisał(a): Lumber, dziołcha na śmieciówce? Pytam, bo w przeciwnym razie pracodawca w Boże Ciało łamie prawo.
A przy okazji ukazuje to czym stały się śmieciówki. Zwyczajnym obejściem kodeksu pracy w ramach normalnego stosunku pracy.

A nie wiem. Ale się dowiem. 

cobras napisał(a): Tja, ale po co z tym walczyć, lepiej napierdalać w górników/nauczycieli/rolników, żeby inni mieli chujowiej niż obecnie, gdzie wcale tak super ich sytuacja nie wygląda.  Lepiej walczyć z ludźmi broniącymi swoich praw, niż walczyć o własne prawa i przestrzeganie kodeksu pracy. Ciężko mi zrozumieć taką postawę.

Dla mnie jest różnica między prawami, a przywilejami. Jestem przeciwko przywilejom dla grup, które wymieniłem. Te przywileje nie mają sensownego uzasadnienia. Są wybiórcze i egoistyczne - stawiające dobro jakiejś pomniejszej grupy społecznej nad dobrem kraju, narodu jako całości.

exeter napisał(a): lumberjack,

z Twojego opisu wynika, że masz nieciekawe perspektywy i masz prawo do bycia niezadowolonym. Chcesz zmian i oczekujesz, że pojawią się politycy, którzy przeprowadzą je po Twojej myśli. Tylko którzy? Liberałowie? Oni jeszcze pogorszą Twoje położenie, wzmacniając pozycję przedsiębiorców. Przecież "śmieciówki" to liberalny postulat.

Politycy narodowo socjalistyczni? Oni już rządzili, i udowodnili wówczas, że potrafią jedynie gadać, a gdy biorą się za konkrety, wszystko zepsują. Z nimi możesz mieć jeszcze gorzej, niż masz. To naprawdę możliwe.

Najchętniej bym poparł jakichś radykalnych faszystów gdyby istnieli. Polska kona i potrzebny jest jej natychmiastowy defibrylator, a nie nieskończone kurowanie homeopatią.

Cytat:Co pozostaje? Powolna, mało efektywna droga ewolucji, o której pisał zefciu.

Ale kto poprowadzi tą ewolucję? Bo ja widzę stagnację. Płaca ciągle ta sama, ale za to efektywnie rozwijają się inflacja, nowe podatki, podwyżki starych podatków.

Żadna partia demokratyczna nie tknie najważniejszych problemów, bo jak się za nie weźmie, to stanie się niepopularna i nielubiana, a to w demokracji oznacza przegraną takiej partii. 

Odpowiednie reformy może wprowadzić jedynie taka partia, której nie będzie zależało na głosach i która będzie miała wsparcie wojskowe by móc oprzeć się reakcjom grup roszczeniowych przyssanych do państwowego cyca.

Cytat:I przewidywalni politycy, mogący ją zrealizować. 

A co oni realizują? To, że coraz więcej urzędników jest zatrudnianych? Plany dojenia kierowców przez drogówkę? 

No co te kurwy robią żeby Polska nie stała się zbiurokratyzowanym, zadłużonym krajem pełnym starych dziadów bez oszczędności, z emeryturą wynoszącą 600zł? Pełnym zawiłego prawa, niepotrzebnych nikomu stadionów, lotnisk-widm i Urzędów Pracy? 

Cytat:• Szacunkowa wielkość jawnego długu publicznego, po uwzględnieniu wahań kursu złotego, rośnie obecnie z 1001,7 mld zł na koniec września 2014 r. do 1116,0 mld zł na koniec grudnia 2015 r., czyli o ponad 250 mln zł na dobę, 10,4 mln zł na godzinę i 2995 zł na sekundę. Wyliczenia te nie uwzględniają umorzenia obligacji przejętych przez ZUS z OFE oraz pozostałych zmian w systemie emerytalnym, ponieważ Trybunał Konstytucyjny nie wypowiedział się jeszcze, czy działanie te było zgodne z prawem. Szacunki wykonano przy założeniu stałego kursu złotego z 29 XII 2014 (4,31 zł/eur).


• Dług publiczny (dług instytucji sektora rządowego i samorządowego) na 1 mieszkańca rośnie z 27 556 zł na koniec września 2014 r. do 30 021 zł na koniec grudnia 2015 roku. Jako liczbę mieszkańców Polski przyjęto opublikowaną przez GUS w wynikach spisu powszechnego liczbę ludności rezydującej (37,2 mln osób w 2011 roku).

http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl/metoda-liczenia

Cytat:Według Janusza Jabłonowskiego (NBP) realne zadłużenie obejmuje takie składniki jak zaległe płatności w systemie ochrony zdrowia czy ubezpieczeń społecznych i w 2010 roku wynosi 220% PKB, czyli ok. 3 biliony zł.


Polska jest tonącym statkiem. Ewolucja Polski sterowanej przez partie demokratyczne jest skierowana na dno morza. Dlaczego zwolennicy PO nazywają okres tonięcia złotym wiekiem Polski chyba tylko sam jeden Goebbels raczy wiedzieć. Pierwsze słyszę, żeby rozwój raka toczącego Polskę nazywać ewolucją. 
Odpowiedz
#51
El Commediante, lumberjack,

właściwie mogę łącznie odpowiedzieć na Wasze posty - poruszyliście w nich podobne tematy.
El Commediante, zacytowałeś błyskotliwą analizę Ziemkiewicza"
Cytat:A okazało się, że...? 


W praktyce ten mechanizm działa od wielu lat dokładnie odwrotnie, ponieważ żeby wygrać głosami większości, trzeba zdobyć rozmaite lobbies, grupy wpływów. Czyli tak naprawdę decydują mniejszości. I wybrana władza nie czuje się zobowiązana wobec większości, tylko wobec konkretnych sponsorów, mediów czy banków, które ją poparły itd. Maszyna redystrybucji stosowana jest więc, by zabierać biednym, żeby wzbogacić bogatych. To powoduje wszystkie patologie, które lewica nazwała sobie „neoliberalizmem”, żeby jako lekarstwo przeciw nim proponować więcej socjalizmu, czyli więcej redystrybucji. A to oczywiście gaszenie pożaru benzyną. 
Jest trafna, ale tylko dla określonych warunków. Mechanizm redystrybucji może być skuteczny, co potwierdzają doświadczenia krajów Zachodnich: Niemiec, Francji, Szwecji. Co je różni od nas i powoduje, że u nas system sprawiedliwości zmienia się w swoją  karykaturę?  To świadomość społeczna i społeczna partycypacja w zarządzaniu państwem. Społeczeństwo może całkiem skutecznie odsiewać różnego rodzaju populizmy, ale może je także łykać, jak tuczona gęś swoją karmę. Niestety, u nas społeczeństwo można "tuczyć" i właśnie jesteśmy tego świadkami - wybory prezydenckie wygrał facet, który więcej naobiecywał.
Ciekawe, jego wyborców nie interesowało, czy będzie w stanie zrealizować te obietnice? Chcieli je usłyszeć, tak jak dziecko chce cukierka, no to usłyszeli. Oczko  

lumberjack,

Cytat:Najchętniej bym poparł jakichś radykalnych faszystów gdyby istnieli. Polska kona i potrzebny jest jej natychmiastowy defibrylator, a nie nieskończone kurowanie homeopatią. 
I tego się boję. Polsce nie potrzeba defibrylatora, za to przydałyby się antyfaszystowskie egzorcyzmy.

Cytat:
Cytat:Co pozostaje? Powolna, mało efektywna droga ewolucji, o której pisał zefciu.

Ale kto poprowadzi tą ewolucję? Bo ja widzę stagnację. Płaca ciągle ta sama, ale za to efektywnie rozwijają się inflacja, nowe podatki, podwyżki starych podatków.

Żadna partia demokratyczna nie tknie najważniejszych problemów, bo jak się za nie weźmie, to stanie się niepopularna i nielubiana, a to w demokracji oznacza przegraną takiej partii. 

Odpowiednie reformy może wprowadzić jedynie taka partia, której nie będzie zależało na głosach i która będzie miała wsparcie wojskowe by móc oprzeć się reakcjom grup roszczeniowych przyssanych do państwowego cyca.
To nie jest stagnacja, tylko jeden z wyższych wzrostów dobrobytu wśród krajów rozwiniętych. Dziś usłyszałem w audycji poświęconej płacy minimalnej, że średnia zarobków to 3900 PLNów.
W związku z tym realne jest powiększenie płacy minimalnej do 2000 PLN.

A polityków mamy takich, jakich wybieramy. Demokracja naprawdę działa, a po ostatnich wyborach, nawet niedowiarkowie muszą to przyznać.
Cytat:A co oni realizują? To, że coraz więcej urzędników jest zatrudnianych? Plany dojenia kierowców przez drogówkę? 


No co te kurwy robią żeby Polska nie stała się zbiurokratyzowanym, zadłużonym krajem pełnym starych dziadów bez oszczędności, z emeryturą wynoszącą 600zł? Pełnym zawiłego prawa, niepotrzebnych nikomu stadionów, lotnisk-widm i Urzędów Pracy? 
Owszem, to są prawdziwe spostrzeżenia. Ale to nie jest cały obraz kraju. Zapomniałeś, o prężnie rozwijających się firmach, o bogacących się rolnikach, nowo wybudowanych drogach, mostach, stadionach i halach widowiskowych. Jeszcze dekadę temu, dysponowaliśmy tylko Stadionem Śląskim, Torwarem i Spodkiem - wstyd było kogokolwiek zaprosić. 
Przejedź się po Polsce, przyjrzyj się nowo wybudowanym domom i osiedlom - w kraju walącej się gospodarki, tego by nie było.
Cytat:Polska jest tonącym statkiem. Ewolucja Polski sterowanej przez partie demokratyczne jest skierowana na dno morza. Dlaczego zwolennicy PO nazywają okres tonięcia złotym wiekiem Polski chyba tylko sam jeden Goebbels raczy wiedzieć. Pierwsze słyszę, żeby rozwój raka toczącego Polskę nazywać ewolucją. 
To jest "złoty wiek". Zwyczajnie, brakuje Ci perspektywy, by go docenić. Porównałbyś kraj, z tym sprzed 30, 40 lat, to zaledwie czas życia jednego pokolenia, nie poznałbyś Polski, gwarantuję Ci.
A ewolucyjne, powinny być zmiany prawa i struktur państwowych. Polakom w XX wieku zapewniono zbyt wiele rewolucji, by je powtarzać. Oczko
Odpowiedz
#52
" Mechanizm redystrybucji może być skuteczny, co potwierdzają doświadczenia krajów Zachodnich: Niemiec, Francji, Szwecji."

Szwecja nie jest krajem zachodnim, zachodni się pisze małą literą i przykłady redystrybucji w tych krajach również pokazują, że mechanizm taki nie działa skutecznie, stąd wszelkie te ruchy oburzonych, które tak ci się podobały we Francji czy Niemczech również powstawały.
I tak jak tu jest wskazane - nieskuteczną redystrybucję chciały naprawić wzmagając redystrybucję.

"Co je różni od nas i powoduje, że u nas system sprawiedliwości zmienia się w swoją karykaturę?"

A co ma do rzeczy system sprawiedliwości?
Nie o tym przecież mowa, tylko o globalnym trendzie do "prywatyzacji zysków i socjalizacji strat", który jest właśnie efektem wprowadzenia systemu redystrybucji w takim kształcie jak obecnie się go wprowadza na świecie.

"właśnie jesteśmy tego świadkami - wybory prezydenckie wygrał facet, który więcej naobiecywał."

O ile więcej "naobiecywał" Duda od Komorowskiego?
Masz jakieś wyliczenia liczby/wartości pieniężnej/ilości węgla potrzebnego do ich realizacji... cokolwiek potwierdzającą ten frazes?
Czy tylko podeprzesz się kolejnym, że "skoro wybrali, to widocznie naobiecywał, a co to nie wiem, sam se sprawdź" jak zwykle?

Odpowiedz
#53
idiota,

Cytat:Szwecja nie jest krajem zachodnim, zachodni się pisze małą literą 
A w jakim kierunku od nas znajduje się Szwecja? Północ, północny-zachód? I ile rumbów na zachód? Oczko
Przecież przez "Zachodni", rozumiałem - znajdujący się w obszarze zachodniej kultury i gospodarki. Ale żeby to rozumieć, trzeba mieć odrobinę wiedzy, prawda?

Cytat:i przykłady redystrybucji w tych krajach również pokazują, że mechanizm taki nie działa skutecznie, stąd wszelkie te ruchy oburzonych, które tak ci się podobały we Francji czy Niemczech również powstawały.

I tak jak tu jest wskazane - nieskuteczną redystrybucję chciały naprawić wzmagając redystrybucję.
Ruchy oburzonych powstały nie dlatego, że system redystrybucji szwankował, tylko dlatego, że młodemu pokoleniu w krajach Zachodu odebrano nadzieję na życie lepsze, niż mieli ich rodzice.
Mam kontakty z pracownikami w firmach niemieckich. Rozpiętość dochodów, pomiędzy szeregowymi pracownikami, a kierownictwem, jest znacznie mniejsza niż u nas. Co jest rezultatem świadomej polityki. Jak sądzisz, ma to znaczenie dla subiektywnej oceny jakości życia?
Cytat:Co je różni od nas i powoduje, że u nas system sprawiedliwości zmienia się w swoją karykaturę?"


A co ma do rzeczy system sprawiedliwości?
System redystrybucji, to system sprawiedliwości społecznej, prawda?

Cytat:Nie o tym przecież mowa, tylko o globalnym trendzie do "prywatyzacji zysków i socjalizacji strat", który jest właśnie efektem wprowadzenia systemu redystrybucji w takim kształcie jak obecnie się go wprowadza na świecie.
Wręcz przeciwnie. Prywatyzacja zysków i socjalizacja strat jest skutkiem liberalizacji gospodarek pod wpływem neoliberalnej doktryny.

Cytat:"właśnie jesteśmy tego świadkami - wybory prezydenckie wygrał facet, który więcej naobiecywał."


O ile więcej "naobiecywał" Duda od Komorowskiego?

Masz jakieś wyliczenia liczby/wartości pieniężnej/ilości węgla potrzebnego do ich realizacji... cokolwiek potwierdzającą ten frazes?

Czy tylko podeprzesz się kolejnym, że "skoro wybrali, to widocznie naobiecywał, a co to nie wiem, sam se sprawdź" jak zwykle?
To było widać, słychać i czuć. Ale skoro prosisz:
Koszty kampanii Dudy
Odpowiedz
#54
"A w jakim kierunku od nas znajduje się Szwecja?"

W północnym. i kawałki na wschód są.

"Ruchy oburzonych powstały nie dlatego, że system redystrybucji szwankował, tylko dlatego, że młodemu pokoleniu w krajach Zachodu odebrano nadzieję na życie lepsze, niż mieli ich rodzice."

Kto i w jaki sposób?
Może dlatego, że ci ludzie dali się nabrać na populistyczne hasła z braku świadomości społecznej,że będzie ciągły i stały wzrost? Oczko

"System redystrybucji, to system sprawiedliwości społecznej, prawda?"

Nie wiem.
Wyjaśnij czym jest system "sprawiedliwości społecznej" i czym się różni od systemu sprawiedliwości zwyczajnej (ten wiem czym jest).

" Prywatyzacja zysków i socjalizacja strat jest skutkiem liberalizacji gospodarek pod wpływem neoliberalnej doktryny."

Czyli czego konkretnie?

"To było widać, słychać i czuć. Ale skoro prosisz:"

To jest nie na temat, więc uznaję, że wyliczeń porównujących koszty obietnic Dudy i Komorowskiego nie posiadasz.

Odpowiedz
#55
exeter napisał(a): El Commediante, lumberjack,

Jest trafna, ale tylko dla określonych warunków. Mechanizm redystrybucji może być skuteczny, co potwierdzają doświadczenia krajów Zachodnich: Niemiec, Francji, Szwecji.
Tam też tak działa. Tylko jest kogo łupić.

zefciu napisał(a): 1. Prostowanie matactw mediów i pokazywanie przemilczeń.
Co to znaczy "pokazywać przemilczenia", to jeden Smok wie.
Zobacz sobie co to przemilczenie jest.  W słowniku se zobacz

Pokazujesz to, czego nie pokazała TVN albo było raz i nie ma powtórki. Ludzie nagrywali to co aktualnie szło w telewizji i wrzucali na jutubke, bo wiedzieli, że powtórki nie będzie.
Komitet Obrony Demokracji przed Komitetem Obrony Demokracji

"Gdy kobieta osiąga orgazm z mężczyzną, kolaboruje z systemem patriarchalnym, erotyzując tylko opresję, której ulega."

 - Sheila Jeffreys, profesorka nauk politycznych na Uniwersytecie w Melbourne w Australii, feministka i lesbijka.

Odpowiedz
#56
exeter napisał(a): El Commediante, lumberjack,

Jest trafna, ale tylko dla określonych warunków. Mechanizm redystrybucji może być skuteczny, co potwierdzają doświadczenia krajów Zachodnich: Niemiec, Francji, Szwecji.
Nie bardzo, ponieważ z założenia pierwotnego redystrybucja dóbr miała na celu poprawę bytu najbiedniejszych.
A rzeczywistość jest taka, że najbardziej z redystrybucji dóbr korzysta klasa średnia (jakakolwiek by ona nie była) kosztem najbiedniejszych i najbogatszych. Przykład: Szkolnictwo wyższe
"Nieszczęsna kraino, gdyby ci rodacy
Co za ciebie giną, wzięli się do pracy..."
Odpowiedz
#57
Co do tego artykułu:
http://polska.newsweek.pl/andrzej-duda-p...816,1.html

Jak inne kraje mające o wiele wyższą kwotę wolną dają se z tym radę?
2. Jeśli koszt 500zł na dziecko wyniesie 120 miliardów to znaczy, że 240 milionów dzieci jest u nas? No coś nie tak jest.

3. Znalazłem to: http://www.finanse.mf.gov.pl/documents/7...416/2014+r. I przychody z podatku od osób fizycznych to 78 miliardów. To jak 80 mają dopłacać? Wychodzi, że wszyscy płacą mniej niż 8000 zł dochodowego?
Komitet Obrony Demokracji przed Komitetem Obrony Demokracji

"Gdy kobieta osiąga orgazm z mężczyzną, kolaboruje z systemem patriarchalnym, erotyzując tylko opresję, której ulega."

 - Sheila Jeffreys, profesorka nauk politycznych na Uniwersytecie w Melbourne w Australii, feministka i lesbijka.

Odpowiedz
#58
Smok Eustachy napisał(a): 2. Jeśli koszt  500zł na dziecko wyniesie 120 miliardów to znaczy, że 240 milionów dzieci jest u nas? No coś nie tak jest.
Nie, to oznacza, że dadzą dopłaty na 20 milionów dzieci. Dalej o wiele za dużo. 
"Equality is a lie. A myth to appease the masses. Simply look around and you will see the lie for what it is! There are those with power, those with the strength and will to lead. And there are those meant to follow – those incapable of anything but servitude and a meager, worthless existence."
Odpowiedz
#59
Jester napisał(a):
Smok Eustachy napisał(a): 2. Jeśli koszt  500zł na dziecko wyniesie 120 miliardów to znaczy, że 240 milionów dzieci jest u nas? No coś nie tak jest.
Nie, to oznacza, że dadzą dopłaty na 20 milionów dzieci. Dalej o wiele za dużo. 
A nie napisali, że to miesięcznie czyli rocznie 6000 ma być.
Komitet Obrony Demokracji przed Komitetem Obrony Demokracji

"Gdy kobieta osiąga orgazm z mężczyzną, kolaboruje z systemem patriarchalnym, erotyzując tylko opresję, której ulega."

 - Sheila Jeffreys, profesorka nauk politycznych na Uniwersytecie w Melbourne w Australii, feministka i lesbijka.

Odpowiedz
#60
lumberjack napisał(a): Polska jest tonącym statkiem. Ewolucja Polski sterowanej przez partie demokratyczne jest skierowana na dno morza. Dlaczego zwolennicy PO nazywają okres tonięcia złotym wiekiem Polski chyba tylko sam jeden Goebbels raczy wiedzieć. Pierwsze słyszę, żeby rozwój raka toczącego Polskę nazywać ewolucją. 

Nawet nie zauważasz, że sam powtarzasz propagandę godną Goebbelsa. Odkąd PIS odszedł od władzy konsekwentnie wmawia ludziom, że w kraju jest znacznie gorzej niż w rzeczywistości. No i to trafia na podatny grunt. Niedawno widziałem ciekawe badania - nie mogę znaleźć linka (tu jest do innych podobnych: http://finanse.wp.pl/kat,1013819,title,J...aid=114fa9 ) ale dotyczyły zadowolenia z sytuacji materialnej. Większość Polaków (sumarycznie było to coś powyżej 60% społeczeństwa) oceniało swoją sytuację materialną jako  średnią (wystarcza na spokojne życie od pierwszego do pierwszego z małymi przyjemnościami ale bez szaleństw) dobrą lub bardzo dobrą. Tych co oceniali jako złą było około 20%. Tymczasem gdy pytano ich o sytuację innych ludzi zdecydowana większość (grubo ponad 50%) oceniała ją jako złą. W takich badaniach Polacy są bardziej zadowoleni z sytuacji materialnej niż Czesi, Słowacy czy Węgrzy.  No ale nie samymi pieniędzmi żyje. Ostatnio wyszły badania Eurostatu i okazuje się, że Polacy są bardziej zadowoleni z życia niż przeciętny Europejczyk.


http://www.tvp.info/20297703/zaskakujace...srednia-ue

Jeżeli spojrzymy na sprawę obiektywnie (również przez dane ekonomiczne) to nigdy w historii różnica w poziomie życia i zamożności pomiędzy Polską a bogatym Zachodem nie była tak mała.  Owszem Polska wciąż jest państwem na dorobku i grozi jej wiele poważnych zagrożeń,wiele rzeczy nie działa jak powinno i brakuje woli politycznej aby je zmienić, ale mówienie o Złotym Wieku jest znacznie bardziej uzasadnione niż o jakimś tonącym statku.

 Skąd się to bierze ? Sądzę, że z tego, że PIS i inni populiści stosują prosty, konsekwentny i cholernie skuteczny PR wmawiając ludziom, że jest gorzej niż w rzeczywistości i skupiając się wyłącznie na negatywach (często wyolbrzymionych) a nieudolna koalicja PO i PSL nie tylko nie potrafi ukryć swoich wpadek ale i nie jest w stanie przedstawić swoich niewątpliwych sukcesów (a jest ich jednak sporo) wpadając w samozadowolenie, którego przeciętny obywatel nie jest w stanie zrozumieć.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości