Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PiS, co zrobił a nie co powiedział
DziadBorowy napisał(a): Zadłużenie zagraniczne sektora rządowego to coś innego niż dług publiczny. I oczywiście nikt nie twierdził, że cokolwiek wzrosło stukrotnie. Proszę nie bawić się tutaj w TVP Dezinfo.

Ciezko zeby nie zmalalo w okresie dobrej koniunkury gospodarczej.
Odpowiedz
Pytanie do apologetów Dobrej Zmiany: Jeżeli dwukrotne (sic!) niewybranie Szydło na przewodniczącą komisji ds. zatrudnienia jest zemstą brukselskich elit, to czyją zemstą (i za co?) jest niewybranie Szczerskiego na zastępcę sekretarza generalnego NATO?
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
Dwa Litry Wody napisał(a): Pytanie do apologetów Dobrej Zmiany: Jeżeli dwukrotne (sic!) niewybranie Szydło na przewodniczącą komisji ds. zatrudnienia jest zemstą brukselskich elit, to czyją zemstą (i za co?) jest niewybranie Szczerskiego na zastępcę sekretarza generalnego NATO?

Zemsta Niemiec i Francji za to, że prowadzimy politykę zagraniczną w pozycji stojącej a nie na kolanach pod gabinetem Angeli Merkel.
Odpowiedz
No nie, nie wybrano go ?
A jeszcze wczoraj czytalem ze to w 100% pewne Uśmiech
Odpowiedz
bombom
Cytat:Zemsta Niemiec i Francji za to, że prowadzimy politykę zagraniczną w pozycji stojącej a nie na kolanach pod gabinetem Angeli Merkel.
W takim razie oznacza to, że obecnie Niemcy i Francja mają w NATO więcej do powiedzenia niż Trump. Nie przekonuje mnie taka narracja. Spisek musi być głębszy i niebanalny.
 
Adam M.
Cytat:No nie, nie wybrano go ?
Niestety (albo i stety – wszak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia) transakcja Szczerski za F35 nie doszła do skutku. Znaczy się, przynajmniej jeśli chodzi o Szczerskiego, bo F35 podobno dalej bierzemy w ciemno.
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
Chyba wolalbym Szczerskiego jako zastepce szefa NATO, niz zakup F35, ktore dalej maja sporo problemow technicznych. Jakis polski wojskowy lotnik sie wypowiadal ze trzeba im bylo 10 lat by opanowac uzytkowanie F16, zastanawiam sie ile lat bedzie wymagalo "ogarniecie" F35 ?
Z drugiej strony zgodnie z tytulem watku to na razie jest powiedziane a nie zrobione.
Zobaczymy co sie zrobi.
Odpowiedz
Pozwoliłem sobie odświeżyć wskaźniki wskazane przez Dziada Borowego w jednym z pierwszych postów tego wątku. Pominąłem tylko kilka, w przypadku których miałem problem z odnalezieniem danych. W kilku miejscach poprawiłem dane, które w międzyczasie zostały zaktualizowane (głównie Eurostat). Wnioski są dość zaskakujące.

Średnie tempo wzrostu gospodarczego w latach 2007-2014 – 3,57% (dla Węgier którymi ponoć będziemy wynosiło 0,125%)
2015-2018: 4,2%
Miejsce w Europie pod względem wzrostu: 1
2015-2018: 5
Średni wzrost dla 28 krajów EU – 0,51%
2015-2018: 2,2%
Stopa bezrobocia: 2007  - 9,6%, 2015 - 7,5%, 2018 - 3,9%
Dług publiczny w mld złotych  -  2007 – 524,4, 2015 – 923, 2018 - 1034
Przyrost długu na rok:  2007-2015: 43,2 mld złotych, 2016-2018: 37 mld
Dług publiczny jako % PKB  2007 -44,2% - 2014 -50,4%, 2018 - 48,4%
Import w mld Euro 2007 – 120,9 2015 – 181, 2018 - 225,7
Eksport w mld Euro 2007  102,3 2015 – 179,5, 2018 - 220,7
Stosunek importu do eksportu – 2007 – 1,175 2015 – 1,014, 2018 - 1,0223
PKB PC PPP w dolarach 2007 – 18 215, 2015 - 26 687, 2018 - 31 938
Płaca minimalna -  2007 – 244 euro – 2015 – 409 Euro, 2019 - 524 Euro
Płaca minimalna w złotówkach 2007 – 936 złotych,  2015 – 1750 złotych, 2018 - 2250 złotych
Średnia inflacja w latach 2007-2014 – 2,75%, 2015-2018 - 0,48%
Miejsce Polski w indeksie wolności gospodarczej – 2007 – 86, 2015  - 42, 2018 - 45
Wskaźnik Giniego   2007 - 33,5  2014 – 30,8, 2018 - 27,8
im mniejsza wartość tym mniejsze rozwarstwienie społeczne – uwaga spadek nie oznacza koniecznie, że biedniejsi  muszą zarabiać więcej bo spadek tego wskaźnika może powodować również bogacenie się klasy średniej
Liczba osób poza granicami kraju wg GUS -2007 - 2,27 mln - 2014 - 2,320 mln, 2017 - 2,540 mln - uwaga w latach 2009-2011 liczba ta spadała aby zacząć rosnąć w 2012. Poziom z roku 2007 przekroczony został w 2014
Liczba bezrobotnych Polaków poniżej 25. roku.
2007 - 21,6%, na rok 2015 20,8 proc, 2018 - 11,7%!!!

Dołożyłem jeszcze dwa nowe:
Średni czas trwania postępowania sądowego w miesiącach (najwcześniejsze dane z 2011):
2011 - 4, 2015 - 4,2, 2018 - 5,3
Wskaźnik percepcji korupcji (im wyższy, tym lepiej):
2012 - 58, 2015 - 63, 2018 - 60

Obietnice:
500 złotych drugie i każde następne dziecko, przy dochodzie mniejszym niż 800 złotych na łebka już na pierwsze - spełniona
Darmowe leki dla osób powyżej 75 roku życia - częściowo spełniona
Podwyższenie stopy wolnej od podatku do 8 tysięcy złotych - spełniona deklaratywnie, w rzeczywistości dotyczy tylko ułamka podatników
Podatek od marketów i bankowy - spełniona w zakresie bankowego, podatek od marketów ma zostać wprowadzony od 1 września 2019
Uszczelnienie wpływów z VAT - rzekomo spełniona
12 złotych na godzinę stawki minimalnej - spełniona
1 mld 400 mln złotych "na rozwój" - trudno powiedzieć
15% CIT dla mikroprzedsiębiorców - spełniona
Obniżenie VAT do 22% (przypominam, że bodajże od 2017 roku taka stawka wejdzie automatycznie) - niespełniona
3 próg podatkowy 39% dla dochodów powyżej 300 tys złotych rocznie - niespełniona
Budowa mieszkań za 2,5 tysiąca złotych za metr - 300 tysięcy rocznie - niespełniona
Likwidacja zbędnych komórek w urzędach - niespełniona
Wzmocnienie pozycji międzynarodowej Polski - niespełniona
Obniżenie deficytu budżetowego - spełniona
Polepszenie warunków działania małych i średnich firm - niespełniona
Likwidacja barier administracyjnych dla przedsiębiorców - niespełniona
Opodatkowanie i oskładkowanie nowych firm w ciągu 18-24 miesięcy w zależności od pojawienia się dochodu połączone z uproszczoną formą wygaszania działalności gdy dochodu nie ma - tutaj nie wiem
Ujednolicona składka ZUS w wysokości 50% dla małych firm (do 9 osób) przez pierwsze dwa lata działalności - spełniona
Rozliczenie VAT po 120 dniach i po otrzymaniu zapłaty - nie wiem
Narodowy Program Zatrudnienia 1 mln 200 tys. miejsc pracy dla ludzi młodych, a także obniżenie składki na ubezpieczenia społeczne, szczególnie na obszarze gmin zdegradowanych ekonomicznie - niespełniona
Inwestycje w górnictwo, likwidację podatku od kopalń oraz zniesienie podatku miedziowego. - częściowo spełniona
Mniej umów śmieciowych - spełniona, chociaż spadek jest nieznaczny https://www.money.pl/gospodarka/wiadomos...07262.html

Problemy stojące przed rządem:

Za "Wprost":
- zagrożenie nadmiernym deficytem budżetowym - rozwiązany
- renegocjacja niekorzystnych przepisów unijnych dot. solidarności energetycznej - nierozwiązany
- wypracowanie podmiotowej i realizującej nasze interesy polityki wschodniej - porażka
- uchwalenie (i znalezienie kasy) na nowe Prawo Wodne - uchwalone, Polskie Wody leża i kwiczą
- załatanie dziur w systemie podatkowym (ściągalność VAT i CIT ) - rzekomo rozwiązane
- reforma systemu modernizacji armii - armia nie istnieje
- rozwiązanie problemu górnictwa - problem pogłębiony
- dokończenie zagrożonych niedotrzymaniem unijnych terminów projektów infrastrukturalnych (około 20 mld PLN) - ktokolwiek wie?
- racjonalizacja kwestii darmowych podręczników - podręczniki dalej są
- wypracowanie korzystnego stanowiska dot. TTIP - problem zdezaktualizował się bez udziału rządu
- pchnięcie do przodu budowy elektrowni atomowej - leży i kwiczy
- modernizacja linii energetycznych - leży i kwiczy
- rozwiązanie problematycznej sprawy przetargu na operatora internetu szerokopasmowego - rozwiązany
- realizacja opracowanego przez PO nowego programu budowy dróg ekspresowych i autostrad - idzie ale jak po grudzie
- racjonalne rozwiązanie problemu uchodźców - porażka
- uchwalenie nowej ustawy hazardowej - coś tam uchwalili, ale się nie znam
- "cywilizowana" wymiana kadr w spółkach skarbu państwa - porażka

Wnioski:
- rządy PiS póki co nie wpłynęły szczególnie negatywnie na rozwój gospodarczy. Również równowaga budżetowa ma się nie gorzej niż za rządów poprzedników.
- bezrobocie spadło do jednego z najniższych poziomów w UE. Obok rozwoju gospodarczego przyczynami są także: obniżenie wieku emerytalnego oraz większa częstotliwość wyjazdów do pracy za granicę. Z drugiej strony pojawiło się na niespotykaną wcześniej skalę zjawisko ściągania do pracy cudzoziemców. Zasługa rządu jest taka, że w tym za bardzo nie przeszkadzał.
- PiS zrealizował przynajmniej deklaratywnie dużą część swoich obietnic wyborczych.
- rząd nie poradził sobie z większością problemów z listy wyzwań, w niektórych zaliczając wręcz spektakularne porażki.
- pozwolę sobie postawić hipotezę, że wpływ rządu na wyniki gospodarki jest dużo mniejszy i bardziej opóźniony, niż zakładał to chociażby Pilaster. W sferach, w których następowała bezpośrednia ingerencja rządu (sądy, polityka energetyczna, polityka zagraniczna) negatywne efekty są widoczne niezwykle szybko.

Zapraszam do dyskusji. Proszę również śmiało mnie poprawiać, jeżeli w którymś z punktów się pomyliłem.
Odpowiedz
Trzeba pamiętać, że PiS się wstrzelił w całkiem niezłą koniunkturę gospodarczą. Tak że wiele z tych wskaźników (bezrobocie, zadłużenie etc.) to mogło się poprawić pomimo a nie dzięki PiSowi.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Cytat:Podwyższenie stopy wolnej od podatku do 8 tysięcy złotych - spełniona
Podatek od marketów i bankowy - spełniona

Podwyższona kwota wolna od podatku do tych 8 tys dotyczy jakiegoś małego ułamka podatników, więc uznałbym to za niespełnioną obietnicę. Podatek od marketów został uwalony, nie wiem jak z bankowym, ale też chyba za dobrze nie poszło.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
cobras napisał(a): Podwyższona kwota wolna od podatku do tych 8 tys dotyczy jakiegoś małego ułamka podatników, więc uznałbym to za niespełnioną obietnicę. Podatek od marketów został uwalony, nie wiem jak z bankowym, ale też chyba za dobrze nie poszło.

Dokładnie. Nawet ktoś kto zarabia pensję minimalną nie łapie się na tą kwotę, limit to coś około 1000 brutto na miesiąc. Podatku handlowego nie ma, bankowy został wprowadzony.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Co do handlowego to: https://innpoland.pl/152473,podatek-od-s...aca-wiecej

Z kwotą wolną zaraz poprawię.
Odpowiedz
Adam M. napisał(a): Chyba wolalbym Szczerskiego jako zastepce szefa NATO, niz zakup F35

Jak na razie, malowali hełmy, teraz zamierzają modernizować półwieczne czołgi, a na co dzień finansują niedzielne wojsko z pieniędzy zabranych z puli przeznaczonej na modernizację zawodowej armii.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
PiSiacy oddają Kaczyńskiemu tyle pieniędzy, że im ledwo do 1. wystarcza. Kempa, żeby mieć na waciki trochę więcej centów, zdecydowała się nawet zamieszkać w wielokulturowej dzielnicy po niższej stawce. Duży uśmiech Jak ona musi tam cierpieć, tylu wokół imigrantów! Cwaniak

Cytat:Jak ustaliliśmy, Beata Kempa zatrzymała się w 3-gwiazdkowym hotelu w wielokulturowej brukselskiej dzielnicy Ixelles. Jak sprawdziła nasza dziennikarka, europosłanka zatrzymała się w tym hotelu, ponieważ może się tam porozumieć po polsku. Hotel prowadzony jest przez Polkę. W dodatku za pokój płaci się około 100 euro.

Warto przypomnieć, że każdy eurodeputowany otrzymuje dietę ponad 300 euro dziennie na hotel (czyli 6 tys. euro miesięcznie), oprócz tego ma pensję w wysokości 6,2 tys. euro, czyli około 26 tys. zł.

https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/newsamp...ssion=true





A marszczałek biedaczek ma daleko do domu, dlatego musiał samolotem latać. : ( Mało tego! Cała rodzina musiała cierpieć razem z nim!

Cytat:Rodzina marszałka Marka Kuchcińskiego od wielu miesięcy korzysta z bezpłatnych przelotów rządowym samolotem. Centrum Informacyjne Sejmu najpierw utrzymuje, że nic o tym nie wie, a kiedy rzecz wychodzi na jaw bez jego udziału - stwierdza, że "obecność dodatkowych osób na pokładzie nie wpływa na koszt przelotu". Takiego tupetu jeszcze w Sejmie nie było.


Chciałbym niezachwianie wierzyć, że wszystkie podróże marszałka mają charakter służbowy i nie ma wśród nich zwykłego latania do domu kilkaset kilometrów dalej maszyną, przystosowana nie do połączeń lokalnych, ale lotów transoceanicznych. Że wszystkie wymagały pilnego przemieszczenia się nieporównywalnym z podróżą samochodem kosztem wielu tysięcy złotych za każdym razem. Ale kompletna niewiarygodność i służb prasowych Sejmu i samego marszałka niestety na to nie pozwalają.

Czytaj więcej na https://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/tomas...ign=chrome


Potrzebujemy więcej PiS-u! Państwo nie skurwi się samo!
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Cytat:Marszałek, kiedy już przestał kłamać i przyznał, iż rzeczywiście zabierał najbliższych na pokład samolotu stwierdził, że przecież nie mieli jak zapłacić za bilety, skoro ich nie sprzedawano, a poza tym skoro on leciał, bo mu na to pozwalają przepisy, to obecność na pokładzie członków jego rodziny nie podnosiła kosztów eskapady.

Dziennikarze "Gazety Wyborczej" zauważyli, że przeloty marszałka Sejmu są dokładnie uregulowane instrukcją HEAD. W pogotowiu musi być samolot zapasowy wraz z załogą. Samolot zapasowy oczekuje na lotnisku, gotowy, by w razie potrzeby natychmiast startować z pomocą. To zwiększa koszty.


"Oba samoloty przed rozpoczęciem akcji muszą też przejść próbne przeloty i próby sprawności, z których robione są protokoły. W trakcie postoju – w przypadku lotów do Rzeszowa – było to oczekiwanie na lotnisku, aż Kuchciński skończy weekend - samolot jest zaplombowany i znajduje się pod strażą Służby Ochrony Państwa. Na czas przelotu HEAD odpowiednie instytucje oczyszczają dla bezpieczeństwa korytarz powietrzny. A podczas startu i lądowania w okolicach rzeszowskiego lotniska w Jasionce wstrzymywane są wszelkie loty, nawet samolotów z miejscowego aeroklubu" – podaje "Gazeta Wyborcza".

Kancelaria Sejmu wyliczyła na podstawie umowy z PLL LOT, że zryczałtowana kwota za przelot z Warszawy do Gdańska kosztuje trochę ponad 570 zł. Jednak to fikcja, bo za tyle można kupić bilet na rejsowy samolot, a prawdziwe koszty przelotu Gulfstreamem są o wiele wyższe, liczone w dziesiątkach tysięcy złotych.

Marszałek zadeklarował, że wpłaci pieniądze, których nie zapłacili członkowie jego rodziny za przeloty, na cele charytatywne. Zadeklarował to kilkukrotnie. Kwotę marszałek najprawdopodobniej obliczy jednak na podstawie wyceny podanej przez Kancelarię Sejmu, według której lot kosztuje... 570 zł.

https://natemat.pl/280089,podliczyli-war...1561111824

Miernota, której szeregowy poseł musi mówić co ma robić, a te pieniądze oczywiście do budżetu powinny wrócić, a nie na cele charytatywne.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Miernota, której szeregowy poseł musi mówić co ma robić, a te pieniądze oczywiście do budżetu powinny wrócić, a nie na cele charytatywne.
Da na Caritas. Znaczy się powi, że da na Caritas. Towarzystwo ma to obczajone.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Ponoć już dał. Całe 15 tyś. zł. Lud szaleje, a ta ponoć mniej niż koszt godziny lotu. W międzyczasie okazało się, że takich lotów było 23 w jednym roku. A w poprzednich latach? Ile sam jeden Penelopa przepierdolił ośmiorniczek? Pewnie z kilka ton.





Coraz więcej doniesień o lotach "na marszałka".

Cytat:Jeśli prawdą są informacje, że z rządowych przelotów przysługujących wyłącznie czterem najważniejszym osobom w państwie korzystały same dzieci marszałka, sprawę powinny badać nie media, ale prokuratura.

https://www.rp.pl/Prawo-i-Sprawiedliwosc...o-PiS.html

A Beata S. wylatała podobno 2,3 mln zł. Ile ton ośmiornic można za to kupić?


A "pierwszy" już wymyślił, że loty polityków x rodzinami będą dozwolone (tylko kurwa z jakiej racji?). No brawo, coraz więcej usług służących państwu kolesi. I dalej sobie będą latać w cenie taniego biletu komercyjnego, ale opłacanego z podatków. Kurwy.

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,...56902.html
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Dlaboga, Smoku! Larum grają! Seryjny samobójca znowu działa, niewygodnych władzy ludzi zabija! A ty się nie zrywasz? Tematów nie zakładasz? Postów nowych nie tworzysz? Co się stało z tobą, żołnierzu?
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
Tak mnie zastanawia ta zmiana na stanowisku marszałka. Prezes nie musiał przecież tego robić. Tak mi to wygląda, jakby go zdjęto, żeby odwrócić uwagę, bo by źli ludzie do czegoś gorszego się dogrzebali. Anonimowy poseł z Podkarpacia na nieletnie Ukrainki rządowym samolotem latał?
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Tez mi to przyszlo do glowy, ze marszalek podczepiony byl pod afere podkarpacka jak jeden z klientow, a jako ze tamtejsza agencja towarzyska mogla byc agenda GRU/KGB...
Odpowiedz
A nawet nie musiała żadną agendą być. Ale same pytania "czy latał?", "czy sam latał?", "z kim jeszcze latał?" miałyby już dość ciężki impakt.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości