Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem?
Dwa Litry Wody napisał(a):Czy np. w XIII świat islamski był bardziej agresywny od świata chrześcijańskiego?
W XIII to nie wiem ale wcześniej napewno
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
A w jaki sposób to liczysz?
Odpowiedz
Dwa Litry Wody napisał(a): Po drugie - uważam, że obwinianie tej, czy innej religii za przemoc jakiej dopuszczają się jej najbardziej zradykalizowani wyznawcy jest równie zasadne co pretensje do klubów piłkarskich, za to, że ich ultrasi leją się po mordach.

To np. w takim Maroku sami ultrasi żyją?

Cytat:Maroko. „Wspaniałe szczyty górskie”, „zachwycająca architektura” i „gorące piaski Sahary”. To w tym orientalnym klimacie dziennie gwałci się sto kobiet. Co trzecia doświadcza przemocy domowej. Jeszcze trzy lata temu, gdy gwałciciel oświadczył się swojej ofierze, unikał kary.

Skoro tak wygląda „codzienność” marokańskich kobiet, przyjść im z pomocą postanowiła redakcja telewizji śniadaniowej. I tak na kanale 2M w trakcie programu „Sabahiyat” profesjonalna makijażystka zaprezentowała sposoby ukrycia powstałych w wyniku pobicia sińców i zadrapań pod odpowiednią warstwą pudru. „Mamy nadzieję, że porady kosmetyczne pomogą w codziennym życiu” – z zadowoleniem przyznała prowadząca na koniec programu

[...]A temat jest poważny. Marokański Kodeks karny jeszcze trzy lata temu przewidywał, że jeśli gwałciciel poślubi swoją ofiarę może uniknąć kary. Przepis zmienił się w 2013 roku w związku z falą protestów kobiet po samobójczej śmierci 16-letniej Aminy Filali – dziewczyna została zgwałcona, jej rodzina naciskała, by wyszła za swojego oprawcę.

statystki dotyczące problemu mogą być w Maroku dużo wyższe – kobiety wielu spraw nie zgłaszają na policję ze świadomością, że funkcjonariusze traktują kwestie przemocy domowej jako sprawę rodzinną, do rozwiązania między małżonkami. W kraju panuje ciche przyzwolenie na bicie kobiet.

Równość wobec praw kobiet i mężczyzn wprowadzono w Maroku w 2004 roku. Teoretycznie.

https://www.newsweek.pl/swiat/maroko-prz...ia/jlxketk
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
W Maroku żyją ludzie prymitywni, którzy dopiero niedawno przestali pasać wielbłądy. Nie różni się to specjalnie od sytuacji kobiet w katolickim Kongu czy protestanckiej Kenii. No, poza tym, że tam zasadniczo siniaki są mniej widoczne.
Odpowiedz
zefciu napisał(a): Problemem nie jest to, jaki odsetek muzułmanów jest agresywny i czy przekracza już jakiś magiczny prób „masowości”. Islam jest taki, jacy są muzułmanie. Czyli różny. I każdy kto nie wchodzi w buty teologa islamskiego wierzącego w nadprzyrodzone pochodzenie objawienia danego Mahometowi musi to przyznać.

Zatem jeśli muzułmanie wierzą, że islam polega na życiu w pokoju z ludźmi innych religii, a jihad to przede wszystkim walka wewnętrzna z grzechem to taki właśnie jest ich Islam i nie jest on ani prawdziwszy ani mniej prawdziwy niż Islam tych, którzy ucinają głowy i gwałcą Jazydki.

Ludzie, którzy powtarzają, że „Islam jest religią pokoju” są oskarżani o obłudę, a nawet naiwność, ale ich strategia ma sens. Tożsamość religijna jest mocno zinternalizowana i zwykle łatwiej jest przekonać muzułmanina, że Allah chce od niego, by żył w pokoju, niż żeby porzucił Islam, bo to krwawa religia. A jak powtarzamy „Islam to krwawa religia”, to efektem może być właśnie to, że muzułmanie nam uwierzą.

Właściwie to Islam jest taki jak jego potoczne interpretacje i tutaj bym się nawet przychylił do cynicznego powtarzania mantr o Pokoju. Nie zmienia to faktu, że literalnie stoi, że Muhammad prowadził wojny nie ze swoim wnętrzem, tylko z nieswoim zewnętrzem. I gdy tylko wygodne stanie się interpretowanie tego faktu, jako motywu do wykorzystywania czy podporządkowywania słabych "podludzi" to zostanie on wykorzystany. Bo narracjami rządzi wygoda narratorów i jeszcze się chyba nie zdarzyło, by na dłuższą metę zwyciężyło narzucanie komuś niewygodnej dla niego interpretacji.

ZaKotem napisał(a):
Gawain napisał(a): No właśnie nie bardzo, bo fundamentalistyczne chrześcijaństwo rygorystycznie trzyma się nauk Jezusa czyli jest do oporu pacyfistyczne i nadstawia drugi policzek. Skoro ktoś zabija w imię Jezusa to nie bardzo ma z chrześcijaństwem po drodze. A jak to jest w Islamie?
Według muzułmanów, jeśli ktoś zabija w imię Allaha, to ma z islamem nie po drodze.

Jak już było powiedziane wyżej: zależy jakich muzułmanów. Chrześcijan zapytać o wartości i zasady można śmiało i odpowiedź będzie z grubsza ta sama, od Mormonów po Ortodoksów, a i interpretacja jakaś podobna. Wszystko się mieści w zestawie 10 + 1. Zapytaj Szyitów, Sunnitów i Charydżytów i interpretacje będą jak dzień i noc. Od walk wewnętrznych, po wybijanie niewiernych.


Cytat:Ale czemu wtedy z kolei miałbym wierzyć jakiemuś chrześcijaninowi, który mętnie się wypiera własnych terrorystów?

Przecież nikt takowemu wierzyć nie musi. Zawsze można wybrać miłosierne odcięcie głowy maczetą i śmierć od odłamków z pasa Szymona w miejscu publicznym. Skoro nie wierzy się czcicielowi Jezusa i w siłę jego argumentów, to zapewne uwierzy się w argument siły XD

Cytat:A przemocy używają tylko ludzie z zaburzeniami psychicznymi?

Oczywiście, że nie. Ale w normalnych warunkach pokoju i dobrobytu ludzie normalni nie zabijają obcych ludzi.

Cytat:W latach 40 ubiegłego wieku nastąpiła jakaś epidemia zaburzeń psychicznych?

Jeżeli memy i mempleksy traktować jako wirusy umysłu to doszło do pandemii.

Cytat:
Cytat:Albo no nie wiem, może określić jaka jest literalna wykładnia zasad wiary wierzących i ile osób z danej grupy się do niej stosuje?
To może być niezły pomysł, tylko co to znaczy "literalna wykładnia wiary"? Po czym ją rozpoznać? Świadkom Jehowy z literalnej wykładni wiary wychodzi, że katolicy są poganami, a katolikom z równie literalnej wykładni wychodzi na odwrót.

I górę bierze wykładnia 10+1 dzięki czemu zamiast wieszać się za jaja, wyrzynać jak świnie i topić świat we krwi, to się uprzejmie dziękuje za rozmową, albo czasami dyskutuje przy kawie i słonych paluszkach, jak komuś się ewidentnie nudzi.


Cytat:Związek między kolędą a dżihadem jest zaiste fascynujący.

Szukałem czegoś co by w jakimś stopniu było podobne do dżihadu i właśnie kolęda mi wyszła. Kolędnicy w końcu przekonują autochtonów do tego by oddali im część zasobów w zamian za religijne i podniosłe hasła. Wiem, że niekomplementarne, ale nic lepszego nie znam. To są chyba te różnice kulturowe.


Cytat:Chociaż może tak nieśmiało wspomnę, że instytucje kulturowe ewoluują, a próby znalezienia ich "obiektywnej istoty" są równie żałosne, jak jakieś kreacjonistyczne barany czy baraniny.

Głębia tej myśli mi umyka. Wyjaśnisz?


Cytat:Ja na przykład osobiście poznałem uczestnika krucjaty. I jakoś wcale mnie nie zdziwiło, że nie miał charakterystycznego garnczkowego hełmu.

No i podejrzewam, że znasz kogoś, kto był w "siódmym niebie" a ni cholery żadnego siódmego nieba nie odwiedzał. Łże gnój zatem...
Sebastian Flak
Odpowiedz
Cytat:Od lat Pakistan wymieniany jest w czołówce rankingów, jeśli chodzi o fatalną sytuację kobiet. W zachodnich mediach kraj ten wspominany jest często w kontekście gwałtów, morderstw honorowych, oblewania kobiet kwasem, wydawania małych dziewczynek za mąż za dużo starszych mężczyzn czy pozbawiania ich prawa do edukacji. Mało kto jednak słyszał o tym, że Pakistanki powiedziały wreszcie "dość" i podobnie jak kobiety w Polsce, wyszły na ulice walczyć o swoje prawa i o azadi - wolność.

[...]Aurat March nie podoba się islamskim fundamentalistom, którzy powtarzają, że kobieta powinna pozostać "zakryta i zamknięta w czterech ścianach" (urdu: "chadar aur char diwari"). Powodem może być między innymi widoczny wpływ Zachodu. Jedno z najpopularniejszych haseł Marszu to słynne na Zachodzie "My body, my choice" (w urdu "Mera jism, meri marzi"). Przeciwnicy marszu upatrują się w nim podtekstu seksualnego.

Maszerującym zarzuca się ponadto, że są fundowane przez organizacje antypaństwowe i antyislamskie oraz że Marsz jest zamachem na kulturę, promuje bezprawie, anarchię i wulgarność. Policja podejmuje próby zatrzymań, kobiety są straszone sądami. Poza tym organizowane są antymarsze. W Islamabadzie uczestnicy takiego antymarszu obrzucili maszerujące kobiety kamieniami. Według niektórych wersji prawa islamskiego ukamienowanie jest zalecaną karą za cudzołóstwo.

[...]Równolegle do Aurat March w Pakistanie rozwija się ruch #MeToo (urdu: main bhi). Podobnie jak na Zachodzie pakistański #MainBhi rozwijał się głównie na kanałach społecznościowych, co siłą rzeczy oznaczało, że jego zasięgi będą podlegać znacznym ograniczeniom a osoby bez dostępu do internetu będą z niego wykluczone. Mimo to inicjatywa zdołała wywołać w Pakistanie prawdziwą burzę.

Jedna po drugiej kobiety zaczęły dzielić się doświadczeniami i żądać sprawiedliwości. Mężczyźni na wysokich stanowiskach stracili pracę i kontrakty. Niestety, we wrześniu 2020 r. okazało się, że przychylność pakistańskiego wymiaru sprawiedliwości wobec poszkodowanych kobiet ma swoje granice.

Mediami wstrząsnęła sprawa Aliego Zafara - znanego aktora i ulubieńca publiczności, który oskarżony przez kilka kobiet o molestowanie seksualne nie tylko zaprzeczył, ale postanowił zrewanżować się pozwem: dziewięciu kobietom grożą teraz trzy lata w więzieniu za pomówienia. Co więcej, zarzuty zostały postawione w oparciu o prawo, które stworzono w celu ochrony kobiet przed cyber prześladowaniem. Prawnicy zaangażowani w tę sprawę wprost stwierdzili, że prawo które miało chronić zostało użyte w celu uciszenia ofiar. Jeśli Zafar wygra sprawę o pomówienie, będzie to nie tylko niepokojąca powtórka z czasów “prawa dowodu”, kiedy to ofiary gwałtu były skazywane zamiast ich oprawców. Może to być również koniec ruchu #MeToo w Pakistanie.

https://www.ofeminin.pl/swiat-kobiet/pra...sc/2b6ssvf
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
Kiedy czytam ten artykuł, to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że islam to straszne gówno, a ludzie, którzy bronią islamu jako jednej z wielu "zwykłych", "nieszkodliwych" religii, to pożyteczni idioci stojący po stronie skurwolskich, brodatych, szmacianych łbów:

Cytat:Masomah Ali Zada, kolarka szosowa pochodząca z Afganistanu, na najbliższych igrzyskach olimpijskich wystąpi w reprezentacji uchodźców. Jak wspominała agencji AFP, musiała opuścić ojczyznę, by móc dalej zajmować się swoją sportową pasją.

Zada, która wyruszyła już do Japonii na igrzyska, do zawodów przygotowywała się w Szwajcarii. Spokojny i regularny trening w ojczyźnie był dla niej praktycznie niemożliwy - spotykała się z szykanami przez to, że wbrew surowym normom obyczajowym w Afganistanie jako kobieta odważyła się ubierać strój sportowy oraz jeździć publicznie na rowerze.

Masomah Ali Zada: Zrobię to dla kobiet i uchodźców

Jak opowiadała agencji AFP, w jej kierunku rzucane były kamienie, doświadczyła też innych ataków fizycznych oraz werbalnych. Teraz, jak mówi, będzie na igrzyskach "reprezentować ludzkość".

"Zrobię to nie tylko dla siebie. Będzie to raczej robić dla wszystkich kobiet w Afganistanie i wszystkich kobiet w każdym kraju, takim jak Afganistan, w którym nie mają one prawa jeździć na rowerze" - powiedziała kolarka.

"Zrobię to także dla wszystkich uchodźców, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swojej ojczyzny. Chciałbym otworzyć drzwi dla tych uchodźców, którzy przyjdą po mnie" - dodała Zada.

[...]Afganka zaczęła trenować kolarstwo w Iranie, gdzie przez chwilę mieszkała z rodziną na wygnaniu. Po tym, jak wróciła do ojczystego kraju, okazało się, że jej pasja spotyka się z mocno niechętnymi reakcjami, także ze strony krewnych. Jak mówi, jej wujowie próbowali wymusić na rodzicach Masomah, by ta przestała uprawiać sport.

https://sport.interia.pl/raporty/raport-...Id,5362164

Jeszcze ten irański islam szyicki jest jakiś bardziej ludzki (choć też dziadowski i patologiczny), ale ten afgański sunnicki to jest już tylko i wyłącznie do zaorania.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Kiedy czytam ten artykuł, to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że islam to straszne gówno, a ludzie, którzy bronią islamu jako jednej z wielu "zwykłych", "nieszkodliwych" religii, to pożyteczni idioci stojący po stronie skurwolskich, brodatych, szmacianych łbów:

Działa tu chyba mechanizm opieki "nad słabszym". Muzułmanie są w mniejszości, więc trzeba ich chronić. Co z tego, że w krajach muzułmańskich homoseksualistom grozi kara śmierci? Co z tego, że kobiety są tam uprzedmiotowione? Co z tego, że agresywni więźniowie w USA nieraz przechodzą na islam, bo podobają im się tam elementy agresji, "misięnależyzmu" i zdobywania?
I jest też pewien szkodliwy relatywizm moralny, wedle którego wszelkie kultury i style życia są tak samo dobre.
Dodałbym też przekonanie, że islam wzbogaci nas w różnorodności, co rozwinie kreatywność itd. Tyle że nie wiem, jak niby islam pomaga kulturowo i w rozwoju. Taki Sudan się od tego rozpadł.
A może jest w tym też pewna eee... fascynacja "silnymi i agresywnymi facetami". Niektóre kobiety (faceci rzadziej) lubią takie klimaty erotycznie i romantycznie. Do dziś mnie choćby dziwi, że polityczka Zielonych (bodajże) Ska Keller studiowała jakąś "islamologię". U nas ostatnio znana feministka Maja Staśko pochwaliła się jakąś bliską relacją ze śniadym panem, który wygląda jak z baśni arabskich.
A może jest w tym przekonanie, że nie wolno prowokować muzułmanów, bo będą nas źle traktować.
A i może ludzie sądzą, że zapraszając migrantów sprawimy, że oni zmienią swoją kulturę na taką bardziej naszą. Tylko po co zapraszać imigrantów ekonomicznych, którzy muszą się zmieniać? Do Polski lepiej brać ludzi np. z Haiti. Tacy mogą pójść do polskiego kościoła, przeżyć polskie święta i poczuć się bardziej u siebie. Nie będą przy tym tak często jak muzułmanie maltretować swoich dzieci, jeżeli okażą się gejami. Same plusy.

lumberjack napisał(a): Jeszcze ten irański islam szyicki jest jakiś bardziej ludzki (choć też dziadowski i patologiczny), ale ten afgański sunnicki to jest już tylko i wyłącznie do zaorania.
Ostatnio Irańczycy mieli burdę z polskimi siatkarzami, bo Kubiak śmiał ich skrytykować.
Azerów ześwietczyła komuna. Iran ma swoje perskie korzenie, ale i oni zrobili u siebie rewolucję islamską.

Najgorszą ideologię wśród islamu mają sunniccy salafici i wahhabici.
Znany także jako KacOlek

Bóg daje najśmieszniejsze bitwy swoim najlepszym klaunom
Odpowiedz
Mustafa Mond napisał(a): Działa tu chyba mechanizm opieki "nad słabszym". Muzułmanie są w mniejszości, więc trzeba ich chronić.

Może i bym się nawet z tym zgodził, ale tylko odnośnie muzułmanów "łagodnej" wersji islamu. Sunnitów należy tłamsić i dyskryminować tak jak otwartych nazistów czy komunistów.

Mustafa Mond napisał(a): Co z tego, że w krajach muzułmańskich homoseksualistom grozi kara śmierci? Co z tego, że kobiety są tam uprzedmiotowione?

No właśnie nie ogarniam tego. Takiej np. postawy Znalezczyni, której przeszkadza to, że z łatwością przychodzi mi nienawiść wobec ludzi, którym z łatwością przychodzi rzucać kamieniami w kobiety tylko dlatego, że chciały sobie pojeździć na rowerze. Przecież tacy sunnici to zakała ludzkości.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
@lumberjack

Sunnici to aż 80-90% muzułmanów. Szyici nie są od nich dużo lepsi. Irańskie władze co chwila grożą Izraelowi, że ich zetrą z powierzchni ziemi.
Nie należy tłamsić i dyskryminować muzułmanów, tylko przystopować muzułmańską imigrację do krajów Zachodu. No bo w zasadzie, co tłumaczy tę migrację? Ludzie tacy potem uczą swych znajomych i rodziny w Algierii wartości Zachodu?... Wątpię, by to było opłacalne. Prędzej przez to obudzimy się w putinowsko-lepenowskiej Francji niż w zachodniej Algierii.
W sumie możliwe, że część osób chce się wyrwać z muzułmańskich krajów, bo nie lubi szariatów. Tyle że z drugiej strony, jak tacy wyjadą do Europy, to w krajach muzułmańskich będzie jeszcze większy % szurów w społeczeństwie. I nie wiem, jak mielibyśmy weryfikować, kto chce żyć w Europie, bo nie lubi szariatu, a kto po to, by mieć bogatsze życie. Może wykształceniem?

W ogóle to należy zdjąć ze sprzeciwu wobec dużej muzułmańskiej imigracji ekonomicznej do Polski łatkę "rasizmu" itd., by choćby siły centrowe i chadeckie (PSL, Hołownia, część KO) miały otwarcie podobne zdanie. Wtedy PiS i Konfa nie byłyby też aż tak silne. Żaden to "rasizm" nie jest. Po prostu będziemy potrzebować imigrantów ekonomicznych i będziemy mogli sobie wybrać (np. w umowach dwustronnych), z jakich państw i jacy ludzie mają mieć prawo przyjeżdżać. Dla takich Haitańczyków byłoby świetnie żyć w kraju, gdzie nie nawala w nich co chwilę tsunami i trzęsienie ziemi. Ukraińcy się dobrze integrują. Białorusini chcieliby też żyć w kraju bez Łukaszenki i kołchozów.
Uchodźcy to inna sprawa, bo to ratowanie żyć ludzkich.
No a nie tylko kultura jest ważna. Chociażby z powodu AIDS należy się wstrzymywać przed przyjazdem ludzi z południa Afryki. Nie dlatego, że są gorsi. Po prostu trzeba uważać, byśmy i w Polsce nie mieli tego dużego problemu. Smutny Ale co do tego zagrożenia AIDS, to nie mam mocnej opinii, bo się za bardzo na tych sprawach nie znam. Może antykoncepcja pokonuje już ten problem.
Ale i tak jest masa krajów, skąd ludzie mogą do Polski przyjechać, by być człowiekiem szczęśliwym, bogatym, bez głodu, suszy i wojen, szybko i sprawnie się przy tym integrując i wychowując swe dzieci, wnuki itd. w dobrej kulturze, gdzie się szanuje kobiety, LGBT, Żydów itd. No i mogą wspierać finansowo swe rodziny, które żyją w takim Haiti.
Nie bez powodu w środowiskach młodych muzułmanów w Europie mamy nadreprezentację słuchaczy i twórców "gangsta-rapu". No i w piłkarskiej reprezentacji Francji piłkarze-muzułmanie o arabskich korzeniach często robili burdy w drużynie. Samir Nasri, Karim Benzema, Hatem ben Arfa itd. Wśród czarnoskórych Francuzów-muzułmanów nie ma takiej gangsta-agresji. To pewnie dlatego, że Maghreb to mocniejszy islam niż taki Senegal.
Znany także jako KacOlek

Bóg daje najśmieszniejsze bitwy swoim najlepszym klaunom
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Może i bym się nawet z tym zgodził, ale tylko odnośnie muzułmanów "łagodnej" wersji islamu. Sunnitów należy tłamsić i dyskryminować tak jak otwartych nazistów czy komunistów.
No ale przecież ci normalni to też sunnici. Tatarzy, Bośniacy czy Albańczycy - to są nasi. To, co odróżnia ich od Arabów czy Pakistańczyków to kultura, nie religia.
Cytat: z łatwością przychodzi mi nienawiść wobec ludzi, którym z łatwością przychodzi rzucać kamieniami w kobiety tylko dlatego, że chciały sobie pojeździć na rowerze. Przecież tacy sunnici to zakała ludzkości.
No, tacy są. A tacy, co kamieniami nie rzucają ani rzucających nie popierają - nie są. A tych drugich jest przecież więcej.
Odpowiedz
ZaKotem napisał(a):
lumberjack napisał(a): z łatwością przychodzi mi nienawiść wobec ludzi, którym z łatwością przychodzi rzucać kamieniami w kobiety tylko dlatego, że chciały sobie pojeździć na rowerze. Przecież tacy sunnici to zakała ludzkości.
No, tacy są. A tacy, co kamieniami nie rzucają ani rzucających nie popierają - nie są. A tych drugich jest przecież więcej.

To prawda. Jednakże wystarczy nieraz kilku poj**ów, by zastraszyć osiedle, a kilkuset albo kilka tysięcy może nawet zastraszać całe miejscowości. Takie zamachy terrorystyczne wyrobiły też dużo szkód psychicznych na Zachodzie (strach itd.).
Ale nawet jeżeli nie rzucają kamieniami w rowery, to często mogą chociażby zakazywać presją pracowania swym żonom i córkom albo karać dzieci złym traktowaniem za nieheteronormatywność czy ateizm. To najgorsze cechy patriarchatu.

A co do Tatarów, Bośniaków i Albańczyków, to wszystkich trochę ześwietczyła komuna. Poza tym wszyscy oni żyją od wieków otoczeni chrześcijanami, z dala od większych skupisk muzulmanów, więc nie dziwota, że przyjęli w wielkiej mierze kulturę otoczenia.
Znany także jako KacOlek

Bóg daje najśmieszniejsze bitwy swoim najlepszym klaunom
Odpowiedz

Mustafa Mond napisał(a): Sunnici to aż 80-90% muzułmanów. Szyici nie są od nich dużo lepsi. Irańskie władze co chwila grożą Izraelowi, że ich zetrą z powierzchni ziemi.
Nie należy tłamsić i dyskryminować muzułmanów, tylko przystopować muzułmańską imigrację do krajów Zachodu. No bo w zasadzie, co tłumaczy tę migrację? Ludzie tacy potem uczą swych znajomych i rodziny w Algierii wartości Zachodu?...
Te wartości Zachodu są tak pociągające dla biednych imigrantów z Afryki, że pierwsze pokolenie może się i oprze ale drugie i kolejne się zeuropeizują. Dziadek może będzie jeszcze zatwardziałym islamistą ale wnuk oleje religię a na pewno jej radykalne odchylenia. Kiedyś miałem inne zdanie na ten temat ale teraz wydaje mi się, że im bardziej wystawia się muzułmanów na kulturę zachodnią, to tym bardziej oni w tą kulturę wsiąkają. Zjawisko odwrotne jest raczej rzadkie. Proces jest powolny ale trwały. W historii świata chyba tylko Żydzi częściowo oparli się asymilacji kulturowej i raczej nie wyszli na tym dobrze. 
Cytat:W sumie możliwe, że część osób chce się wyrwać z muzułmańskich krajów, bo nie lubi szariatów. Tyle że z drugiej strony, jak tacy wyjadą do Europy, to w krajach muzułmańskich będzie jeszcze większy % szurów w społeczeństwie. 
Większość mieszkańców krajów muzułmańskich to spokojni ludzie, którzy próbują wiązać koniec z końcem. Ich poglądy nie są o wiele bardziej gorszące niż np. polskich katolików. Głośna jest radykalna mniejszość islamistów, która jest bardziej medialna. 
Cytat:Ale i tak jest masa krajów, skąd ludzie mogą do Polski przyjechać, by być człowiekiem szczęśliwym, bogatym, bez głodu, suszy i wojen, szybko i sprawnie się przy tym integrując i wychowując swe dzieci, wnuki itd. w dobrej kulturze, gdzie się szanuje kobiety, LGBT, Żydów itd. 
A od kiedy to w Polsce szanuje się LGBT czy Żydów? 
Cytat:Nie bez powodu w środowiskach młodych muzułmanów w Europie mamy nadreprezentację słuchaczy i twórców "gangsta-rapu". No i w piłkarskiej reprezentacji Francji piłkarze-muzułmanie o arabskich korzeniach często robili burdy w drużynie. Samir Nasri, Karim Benzema, Hatem ben Arfa itd. Wśród czarnoskórych Francuzów-muzułmanów nie ma takiej gangsta-agresji. To pewnie dlatego, że Maghreb to mocniejszy islam niż taki Senegal.
Muzułmanin słuchający rapu to jest dobry przykład asymilacji z kulturą zachodniąUśmiech
Odpowiedz
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/...ow/2z5gegy

Cytat:Rząd powinien spojrzeć na to, co dzieje się na granicy, na koszty i być może zmienić politykę wobec uchodźców - radzi gen. Polko.

Obecnie samo utrzymanie służb na granicy kosztuje ponad 22 miliony złotych miesięcznie. Do tego dochodzą koszty logistyki. Migranci mimo tego nie przestali przekraczać granicy. Wielu z nich jest chorych, wycieńczonych... Potwierdzono także dziewięć zgonów.

- Nie trzymałbym ich w lesie na granicy. Skuteczniejsza byłaby deportacja. To rozwiązanie i bardziej humanitarne, i tańsze - podkreśla gen. Polko. - Należałoby brać migrantów do ośrodków, przyspieszyć procedury i odsyłać ich do kraju pochodzenia. Nie umieraliby na granicy.

odaje, że takie działania mogłyby powstrzymać zdesperowane osoby, które wyprzedają majątek i kupują bilet do Mińska, aby później dostać się na terytorium Unii Europejskiej.

- Jestem przekonany, że dodatkowo zadziała to prewencyjnie. Bardziej niż ogłoszenia polskiego rządu po arabsku w tamtejszych gazetach. Inni zobaczą, że ich sąsiedzi stracili majątki i wrócili z powrotem i może wtedy nie zdecydują się na ten dramatyczny krok - twierdzi gen. Polko.

Oczywiście, że to byłoby lepsze rozwiązanie. Ale przecież ten problem musi być rozwiązany po pisowsku - w taki sposób, aby przyzwoity człowiek na to patrząc czuł głęboką odrazę i obrzydzenie do działań naszego państwa Smutny
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
https://www.onet.pl/informacje/onetwiado...q,79cfc278

Cytat:Litwa, która również znalazła się na pierwszej linii frontu cynicznych posunięć Białorusi, mających na celu skierowanie migrantów do Europy ostrzegła, że "od lipca 2021 r. co najmniej dwa tuziny osób przekraczających wschodnią granicę UE zostało zidentyfikowanych jako członkowie radykalnych grup terrorystycznych".

https://www.onet.pl/informacje/onetszcze...2,79cfc278

A ciekawe ilu nie zostało zidentyfikowanych...

Cytat:Shivan Fate jest Polakiem, Kurdem i Syryjczykiem. Do Polski przyjechał 23 lata temu, a od trzech jest radnym powiatu polickiego. O sytuacji na polsko-białoruskiej granicy mówi, że jest przerażająca. - Chce się człowiekowi płakać. Jest mi tak po ludzku smutno i czuję okropną bezradność – mówi w rozmowie z Onetem, ale zaznacza jednocześnie: - Absolutnie uważam, że musimy chronić nasze granice. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

[...]- Bez wątpienia jest to wojna hybrydowa ze strony Białorusi. Ale ubolewam nad tym, że migranci są instrumentem do gry politycznej i to jest przede wszystkim przykre. To, co się dzieje z dziećmi, z kobietami, które rodzą w lesie, na granicy jest przerażające. Mam wrażenie, że w pewnym momencie straciliśmy w tym wszystkim człowieczeństwo. O takich rzeczach dotąd czytaliśmy w książkach o II wojnie światowej. A one, niestety, znów się dzieją na naszych oczach – uważa radny powiatu Polickiego
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
Swoją drogą ciekawe na co liczył PIS odsyłając tych ludzi w kółko do lasu? Przecież nie trudno było przewidzieć, że jeżeli oni będą zdesperowani - bo nie da się ani wrócić ani iść na przód a pogoda zacznie się pogarszać to wcześniej czy później dojdzie do siłowych prób przekraczania granicy. W sumie nieudolność w zarządzaniu tym kryzysem moim zdaniem wskazuje, że PIS właśnie dokładnie na to liczył. Wiadomo, że wszystkie ich projekty szlag trafia, inflacja galopuje a dodatkowo znowu wyszła sprawa aborcji. W tej sytuacji uchodźcy przysyłani przez Łukaszenkę spadli PISowi z nieba.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): Swoją drogą ciekawe na co liczył PIS odsyłając tych ludzi w kółko do lasu? Przecież nie trudno było przewidzieć, że jeżeli oni będą zdesperowani - bo nie da się ani wrócić ani iść na przód a pogoda zacznie się pogarszać to wcześniej czy później dojdzie do siłowych prób  przekraczania granicy.  W sumie nieudolność w zarządzaniu tym kryzysem moim zdaniem wskazuje, że PIS właśnie dokładnie na to liczył. Wiadomo, że wszystkie ich projekty szlag trafia, inflacja galopuje a dodatkowo znowu wyszła sprawa aborcji. W tej sytuacji uchodźcy przysyłani przez Łukaszenkę spadli PISowi z nieba.

Tak jak aborcja:

Cytat:"Spadła nam dziś z nieba kwestia aborcji. To jest dla nas szansa na nowe pozycjonowanie Platformy bardziej na lewo i zrobienie miejsca dla nas" - napisał Tomasz Matynia do Mateusza Morawieckiego 18 lutego br. Premier szybko mu odpowiedział: "Yes"

https://wyborcza.pl/7,75398,27780229,afe...-dzis.html

Doskonale wiedzieli co robią. Ciąże zmutowane to jakiś promil wszystkich. Imigracja to śmieszna sprawa w tragicznych okolicznościach, bo wystarczyłoby przyjmować jedynie wysoko wykształconych, resztę deportować... To zorganizowany cyrk jest. A to znaczy, że gospodarczo jest gorzej niż źle...
Sebastian Flak
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): https://www.onet.pl/informacje/onetwiado...q,79cfc278

Cytat:Litwa, która również znalazła się na pierwszej linii frontu cynicznych posunięć Białorusi, mających na celu skierowanie migrantów do Europy ostrzegła, że "od lipca 2021 r. co najmniej dwa tuziny osób przekraczających wschodnią granicę UE zostało zidentyfikowanych jako członkowie radykalnych grup terrorystycznych".

https://www.onet.pl/informacje/onetszcze...2,79cfc278

A ciekawe ilu nie zostało zidentyfikowanych...

Zapomniałeś jednego fragmentu:

"Wilno wysłało dodatkowe oddziały wojskowe na granicę z Białorusią i zapowiedziało zwiększenie bezpieczeństwa w ośrodkach zatrzymań, w których przebywają migranci."

Powtórzmy głośno: na Litwie uchodźcy przebywają w ośrodkach zatrzymań. W Polsce niby też są, ale według ostatnich danych jakaś 1/3 tego, co na Litwie tam przebywa. Reszta w lasach lub na autostradach.

https://forsal.pl/swiat/bezpieczenstwo/a...sosob.html
https://oko.press/litwa-zamknela-w-osrod...warunkach/

Cytat:Shivan Fate jest Polakiem, Kurdem i Syryjczykiem. Do Polski przyjechał 23 lata temu, a od trzech jest radnym powiatu polickiego. O sytuacji na polsko-białoruskiej granicy mówi, że jest przerażająca. - Chce się człowiekowi płakać. Jest mi tak po ludzku smutno i czuję okropną bezradność – mówi w rozmowie z Onetem, ale zaznacza jednocześnie: - Absolutnie uważam, że musimy chronić nasze granice. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

[...]- Bez wątpienia jest to wojna hybrydowa ze strony Białorusi. Ale ubolewam nad tym, że migranci są instrumentem do gry politycznej i to jest przede wszystkim przykre. To, co się dzieje z dziećmi, z kobietami, które rodzą w lesie, na granicy jest przerażające. Mam wrażenie, że w pewnym momencie straciliśmy w tym wszystkim człowieczeństwo. O takich rzeczach dotąd czytaliśmy w książkach o II wojnie światowej. A one, niestety, znów się dzieją na naszych oczach – uważa radny powiatu Polickiego

[/quote]

No i znowu coś pominąłeś:

- Do rozwiązania obecnej sytuacji trzeba wykorzystać wszystkie możliwe działania i legalne instrumenty, ale trzeba to należy to zrobić w sposób humanitarny. Powinna zadziałać dyplomacja. Jesteśmy też członkiem Unii Europejskiej, która ma pewne sprawdzone już narzędzia. Ale prawda jest taka, że nasza polityka zagraniczna pozostawia wiele do życzenia w ostatnich latach, nie mamy właściwie przyjaciół (oprócz premiera Węgier czy prezydenta Turcji) ani w Europie, ani na świecie - dodał radny

https://wiadomosci.onet.pl/szczecin/gran...cy/854bd32
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
bert04 napisał(a): Zapomniałeś jednego fragmentu:
bert04 napisał(a): No i znowu coś pominąłeś:

Zawsze pomijam i nigdy nie cytuję całych artykułów. Stąd się biorą te znaczki:
lumberjack napisał(a): [...]

Cytuję to co wydaje mi się najważniejsze. Jak najbardziej komuś może się coś innego wydawać ważniejsze Uśmiech

bert04 napisał(a): Powtórzmy głośno: na Litwie uchodźcy przebywają w ośrodkach zatrzymań. W Polsce niby też są, ale według ostatnich danych jakaś 1/3 tego, co na Litwie tam przebywa. Reszta w lasach lub na autostradach.

Nom, straszna kaszana się dzieje ogólnie.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
TVP robi zbiórkę na pomoc dla służb broniących granicy a z granicy docierają sygnały, że są problemy z zapewnieniem tym służbom zarówno odpowiedniej ilości posiłków jak i miejsc do spania. Sygnały te pochodzą ze źródeł, które raczej wykluczają białoruską prowokację. Nie są to też pojedyncze doniesienia. Państwo z dykty i sznurka od snopowiązałki w praktyce.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości