Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wędrówki Ludów AD 2015
https://fakty.interia.pl/raporty/raport-...Id,4702898

Cytat:Philip Oltermann, autor materiału w "The Observer", przypomina, że między 2015 a 2019 rokiem aż 1,7 mln osób złożyło wniosek o azyl w Niemczech. Wśród nich zdecydowanie najwięcej było Syryjczyków.

Angela Merkel była wówczas obwiniana o wywołanie, a przynajmniej podsycanie, kryzysu migracyjnego, jej notowania pikowały, w siłę rosła antyimigrancka AfD. Były brytyjski europoseł Nigel Farage oceniał, że przyjęcie uchodźców przez Merkel "to najgorsza decyzja europejskiego lidera we współczesnych czasach".

Pięć lat później więcej wskazuje na to, że to Merkel miała rację, a nie krytycy - czytamy.

Ponad połowa uchodźców z tego okresu już pracuje w Niemczech i płaci podatki. 10 tys. młodych uchodźców nauczyło się języka na tyle dobrze, że studiuje na niemieckich uniwersytetach. 80 proc. dzieci uchodźców czuje się lubianych w szkole, co świadczy o ich dobrej integracji.

Oryginał
https://www.theguardian.com/world/2020/a...e-paid-off


Ponieważ jest tam pewna nieścisłość z tym, więcej niż połowa tutaj dane z DW:
https://www.dw.com/en/germany-half-of-re...a-52251414

Cytat:"A new study published on Tuesday found that 49% of refugees who have come to Germany since 2013 were able to find steady employment within five years of arriving.


"This means that labor market integration is somewhat faster than for refugees from previous years,"
said the Insitute for Labor Market and Vocational Research (IAB), who carried out the study.

IAB, which is part of Germany's Federal Office for Migration and Refugees (BAMF), compared the numbers since 2013 to arrivals between the early 1990s and 2013, when the rate was slightly lower at 44%.
(...)
While 68 percent reported having a job, this included both full and part-time. Moreover, 17% of this group are involved in a paid training scheme and 3% have a paid internship, a form of employment that often does not pay enough to live off.
"

Czyli wynika z tego, że 68% uchodźców o których mowa podjęło jakąś pracę w tym stałą na pełen etat 49% z nich. Wśród pracujących dominują mężczyźni - tylko 29% kobiet znalazło jakąś formę zatrudnienia.

Dla porównania współczynnik zatrudnienia w Polsce wg danych Eurostatu w styczniu 2020 roku wynosił 68,4%. Dotyczy tych, którzy mieli jakąkolwiek pracę więc trzeba to porównywać nie z 49% uchodźców z pełnym i stałym zatrudnieniem ale z tą liczbą 68% uchodźców jacy podjęli pracę.

Reasumując liczba pracujących uchodźców jest porównywalna z liczbą pracujących Polaków - choć należy wziąć pod uwagę, że 20% z 68% pracujących uchodźców jest na płatnych stażach.

https://tradingeconomics.com/poland/employment-rate

Zwracam też uwagę, że użyto tu słowa refugees a nie immigrants więc nie dotyczy toj przybyszów z Polski i Europy Środkowej

Dane dotyczą osób przybyłych do Niemiec w latach 2013-2018 więc obejmują szczyt kryzysu z uchodźcami.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu gryp umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
To bardzo dobre wiadomości. Niech się zadomowią i zakorzenią tam gdzie zostali zaproszeni i niech odnoszą jak największe sukcesy zawodowe i finansowe. Niemcy niepotrzebnie próbowali wciskać na siłę wszystkim naokoło tych uchodźców. To była głupota i rozdawanie wszystkim naokoło nieoszlifowanych diamentów. Więc super - niech Niemcom i ich uchodźcom wiedzie się jak najlepiej, a my powinniśmy się przygotować na przyjęcie uchodźców z Białorusi. Mam nadzieję, że stworzy im się tu przyjazne warunki do zamieszkania. Ciekawe - Putin dał Polsce w prezencie Ukraińców, niedługo da Białorusinów i zaraz będziemy mieli Rzeczpospolitą Trojga Narodów Uśmiech Fajnie tylko trza się postarać o równe i przyjazne traktowanie bez wyzyskiwania.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): To bardzo dobre wiadomości. Niech się zadomowią i zakorzenią tam gdzie zostali zaproszeni i niech odnoszą jak największe sukcesy zawodowe i finansowe. Niemcy niepotrzebnie próbowali wciskać na siłę wszystkim naokoło tych uchodźców.
Nie tylko Niemcy, także Belgowie, Grecy, Portugalczycy i Finowie. Czemu wciąż idziesz na lep PiS utożsamiając UE z Niemcami?
Odpowiedz
ZaKotem napisał(a): Nie tylko Niemcy, także Belgowie, Grecy, Portugalczycy i Finowie.

Grecy czy Włosi przyjęli, bo musieli. To są miejsca bezpośrednio szturmowane przez nachodźców.

A nie przyjęli także Czesi, Węgrzy, Austriacy i Duńczycy, pisowcy w dupę kopani.

Czemu powinienem utożsamiać UE z krajami, które przyjęły inżynierów, lekarzy i prawników oraz kobiety z dziećmi, a nie z tymi państwami, które ich nie przyjęły?

BTW

Sami Niemcy zasłaniają się Unią gdy chodzi o NS2 - oni sami utożsamiają wtedy interes UE z interesem Niemców. Niech skończą już ten swój romans z Putinem, pisowcy w dupę kopani.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a):Czemu powinienem utożsamiać UE z krajami, które przyjęły inżynierów, lekarzy i prawników oraz kobiety z dziećmi, a nie z tymi państwami, które ich nie przyjęły?
Często się spotykam z postawą "co powiedzo na zachodzie". Mi się wydaje że to po prostu kompleks zachodu. Francja i Niemcy przyjmują to my musimy być tacy sami. Przecież chcemy być jak Niemcy a nie jak Rumunia, Nie?
"Nie będę karaluchy grywał z wami w kalambury"
~ Ostatni Sarmata
Odpowiedz
InspektorGadżet napisał(a): Często się spotykam z postawą "co powiedzo na zachodzie".
To już Twoje zmartwienie, w jakich kręgach się obracasz.
Cytat:Mi się wydaje że
A mnie się wydaje, że ktoś, kto nie umie napisać trzech zdań po polsku, a jednocześnie udaje troskę o Polskę, wygląda głupio.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
InspektorGadżet napisał(a): Często się spotykam z postawą "co powiedzo na zachodzie". Mi się wydaje że to po prostu kompleks zachodu. Francja i Niemcy przyjmują to my musimy być tacy sami. Przecież chcemy być jak Niemcy a nie jak Rumunia, Nie?

Przeciez wy tez przyjmujecie tylko inaczej, po cichutku przez kontrakty poszczegolnych przedsiebiorstw przyjmujacych pracownikow z np Pakistanu, czy Chin nie mowiac o Ukraincach. Uchodzcow oficjalnie przyjmowala EU, a nie poszczegolne panstwa co w mojej skromnej opinii bylo ryzykowne i niepotrzebne. Imigracja do krajow Unii powinna byc sfomalizowana i realizowana w sposob ciagly bez przyjmowania wielkich grup ludzi jednorazowo, a screening uchodzcow powinnien byc robiony na terenach w ktorych ich obozy sie znajduja.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): A nie przyjęli także Czesi, Węgrzy, Austriacy i Duńczycy, pisowcy w dupę kopani.

Wymieniłeś same małe nacje. Nic dziwnego, że mogli nie chcieć przyjmować więcej, jeśli w takiej Austrii czy Danii odsetek imigrantów sięga kilkunastu procent, gdzie w Polsce obecnie może 1%.

Cytat:Osoby ubiegające się o azyl w Europie w okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2015 r. Rozmiary słupków wskazują liczbę osób ubiegających się o azyl w danym kraju w okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2015 r. Kolory wskazują odsetek osób ubiegających się o azyl w stosunku do populacji:

I porównanie do "tolerancyjnych, solidarnych i przyjaznych Polaków", których przerosło tymczasowe przyjęcie 2 tys. osób.

Spoiler!
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): Oryginał
https://www.theguardian.com/world/2020/a...e-paid-off

Jest już polemika z tym artykułem:

https://euroislam.pl/o-kilka-nieprawd-za...Khfxt8j8Do
Odpowiedz
lumberjack napisał(a):
DziadBorowy napisał(a): Oryginał
https://www.theguardian.com/world/2020/a...e-paid-off

Jest już polemika z tym artykułem:

https://euroislam.pl/o-kilka-nieprawd-za...Khfxt8j8Do

Szczytem możliwości polskiego dziennikarza (klepacza) jest kopiuj-wklejka z zagranicznego tytułu. Oczywiście wielu z nich nawet przez moment nie wzbraniałoby się przed świadomą manipulacją, ale jednak za taki śmietnik odpowiada przede wszystkim brak jakichkolwiek standardów i odpowiedzialności. Sam zbiór „dziennikarzy” to zaś zbiór ludzi zewsząd i z przypadku, których jedynym celem jest zadowolenie na twarzy mocodawców.
W kategorii najmniej szanowana profesja są dla mnie niedoścignionym numerem jeden, który pozostawia konkurencję daleko w tyle.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
lumberjack napisał(a):
DziadBorowy napisał(a): Oryginał
https://www.theguardian.com/world/2020/a...e-paid-off

Jest już polemika z tym artykułem:

https://euroislam.pl/o-kilka-nieprawd-za...Khfxt8j8Do


Dlatego też nie odnosiłem się do danych podanych przez Interię czy też Guardiana ale bazowałem na danych podanych przez DW.

Ale wracając do tej polemiki, skupiając się tylko do informacji o zatrudnieniu :

Cytat:Ale teraz dochodzimy do najważniejszego elementu manipulacji, wspólnego dzieła polityków, badaczy i dziennikarzy. Kiedy mówimy „ma pracę, płaci podatki”, to rozumiemy przez to normalne, oficjalne zajęcie, pracę w pełnym wymiarze czasu.

No proszę. A żeby wg Eurostatu być zaliczonym w Polsce do pracujących wystarczyło w okresie poprzedzającym badanie przepracować minimum godzinę w tygodniu. Jeżeli przyjąć kryterium Euroislamu i policzyć tylko pełonoetatowców to w Polsce współczynnik zatrudnienia też będzie znacznie niższy niż te 68%. Zupełnie też nie rozumiem dlaczego Euroislam chce liczyć zatrudnienie dla migrantów w Niemczech inaczej niż liczy się dla całej Europy i inaczej niż Niemcy liczą dla rodowitych Niemców ?

Cytat:Czyli tak naprawdę „ma pracę” 23-24% nowych imigrantów. Jak wynika z innych analiz Federalnego Urzędu Pracy, jakieś 17-18% w roku 2017 było zatrudnionych w pełnym wymiarze godzin, a reszta tylko na część etatu.

Czyli podatki płaci nie połowa, jak piszą Interia i „Observer” tylko mniej niż jedna czwarta nowych imigrantów, a pełne podatki płaci zaledwie co szósty.

Aha.
Najpierw robimy własną definicję "mieć pracę" i stwierdzamy, że oznacza to "pracować na pełny etat". A potem robimy własną definicję "płacić podatki" i stwierdzamy że też oznacza to "pracować na pełny etat". Szkoda, że nie założyli, że mieć pracę i płacić podatki to oznacza zarabiać średnią krajową. Wyszłoby, że prawie nikt z uchodźców w Niemczech nie pracuje.

Dodatkowo zerkając na wykres na stonie 7 oraz stronę 11, możesz znaleźć, potwierdzenie danych z DW:


"Fünf Jahre nach dem Zuzugnach Deutschland gingen 49 Prozent der Geflüchteten einer Erwerbstätigkeit nach (vgl. Abbildung A3). Bei den früher zugezogenen Geflüchteten waren es zu diesem Zeitpunkt 44 Prozent "


oraz:

"Unter den erwerbstätigen Geflüchteten gingen 68 Prozent im zweiten Halbjahr 2018 einer Volloder Teilzeiterwerbstätigkeit nach (einschließlich
Selbstständiger, aber ohne Ausbildung und Praktika), 17 Prozent einer bezahlten Ausbildung und 3 Prozent einem bezahlten Praktikum; 12 Prozent
waren geringfügig beschäftigt (in Abbildung A3 nicht enthalten). "



Dla porównania DW napisał:
" new study published on Tuesday found that 49% of refugees who have come to Germany since 2013 were able to find steady employment within five years of arriving.
(...)
IAB, which is part of Germany's Federal Office for Migration and Refugees (BAMF), compared the numbers since 2013 to arrivals between the early 1990s and 2013, when the rate was slightly lower at 44%.

While 68 percent reported having a job, this included both full and part-time. Moreover, 17% of this group are involved in a paid training scheme and 3% have a paid internship, a form of employment that often does not pay enough to live off."


Mój niemiecki jest w zasadzie na poziomie "wrzuć do google translatora i przeczytaj co wyszło" więc nie potrafię zrozumieć źródła rozbieżności tych danych z tabelą na stronie 14 (podejrzewam, że chodzi tu o formy zatrudnienia) ale odnoszę dość mocne wrażenie, że autor z Euroislam wyciąga z raportu to co akurat mu pasuje.



Cytat:Dlatego sądzę, że korespondent „Guardiana” jest świadomym propagandzistą, który celowo ukrywa prawdziwe informacje i podaje fałszywe. Natomiast przepisujący od niego polski dziennikarz jest propagandzistą nieświadomym, który chce w łatwy sposób zarobić wierszówkę. A może po prostu obaj nie rozumieją tego, co piszą

W każdym razie, za publikowanie fałszywych, manipulacyjnych informacji, obaj powinni być z pracy wyrzuceni. I kiedyś być może by byli.
.

A kim zatem jest dziennikarz Euroislam zważywszy na powyższe i co powinno się z nim zrobić?
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu gryp umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): Dodatkowo zerkając na wykres na stonie 7 oraz stronę 11, możesz znaleźć, potwierdzenie danych z DW:


"Fünf Jahre nach dem Zuzugnach Deutschland gingen 49 Prozent der Geflüchteten einer Erwerbstätigkeit nach (vgl. Abbildung A3). Bei den früher zugezogenen Geflüchteten waren es zu diesem Zeitpunkt 44 Prozent "


oraz:

"Unter den erwerbstätigen Geflüchteten gingen 68 Prozent im zweiten Halbjahr 2018 einer Volloder Teilzeiterwerbstätigkeit nach (einschließlich
Selbstständiger, aber ohne Ausbildung und Praktika), 17 Prozent einer bezahlten Ausbildung und 3 Prozent einem bezahlten Praktikum; 12 Prozent
waren geringfügig beschäftigt (in Abbildung A3 nicht enthalten). "



Dla porównania DW napisał:
" new study published on Tuesday found that 49% of refugees who have come to Germany since 2013 were able to find steady employment within five years of arriving.
(...)
IAB, which is part of Germany's Federal Office for Migration and Refugees (BAMF), compared the numbers since 2013 to arrivals between the early 1990s and 2013, when the rate was slightly lower at 44%.

While 68 percent reported having a job, this included both full and part-time. Moreover, 17% of this group are involved in a paid training scheme and 3% have a paid internship, a form of employment that often does not pay enough to live off."


Mój niemiecki jest w zasadzie na poziomie "wrzuć do google translatora i przeczytaj co wyszło" więc nie potrafię zrozumieć źródła rozbieżności tych danych z tabelą na stronie 14

[Obrazek: XFqHtXE.jpg]

Cytat:(podejrzewam, że chodzi tu o formy zatrudnienia) ale odnoszę dość mocne wrażenie, że autor z Euroislam wyciąga z raportu to co akurat mu pasuje.

Autor Euroislamu nie porównuje treści Observera do treści DW ale do treści, na których domniemanie miał bazować DW. Znalazłe dwa linki:

http://doku.iab.de/kurzber/2020/kb0420.p...4uPHsfk0uQ

+

https://statistik.arbeitsagentur.de/DE/S...q9CxsA2K4Y

W pierwszym odnajdujemy dosłownie te same cytaty. Z tekstu wynika, że bazuje na danych okresu 2015-2019. Drugi natomiast bazuje na danych do włącznie do roku 2018. Nasz "dziennikarz" obalając tezy bazuje więc na statystyce o rok starszej. Niby tylko rok, ale wykresy statystyczne sugerują wzrost wykładniczy lub podobny do tego, stąd różnice mogą być znaczące.
Cytat:
Cytat:Dlatego sądzę, że korespondent „Guardiana” jest świadomym propagandzistą, który celowo ukrywa prawdziwe informacje i podaje fałszywe. Natomiast przepisujący od niego polski dziennikarz jest propagandzistą nieświadomym, który chce w łatwy sposób zarobić wierszówkę. A może po prostu obaj nie rozumieją tego, co piszą

W każdym razie, za publikowanie fałszywych, manipulacyjnych informacji, obaj powinni być z pracy wyrzuceni. I kiedyś być może by byli.
.

A kim zatem jest dziennikarz Euroislam zważywszy na powyższe i co powinno się z nim zrobić?

Stawiasz złe pytanie. Pytanie podstawowe powinno brzmieć, czy "dziennikarz" Euroislamu jest "w pełni" zatrudniony i płaci "w pełni" podatki. Bo jeśli nie, to nawet wyrzucić go z pracy nie można.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości