Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wędrówki Ludów AD 2015
#61
Cytat:Też obawiam się jakichś skrajnych nastrojów, ale przyczyniają się do nich niestety w dużym stopniu ludzi chorzy na polityczną poprawność, którzy nie są zainteresowani dyskusją i każde próby mówienia o rozsądnej polityce imigracyjnej nazywają rasizmem.

A próby mówienia o rozsądnej polityce imigracyjnej wyglądają tak:
[Obrazek: 11960204_1003601786346081_43595011295453...e=566332AF]

[Obrazek: 11986939_1003598373013089_79408939630884...e=5664FD34]

[Obrazek: 11947589_1003320249707568_50681508726543...e=5673B68A]

A potem płacze, że od rasistów wyzywają, smuteczek :<

Cytat:Gęba pełna frazesów, a jedyne, co jak na razie udało ci się osiągnąć, to sabotaż akcji mającej na celu konkretną pomoc Uśmiech Potwierdza to zresztą obraz twojej osoby w moich oczach.

Wyszło przypadkiem, anonimy tworzące jakieś konkretne akcje pomocy, no kto by pomyślał Uśmiech
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#62
FlauFly napisał(a): Proszę, wszędzie widzę to rozhisteryzowanie i mam nadzieję, że właśnie nie poskutkuje to wzrostem poparcia dla ruchów nacjonalistycznych. Ja rozumiem, że dominacja "lewackich" poglądów potrzebuje pewnej odpowiedzi, ale czy muszą to być tak skrajne ruchy jak Złoty Świt? Na szczęście nasi polscy nacjonaliści nie wydają się tak groźni, ale jednak warto mieć się na baczności, tak na wszelki wypadek.

W internetach i w innych mediach widzę głównie dwie strony podejścia do sprawy i na ogół ludzie nie dostrzegają innych opcji i często jeśli ktoś się nie zgadza z nacjonalistycznymi postulatami zamknięcia granic to od razu jest eko-wego-homo-lewakiem o mięciutkim sercu nie widzącym dalekosiężnych skutków. Nawet na tym forum jedynie na pierwszej stronie niektóre osoby trzeźwo zauważyły, że większość tych uchodźców to tak naprawdę w większości imigranci zarobkowi, czy też raczej imigranci po zasiłki socjalne.

Nikt się tu przecież nie cieszył z potencjalnego zwiększenia poparcia dla Złotego Świtu, wyrażono przypuszczenie że tak się może stać. I przesadzasz chyba z tą histerią, z mojej strony zapewniam o raczej chłodnej kalkulacji wymuszonej zderzeniem z rzeczywistością niż emocjach.
Co do zasiłków to rozmawiamy i martwimy się raczej o Polskę niż o Europę, odcięcie socjalu zaszkodzi przede wszystkim 120 tysiącom polskich niedożywionych dzieci. Przy okazji, znasz jakiegoś imigranta którego by właśnie zasiłki przyciągnęły do naszego kraju?
Odpowiedz
#63
Iselin napisał(a):
FlauFly napisał(a): Wiem, że takim osobom jak różnym nacjonalistom przez gardło nie przejdzie przyznanie racji libertarianom, ale moim zdaniem, zamiast bawić się w tradycyjne i "odważne" rozwiązania, najprostszym, a zarazem najskuteczniejszym i mającym zarazem najwięcej pozytywnych skutków ubocznych sposobem na rozwiązanie tych problemów byłoby ucięcie zasiłków socjalnych dla wszystkich jak leci. Skutek byłby taki, że państwa Europy Zachodniej przestałyby być tak atrakcyjnym miejscem dla wszelkiej maści bumelantów, a także zapewne dla wielu wichrzycieli. W tej sytuacji najgorszy element nigdy nie stałby się znaczącą mniejszością, a dostawaliby się głównie ludzie, którzy są gotowi pracować i współżyć z lokalną społecznością.
Nie zgadzam się, chociaż uważam się za liberałkę (nie libertariankę!). Obcięcie wszystkich zasiłków odbiłoby się także na samotnych matkach, rodzicach niepełnosprawnych dzieci i i nie tylko.

Jest to jak najbardziej zrozumiała obawa, jednakże tajemnicą poliszynela jest fakt, że duża część zasiłków idzie nie w kierunku w którym powinna i niezależnie czy mamy do czynienia z wygodnickimi imigrantami (choć chyba nie jest to za bardzo problem polski) czy lokalnymi (polskimi) kombinatorami to system zasiłków jednak często nie spełnia swojej docelowej roli, a skoro jest to problem zarówno Polski jak i jak widać krajów Europy Zachodniej, to można sugerować, żeby zaorać ten system i spróbować inaczej. Z racji tego, że mimo wszystko, wciąż deklaruję się jako libertarian, to zapewne wiesz co mam na myśli.


Cytat:Iselin

Też obawiam się jakichś skrajnych nastrojów, ale przyczyniają się do nich niestety w dużym stopniu ludzi chorzy na polityczną poprawność, którzy nie są zainteresowani dyskusją i każde próby mówienia o rozsądnej polityce imigracyjnej nazywają rasizmem. Rozmawiać z nimi to jak rzucać grochem o ścianę.

O tym właśnie mówiłem. Formują się jakby dwa obozy, które każdego kto z nimi się nie zgadzają wrzucają do tego drugiego wora (jedni drugich nazywają rasistami, a drudzy pierwszych miękkimi pipami czy jeszcze wymyślniej) i jakoś nie chcą spojrzeć na faktyczne problemy sytuacji (po prawdzie, spoglądają na przyczyny, ale inne niż system socjalny, a mianowicie na wojny prowadzone przez wiadome kraje).

Cytat:Nikt się tu przecież nie cieszył z potencjalnego zwiększenia poparcia dla Złotego Świtu, wyrażono przypuszczenie że tak się może stać. I przesadzasz chyba z tą histerią, z mojej strony zapewniam o raczej chłodnej kalkulacji wymuszonej zderzeniem z rzeczywistością niż emocjach.
Co do zasiłków to rozmawiamy i martwimy się raczej o Polskę niż o Europę, odcięcie socjalu zaszkodzi przede wszystkim 120 tysiącom polskich niedożywionych dzieci. Przy okazji, znasz jakiegoś imigranta którego by właśnie zasiłki przyciągnęły do naszego kraju?

Przecież nie odnosiłem się z tą histerią do żadnego konkretnego użytkownika. No właśnie, nasze zasiłki nie przyciągają imigrantów, ale już niemieckie tak. Dlatego tak bardzo bym nie panikował z tymi imigrantami. Jak tak bardzo chcą do dotrą do swoich wymarzonych Niemiec i nikt ich na siłę w jakichś Węgrzech czy w Polsce nie utrzyma. Dyskusja na temat zasiłków poza kontekstem imigrantów jest jednak jakby nie na ten wątek, więc nie będę za bardzo offtopował.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#64
cobras napisał(a): A próby mówienia o rozsądnej polityce imigracyjnej wyglądają tak:
Naprawdę tak uważasz? Nie wiedziałam, że taki naziolek z ciebie.

FlauFly napisał(a): Jest to jak najbardziej zrozumiała obawa, jednakże tajemnicą poliszynela jest fakt, że duża część zasiłków idzie nie w kierunku w którym powinna i niezależnie czy mamy do czynienia z wygodnickimi imigrantami (choć chyba nie jest to za bardzo problem polski) czy lokalnymi (polskimi) kombinatorami to system zasiłków jednak często nie spełnia swojej docelowej roli, a skoro jest to problem zarówno Polski jak i jak widać krajów Europy Zachodniej, to można sugerować, żeby zaorać ten system i spróbować inaczej. Z racji tego, że mimo wszystko, wciąż deklaruję się jako libertarian, to zapewne wiesz co mam na myśli.
Ten system wymaga reformy, ale nie zabrania wszystkim wszystkiego.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#65
Znaczy, ja doskonale rozumiem, że są pewne problemy i ot tak "zabranie" zasiłków to żadne rozwiązanie. W takiej sytuacji trzeba by rozwiązań systemowych, nie odnoszących się do jednego elementu systemu. To jest trochę jak z dyskusją o prywatnym szkolnictwie czy systemie zdrowia. Oczywiście, żaden rozsądny liberał gospodarczy czy libertarianin nie będzie sugerował, żeby usunąć od pstryknięcia palcem to wszystko co jest obecnie publiczne nie zmieniając innych elementów systemu takich jak wielkość podatków, biurokracji, zobowiązań państwa, regulacji firm itd itp.
Jednak to rozmowa naprawdę na inny wątek, w sumie się trochę bałem, że znowu rozpocznę dyskusję socjalizm vs liberalizm (gospodarczy), ale jest o tyle jednak uzasadnione, że jest to silnie powiązane z tym jakie zaczynają się tworzyć problemy z imigrantami w krajach zachodnich.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#66
Cytat:Naprawdę tak uważasz? Nie wiedziałam, że taki naziolek z ciebie.

Nie uważam, tylko widzę jak to wygląda. Cały fb jest zasrany takimi i podobnymi postami, więc teksty o rasistach zupełnie mnie nie dziwią. Najsmutniejsze, że ci ludzie z jednej strony wielbią powstańców warszawskich i Żołnierzy Wyklętych, a z drugiej wyglądają z utęsknieniem następcy Hitlera.

Cytat:Jest to jak najbardziej zrozumiała obawa, jednakże tajemnicą poliszynela jest fakt, że duża część zasiłków idzie nie w kierunku w którym powinna i niezależnie czy mamy do czynienia z wygodnickimi imigrantami (choć chyba nie jest to za bardzo problem polski) czy lokalnymi (polskimi) kombinatorami to system zasiłków jednak często nie spełnia swojej docelowej roli, a skoro jest to problem zarówno Polski jak i jak widać krajów Europy Zachodniej, to można sugerować, żeby zaorać ten system i spróbować inaczej. Z racji tego, że mimo wszystko, wciąż deklaruję się jako libertarian, to zapewne wiesz co mam na myśli.

A teraz ładnie napisz JAK DUŻA CZĘŚĆ ZASIŁKÓW idzie nie tam, gdzie powinna. Tylko jakieś twarde dane, a nie twoje przypuszczenia.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#67
cobras napisał(a): Nie uważam, tylko widzę jak to wygląda. Cały fb jest zasrany takimi i podobnymi postami, więc teksty o rasistach zupełnie mnie nie dziwią.  Najsmutniejsze, że ci ludzie z jednej strony wielbią powstańców warszawskich i Żołnierzy Wyklętych, a z drugiej wyglądają z utęsknieniem następcy Hitlera. 
To może zmień otoczenie, w którym się obracasz.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#68
Cytat:To może zmień otoczenie, w którym się obracasz.

Wyparciem problemu nie rozwiążesz. I nie są to ludzie z mojego otoczenia, ja się z naziolami nie kumpluje Uśmiech
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#69
Uff. A patrząc na te twoje wrzutki już się bałam Uśmiech
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#70
Cytat:A teraz ładnie napisz JAK DUŻA CZĘŚĆ ZASIŁKÓW idzie nie tam, gdzie powinna. Tylko jakieś twarde dane, a nie twoje przypuszczenia.

Cóż, coś czułem, że ktoś wyskoczy z takim, po części słusznym zarzutem. Po prawdzie nie mam i nawet nie wiem jak takie dane można by znaleźć, z racji tego, że cała sprawa się rozbija o kombinatorów, którzy omijają w odpowiedni sposób przepisy, więc i znalezienie takich danych wydaje się wręcz graniczące z niemożliwością. Jednak jakiś kontakt miałem z takimi kombinującymi osobami i widziałem wiele podobnych relacji od znajomych i w innych miejscach. Więc takie osoby istnieją i są liczne. Jak liczne na tle naprawdę potrzebujących? Nie mam pojęcia, nie zmienia to faktu, że (1) jakoś więcej widziałem korzystających z pomocy społecznej osób, które jej nie potrzebowało tak de facto, a jakoś bardzo rzadko widzę osoby, które jednak by potrzebowały (a jeśli już takie widzę to tej pomocy nie dostają, a dostają takową od kościołów czy innych prywatnych instytucji), choć oczywiście dopuszczam myśl, że moje doświadczenia mogą być dziwnie nieodpowiadające faktycznym realiom oraz (2) moim zdaniem, nie jest to i tak rolą państwa, więc wydaje mi się bezcelowe dociekanie jak bardzo zły jest publiczny system socjalny w dzisiejszej postaci.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#71
Cytat:Cóż, coś czułem, że ktoś wyskoczy z takim, po części słusznym zarzutem. Po prawdzie nie mam i nawet nie wiem jak takie dane można by znaleźć, z racji tego, że cała sprawa się rozbija o kombinatorów, którzy omijają w odpowiedni sposób przepisy, więc i znalezienie takich danych wydaje się wręcz graniczące z niemożliwością.

No tak, słynne "nie znam się, ale wypowiem". A tu pierwszy z brzegu link - http://www.quora.com/How-much-welfare-fr...ere-really
Cytat:All studies point to a very low rate of fraud in welfare programs, this despite knowing a guy who knows a guy who owns three new cars and two 80" flat-screen HD TVs. The current best stat is 2.6%. That's pretty clean- not even statistically significant. We'll believe a poll with a bigger margin of error than that.


Tu inny - http://www.theatlantic.com/politics/arch...ud/278690/

Cytat:According to the Association of Certified Fraud Examiners (ACFE), the typical business loses 5 percent of its revenue to fraud each year. Even when detected, 40 to 50 percent of victimized companies don’t recover their losses. The industries most likely to be victims of fraud are the banking and financial sector; government and public administration; and manufacturing. I can’t quite figure why manufacturing is on the list, but it’s easy to conjecture that banks and governments are frequent targets of fraud because they’re in the business of handing out money. But as ACFE reports -- and as we just saw in the Katrina example -- it’s usually managers and executives who commit the worst fraud.

It’s not easy to get agreement on actual fraud levels in government programs. Unsurprisingly, liberals say they’re low, while conservatives insist they’re astronomically high. In truth, it varies from program to program. One government report says fraud accounts for less than 2 percent of unemployment insurance payments. It’s seemingly impossible to find statistics on “welfare” (i.e., TANF) fraud, but the best guess is that it’s about the same. A bevy of inspector general reports found “improper payment” levels of 20 to 40 percent in state TANF programs -- but when you look at the reports, the payments appear all to be due to bureaucratic incompetence (categorized by the inspector general as either “eligibility and payment calculation errors” or “documentation errors”), rather than intentional fraud by beneficiaries.

A similar story emerges with everyone’s favorite punching bag, food stamps (or, as they’re known today, SNAP). Earlier this year, Senator John Thune of South Dakota and Rep. Marlin Stutzman of Indiana, both Republicans, introduced legislation to save $30 billion over 10 years from SNAP, purportedly by “eliminating loopholes, waste, fraud, and abuse.” Once you dig into their fact sheet, however, none of the savings actually come from fraud, but rather from cutting funding and tightening benefits. That’s probably because fraud levels in SNAP appear to be as low as with the other “pure welfare” programs we just touched on: “Payment error” rates -- money sent in incorrect amounts and/or to the wrong people -- have declined from near 10 percent a decade ago to 3 to 4 percent today, most of it due, again, to government error, not active fraud. The majority of food-stamp fraud appears to be generated by supermarkets “trafficking” in the food stamps. Beneficiaries intentionally ripping off the taxpayers account for perhaps 1 percent of payments.

5 minut szukania w google.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#72
cobras napisał(a):
Cytat:Naprawdę tak uważasz? Nie wiedziałam, że taki naziolek z ciebie.

Nie uważam, tylko widzę jak to wygląda. Cały fb jest zasrany takimi i podobnymi postami, więc teksty o rasistach zupełnie mnie nie dziwią.  Najsmutniejsze, że ci ludzie z jednej strony wielbią powstańców warszawskich i Żołnierzy Wyklętych, a z drugiej wyglądają z utęsknieniem następcy Hitlera. 

Raczej nikt nie chce nowego Hitlera. Nie mam na fb pośród znajomych nikogo kto chciałby palić imigrantami w piecach. To co przytoczyłeś to już jakieś skrajności. Nacjonaliści, prawicowcy itp. nie chcą wpuszczać imigrantów do kraju; chcą, żeby ich odsyłano z powrotem, żeby traktowano ich tak jak to robi obecnie Australia: http://www.theguardian.com/world/2015/ap...ant-crisis
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#73
Kiedy oglądałem przywitanie śpiewami i tańcami pociągu z uchodżcami w Monachium, to wyobraziłem sobie, że taki scenariusz.

Wjeżdża pierwszy pociąg - tańce i śpiewy.
Wjeżdża drugi pociąg - oklaski
Wjeżdża dziesiąty pociąg - cisza
Wjeżdża setny pociąg - powstaje Ruch Oburzonych.
Wjeżdża tysięczny pociąg - w ruch idą noże i siekiery.

Na prawdę zaczynam się obawiać o zdrowie psychiczne Niemniaszków.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#74
Sofeicz, przy tysięcznym pociągu też będą tańce i śpiewy i zawodzenia muezinów na uroczystych modlitwach.
"Monachijczycy" tak powitają dawno nie widzianych krewnych i znajomych, którzy wreszcie dołączyli do pionierów w ramach akcji łączenia rodzin.
Co będą robić niemieccy monachijczycy nikogo już nie będzie obchodzić.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
#75
Cytat:Raczej nikt nie chce nowego Hitlera. Nie mam na fb pośród znajomych nikogo kto chciałby palić imigrantami w piecach. To co przytoczyłeś to już jakieś skrajności. Nacjonaliści, prawicowcy itp. nie chcą wpuszczać imigrantów do kraju; chcą, żeby ich odsyłano z powrotem, żeby traktowano ich tak jak to robi obecnie Australia: http://www.theguardian.com/world/2015/ap...nt-crisisp

No nie wiem czy takie skrajności, skoro nawet spore fp mające po kilkadziesiąt tysięcy lajków wrzucają takie "żarty":
[Obrazek: 11988578_10152986237896533_6723035228294...e=56AAF0EC]

A to ci sami ludzie, którzy tak bardzo oburzają się na "polskie obozy śmierci".
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#76
cobras napisał(a):
Cytat:Świat muzułmański milczy i ma w dupie swoich wyznawców, a Europa jak zwykle winna.

Dlatego wśród 5 państw, które przyjęły najwięcej uchodźców, wszystkie to kraje muzułmańskie.
Z czego 4 graniczą z Syrią (więc średnio mają wybór) a piąty jest Egipt który też leży dosyć blisko.

[Obrazek: 10945646_1004148606295554_89035356103820...e=5676245C]

Dlaczego bogata Arabia Saudyjska, Kuwejt, ZEA, Katar, Bahrajn NIE przyjmują uchodźców (pomimo że wyznają tą samą religię co Syryjczycy i są znacznie bliżej niż Europa)?
PS. Dodam że ,,standardowa" liczba ludności Libanu to 3,9 mln a Jordanii 6,3 mln. Czemu Arabia Saudyjska licząca 26,5 mln nie przyjęła ani jednego? Wysłać broń i terrorystów to łaska, ale przyjmować uchodźców to już nie?
Odpowiedz
#77
Nieźle, w takim Libanie chyba co 5 osoba jest uchodźcą. 

Baptiste napisał(a): Jeżeli są prześladowani to niech zabiją swoich prześladowców. Kałachy w dłoń i w tył zwrot. Ponad 70% uchodźców to mężczyźni w wieku 18-40 lat, którzy najprawdopodobniej zostawili swoje rodziny na pastwę losu.

Ci, którzy dostaną azyl, będą mogli starać się o legalne sprowadzenie swoich bliskich w ramach procedur łączenia rodzin.
There is a crack in everything. That’s how the light gets in.
Odpowiedz
#78
Garść refleksji, bardziej od strony społecznej:
Deficyt męskości

Słuchałem sobie Sierakowskiego dyskutującego z Ziemkiewiczem, Nowacką debatującą z Wiplerem i mam pytanie do Barbary Nowackiej i Sławomira Sierakowskiego: czy milicje salafickie będą wymagać przestrzegania Konwencji Przemocowej czy może szariatu?

Jak wiecie (a może nie wiecie?) lewica kieruje się w swej propagandzie tzw prawdą etapu: coś jest głoszone a za chwilę zwrot o 180 stopni bez żadnego wyjaśnienia, czemu jest inaczej. Przykładem jest tu pluralizm. W latach 90-tych ubiegłego stulecia mieli pełne gęby pluralizmu i nagle się skończyło. Teraz już ani napomkną o tym pluralizmie, że ma być i to światopoglądowy. Żadnego pluralizmu ma nie być tylko genderterror ma być.

Ale my nie musimy tak fałszować rzeczywistości i problemu imigrantów nie będziemy rozpatrywać w horyzoncie czasowym trzymiesięcznym czy tam półrocznym, ale dziesięcioletnim, dwudziestoletnim cy nawet stuletnim. Przyszłość wykuwa się bowiem w teraźniejszości: jak ktoś ma teraz córkę trzyletnią to istotne już jest dla niego, czy trafi ona do haremu czy nie.

A Sierakowski prawdy nam nie mówi: chce on zainicjować u nas proces, który przebiega na naszych oczach na Zachodzie: zasiedlanie zwartych rejonów, uzyskanie immunitetu faktycznego, uzyskanie immunitetu formalnego, narzucenie szariatu reszcie ludności. Dwa tysiące nie narobią tu wiele, ale powinie nas poinformować o docelowym zasięgu emigracji w perspektywie dwudziestolecia: ilu i gdzie? Czy w tej perspektywie czasowej planuje oddanie kontroli nad Polską Arabom, czy tylko znacznych połaci kraju? Ilu wg jego oceny potrzeba imigrantów do kontrolowania kraju? Tego wszystkiego Sierakowski nam nie powiedział.

II

Słuchałem dziś w TV Republika jakichś dwóch expertów, pomimo, że ich bajdurzenie nie nadaje się do słuchania. Dywagowali o metodach wykrycia szpionów kalifatu, że niby się nie da. Muzułmanów na pewno łatwo da się oddzielić, wystarczy poczęstować ich wiejską kiełbasą. Syryjscy chrześcijanie skonsumują, chyba że w piątek. A jak się spyta takiego islamistę, czy obecny kalif to kanalia godna rzucenia świniom to może zaprzeczyć, czy nie? Tutaj konkretna odpowiedź jest potrzebna. Jak nie może to dobra nasza. Ale zgodnie z multikulti nie można się o to pytać, bo dyskryminacja. Nie musi tak jednak być:

Przypominam, że muzułmanie większą grupą pojawili się u nas za Jagiełły, byli to rozmaici Tatarzy, osiedlający się na Litwie. Po unii znaleźli się u nas, a osadnictwo to trwało do XVIw. Wołali ich Lipkami i nie było z nimi większego problemu. W XVIIw doszł odo awantury i cześć przeszłą na stronę Turcji, ale większość od razu zrozumiała, że pod królem jest lepiej niż pod sułtanem i wróciła do Polski. Dlaczego?

Osadnictwo muzułmańskie opierało się na jasnych zasadach: ściśle określono ich obowiązki ale i prawa: służba wojskowa ale i wolność kultu, zakupu ziemi itp. Akceptacja katolickiego i chrześcijańskiego charakteru państwa. A jak komuś nie podoba się to wypad.

III

Obecnie sytuacja byłaby inna, gdyby od uchodźców wymagali akceptacji katolickiego charakteru Polski. Ostatecznie mogliby wymagać akceptacji czegokolwiek, np. laickiego charaktery Francji. Nowacka i Nowicka nie wymagają jednak od imigrantów akceptacji genderu. A przecież oni szczególnie potrzebują edukacji równościowej i przemocowej. Gdyby wdrożyć wobec nich jakikolwiek reżim, np: dawać kasę pod warunkiem, że będą brali obowiązkowo udział w Paradach Równości i zajęciach z Pontonem, to już by się trochę poprawiło. Ale nie postulują tego nawet Szczuka ze Środą, Szyszkowską i Monika Płatek też.

Niejaki Shahid Mehdi wywodzi publicznie (http://ndie.pl/shahid-mehdi-europejki-pr...h-gwaltow/) że Europejki nie nosząc chust „pożądają tym samym gwałtów” i żaden głos protestu się nie podniósł. Czy się podniósł? Codziennik Feministyczny milczy na jego temat. Skąd się bierze ta aprobata, na razie milcząca?

Mężczyźni w Europie (i Ameryce) ostatnio pod wpływem różnych tam takich przemian zatracają cechy męskie i zaczęło brakować. Dlatego sprowadzają tzw prawdziwych mężczyzn: agresywnych, bijących, gwałcących etc etc. Przy czym domysł, że ktoś tym steruje jest niesłuszny: podobnie jak obniżenie temperatury poniżej zera powoduje zamarzanie wody tak tutaj potrzeba rodzi reakcję. Jak donoszą oficjalne raporty 75% imigrantów to mężczyźni w wieku poborowym, 13% to kobiety i 12% to dzieci.

IV

Imigranci uważają że im się należy, z różnych przyczyn. Raz: Europa się upasła na kolonizacji i oni grabią zagrabiennoje. Dwa: jak dają socjał to trzeba brać. Trzy: multikulti. Oni nie akceptują multikulti jako sposobu organizacji społeczeństw. Akceptują jako frajerstwo europejskich degeneratów dobrowolnie dających kasę. i europejskich kobiet, pozwalających się gwałcić i zakazujących nawet protestów przeciw temu (w Szwecji jest 3 lata).

Do wyjaśnienia pozostaje kwestia dekret kalifa Omara. Kalif Omar miał bowiem wydać dekret, że na terenach zdobycznych podróżujących muzułmanów mają utrzymywać miejscowi. Polska jest terenem zdobycznym bo stoi tu meczet i dlatego mamy obowiązek utrzymywać przybyszów. Należy im się jak psu buda. Niechby to Sierakowski wytłumaczył.

Na koniec dla lemingów streszczenie w punktach:

Imigranci są przeciwnikami gendera.
Imigranci leją w mordę, mają postawę roszczeniową i kierują się szariatem.
Szariatem kierują się nie tylko prywatnie ale uważają go za podstawową normę życia społecznego.
Feministki i inne gendery uznają wyższość szariatu nad feminizmem i genderem.
Multikulti jest traktowane przez przybyszów instrumentalnie. Podobnie socjał.

A tu Stanisław Michalkiewicz omawiający geopolityczne aspekty:
https://www.youtube.com/watch?v=zlLG624SWps

O tym, czemu genderyści stawiają islam ponad genderem pisałem:

http://smocze.opary.salon24.pl/662617,pa...wyznaniowe
Linki do Wiplera i Ziemkiewicza:
https://www.dailymotion.com/video/x34p8r...a-nowacka_
https://www.youtube.com/watch?v=i15c5WcO9RM
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#79
Inky napisał(a): Ci, którzy dostaną azyl, będą mogli starać się o legalne sprowadzenie swoich bliskich w ramach procedur łączenia rodzin.
Podobno taka jest w wielu przypadkach strategia.  Ponieważ przemytnikowi należy zapłacić i to dużo, a rodzinę stać na opłacenie ucieczki tylko jednej osoby, to wysyłają taką, która ma największe szanse przeżyć podróż, czyli młodego mężczyznę.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#80
Iselin napisał(a): Podobno taka jest w wielu przypadkach strategia.  Ponieważ przemytnikowi należy zapłacić i to dużo, a rodzinę stać na opłacenie ucieczki tylko jednej osoby, to wysyłają taką, która ma największe szanse przeżyć podróż, czyli młodego mężczyznę.
Tylko czy tych ludzi można zaliczyć do kategorii uchodźców?

Bo w tej sytuacji z jaką mamy do czynienia, to uchodźcą z prawdziwego zdarzenia, jest osoba, która pakuje w tobołek ile może udźwignąć, bierze pod pachę dzieci i rodzinę i idzie tam gdzie nogi poniosą, byle jak najdalej od zagrożenia. A nie osoba, która świeci ajfonami czy innymi smartfonami, demonstracyjnie wyrzuca otrzymane paczki z żywnością i butelki z wodą, rzuca się na służby porządkowe i kładzie się na tory, wszystko aby tylko nie trafić do obozu dla uchodźców i nie być zatrzymanym w drodze do niemieckiego eldorado.

Jeśli chodzi o sytuację na Węgrzech, to słyszałem wczoraj rano w TV taką opinię, że ci "uchodźcy" to są w zdecydowanej większości imigranci muzułmańscy z krajów bałkańskich. Jak się to przeanalizuje, to brzmi to całkiem sensownie.

A tak jeszcze na koniec wrzucę coś dla Corbasa, aby się nie smucił, że na szamboforum gazeta.pl wyłączyli możliwość komentowania tematów z uchodźcami i Orbanem i aby miał kogo hejtować od nazistów Uśmiech :

[Obrazek: blrkfqlmkuvwgpcczuunhszyuhajncgftrmqrfdb...gvbuvchpjw]
"Nieszczęsna kraino, gdyby ci rodacy
Co za ciebie giną, wzięli się do pracy..."
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości