Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PiS, co zrobił a nie co powiedział
Cytat:Typowe pierdolenie komunisty widzę. "Rozmawiałem z prawnikami" to jest tekst na poziomie "zapłakanej kuzynki co ze szkoły wróciła". Kompletnie niewiarygodny. Gdyby faktycznie rozmawiał z prawnikami potrafiłby rzucić jakimiś szczegółami: konkretnie kogo, za co i na jakiej podstawie chce pozwać, a tu szczegółów brak to i historyjka niewiarygodna, bo to tani straszak.

Niewiarygodny biznesmen - milioner? No kto by pomyślał Uśmiech Że też niewidzialna ręka rynku jeszcze go za to nie skarciła :<
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
cobras napisał(a):
Cytat:Typowe pierdolenie komunisty widzę. "Rozmawiałem z prawnikami" to jest tekst na poziomie "zapłakanej kuzynki co ze szkoły wróciła". Kompletnie niewiarygodny. Gdyby faktycznie rozmawiał z prawnikami potrafiłby rzucić jakimiś szczegółami: konkretnie kogo, za co i na jakiej podstawie chce pozwać, a tu szczegółów brak to i historyjka niewiarygodna, bo to tani straszak.

Niewiarygodny biznesmen - milioner? No kto by pomyślał Uśmiech Że też niewidzialna ręka rynku jeszcze go za to nie skarciła :<

Typowe dla komunisty... Mówię, że wyświechtany jak idee Marksa tekst pt.: "rozmawiałem z prawnikami" jest niewiarygodny, a ten mi wmawia, że wypowiadałem się jakkolwiek o osobie samego Misztala czy o Misztalu jako biznesmenie. Jak ktoś powie, że większość komunistów to pedały, to też uwierzysz?
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
Ale to są słowa Misztala, więc wypowiadałeś się właśnie o nim. Ktoś tu kogoś robi w chuja. Kłamie on (jak twierdzisz ty), lub jego prawnicy (jak twierdzę ja). Więc zdecyduj się w końcu, kogo chcesz tu bronić, libtardzie Uśmiech
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
cobras napisał(a): Ale to są słowa Misztala, więc wypowiadałeś się właśnie o nim. Ktoś tu kogoś robi w chuja. Kłamie on (jak twierdzisz ty), lub jego prawnicy (jak twierdzę ja). Więc zdecyduj się w końcu, kogo chcesz tu bronić, libtardzie Uśmiech

Dałeś mi ignora czy nie czytasz moich postów dla zasady? Jest możliwe, że prawnicy powiedzieli biznesmenowi o możliwości skarżenia szkoły, a ten przekazał tyle, co mu w głowie zostało. Wtedy to nie jest kłamstwo, ale prawda też nie do końcewicz.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem

Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania,
czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania,
czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsania,
czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot i czas wstrzymania,
czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania,
czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia,
czas miłości i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju.

Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
cobras napisał(a): Ale to są słowa Misztala, więc wypowiadałeś się właśnie o nim. Ktoś tu kogoś robi w chuja. Kłamie on (jak twierdzisz ty), lub jego prawnicy (jak twierdzę ja). Więc zdecyduj się w końcu, kogo chcesz tu bronić, libtardzie Uśmiech

Ja pierdolę, ja rozumiem, że jak to komucha, myślenie Cię boli, ale od "o mało się nie zabiłem", "rozmawiałem z prawnikami", "zaraz ci nogi z dupy powyrywam" do braku wiarygodności człowieka jest jeszcze daleka droga.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
Cytat:Dałeś mi ignora czy nie czytasz moich postów dla zasady? Jest możliwe, że prawnicy powiedzieli biznesmenowi o możliwości skarżenia szkoły, a ten przekazał tyle, co mu w głowie zostało. Wtedy to nie jest kłamstwo, ale prawda też nie do końcewicz.

Pozywanie szkoły to też debilny pomysł.


Cytat:Ja pierdolę, ja rozumiem, że jak to komucha, myślenie Cię boli, ale od "o mało się nie zabiłem", "rozmawiałem z prawnikami", "zaraz ci nogi z dupy powyrywam" do braku wiarygodności człowieka jest jeszcze daleka droga.

No widzę butolizie, że dalej nie rozumiesz kontekstu. Co innego tekst o wyrywaniu nóg z dupy rzucony na urodzinach wujka Heńka, a co innego w wywiadzie do gazety. Plus, to, że wymyśliłeś sobie, że "rozmawiałem z prawnikami" to podobny zwrot do reszty tu przedstawionych, to tylko, no właśnie, twoje urojenia Uśmiech
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
http://next.gazeta.pl/next/7,151003,2470...BoxWOpImg1

13 miliardów złotych za 50 Caracali to było drogo. Ale 1,65 mld za 4 śmigłowce AW101 pewnie okaże się kolejnym ogromnym sukcesem rządu.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Wręcz przeciwnie. Smok już skrytykował ten zakup, tyle że dwa i pół roku temu. Duży uśmiech

https://ateista.pl/showthread.php?tid=12...#pid653610

https://silyzbrojne.plportal.pl/artykuly...taki-drogi

A dlaczego AW101 będzie taka droga?





Walcie się nauczyciele! Teraz dajemy podwyżkę funkcjonariuszom skarbówki.


Cytat:Podwyżki w skarbówce. Setki milionów dla urzędników celno-skarbowych
W tym roku 400 milionów złotych, a w ciągu trzech kolejnych lat jeszcze 900. Tyle dodatkowych pieniędzy ma trafić do urzędników celno-skarbowych. Dodatkowo mogą liczyć na wart miliard złotych nowy sprzęt i samochody.

To już jednak przesłość, ponieważ pracownicy podlegli pod Ministerstwo Finansów mogą już w tym roku liczyć na spore podwyżki. Do grudnia ma zostać rozdysponowane 400 mln zł, co przełoży się na średnio 650 zł brutto podwyżki na urzędnika celno-skarbowego (zarobki w aparacie skarbowym to teraz 5,2 tys. zł brutto).

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomos...69372.html
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Wręcz przeciwnie. Smok już skrytykował ten zakup, tyle że dwa i pół roku temu.  Duży uśmiech

https://ateista.pl/showthread.php?tid=12...#pid653610

https://silyzbrojne.plportal.pl/artykuly...taki-drogi

A dlaczego AW101 będzie taka droga?





Walcie się nauczyciele! Teraz dajemy podwyżkę funkcjonariuszom skarbówki.


Cytat:Podwyżki w skarbówce. Setki milionów dla urzędników celno-skarbowych
W tym roku 400 milionów złotych, a w ciągu trzech kolejnych lat jeszcze 900. Tyle dodatkowych pieniędzy ma trafić do urzędników celno-skarbowych. Dodatkowo mogą liczyć na wart miliard złotych nowy sprzęt i samochody.

To już jednak przesłość, ponieważ pracownicy podlegli pod Ministerstwo Finansów mogą już w tym roku liczyć na spore podwyżki. Do grudnia ma zostać rozdysponowane 400 mln zł, co przełoży się na średnio 650 zł brutto podwyżki na urzędnika celno-skarbowego (zarobki w aparacie skarbowym to teraz 5,2 tys. zł brutto).

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomos...69372.html







Cytat:PiS kpił z ceny caracali. Kupił śmigłowce dużo drożej

Cztery lata temu PiS zarzucał poprzednikom chęć kupna „najdroższych śmigłowców świata”. W piątek MON zatwierdził zakup śmigłowców za prawie dwukrotnie wyższą cenę.
Psioczyć na cenę śmigłowca AW101 to jak mieć pretensje o cenę mercedesa klasy S. Duże to, bogato wyposażone, wygodne w użyciu i wymagające pieczołowitej eksploatacji – musi być drogie i kropka. Zwłaszcza jeżeli zamawia się małą flotę, liczoną w czterech sztukach, w nietypowej konfiguracji, do zwalczania okrętów podwodnych i działań poszukiwawczo-ratowniczych, którą dla tych kilku sztuk trzeba specjalnie opracować. Nie ma jak rozłożyć kosztów, nie ma gdzie ich schować, by nie raziły.

Dlatego „średnio za sztukę” wychodzi 412 mln zł, a cały kontrakt podpisany przez MON z włoską grupą Leonardo (do której należy WSK PZL-Świdnik) ma wartość 1,65 mld zł brutto. Można odetchnąć, że to wartość z podatkiem, choć to nie rozwiewa wszystkich wątpliwości.

W odpowiedziach na pytania (Twitter to w tej chwili główny sposób „rozmowy” MON z dziennikarzami) oficjalny profil ministerstwa wyjaśniał, że „mówimy o jednostkowej cenie samego śmigłowca w wersji ZOP”, ale w końcu zdawał się zamykać dyskusję: „Pozyskane śmigłowce AW101 będą uzbrojone, szczegółowe informacje dotyczące wyposażenia stanowią informację niejawną i podlegają ustawowej ochronie”.

Wieczorem, kiedy wątpliwości co do kształtu umowy zaczęły zgłaszać już dziesiątki osób, ministerstwo zapewniło, że „umowa obejmuje PEŁNE WYPOSAŻENIE do zwalczania okrętów podwodnych, a maszyny są W PEŁNI GOTOWE do prowadzenia misji CSAR. Kupiliśmy kompletne śmigłowce, które nie potrzebują dozbrajania” (pisownia oryginalna). Nadal nie jest znana lista wyposażenia, która pomogłaby ustalić, co dla MON jest wyposażeniem pełnym.

Bo jeśli cena miałaby nie obejmować opuszczanego do wody sonaru, montowanego pod kadłubem radaru, pław hydroakustycznych czy torped, trzeba będzie wyłożyć dodatkowe setki milionów złotych. Gdyby wcale tych elementów nie zamówiono, śmigłowce nie byłyby w stanie wykonywać misji ZOP.

Przy okazji podpisania umowy na maszyny tak bardzo potrzebne morskim lotnikom trzeba przypomnieć, że jest ona kolejnym efektem skasowania przez rząd PiS zamówienia na śmigłowce zbudowane na wspólnej platformie H225M Caracal. Kontrakt, który uwzględniał pięć wyspecjalizowanych typów maszyn, w tym osiem śmigłowców zwalczania okrętów podwodnych i sześć przewidzianych dla marynarki wojennej śmigłowców bojowego poszukiwania i ratownictwa, został anulowany z powodu nieuzgodnienia porozumienia offsetowego w październiku 2016 r.

Za wszystkie 50 sztuk Polska miała zapłacić 13,4 mld zł brutto, czyli „średnio za sztukę” 268 mln zł. Dla polityków PiS była to suma szokująca – padały sformułowania o najdroższym śmigłowcu świata, marnowaniu publicznych pieniędzy czy korupcyjnym układzie mającym łączyć wybór Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej z zamówieniem francuskich śmigłowców.

Zaoferowany przez Airbusa pakiet offsetowy oraz współpracy przemysłowej, przewidujący m.in. uruchomienie zakładów produkcyjnych w Łodzi i Dęblinie, okazał się dla nowego rządu nieprzekonujący. W Polsce miało już nie być miejsca dla trzeciego producenta śmigłowców – poza Leonardo, właścicielem PZL-Świdnik i Lockheedem, właścicielem PZL-Mielec.

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka...ead?src=mt
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
cobras napisał(a): No widzę butolizie, że dalej nie rozumiesz kontekstu. Co innego tekst o wyrywaniu nóg z dupy rzucony na urodzinach wujka Heńka, a co innego w wywiadzie do gazety.

Bo komuch tak zadekretował? Idź zlikwidować ubóstwo ustawą czy coś, zamiast pierdolić bez sensu.

cobras napisał(a): Plus, to, że wymyśliłeś sobie, że "rozmawiałem z prawnikami" to podobny zwrot do reszty tu przedstawionych, to tylko, no właśnie, twoje urojenia Uśmiech

Oczywiście, że podobny, ale domyślam się, że rzadko się z nim stykasz. U was komuchów pewno się mówi "skonsultowałem to z duchem Stalina".
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
https://www.money.pl/gospodarka/kasy-fis...G3QdPHvJuA

Cytat:Jak pisze "Gazeta Wyborcza", ustawa wprowadzająca kasy online wchodzi w życie 1 maja. Przepisy są wymierzone głównie w przedsiębiorców którzy notorycznie nie rejestrują transakcji.

Za najczęściej oszukujących w ten sposób uznano firmy działające w branży samochodowej - warsztaty, serwisy oponiarskie i stacje paliw. To one jako pierwsze, już od 1 stycznia 2020 r. będą musiały wyposażyć się w kasy online.

Od 1 lipca dołączą do nich także lokale gastronomiczne i hotele, a także sprzedawcy węgla. Od 1 stycznia 2021 obowiązek obejmie zakłady kosmetyczne firmy remontowo-budowlane, a także prawników i dentystów.

Ło kierwa. Dziwi mnie, że w dobie strajku nauczycieli zapomniano o nich i o fakturach z korki Uśmiech Żartuję. wszyscy powinni mieć możliwość niewystawiania faktur i nieużywania kas fiskalnych. Przeca te kasy to istne przekleństwo i zmuszanie ludzi do uczciwości, która wszystkim wyjdzie bokiem, bo wzrosną ceny praktycznie wszystkich usług. Oj, drogo będzie się żyło w tymkrajutakimpieknym, oj drogo...

Chyba się przebranżowię i założę firmę sprzedającą i naprawiającą kasy fiskalne.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Ło kierwa. Dziwi mnie, że w dobie strajku nauczycieli zapomniano o nich i o fakturach z korki Uśmiech Żartuję. wszyscy powinni mieć możliwość niewystawiania faktur i nieużywania kas fiskalnych.
Na Ukrainie mają, pewnie dlatego tam taki dobrobyt.
Cytat:Przeca te kasy to istne przekleństwo i zmuszanie ludzi do uczciwości,
Uczciwość bez przymusu wszak nie istnieje, tylko kompletny naiwniak może wierzyć, że ludzie mogą być uczciwi, jeśli za nieuczciwość nie grożą im przykre konsekwencje.
Cytat: która wszystkim wyjdzie bokiem, bo wzrosną ceny praktycznie wszystkich usług. Oj, drogo będzie się żyło w tymkrajutakimpieknym, oj drogo...
Zasadniczo tak. W Szwecji jest drogo jak cholera i wolałbym tam nie jechać w celach turystycznych. W celach turystycznych chętniej bym się wybrał do Indii, gdzie jest tanio jak cholera i Polak może czuć się jak wielki biały pan. Tak jak Szwed w Polsce. Jeśli jednak chodzi o kraj do życia, to kierunek migracji jest taki, że ludzie uciekają z krajów, w których jest tanio, do takich, w których jest drogo. Dziwni są?

A zresztą, czemu w zasadzie miałoby ci przeszkadzać to, że świadczone przez ciebie usługi będą droższe?
Odpowiedz
ZaKotem napisał(a): Uczciwość bez przymusu wszak nie istnieje, tylko kompletny naiwniak może wierzyć, że ludzie mogą być uczciwi, jeśli za nieuczciwość nie grożą im przykre konsekwencje.

W Polsce bycie uczciwym to bycie jebanym w dupę. Dajmy na to ZUS. W ramach ZUS mamy dwie wielkie państwowe nieuczciwości:

1) Mamy firmy z Polski A i z Polski B. Jedne bogatsze, drugie biedniejsze, a wszystkie muszą płacić 1300 zł miesięcznie ZUSu niezależnie od ilości zleceń, dochodu etc. Uczciwa firma z Polski B to biedna firma jebana w dupę przez państwo. Nie dziwie się, że ludzie nie wystawiają faktur, bo jak jeszcze mieliby płacić od wszystkiego podatek, to po chuj się zaharowywać, żeby mieć z dużego wysiłku i poświęcania czasu mało kasy? To już lepiej iść na bezrobotne i brać wszystkie możliwe zasiłki.

2) Mamy firmy rolników które są na KRUSie. Wystarczy urodzić się rolnikiem, żeby być na KRUSie, a wtedy można założyć sobie firmę remontową i dalej płacić KRUS czyli parę stówek co 3 miesiące. Gdybym tylko mógł przycwaniaczyć, to bym kupił sobie kawałek ziemi aby tylko przejść na ten KRUS i dalej bym se siekał remonty. No ale urodziłem się w mieście i bez żadnej ziemi, więc chuj mi w dupę i 1300 ZUSu. Nawet jakbym kupił ziemię, to i tak prawnie nie będę postrzegany jako rolnik.

No i dalej, odnośnie uczciwości:

3) W 2018 wystawiłem tyle faktur, że odrzucili nam wniosek o 500+, a gdybym tak zlikwidował sobie w zeszłym roku działalność, to bym był już parę ładnych tysięcy do przodu i jeszcze by mi państwo oddawało co miesiąc trochę mojej kasiory (bo należy podkreślić, że od każdego pracującego Polaka państwo pobiera w opłatach wszelakich jakąś 1/3 tego co tenże sobie wypracował)

4) Jak się pracuje legalnie, to trzeba się użerać z niektórymi klientami i byłymi szefami w takim sensie, że trzeba czekać chuj wie ile czasu na przelewy za wykonaną robotę, a jak się robi na czarno, to masz zawsze wypłacane na bieżąco tygodniówki i nie martwisz się o to, że ktoś cię przewali.

ZaKotem napisał(a): Na Ukrainie mają, pewnie dlatego tam taki dobrobyt.

A nie dlatego, że w urzędach jest korupcja?

ZaKotem napisał(a): A zresztą, czemu w zasadzie miałoby ci przeszkadzać to, że świadczone przez ciebie usługi będą droższe?

Mniejszą ilość klientów stać na moje (i innych firm) usługi. Teraz jestem zajebany robotą, a kiedyś może zacznie braknąć zleceń. A ZUS trza będzie płacić. Szkoda, że nie mogę być cały czas na małym ZUSie tak jak byłem przez pierwsze dwa lata działalności - wtedy bym tak nie płakał, chociaż i tak bym zazdrościł krusowcom.

ZaKotem napisał(a): Uczciwość bez przymusu wszak nie istnieje, tylko kompletny naiwniak może wierzyć, że ludzie mogą być uczciwi, jeśli za nieuczciwość nie grożą im przykre konsekwencje.

Gdyby uczciwość była opłacalna, to ludzie byliby uczciwi. Aczkolwiek czemu niby mamy być uczciwi wobec państwa, które zapierdoliło ludziom kasę z OFE, które dopierdala podatki od darowizn, nagród i pierdyliarda innych rzeczy; które wprowadziło podatek od oszczędności na kontach bankowych etc.?

Politycy i np. urzędnicy z ZUSu przyznają sobie uczciwie i w świetle prawa nagrody po x tysi na głowę za chuj wie jakie zasługi dla państwa, a my wszyscy mamy na to zapierdalać. Przy czym ja pracuję fizycznie całymi tygodniami po 60 h, a te wszystkie pasożyty po 8h i tylko do piątku. Ja dziękuję za taką uczciwość. Niech ony wszyscy spierdalają na drzewo.

W Polsce domaganie się uczciwości to domaganie się uczciwości od ludu pracującego miast i wsi Uśmiech wobec uprzywilejowanej kasty przyssanej do koryta. To mechanik w warsztacie za wymianę żarówki będzie tępiony, a nie pracownik US, który zamrozi komuś finanse firmy na czas kontroli (która nie wykaże żadnych nieprawidłowości) na tyle długo aż firma w międzyczasie straci płynność finansową i upadnie.
Odpowiedz
ZaKotem napisał(a): ... kierunek migracji jest taki, że ludzie uciekają z krajów, w których jest tanio, do takich, w których jest drogo. Dziwni są?

Ludzie raczej uciekają do krajów, gdzie jest drogo ale płace są jeszcze 'droższe'. Liczą się proporcje.
Co z tego, że w Indiach jest prawie darmo, jak płace są jeszcze 'dawmowsze''.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
ZaKotem napisał(a): Uczciwość bez przymusu wszak nie istnieje, tylko kompletny naiwniak może wierzyć, że ludzie mogą być uczciwi, jeśli za nieuczciwość nie grożą im przykre konsekwencje.

Prawie się nabrałem, że to nie jest sarkazm.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
https://moneyv.wp.pl/gospodarka/wiceprem...uS3apSGrUI

Cytat:Wicepremier o zarobkach w budżetowce - "my ministrowie jakoś dajemy sobie radę"

Ja pierdzielę, ony wstydu nie znajo...
Odpowiedz
No wiesz, ciężko jest przetrwać za 20k miesięcznie do pierwszego.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Wiadomix. 20k miesięcznie to tylko na waciki starcza, a gdzie tu miejsce na opłaty, jedzenie etc. Bardzo współczuję Gowinowi i ministrom. Przecież to jest istna wegetacja. Mam nadzieję, że sami sobie przegłosują podwyżkę do 30k miesięcznie. Tylko wtedy można jako tako znośnie żyć.
Odpowiedz
E tam. Za taką biedapensję to pracuje kretyn albo złodziej. Żeby żyć jako tako to co najmniej 100k trzeba miesięcznie ogarniać.
Sebastian Flak
Odpowiedz
lumberjack napisał(a):
Cytat:Wicepremier o zarobkach w budżetowce - "my ministrowie jakoś dajemy sobie radę"

Ja pierdzielę, ony wstydu nie znajo...

Co się ma chłop wstydzić, jak jest postęp. Jak Gowin był ministrem w PO, to mu nie starczało do pierwszego. A teraz jakoś sobie daje radę.

Gawain napisał(a): E tam. Za taką biedapensję to pracuje kretyn albo złodziej. Żeby żyć jako tako to co najmniej 100k trzeba miesięcznie ogarniać.

To trzeba dostać na jakieś badania czy coś.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości