Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PiS, co zrobił a nie co powiedział
Socjopapa napisał(a): I to jest forma strajku, którą szanuję. Szczególnie po tym gdy pogadałem z osobami, które potrzebowały zgody sanepidu na otwarcie lokalu i w tym celu konsultowały wszystko z pracowniczką sanepidu z innego rejonu, a przysłana pracownica mówiła, że wszystko jest źle i powinno być inaczej niż powiedziała jej koleżanka po fachu.

Taki strajk mógłby sparaliżować masę miejsc (baseny, restauracje, bary mleczne, stołówki, zakłady produkujące żywność), które pewnie bez aktualnych kontroli dostaną zakaz funkcjonowania. Ciekawe co by było np. z wodociągami miejskimi.

Żarłak napisał(a): Zacznij się rozglądać za możliwością ratowania majątku zagranicą. I to zanim wprowadzą podatek od emigracji podatkowej. Możesz też rozważyć trzymanie dewiz dla podręcznej "skarpety", a później jako dupochron po wyjeździe. Na razie to się jeszcze kręci, ale cholera wie jak długo. Zbieraj na ziemię w reichu w fajnym miejscu blisko Odry, chyba że nie będziesz wracał, to możesz dalej.

Ale nie chciałbym opuszczać Polski.

Albo wydam wszystko żeby zrobić zapasy artykułów pierwszej potrzeby - parę tysięcy konserw, kondonów i browarów xD Kontener srajtaśmy, silos z olejem napędowym i szczelbę z pierdyliardem amunicji, żeby móc bronić tego przed szabrownikami Język
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Ale nie chciałbym opuszczać Polski.

Wcale nie musisz. Kasą da się operować z dowolnego miejsca na świecie.

Cytat:Albo wydam wszystko żeby zrobić zapasy artykułów pierwszej potrzeby - parę tysięcy konserw, kondonów i browarów  xD Kontener srajtaśmy, silos z olejem napędowym i szczelbę z pierdyliardem amunicji, żeby móc bronić tego przed szabrownikami Język

Źle kombinujesz. W ten sposób przeżresz wszystko po x czasu. Skończą się zapasy i jesteś goły i niewesoły. Lepiej bawić się w prepersa za podstawy obrać coś co nie straci na wartości, będzie służyło do powielania zapasów, zwiększania zasobów czy coś w ten deseń. Osobiście kupiłem tunel. Będę robił podwyższone rabaty i mam zamiar na domu walnąć fotowoltaikę oraz drugi tunel walnąć u siebie bezpośrednio.

Chyba najrozsądniejsze inwestowanie to inwestowanie w wartość. W coś co ma stałą wartość wynikającą z podstawowych potrzeb ludzkich. Rolnictwo, medycyna i przemysł funeralny zawsze mają wzięcie. Grabarzem zostań to będziesz miał robotę do końca życia (^^)
Sebastian Flak
Odpowiedz
Gawain napisał(a): W coś co ma stałą wartość wynikającą z podstawowych potrzeb ludzkich. Rolnictwo, medycyna i przemysł funeralny zawsze mają wzięcie. Grabarzem zostań to będziesz miał robotę do końca życia (^^)

Remontowe sprawy też zawsze są potrzebne.

Może też bym tunel postawił. W końcu trochę ziemi mamy.

---

https://echodnia.eu/nowe-podatki-od-2020...7vAxqM8q2A

Cytat:Ministerstwo Finansów szykuje nowe podatki, które zaczną obowiązywać od 2020 roku. PiS szuka środków do budżetu, które miałyby pokryć obietnicy socjalne zawarte w nowej piątce PiS, które prezentował prezes Jarosław Kaczyński. Co złoży się na nowe podatki? Czeka nas wzrost akcyzy na papierosy i alkohol, uszczelnienie opłaty recyklingowej, wprowadzenie podatku cyfrowego, wprowadzenie testu przedsiębiorcy, opodatkowanie płynu do e-papierosów i powrót do pomysłu zniesienia 30-krotności ZUS.

https://www.money.pl/gospodarka/test-prz...8xhYFIe1-o

Cytat:1,2 mld zł wpływów do budżetu rocznie ma przynieść pozbawienie statusu przedsiębiorcy osób, które według fiskusa wcale nie prowadzą działalności gospodarczej. Ministerstwo Finansów coraz poważniej przymierza się do wprowadzenia testu przedsiębiorcy.
Zapowiedź wprowadzenia testu przedsiębiorcy znalazła się w ostatniej Aktualizacji Planu Konwergencji, w której resort Teresy Czerwińskiej ogłosił też wprowadzenie nowych podatków .

Jak pisze " Rzeczpospolita ", dzięki danym z jednolitego pliku kontrolnego fiskus będzie sprawdzał, ile faktur wystawiają poszczególne firmy. Jeśli urzędnicy uznają, że mają do czynienia z osobą samozatrudnioną, pozbawią ją statusu przedsiębiorcy.
Według gazety sprawdzana ma być nie tylko liczba faktur wystawiana jednej firmie, ale także procentowy udział tego źródła w przychodach przedsiębiorcy.
Odpowiedz
A wystarczyłoby znieść liniowy CIT zamiast pierdolić się z wyszukiwaniem programistów na b2b, którzy tak naprawdę pracują tak jak na etacie.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
Zawieszą dziś strajk czy nie zawieszą?

Wspomnicie jeszcze moją tezę, że domaganie się piniendzy od Kaczora to legitymizacja de facto jego rządów, co się odbije czkawką przed wyborem.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
cobras napisał(a): Może czytaj artykuł, jak już się do niego odnosisz?

Typowe pierdolenie na zasadzie "a tata koleżanki kuzynki szwagra trzeciej wody po kisielu powiedział".
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
Cytat:Typowe pierdolenie na zasadzie "a tata koleżanki kuzynki szwagra trzeciej wody po kisielu powiedział".

No ta, typowe wyparcie widzę xD Weź już skończ się ośmieszać, bo próbujesz się kolejny raz do mnie przypierdolić, nie wychodzi, więc szukasz durnych wymówek :)
Koleś wprost mówi, że konsultował sprawę ze swoimi prawnikami, a ty wyjeżdżasz tu z takim durnym tekstem.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
cobras napisał(a): No ta, typowe wyparcie widzę xD Weź już skończ się ośmieszać, bo próbujesz się kolejny raz do mnie przypierdolić, nie wychodzi, więc szukasz durnych wymówek Uśmiech
Koleś wprost mówi, że konsultował sprawę ze swoimi prawnikami, a ty wyjeżdżasz tu z takim durnym tekstem.

Pytanie kluczowe jest, czy pozwanie szkoły jest równoznaczne z pozwaniem, jak to wyraziłeś, nauczycieli za legalny strajk. AFAIK linie lotnicze (nie - pracownicy) powinny wypłacać odszkodowania za loty odwołane przez strajki.

https://finanse.wp.pl/lot-odwolany-z-pow...027568257a

Analogicznie tu szkoła dostanie ten ewentualny hipotetyczny pozew, a nie ZNP.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem

Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania,
czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania,
czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsania,
czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot i czas wstrzymania,
czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania,
czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia,
czas miłości i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju.

Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
cobras napisał(a):
Cytat:Typowe pierdolenie na zasadzie "a tata koleżanki kuzynki szwagra trzeciej wody po kisielu powiedział".

No ta, typowe wyparcie widzę xD Weź już skończ się ośmieszać, bo próbujesz się kolejny raz do mnie przypierdolić, nie wychodzi, więc szukasz durnych wymówek Uśmiech
Koleś wprost mówi, że konsultował sprawę ze swoimi prawnikami, a ty wyjeżdżasz tu z takim durnym tekstem.
Typowe pierdolenie komunisty widzę. "Rozmawiałem z prawnikami" to jest tekst na poziomie "zapłakanej kuzynki co ze szkoły wróciła". Kompletnie niewiarygodny. Gdyby faktycznie rozmawiał z prawnikami potrafiłby rzucić jakimiś szczegółami: konkretnie kogo, za co i na jakiej podstawie chce pozwać, a tu szczegółów brak to i historyjka niewiarygodna, bo to tani straszak.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
Cytat:Typowe pierdolenie komunisty widzę. "Rozmawiałem z prawnikami" to jest tekst na poziomie "zapłakanej kuzynki co ze szkoły wróciła". Kompletnie niewiarygodny. Gdyby faktycznie rozmawiał z prawnikami potrafiłby rzucić jakimiś szczegółami: konkretnie kogo, za co i na jakiej podstawie chce pozwać, a tu szczegółów brak to i historyjka niewiarygodna, bo to tani straszak.

Niewiarygodny biznesmen - milioner? No kto by pomyślał Uśmiech Że też niewidzialna ręka rynku jeszcze go za to nie skarciła :<
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
cobras napisał(a):
Cytat:Typowe pierdolenie komunisty widzę. "Rozmawiałem z prawnikami" to jest tekst na poziomie "zapłakanej kuzynki co ze szkoły wróciła". Kompletnie niewiarygodny. Gdyby faktycznie rozmawiał z prawnikami potrafiłby rzucić jakimiś szczegółami: konkretnie kogo, za co i na jakiej podstawie chce pozwać, a tu szczegółów brak to i historyjka niewiarygodna, bo to tani straszak.

Niewiarygodny biznesmen - milioner? No kto by pomyślał Uśmiech Że też niewidzialna ręka rynku jeszcze go za to nie skarciła :<

Typowe dla komunisty... Mówię, że wyświechtany jak idee Marksa tekst pt.: "rozmawiałem z prawnikami" jest niewiarygodny, a ten mi wmawia, że wypowiadałem się jakkolwiek o osobie samego Misztala czy o Misztalu jako biznesmenie. Jak ktoś powie, że większość komunistów to pedały, to też uwierzysz?
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
Ale to są słowa Misztala, więc wypowiadałeś się właśnie o nim. Ktoś tu kogoś robi w chuja. Kłamie on (jak twierdzisz ty), lub jego prawnicy (jak twierdzę ja). Więc zdecyduj się w końcu, kogo chcesz tu bronić, libtardzie Uśmiech
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
cobras napisał(a): Ale to są słowa Misztala, więc wypowiadałeś się właśnie o nim. Ktoś tu kogoś robi w chuja. Kłamie on (jak twierdzisz ty), lub jego prawnicy (jak twierdzę ja). Więc zdecyduj się w końcu, kogo chcesz tu bronić, libtardzie Uśmiech

Dałeś mi ignora czy nie czytasz moich postów dla zasady? Jest możliwe, że prawnicy powiedzieli biznesmenowi o możliwości skarżenia szkoły, a ten przekazał tyle, co mu w głowie zostało. Wtedy to nie jest kłamstwo, ale prawda też nie do końcewicz.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem

Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania,
czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania,
czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsania,
czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot i czas wstrzymania,
czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania,
czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia,
czas miłości i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju.

Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
cobras napisał(a): Ale to są słowa Misztala, więc wypowiadałeś się właśnie o nim. Ktoś tu kogoś robi w chuja. Kłamie on (jak twierdzisz ty), lub jego prawnicy (jak twierdzę ja). Więc zdecyduj się w końcu, kogo chcesz tu bronić, libtardzie Uśmiech

Ja pierdolę, ja rozumiem, że jak to komucha, myślenie Cię boli, ale od "o mało się nie zabiłem", "rozmawiałem z prawnikami", "zaraz ci nogi z dupy powyrywam" do braku wiarygodności człowieka jest jeszcze daleka droga.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
Cytat:Dałeś mi ignora czy nie czytasz moich postów dla zasady? Jest możliwe, że prawnicy powiedzieli biznesmenowi o możliwości skarżenia szkoły, a ten przekazał tyle, co mu w głowie zostało. Wtedy to nie jest kłamstwo, ale prawda też nie do końcewicz.

Pozywanie szkoły to też debilny pomysł.


Cytat:Ja pierdolę, ja rozumiem, że jak to komucha, myślenie Cię boli, ale od "o mało się nie zabiłem", "rozmawiałem z prawnikami", "zaraz ci nogi z dupy powyrywam" do braku wiarygodności człowieka jest jeszcze daleka droga.

No widzę butolizie, że dalej nie rozumiesz kontekstu. Co innego tekst o wyrywaniu nóg z dupy rzucony na urodzinach wujka Heńka, a co innego w wywiadzie do gazety. Plus, to, że wymyśliłeś sobie, że "rozmawiałem z prawnikami" to podobny zwrot do reszty tu przedstawionych, to tylko, no właśnie, twoje urojenia Uśmiech
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
http://next.gazeta.pl/next/7,151003,2470...BoxWOpImg1

13 miliardów złotych za 50 Caracali to było drogo. Ale 1,65 mld za 4 śmigłowce AW101 pewnie okaże się kolejnym ogromnym sukcesem rządu.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Wręcz przeciwnie. Smok już skrytykował ten zakup, tyle że dwa i pół roku temu. Duży uśmiech

https://ateista.pl/showthread.php?tid=12...#pid653610

https://silyzbrojne.plportal.pl/artykuly...taki-drogi

A dlaczego AW101 będzie taka droga?





Walcie się nauczyciele! Teraz dajemy podwyżkę funkcjonariuszom skarbówki.


Cytat:Podwyżki w skarbówce. Setki milionów dla urzędników celno-skarbowych
W tym roku 400 milionów złotych, a w ciągu trzech kolejnych lat jeszcze 900. Tyle dodatkowych pieniędzy ma trafić do urzędników celno-skarbowych. Dodatkowo mogą liczyć na wart miliard złotych nowy sprzęt i samochody.

To już jednak przesłość, ponieważ pracownicy podlegli pod Ministerstwo Finansów mogą już w tym roku liczyć na spore podwyżki. Do grudnia ma zostać rozdysponowane 400 mln zł, co przełoży się na średnio 650 zł brutto podwyżki na urzędnika celno-skarbowego (zarobki w aparacie skarbowym to teraz 5,2 tys. zł brutto).

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomos...69372.html
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Wręcz przeciwnie. Smok już skrytykował ten zakup, tyle że dwa i pół roku temu.  Duży uśmiech

https://ateista.pl/showthread.php?tid=12...#pid653610

https://silyzbrojne.plportal.pl/artykuly...taki-drogi

A dlaczego AW101 będzie taka droga?





Walcie się nauczyciele! Teraz dajemy podwyżkę funkcjonariuszom skarbówki.


Cytat:Podwyżki w skarbówce. Setki milionów dla urzędników celno-skarbowych
W tym roku 400 milionów złotych, a w ciągu trzech kolejnych lat jeszcze 900. Tyle dodatkowych pieniędzy ma trafić do urzędników celno-skarbowych. Dodatkowo mogą liczyć na wart miliard złotych nowy sprzęt i samochody.

To już jednak przesłość, ponieważ pracownicy podlegli pod Ministerstwo Finansów mogą już w tym roku liczyć na spore podwyżki. Do grudnia ma zostać rozdysponowane 400 mln zł, co przełoży się na średnio 650 zł brutto podwyżki na urzędnika celno-skarbowego (zarobki w aparacie skarbowym to teraz 5,2 tys. zł brutto).

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomos...69372.html







Cytat:PiS kpił z ceny caracali. Kupił śmigłowce dużo drożej

Cztery lata temu PiS zarzucał poprzednikom chęć kupna „najdroższych śmigłowców świata”. W piątek MON zatwierdził zakup śmigłowców za prawie dwukrotnie wyższą cenę.
Psioczyć na cenę śmigłowca AW101 to jak mieć pretensje o cenę mercedesa klasy S. Duże to, bogato wyposażone, wygodne w użyciu i wymagające pieczołowitej eksploatacji – musi być drogie i kropka. Zwłaszcza jeżeli zamawia się małą flotę, liczoną w czterech sztukach, w nietypowej konfiguracji, do zwalczania okrętów podwodnych i działań poszukiwawczo-ratowniczych, którą dla tych kilku sztuk trzeba specjalnie opracować. Nie ma jak rozłożyć kosztów, nie ma gdzie ich schować, by nie raziły.

Dlatego „średnio za sztukę” wychodzi 412 mln zł, a cały kontrakt podpisany przez MON z włoską grupą Leonardo (do której należy WSK PZL-Świdnik) ma wartość 1,65 mld zł brutto. Można odetchnąć, że to wartość z podatkiem, choć to nie rozwiewa wszystkich wątpliwości.

W odpowiedziach na pytania (Twitter to w tej chwili główny sposób „rozmowy” MON z dziennikarzami) oficjalny profil ministerstwa wyjaśniał, że „mówimy o jednostkowej cenie samego śmigłowca w wersji ZOP”, ale w końcu zdawał się zamykać dyskusję: „Pozyskane śmigłowce AW101 będą uzbrojone, szczegółowe informacje dotyczące wyposażenia stanowią informację niejawną i podlegają ustawowej ochronie”.

Wieczorem, kiedy wątpliwości co do kształtu umowy zaczęły zgłaszać już dziesiątki osób, ministerstwo zapewniło, że „umowa obejmuje PEŁNE WYPOSAŻENIE do zwalczania okrętów podwodnych, a maszyny są W PEŁNI GOTOWE do prowadzenia misji CSAR. Kupiliśmy kompletne śmigłowce, które nie potrzebują dozbrajania” (pisownia oryginalna). Nadal nie jest znana lista wyposażenia, która pomogłaby ustalić, co dla MON jest wyposażeniem pełnym.

Bo jeśli cena miałaby nie obejmować opuszczanego do wody sonaru, montowanego pod kadłubem radaru, pław hydroakustycznych czy torped, trzeba będzie wyłożyć dodatkowe setki milionów złotych. Gdyby wcale tych elementów nie zamówiono, śmigłowce nie byłyby w stanie wykonywać misji ZOP.

Przy okazji podpisania umowy na maszyny tak bardzo potrzebne morskim lotnikom trzeba przypomnieć, że jest ona kolejnym efektem skasowania przez rząd PiS zamówienia na śmigłowce zbudowane na wspólnej platformie H225M Caracal. Kontrakt, który uwzględniał pięć wyspecjalizowanych typów maszyn, w tym osiem śmigłowców zwalczania okrętów podwodnych i sześć przewidzianych dla marynarki wojennej śmigłowców bojowego poszukiwania i ratownictwa, został anulowany z powodu nieuzgodnienia porozumienia offsetowego w październiku 2016 r.

Za wszystkie 50 sztuk Polska miała zapłacić 13,4 mld zł brutto, czyli „średnio za sztukę” 268 mln zł. Dla polityków PiS była to suma szokująca – padały sformułowania o najdroższym śmigłowcu świata, marnowaniu publicznych pieniędzy czy korupcyjnym układzie mającym łączyć wybór Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej z zamówieniem francuskich śmigłowców.

Zaoferowany przez Airbusa pakiet offsetowy oraz współpracy przemysłowej, przewidujący m.in. uruchomienie zakładów produkcyjnych w Łodzi i Dęblinie, okazał się dla nowego rządu nieprzekonujący. W Polsce miało już nie być miejsca dla trzeciego producenta śmigłowców – poza Leonardo, właścicielem PZL-Świdnik i Lockheedem, właścicielem PZL-Mielec.

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka...ead?src=mt
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
cobras napisał(a): No widzę butolizie, że dalej nie rozumiesz kontekstu. Co innego tekst o wyrywaniu nóg z dupy rzucony na urodzinach wujka Heńka, a co innego w wywiadzie do gazety.

Bo komuch tak zadekretował? Idź zlikwidować ubóstwo ustawą czy coś, zamiast pierdolić bez sensu.

cobras napisał(a): Plus, to, że wymyśliłeś sobie, że "rozmawiałem z prawnikami" to podobny zwrot do reszty tu przedstawionych, to tylko, no właśnie, twoje urojenia Uśmiech

Oczywiście, że podobny, ale domyślam się, że rzadko się z nim stykasz. U was komuchów pewno się mówi "skonsultowałem to z duchem Stalina".
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
https://www.money.pl/gospodarka/kasy-fis...G3QdPHvJuA

Cytat:Jak pisze "Gazeta Wyborcza", ustawa wprowadzająca kasy online wchodzi w życie 1 maja. Przepisy są wymierzone głównie w przedsiębiorców którzy notorycznie nie rejestrują transakcji.

Za najczęściej oszukujących w ten sposób uznano firmy działające w branży samochodowej - warsztaty, serwisy oponiarskie i stacje paliw. To one jako pierwsze, już od 1 stycznia 2020 r. będą musiały wyposażyć się w kasy online.

Od 1 lipca dołączą do nich także lokale gastronomiczne i hotele, a także sprzedawcy węgla. Od 1 stycznia 2021 obowiązek obejmie zakłady kosmetyczne firmy remontowo-budowlane, a także prawników i dentystów.

Ło kierwa. Dziwi mnie, że w dobie strajku nauczycieli zapomniano o nich i o fakturach z korki Uśmiech Żartuję. wszyscy powinni mieć możliwość niewystawiania faktur i nieużywania kas fiskalnych. Przeca te kasy to istne przekleństwo i zmuszanie ludzi do uczciwości, która wszystkim wyjdzie bokiem, bo wzrosną ceny praktycznie wszystkich usług. Oj, drogo będzie się żyło w tymkrajutakimpieknym, oj drogo...

Chyba się przebranżowię i założę firmę sprzedającą i naprawiającą kasy fiskalne.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości