Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PiS, co zrobił a nie co powiedział
DziadBorowy napisał(a):
Battlecruiser napisał(a): A głodówka protestacyjna gdzie?

W trzecim linku.

Słaba
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
Battlecruiser napisał(a):
DziadBorowy napisał(a):
Battlecruiser napisał(a): A głodówka protestacyjna gdzie?

W trzecim linku.

Słaba

To zrób sam lepszą głodówkę. Może w obronie "kaczyzmu" ?
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Już to widzę - wyborcy PiS przeprowadzający głodówkę - kiedy oni nawet nie potrafią wyjść i zaprotestować, ha, ha, ha! Duży uśmiech
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Mam pytanie. Czy w świetle pojebanej działalności naszych polityków warto mieć oszczędności? Bo tak se myślę, że gromadzę sobie powolutku to grosiwo, a w końcu może być tak, że przyjdzie inflacja i kryzys i będę mógł sobie za te wszystkie pieniąchy kupić co najwyżej worek ziemniaków. Może lepiej byłoby popuscic pasa i wydać tą kasę póki jest coś warta?
Odpowiedz
Po prostu obserwuj czy metoda lokowania oszczędności przynosi Ci takie zyski, że jesteś ponad inflację czy poniżej inflacji. Na ten moment na niewielkim plusie możesz być nawet  na lokacie bankowej - chociaż nie każdej -trzeba trochę pokombinować (np rotacyjne przerzucanie kasy pomiędzy kilkoma bankami aby łapać się na bonusy z nowych środków i mieć ciągle nawet te 3% ).  Moim zdaniem w perspektywie 2-3 lat zagrożenia nie ma. Potem czort wie - zwłaszcza uwzględniwszy szaleństwo z socjalem  i kiełbasę Morawieckiego.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Mam pytanie. Czy w świetle pojebanej działalności naszych polityków warto mieć oszczędności? Bo tak se myślę, że gromadzę sobie powolutku to grosiwo, a w końcu może być tak, że przyjdzie inflacja i kryzys i będę mógł sobie za te wszystkie pieniąchy kupić co najwyżej worek ziemniaków. Może lepiej byłoby popuscic pasa i wydać tą kasę póki jest coś warta?

Mam tą samą rozterkę. Na razie zdecydowałem się inwestować w wartość. Kupuję to co pozwala mi zabezpieczyć się przed ewentualnym jebnięciem a resztę wsadzam w sprawy urzędowe i celuję w rozpoczęcie remontu generalnego mojej posiadłości ;-)

DziadBorowy napisał(a): Po prostu obserwuj czy metoda lokowania oszczędności przynosi Ci takie zyski, że jesteś ponad inflację czy poniżej inflacji. Na ten moment na niewielkim plusie możesz być nawet  na lokacie bankowej - chociaż nie każdej -trzeba trochę pokombinować (np rotacyjne przerzucanie kasy pomiędzy kilkoma bankami aby łapać się na bonusy z nowych środków i mieć ciągle nawet te 3% ).  Moim zdaniem w perspektywie 2-3 lat zagrożenia nie ma. Potem czort wie - zwłaszcza uwzględniwszy szaleństwo z socjalem  i kiełbasę Morawieckiego.

Lokaty to straszny badziew. W tej chwili da się znaleźć konta oszczędnościowe o wyższym oprocentowaniu i nie zamraża to oszczędności. Sam się zastanawiam czy nie lepiej w jakiegoś fintecha wsadzić hajs i trzymać grosiwo na lokacie w przyjaznym odsetkom terenie. Wsadzić dajmy na to w Revoluta i szukać lokaty w kraju gdzie nie zdzierają 19% z tego co się uczciwie człowiekowi należy. Ale nie mam pojęcia czy od odsetek z zagranicy nie trzeba tutaj domiaru płacić i czy to ma finansowy sens.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Nie twierdzę, że lokaty to idealna inwestycja. Po prostu są takie, które pozwalają być lekko na plusie a pewne 3% nie wypada obecnie aż tak źle.  Fintechy to jednak znacznie większe ryzyko. Co do podatku od zagranicznych odsetek i tego czy trzeba go płacić to .... zgadnij Duży uśmiech
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Aha. To znaczy, że nie ma sensu. Kurde, szkoda...
Sebastian Flak
Odpowiedz
Jak chcesz uniknąć podatku belki  a inwestycja z tych bardziej długoterminowych to pomyśl o IKE*. W dużym uproszczeniu jak dociągniesz do emerytury z oszczędnościami to belki nie płacisz. A jak nie dociągniesz to możesz kasę wycofać i podatek belki płacisz. Ale i tak jesteś do przodu bo procent składany pracował  Ci na kwotach od których nie pobrano tych nieszczęsnych 19%


*pan Morawiecki i tak Ci niedługo jakieś założy za cenę jedynie 15% kasy z Twojego OFE Duży uśmiech
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Kocham ten kraj. Kocham i nie wiem za co. Chora miłość jakaś.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Gawain napisał(a): Aha. To znaczy, że nie ma sensu. Kurde, szkoda...

Nie martw się, ten problem mają teraz wszyscy na świecie. Inwestowanie porównuje się do zabawy w "siadanego". Jest dwunastu graczy, a jedenaście krzeseł. W pewnym momencie ktoś (czyt zwykli ciułacze) nie mając dostępu do wiadomości z najwyższej półki zostaną z niczym. W sumie  od zawsze najmniejszych się kołuje.
Ogólnie dostępna wiedza o dobry zarabianiu przestaje być użyteczna skoro wiedzą o niej wszyscy. Uśmiech

Tak ogólnie korzystając z okazji wywołanego tematu o tragiczności pisowych działań bankowych (wszystko jest tak tragiczne, że już bardziej tragiczne nie może być)..

Rzucone przez Bieleckiego hasło repolonizacji banków pociągnął PiS co uważano za przejaw ciemnoty i zacofania. Aż "nagle"  przyszła ustawa bailin i okazało się, że niestety polityka PiSu w tym zakresie okazała się słuszna. Teraz patrząc pod kątem pewności lokaty środków rankig banków.

[Obrazek: Banki_tabela_1_1_.png]


A tu uzasadnienie dlaczego najbezpieczniej obecnie jest lokować środki w PKO BP i Pekao.
Odpowiedz
Jak spi.....ć strajk w słusznej sprawie
https://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/30416...jOaKLNJ23M
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Iselin napisał(a): Jak spi.....ć strajk w słusznej sprawie
https://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/30416...jOaKLNJ23M

Średnia zarobków nauczycieli spadła w ciągu 5 lat ze 105% do 97% średniej krajowej w budżetówce.

Natomiast z artykułu:

Zresztą, jeżeli pani minister szanuje swoje słowa, także ona nie może mieć żadnych wątpliwości, że spartaczyła zadanie. Przed kilku laty, gdy jeszcze była w opozycji, zwięźle opisywała, jak powinna zostać przeprowadzona reforma. Będąc ministrem edukacji, w zasadzie wszystko zrobiła na odwrót.


Pytanie, dlaczego zrobiła na odwrót mając wcześniej inną koncepcje?  Tu tkwi odpowiedź. Były jakieś powody , a wyszło "jak zawsze". Mam określone poglądy, ale .. później nic z nich nie zostaje. Te powody to klucz do zrozumienia sytuacji.
Odpowiedz
Nie zauważyłeś, że z reguły co innego każdy mówi, jak jest w opozycji, a co innego, kiedy realnie może rządzić?
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
W ogóle ten strajk wyglądałby inaczej gdyby go zrobili w 2 tygodniu września gdy rodzice na własnej skórze poczuliby skutki tzw reformy. Wówczas nauczycielom łatwiej przekonać by było społeczeństwo, że winny jest rząd. Tymczasem Broniarz wybrał najgorszy termin z możliwych. Rozumiem, że może się bał strajkować w trakcie kampanii - ale teraz i tak ma oskarżenia o to, że strajk jest polityczny. Co najlepsze podejrzewam, że za koncertowe spapranie sprawy Broniarz nie odpowie i zachowa związkowy stołek.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
W ogóle strajk w innym terminie byłby wystarczająco upierdliwy, żeby był odczuwalny. Za to zagrożenie egzaminów i matur to jest coś, przy czym wielu ludziom wyłącza się zrozumienie dla strajkujących.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
No zgadza się, nawet jeżeli w większości przypadków był to blef i nauczyciele egzaminy przeprowadzili to te przypadki w których się to nie udało i musiała wejść pomoc z zewnątrz załatwiły sprawę. Teraz głupotę popełniają te szkoły które nie chcą zrobić rady klasyfikacyjnej przed maturą. Większość zapewne zrobi ale wystarczy w skali kraju kilkadziesiąt szkół które się wyłamią aby propaganda rządowa zrobiła nauczycielom z dupy jesień średniowiecza.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
No i znowu jakiś durny dziennikarzyna piszę o strzelaniu sobie w kolano. Nic tylko wziąć takiego idiotę i odstrzelić mu te kulasy, może zmądrzeje.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
A niby co jest nieprawidłowego w tym powiedzeniu? Jak ktoś rozmyślnie sobie robi krzywdę to strzela sobie w kolano. Np. jak się brnie w coś co jawną szkodę przynosi.

Strzela się w stopę przypadkowo. Czyli w wyniku niezamierzonych działań dochodzi do kraksy.

I jedno i drugie można stosować, chociaż to kalki z angielskiego.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Ze znajomą z Sanepidu gadałem niedawno. Też narzekała, że od lat mają zamrożone pensje i też chcieliby podwyżek. I że może też rozpoczną za jakiś czas jakąś formę strajku np. zaprzestanie kontrolowania miejsc tego wymagających.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości