Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rosja i inne cegły
Mustafa Mond napisał(a): Ogółem to jako Zachód nie możemy sikać po kątach ze strachu. Okcydent jest najpotężniejszy na świecie. Nie możemy się bać gospodarki mniejszej niż Kanada (Rosji).

Bo nie gospodarki się boi zachód ale primo armii i secundo kurka. Armia druga na świecie licząc rankingi, Kanada - 21. Kurek dotyczy bardzie Europy niż Ameryki, no ale Europa to jeszcze ciągle Okcydent. Tu Kanada jest wprawdzie na czwartym miejscu tuż za Rosją, ale odpowiada za połowę produkcji co do ilości. No i z dowozem do Europy może być problem.

https://www.globalfirepower.com/countries-listing.php

https://inzynieria.com/paliwa/rankingi/5...towej-2019
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
Co do armii - według SIPRI USA na zbrojenia wydaje ponad 10 razy więcej niż Rosja. Do tego Rosja pewnie rozkrada i marnuje więcej tych pieniędzy rękami oligarchów. USA ma też dużo lepsze technologię. Nie pasuje mi to do tych rankingów. W Global Fire Power Index Rosja faktycznie jest na drugim miejscu, ale to nie przez to, że nie liczą tam czasem wszystkiego nominalnie? Mam wrażenie, że jeden stary, rozpadający się ruski czołg z 1980 ma taką samą wartość tam, co jeden najnowocześniejszy czołg z USA, bo jeden czołg równa się jednemu czołgowi. Nie potrafię znaleźć innych wyjaśnień. Przecież broń odziedziczona po ZSRR, to teraz ultra-rzęchy. Jedynie atomówki i inne rakiety są pewnie teraz jeszcze jako tako sprawne, ale tu też są pewnie sposoby na zniszczenie rakiet w powietrzu i na rozwalenie konwencjonalne i teleinformatyczne źródeł rakiet z Rosji. Nasze zachodnie ministerstwa obrony nie są pewnie na tyle głupie, by o to nie zadbać.
No i ta "wielka siła" armii rosyjskiej nie pasuje mi do zakrztuszenia się na Ukrainie i w porażce wspieranych przez Rosjan Ormian z Azerami. A także nie pasuje mi z istnieniem antyrosyjskiego państwa gruzińskiego (tylko Osetii i Abchazji nie kontrolują) i innych krajów poradzieckich.

A co do gazu i ropy, to tutaj jest problem i stąd musimy mieć zapasowe źródła paliw. No ale bez sprzedawania Europie gazu i ropy Rosja traci kilkanaście albo i z kilkadziesiąt procent ze swego budżetu. To też nie jest tak, że Rosja bez szkód może nas trwale odciąć. No ale tak - przez gaz i ropę nie możemy grać aż tak ostro, jak byśmy mogli.
Znany także jako KacOlek

Bóg daje najśmieszniejsze bitwy swoim najlepszym klaunom
Odpowiedz
Mustafa Mond napisał(a): Co do armii - według SIPRI USA na zbrojenia wydaje ponad 10 razy więcej niż Rosja. Do tego Rosja pewnie rozkrada i marnuje więcej tych pieniędzy rękami oligarchów.

To jest dokładnie tak, jak za Breżniewa. Żeby dotrzymać kroku Zgniłemu Zachodowi sowieci wydawali na armatki ok. 40% budżetu.
Teraz też pewnie marnują najcenniejsze zasoby zamiast rozwijać infrastrukturę i dobrobyt.
Ale polemizowałbym w sprawie poradzieckiej broni. Jeżeli jest prawidłowo konserwowana i unowocześniana, to ma swoją wartość bojową.
Zauważ, że nawet Jankesi nie palą się zbytnio z szybkim wprowadzaniem nowych zabawek, a na polu walki królują stare, poczciwe B52, F16, Apacze i Abramsy, które się co jakiś czas odrdzewia i pucuje.
Wymienia się tylko elektronikę, a skorupy pozostają te same.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Teraz też pewnie marnują najcenniejsze zasoby zamiast rozwijać infrastrukturę i dobrobyt.

Infrę robią, ale chyba głównie w największych ośrodkach czy pomiędzy nimi i tych strategicznych. Wioski i przedmieścia mogą odpuszczać.

Mustafa Mond napisał(a): W sumie oligarchowie pewnie zaufają Zachodowi. Lepszego wyboru nie mają.

Wiesz, to już było, a dwie dekady temu skończyło się. Poczytaj sobie o rozmontowywaniu układów oligarchicznych w Rosji i tworzeniu putinowskiego układu.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Z tego co czytalem to Rosja przed atakiem na Gruzje w czasie wojny z Abchazja gruntownie zmodernizowala swoja armie pod wzgledem zarowno techologicznym jak organizacyjnym i ten atak przeprowadzila koncertowo ( wg zachodnich komentatorow ). Gruzja mimo amerykanskiej pomocy musiala blyskawicznie prosic o zawieszenie broni.
Amerykanskie wydatki to nie tylko wielkosc armii, sil szybkiego reagowania, ale takze utrzymanie gigantycznej jak na wspolczesne warunki floty i seci baz okrazajacych kontynent euroazjatycki ze wszystkich stron, czyli jest to koszt utrzymwania pozycji mocarstwa swiatowego, ktory juz kilka krajow przed nimi wykonczyl ( miedzy innymi Rosje ).
Odpowiedz
Z tego co pamiętam to reforma wojska rosyjskiego dopiero się zaczynała, gdy wojna w Gruzji miała miejsce. USA tam nie brało udziału. USA ma dużą flotę, Chiny ich gonią i to przy użyciu takich środków jak jednostki cywilne mogące być wykorzystane wojskowo.

https://warontherocks.com/2021/08/mind-t...-invasion/

https://www.defensenews.com/naval/2021/0...perations/
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości