Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rak toczący Polskę
#61
lumberjack napisał(a): A wracajac do meritum - ktora partia moze byc lekarstwem na raka?

Poki co Klobuk napisal, ze PiS, ale z tego co widze to bedzie chodzilo wylacznie o porachunki partyjne i zwalnianie urzednikow powiazanych z PO. Pobudki maja wiec raczej niskie.

Ja proponuje nacjonalistow lub korwinow lub to i to. Te organizacje nie rzadzily i wydaje mi sie ze radykalizm pogladow moze byc pewnego rodzaju mentalna bariera, ktora nie dopusci do zbratania sie z obecnym systemem. Dzieki temu moze rzeczywiscie podjeto by jakies realne dzialania, by go zmienic.

Biorąc pod uwagę to co zapowiadają politycy to:

1 - KORWINy - bo oni w ogóle chcą zrobić libertariańską rewolucję
2 - KUKIZy - bo K. odwołuje się do programów gospodarczych Centrum Adama Smitha i Kolibrów no i nie ma szerokich kadr żeby je trzeba było stanowiskami nagradzać
3 - PIS - bo w sprawach gospodarczych mają tendencje liberalne (o ile nie kolidują im z solidaryzmem) a czystka przy okazji... ale mogą też tworzyć swoje instytucje
4 - Petru, Olechowski, Frasyniuk Sp. z o.o. - bo przypominają wczesne, liberalne oblicze Platformy tylko że nigdy nie uwierzę ludziom z Unii Wolności Zawsze Dziewicy bo w ciągu ostatnich 25 lat, ponad 20 byli przy żłobie lub w jego okolicach i nie sądzę aby zamierzali po swoich sprzątać

Narodowcy to chyba pójdą z Korwinami...

reszta nijak nie rokuje 
Odpowiedz
#62
No nie wiem wlasnie czy pojda. Widzialem zdjecia z ich demonstracji z okazji wydarzen w Ursusie i Radomiu, to grafike na transparentach mieli zernieta z komunistycznych plakatow propagandowych, wszedzie pelno symboli strasseryzmu, banery z haslami pt. "Precz z kapitalizmem", a na filmiku krzyczeli tylko o jebaniu policji. Nie wiem czy tacy ludzie sie dogadaja z korwinami.

Jesli rzeczywiscie Kukiz wezmie tych ludzi z CAS to warto bedzie na niego zaglosowac. W przeciwnym wypadku pozostaje odwieczny Korwin, bo na nowoczesna.pl w zyciu nie oddam glosu. To taka PO bis. Takie same chujki, ktore nie zajma sie niczym waznym.

PiS odpada, bo tam ludziom nie chodzi o naprawe panstwa. Albo inaczej - maja taka wizje naprawy panstwa, ze moze ona wszystkim zaszkodzic Oczko
Odpowiedz
#63
lumberjack napisał(a): Jesli rzeczywiscie Kukiz wezmie tych ludzi z CAS to warto bedzie na niego zaglosowac. W przeciwnym wypadku pozostaje odwieczny Korwin, bo na nowoczesna.pl w zyciu nie oddam glosu. To taka PO bis. Takie same chujki, ktore nie zajma sie niczym waznym.


Program może wziąć - sztuka go wprowadzić. Tak jak pisałem uważnie będę obserwował kto się do niego lepi - bo jak na razie wygląda to kiepsko.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
#64
Kłobuk napisał(a): PIS - bo w sprawach gospodarczych mają tendencje liberalne

ROTFL!!! Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#65
PiS, SLD, Korwin, Kukiz, PO - ktokolwiek dorwie sie do koryta, bedzie uprawiac prywate i zaprzanstwo. To jest zupelnie bez znaczenia jaka marionetka bedzie u wladzy. I tak bedzia rzadzic bankierzy...
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
#66
Ostatecznie przytłaczającą liczbą głosów i tak wygra PSL Oczko
Odpowiedz
#67
lumberjack napisał(a): Ostatecznie przytłaczającą liczbą głosów i tak wygra PSL Oczko

Jedyna pożyteczna rzecz, której spodziewam się po tych wyborach to jest pozbycie się tej zarazy z sejmu i senatu. Lokalnie niestety są nie do ruszenia - za duże kółko wzajemnych powiązań wokół siebie zrobili.
[url=//pl.pinterest.com/pin/create/extension/][/url]
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
#68
A skąd wiesz, że nie wejdą ani tu ani tu? Jeśli karty do głosowania zostaną odpowiednio zaprojektowane to wejdą Oczko Język
Odpowiedz
#69
lumberjack napisał(a): A skąd wiesz, że nie wejdą ani tu ani tu? Jeśli karty do głosowania zostaną odpowiednio zaprojektowane to wejdą Oczko Język

Nawet jeżeli kombinowali coś przy wyborach samorządowych to jednak na powtórkę w wyborach krajowych są zbyt słabi. Inaczej prezydentem byłby pan Jarubas Duży uśmiech
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
#70
Episkookupant wydal oświadczenie że jest rozczarowany i trapi go głęboki ból z powodu decyzji Prezydenta RP. Na boleści dobry jest Ibupron.
+++
Brawo Panie Prezydencie!Taka była czyli jest wola Boga w Trójcy Jedynego i Wszystkich Świętych poza wielebnymi z episkopalnej kamaryli. Chwała Ojcu i Synowi a przede wszystkim Duchowi Świętemu który rozpoznał faryzejskie intencje modlitewne tak zwanej krucjaty polskiego Kościoła rzymskiego i dał Panu Prezydentowi mądrość poza podziałami uznając iż nie on jest strażnikiem sumień a każdy ma postępować zgodnie z daną mu od ich Boga wolną wolą.Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat (1J.4:1). Zatem: Wystrzegajcie się uczonych w Piśmie rzymsko-katolickich faryzeuszy, tych konsekrowanych szamanów, agentów UB i SB, pedofilów i innej maści seksualnych dewiantów, społecznych pasożytów, świętobliwych oszustów i złodziei, którzy chętnie chodzą w długich szatach a nawet mundurach Wojska Polskiego, lubiących pozdrowienia na rynkach i pierwsze krzesła w świątyniach, oraz pierwsze miejsca na ucztach; którzy pasożytując pożerają renty i emerytury moherowych wdów i dla pozoru długo się modlą; tych spotka szczególnie surowy wyrok. [wg Marka Ewangelisty 12:38-40]
Religia jest obrazą godności człowieka! I dlatego olewam punktację_reputację.
Odpowiedz
#71
Nawiązując do tytułu postu otwarcia, "rak toczący Polskę" nie polega na zbyt dużej ilości urzędników, na kiepskiej jakości naszych polityków i tworzonych przez nich ugrupowań, czy na kształcie ordynacji wyborczych. Całe zło polskiej polityki bierze się z przekonania znacznej części obywateli, że wystarczy raz na jakiś czas pofatygować się do urn wyborczych, by wziąć udział w politycznej ruletce i ...chwacit. A także z postawy jeszcze większej grupy naszych rodaków(nie nazwę ich obywatelami), której nawet tego nie chce się zrobić.

W efekcie "wybrańcy narodu", bez względu na to, kim są i do jakiej partii należą, świetnie wiedzą, że wystarczy zdobyć mandat, a potem - hulaj dusza, piekła nie ma. Gdyż nie istnieje społeczna kontrola ich poczynań w trakcie kadencji(o ile nie rozjadą ciężarnej zakonnicy na przejściu dla pieszych Oczko). Nie istnieje, ponieważ sami politycy zadbali o to, by maksymalnie zniechęcić publikę do zainteresowania się  sprawami publicznymi, a także wspólnym wysiłkiem rozjebali media, mogące recenzować ich poczynania.

Krótko mówiąc, aby naprawić polską politykę należałoby ustanowić publiczną kontrolę nad politykami. Ktoś ma pomysł, jak można by to zrobić?
Odpowiedz
#72
Super, że po raz kolejny znalazłeś panaceum na problemy polityczne Polski w postaci podzielenia obywateli państwa na "obywateli" i "nie obywateli".
Przypominam, że póki co, udział w wyborach jest prawem a nie obowiązkiem. A jakby było to obowiązkowe to tym bardziej bym nie poszedł, albo jakby mnie przymusili to oddałbym głos nieważny.

A takie pytanie z mojej strony:
A czy ci co zagłosowali i wybrali, mają prawo narzekać, skoro sami sobie wybrali?
"Nieszczęsna kraino, gdyby ci rodacy
Co za ciebie giną, wzięli się do pracy..."
Odpowiedz
#73
Nie czytaj exetera. Szkoda czasu.

Poniżej część nowotworu. Tak się zastanawiam jak długo jeszcze politycy będą wspierać "marką" państwa polskiego prywatny kapitał. Ten kraj jest chory. Chorujemy. Nie można takiego czegoś tolerować. Mam nadzieję, że Duduś będzie o tyle mądrzejszy, że nie będzie nikomu robił dobrze. Chciałbym. Zobaczymy.


Cytat:MSZ wycofuje się nagrody dla szefa Biedronki? Przełożyli wręczenie na "inny dzień"

W środę dyrektor operacyjny Grupy Jeronimo Martins, właściciela Biedronki, miał odebrać Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej V klasy. Na prestiżowe wyróżnienie Pedro Pereira da Silva będzie musiał jednak jeszcze trochę poczekać, bowiem wręczenie odznaczenia zostało przełożone na późniejszy termin.


Przyznany przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyż Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej miał przekazać da Silvie minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna. Przesunięcie terminu wynika z nagłej zmiany w kalendarzu szefa MSZ.


Resort nie poinformował, kiedy dokładnie odbędzie się uroczystość wręczenia odznaczenia. Przypomniał natomiast, że da Silva został wyróżniony za „wkład w rozwój gospodarczy Polski, tworzenie miejsc pracy, zaangażowanie firmy w działalność społeczną i charytatywną oraz znaczący wkład w rozwój stosunków handlowych między Polską a Portugalią”

Źródło


Chwilowo odwołane (może zrobią to po cichu później):


Cytat:Akredytacje na uroczystość wręczenia Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej dyrektorowi operacyjnemu Grupy Jeronimo Martins w Polsce panu Pedro Pereira da Silvie, 29 lipca br.



Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaprasza na uroczystość wręczenia przez ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetynę Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej dyrektorowi operacyjnemu Grupy Jeronimo Martins w Polsce panu Pedro Pereira da Silvie.
 
Uroczystość odbędzie się o godz. 16:00 w siedzibie Ministerstwa Spraw Zagranicznych przy al. Szucha 23 w Warszawie 29 lipca (środa).
 
Redakcje zainteresowane udziałem w wydarzeniu prosimy o przesłanie zgłoszeń (imię i nazwisko, nazwa redakcji) w nieprzekraczalnym terminie do środy (29 lipca) do godz. 11:00 na adres: michal.zawisza@msz.gov.pl
 
29 lipca wejście dziennikarzy od godz. 15:25 do 15:45 na podstawie zgłoszeń akredytacyjnych (prosimy o zabranie również ważnych legitymacji prasowych).
 
Uwaga: MSZ nie zapewnia miejsc parkingowych.
  

Biuro Rzecznika Prasowego
Ministerstwo Spraw Zagranicznych

Źródło: MSZ
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#74
No cóż, Kulczyk niedawno dostał jakiś order od prezydenta i widać jak skończył, Może to jednak nie taki głupi pomysł.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#75
cobras napisał(a): A co do naiwności, znam część ludzi, którzy są we władzach tej partii, od kilku lat obserwuję ich działalność, mam do nich zaufanie.
A toś ich zareklamował  Diabeł


Ale fakt, że są to jakieś nowe twarze. I jest to jakaś konkretna lewica, więc przynajmniej wiadomo, z czym to się je, natomiast PO to takie coś dla wszystkich czyli dla nikogo. Można się po nich spodziewać najgłupszych rzeczy z każdej chyba działki światopoglądowej.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#76
Cytat:A toś ich zareklamował Diabeł

To nie była reklama, tylko zwykła odpowiedź na zarzut naiwności.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#77
Wron NIEmiecki napisał(a): Na te chorobe lekarstwa ni ma. Bo ten rak - prywata, toczy ten kraj od przeszlo 400 lat. Ale chyba tego juz nie ucza na historii.
W Niemczech jakoś sobie z tym poradzili.
PS. Nie mów mi że w Niemczech było lepiej, bo było gorzej-porównaj sobie rozbicie na państewka w Niemczech i w Polsce Oczko
Odpowiedz
#78
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosc...33845.html


Cytat:Platformersi i ludowcy kontrolują wspólnie blisko 600 spółek skarbu państwa, przedsiębiorstw państwowych, agencji oraz państwowych jednostek budżetowych. Wśród spółek-łupów są największe tłuste koty z warszawskiego parkietu, takie jak PKN Orlen, PZU, KGHM czy PGNiG. Prezesi-rekordziści zarabiają po kilka milionów złotych rocznie. Do tego dochodzą stołki w administracji państwowej i samorządach. - Skala politycznych zmian w spółkach Skarbu Państwa pod rządami PO-PSL była porażająca - grzmią politycy opozycji.


Klucz partyjny był używany do obsady stanowisk. Im wyższa pozycja w partii albo im wyżej postawiony mentor, tym lepsze stanowisko można było dostać - mówi Money.pl Marek Suski,poseł PiS zasiadający w komisji skarbu państwa. - Swego czasu zadałem pytanie Donaldowi Tuskowi: ile z tego tytułu pieniędzy wpływa na konto PO. Mimo jawności życia publicznego i finansów partii odpowiedzią było ukaranie mnie przez komisję etyki poselskiej za cytowanie instrukcji finansowej PO podpisanej przez Mirosława Drzewieckiego, który był wtedy skarbnikiem partii - dodaje.
Instrukcja, zatwierdzona przez zarząd krajowy Platformy Obywatelskiej w 2007 roku, którą poseł Suski przekazał Money.pl, mówi, że członkowie PO, którzy sprawują funkcje publiczne, są zobowiązani do płacenia do 10 procent miesięcznego wynagrodzenia z tytułu zajmowanego stanowiska na konto partii.


[Obrazek: b241280.jpg]



Zarzucano mi kłamstwo i że nie ma takiej instrukcji, ale jak położyłem dokument z podpisem, pieczątką na stole, to przyznali, że jest. Wtedy zarzucili mi, że go cytowałem, aby oszkalować Platformę. Zupełnie jak w czasach PRL - dodaje Suski.

Użyte w instrukcji sformułowanie funkcje publicznenie jest jednak jednoznaczne i nie musi dotyczyć prezesów spółek skarbu państwa. Ponadto zwyczaj odprowadzania pewnych kwot na konto partii jest praktykowany także w innych ugrupowaniach. Próbowaliśmy porozmawiać z posłami PO na temat tego dokumentu, jednak nie udało nam się z nikim skontaktować.

70 procent dla Platformy, 30 dla PSL



Granatowo-zielony rząd nadzoruje obecnie 25 przedsiębiorstw państwowych, 236 jednoosobowych spółek skarbu państwa oraz 59 spółek z jego większościowym udziałem. Do tego dochodzi jeszcze blisko 500 spółek, w których państwo posiada co prawda mniejszościowe udziały, ale zachowało wpływ na obsadę części stanowisk.



W sumie we wszystkich spółkach i instytucjach całkowicie kontrolowanych przez rząd lub takich, w których Skarb Państwa ma udziały, pracuje ponad 200 tysięcy ludzi. Z danych Ministerstwa Skarbu Państwa wynika, że tylko w zarządach i radach nadzorczych, rządzący mają decydujący wpływ na obsadę blisko 8 tysięcy stołków. Około 30 procent tych stanowisk - jak wynika z szacunków opozycji - obsadzili ludowcy, cała reszta to łupy PO. Ludzie z Platformy lub przez nią popierani skolonizowali finanse i na przykład branżę górniczą. Ludowcy i osoby przez nich popierane, dominują przede wszystkim w spółkach i agencjach związanych z rolnictwem i z energetyką.



W takich instytucjach, jak Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa czy Agencja Nieruchomości Rolnych, PSL jest praktycznie monopolistą. Zarobki w tych instytucjach znacznie przewyższają średnią krajową i wahają się od blisko 4 tysięcy złotych brutto do blisko 8 tysięcy złotych.

To jednak tylko ułamek tego, co zgarniają kierujący największymi instytucjami. W zarządach i radach nadzorczych spółek z WIG20, kontrolowanych przez państwo, koalicjanci podzielili między siebie ponad 120 foteli. Pensje wahają się w nich od kilkudziesięciu tysięcy do ponad 6 mln złotych rocznie. Na przykład Alicja Kornasiewicz w 2011 roku, jako prezes Banku Pekao SA, zarobiła łącznie ponad 6,2 mln złotych. Kornasiewicz jeszcze w latach 90. była działaczką Unii Demokratycznej, a później Unii Wolności.



Z kolei Andrzej Klesyk, prezes zarządu PZU, w ubiegłym roku zarobił ponad 2,148 mln złotych. Nie sposób nie zaobserwować jego dobrych związków z Donaldem Tuskiem. Od blisko dwóch lat prezes Klesyk jest członkiem Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów. [...] 


Suski mówi też o listach osób do wyrzucenia mianowanych za czasów PiS, które pojawiły się po przejęciu władzy przez PO. - Na innych listach byli swoi - do zatrudnienia. Takie listy przychodziły faksami, co wyszło przy okazji afery hazardowej, gdy za pomocą faksu zatrudniano się w spółkach skarbu państwa. Kuriozalne było to, że listy zawierały nazwisko i kwotę, ile ma zarabiać dana osoba. Nie było ważne gdzie, tylko minimum tyle i tyle tysięcy złotych - dodaje Suski.


Nie będę całego artykułu cytował, bo jeszcze drugie tyle jest. Bardzo ciekawe.


Artykuł jest stronniczy, bo wsparty głównie komentarzami ludzi z PiSu. Oczywiście nie wierzę w dobre intencje PiSu. Nawet taka myśl mi do głowy nie śmie przyjść, żeby Markowi Suskiemu zależało na zwalczeniu patologicznych układów i układzików, którymi obwarowane jest dojście do koryta... PiS po wyborach zwalczy ludzi powiązanych z PO zastępując ich swoimi ludźmi. 


Artykuł może i stronniczy ale ładnie obrazuje kurestwo partii "mainstreamowych". Ludzie z PiSu już się pewnie ślinią na myśl o wygranych wyborach i stołkach do obsadzenia. Jak ja tych kurew nienawidzę. Kurew z PiSu, PO, PSLu... szmaciny załgane sobie żyją bezstresowo biorąc dobrą kasę za pierdzenie w stołek podczas gdy zwykły człowiek musi ciężko zapierdalać żeby go było stać na cokolwiek. Dałbym tym larwom po 8zł/h i niech sobie radzą w życiu. 





Utwór ma jakieś 8 lat, ale nadal mocno aktualny 
Odpowiedz
#79
PO (PSL nie lepszy) są jak brudne gacie, ile by nie prać zawsze coś wyjdzie. Ten artykuł, to nie wszystko. A rady nadzorcze?

Jeśli było w radzie np 6 osób, to stan osobowy zwiększono do 10,12, dlaczego nie 14 osób? I nie ma tu żartu. 3 000 zł za posiedzenie plus dieta i kilometrówka. Już cieszą się na myśli o zwolnieniu, żeby PiS tylko to zrobił. Duży uśmiech  Gigant odszkodowanie i plus  umowa o wcześniejszej emeryturze, prawdziwy majstersztyk prawniczy nie do ruszenia. Tak tworzono państwo PO/PSL. Państwo nie jest w ruinie gospodarczej, lecz  ruinie swojego funkcjonowania. Wcześniej stanowiska były także trofeum władzy, lecz nie na taką skalę, poziom degeneracji  w państwie PO/PSL znacznie się powiększył. Jedynym "usprawiedliwieniem" jest akceptacja patologii przez społeczeństwo, wyrażająca się popieraniem PO  przez wyborców mimo afer i bardzo niechętnym stosunkiem do twardych prób naprawy sytuacji przez PiS.

Pytanie, co dalej ?

Weźmy słowa lumberjacka.


Oczywiście nie wierzę w dobre intencje PiSu. Nawet taka myśl mi do głowy nie śmie przyjść, żeby Markowi Suskiemu zależało na zwalczeniu patologicznych układów i układzików, którymi obwarowane jest dojście do koryta... PiS po wyborach zwalczy ludzi powiązanych z PO zastępując ich swoimi ludźmi


Najłatwiej powiedzieć  jak pewien Maniuś z 1 kopani KOL (kompania obsługi lotniska), którego miałem zaszczyt poznania kiedyś na ćwiczeniach rezerwy. Na każdy problem miał jedna odpowiedź. Wszystko jest  ch**, d*** i p****.

Załóżmy teoretycznie, że rządzi PiS. (PO nadrobi część strat)

Jeśli  zwolni ich, to trzeba z naszych pieniędzy wypłacić odszkodowania i szybciej posłać na emeryturę autentycznych darmozjadów. Jeśli zostawić, będą brać państwowe pieniądze i śmiać się, po prostu podtrzyma się patologię.

- Zwolnić, ograniczyć  ustawowo ilość nadzorców w radach, znaczy nie dać swoim , co może prowadzić do szemrania, bo oni brali a my nie możemy.... Smutny Póki jest niebezpieczny człowiek  prezes Kaczyński bunt sie nie uda, ale później...... To samo dotyczy innych stanowisk.

Tak oto PO/PSL zaszachowało opozycje tworząc mafijne układy.  Zostawisz ludzi, będą drążyć pod władzą i demoralizować  szeregi własne pisowskie szeregi brakiem stanowisk. Zmienić, znaczy wejść na mafijny szlak PO/PSL.  Pytanie:

Jak ma w tej sytuacji postapić PiS ?
Odpowiedz
#80
Gladiator napisał(a): Jak ma w tej sytuacji postapić PiS ?


Przecież wiadomo, jak postąpi. Wywali wszystkich "nienaszych" i przyjmie 3* więcej "naszych" za 2* większe pobory   Smutny

Cały problem jest własnie sztucznie wekslowany przez wyznawców PIS na to kto ilu i za ile darmozjadów na jakie stanowiska upchnie. A tymczasem rzeczywisty stan państwa zależy od tych kwestii w bardzo niewielkim stopniu, bo decyduje o tym przede wszystkim nie ilość i pobory pierdzistołków, tylko jakie zadania i kompetencje mają instytucje, w których są oni na etatach. Nie ilość urzędników i to z kim są spokrewnieni i pod kogo podczepieni, tylko sposób organizacji pracy urzędu w którym sa zatrudnieni.

Za rządów PO nepotyzm kwitł, ale stan państwa poprawił się w olbrzymim stopniu. Korupcja gwałtownie spadła, a wolność gospodarcza bardzo szybko rosła (trzeci co do szybkości wzrost na świecie w tym czasie)

PIS będzie walczyć z mianowańcami poprzedniej ekipy i może nawet część z nich wyrzuci, ale przy okazji zepsuje i zdemoralizuje państwo, tak samo jak to robiło w latach 2005-2007  Smutny
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości