Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PiS, co zrobił a nie co powiedział
Osiris napisał(a): Pewnie jest i gdybyś uważnie przeczytał to, co napisałem to zauważyłbyś, że wcale symetrystą nie jestem. Zadałem pytanie i nigdzie nie stwierdziłem, że tak rzeczywiście by się stało.
Czy naprawdę Osiris w swojej służalczości wobec kaczor-baszy popadł w tak żałosne odmęty erystyki, że musi się uciekać do „tylko zadałem pytanie”? Tylko tak pytam Język
Cytat:Wcale nie. Tezą w tym przypadku jest stwierdzenie, że w każdym kraju mamy do czynienia ze skorumpowanymi politykami.
Owszem. Ale przecież PiS nie jest krytykowany za to, że ten lub ów pisior został skazany za jakieś korupcyjne machlojki. PiS jest krytykowany za to, że otwarcie, w biały dzień okazuje pogardę dla prawa i standardów cywilizacyjnych.
Cytat:Z przeczytanych postów w tym wątku odnoszę wrażenie, że jest gorzej niż tragicznie.
Nie może być gorzej niż tragicznie z definicji „sytuacji tragicznej”. Jest z pewnością gorzej, niż większość Polaków się spodziewała.
Cytat:Ok, zgoda. Nie było takich zachowań polityków partii rządzących za poprzednich rządów. Zresztą już to napisałem Dziadowi Borowemu. Głównie chodzi mi o to, żeby przesadnie nie ufać ludziom, którzy przyjdą po PiSie.
Aha. Widzisz, ja już miałem ochotę zaufać przesadnie. Ale skoro mnie ostrzegłeś, to przesadnie nie zaufam. Dzięki.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
zefciu napisał(a): Czy naprawdę Osiris w swojej służalczości wobec kaczor-baszy popadł w tak żałosne odmęty erystyki, że musi się uciekać do „tylko zadałem pytanie”? Tylko tak pytam Język
Eee tam, ja po prostu nie mieszkam w Polsce i tego nie widzę jak Ty. Chociaż jak przyjeżdzam czasem i włączam TVP to jestem w szoku. I nie wiem ile razy mam powtórzyć, że dla mnie PiS to najgorsze, co się w Polsce wydarzyło po komunie. Mam powtórzyć jeszcze raz? Język
Cytat:Owszem. Ale przecież PiS nie jest krytykowany za to, że ten lub ów pisior został skazany za jakieś korupcyjne machlojki. PiS jest krytykowany za to, że otwarcie, w biały dzień okazuje pogardę dla prawa i standardów cywilizacyjnych.
A Obajtek to co, jak nie korupcyjne machlojki? 
Cytat:Nie może być gorzej niż tragicznie z definicji „sytuacji tragicznej”. Jest z pewnością gorzej, niż większość Polaków się spodziewała.
A co z tymi Polakami, którzy uważają inaczej? Czy może już zwolennicy pisu to nie należą do narodu? Znowu, żeby nie było - dla mnie PiS to najgorsze ścierwo Język
Cytat:Aha. Widzisz, ja już miałem ochotę zaufać przesadnie. Ale skoro mnie ostrzegłeś, to przesadnie nie zaufam. Dzięki.
Ty nie, ale jak widzę co ludzie piszą o Hołowni i Polsce 2050 to mam jakieś deja vu...

Żarłak napisał(a): Żądasz dowodów głupoty PiS? Ilu dowodów potrzebujesz? I w jaki sposób zamierzasz odróżnić, że ich działania wynikają z nieprzemyślanej głupoty, a w jakim stopniu z politycznej kalkulacji?

I zastanawiam się po co Tobie dowody, ale może nie jesteś na bieżąco z tym co robi nierząd ***.
No właśnie, może nie jestem na bieżąco i dostaję sprzeczne informacje z kraju. Ale to Ciebie nie zwalnia z argumentowania Twojego stanowiska. 
Cytat:To szkoda mi na to czasu.
To był żart, ale jest w nim ziarenko prawdyUśmiech
Cytat:Tak właśnie napisałem, że wyborcy - ha tfu - PiS nie zachowują się. Ich wyborcy po prostu sobie trwają niczym mchy i nic poza tym. Żadnej reakcji, żadnej organizacji. Cisza - wspólnota interesów.
Hmmm, ciekawe. Czyli w zasadzie zdehumanizowałeś te kilka milionów Polaków, którzy z różnych względów na pisiorów zagłosowało. Z pewnością jest to kolejny fakt niepodważalny, którego argumentować nie chcesz. 
Cytat:Znowu szczekasz jak pisowska szczekacza ("zaślepiony nienawiścią") oni mnie nie obchodzą. Żaden PiSowiec nie próbuje zmienić opinii na swój temat. Ich wyborcy również, dlatego skazany jestem na własne dociekania, więc powiedziałby, że to ta grupa - mówiąc PiSem - nienawistnie milczy i ponosi odpowiedzialność za nieskorygowane domysły na swój temat. A może nie ma czego korygować?
Ciekawe, teraz tym szczekaniem niejako mnie dehumanizujesz, czyżby to miało zastępować argumentację? Bo nie widzę innego powoduUśmiech
Cytat:W końcu to zrozumiałeś.
Nie jestem pewien czy Ty rozumiesz. 
Cytat:Rozmawiasz z demokratą, tak, szanuję wybory. Nie wiem skąd ta projekcja u ciebie.
Napisałeś, że wyborcy pisu się nie zachowują i trwają niczym mchy. Cokolwiek to znaczy, nie jest to oznaka szacunku wobec intelektu wyborców. Czyli wyborów też szanujesz. 
Cytat:Zmiany ustroju i pełni władzy.
Tak, na to wygląda, że to jest ich główny cel. Ale nie jestem pewien, czy to taka rzadka cecha wśród polityków na świecie. 
Cytat:Dlatego *** robi co może, żeby jeszcze pogorszyć stan instytucji i ograniczyć w pełni demokratyczny eksperyment Polaków. Nawet pół wieku demokracji ten kraj nie doświadczył i PiS musiał to zacząć niszczyć.
Ok, powiedzmy, że PiS tak robi. Możesz przedstawić w jaki konkretnie sposób?
Cytat:To nie jest wątek do porównywania RP z innymi państwami, więc "nie wiem" po co takie dygresje robisz, ale wiedz że jest to słabe.
Ale ja o tym właśnie pisałem. Można sobie pisać w kółko jak źle jest w Polsce ale jak nie masz porównania z zagranicą, to wiele z tego nie wynika. Amerykanie płakali, że Trump im demokrację niszczy, a większość ludzi na świecie wolałaby i tak tam mieszkać, niż np w Angoli czy Peru. 
Cytat:Nie było, ale to PiS wrócił do tej zależności. Czyli znowu: za PiS się pogorszyło.
Ale było w latach 1990 - 2010. Czyżby też wtedy PiS rządził?
Odpowiedz
Osiris napisał(a): Ok, powiedzmy, że PiS tak robi. Możesz przedstawić w jaki konkretnie sposób?
Na wiele roznych sposobow, ale dla mnie 3 rzeczy sa najwazniejsze:
 - Rozmontowanie trojpodzialu wladzy przez zupelnie zatarcie granicy miedzy wladza ustawodawcza i wykonawcza ( ktora przedtem tez nie byla zbyt widoczna ) oraz zawlaszczenie wladzy sadowniczej, 
 - Zagarniecie pzez wlasnych funkcjonariuszy partyjnych wszystkich organizacji majacych stanowic zestaw "checks and balances" i hamowac zapedy rzadzacych przed nadmierna samodzielnoscia, 
 - Jednoosobowe rzady panstwem z tylnego fotela pozostawiajace najwazniejsze instytucje rzadzace panstwem w pozycji atrap wykonujacych polecenia kacyka bedacego szefem rzadzacej partii, ale oficjalnie nie ponoszacego odpowiedzialnosci za podejmowane decyzje.
Jasno widac ze wszystkie te zagadnienia absolutnie nie licza sie dla typowego pisowskiego elektoratu, dla ktorego najwazniejsze jest rozdawnictwo pieniedzy, slawne "kradno ale sie dzielo".
Odpowiedz
Osiris napisał(a): A Obajtek to co, jak nie korupcyjne machlojki?
No ale to nine jest sytuacja jak we Francji, że jakiś polityk dokonał korupcyjnego czynu, wyszło i poszedł do więzienia. Mamy sytuację, w której kontrolowana przez *** prokuratura gubi dowody i nadal promuje O*****a na szefa państwowej hiperkorporacji energetyczno-medialno-pewnieniedługocośjeszcze.
Cytat:A co z tymi Polakami, którzy uważają inaczej? Czy może już zwolennicy pisu to nie należą do narodu?
Nie mam pojęcia, czym się kierują w dzisiejszych czasach ludzie, którzy nadal popierają ***, więc się nie wypowiem.
Cytat:Ty nie, ale jak widzę co ludzie piszą o Hołowni i Polsce 2050 to mam jakieś deja vu...
Ale ja ufam Hołowni w tym samym stopniu, w jakim ufać mogę politykom w ogóle. Wierzę, że jest on w stanie zbudować w Polsce nowoczesną opcję chadecką, którą jestem gotów poprzeć. Jeśli zobaczę, że buduje coś innego – moje poparcie wycofam. Ba – wystarczy, że znajdzie się ktoś, kto będzie lepszym Hołownią niż Hołownia.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
Bawi mnie obecne grillowanie Giertycha i SokuzBuraka. Wielka afera, bo Romek rzucił kilka tysi na propagandowy profil na FB. Słucham se tak tej dziennikarki z TVP i słucham i uszom nie wierzę. Że to karygodne powiązanie między politykami a mediami; że Romek finansuje zorganizowaną falę hejtu przeciwko PiSowi.

Ja pierdolę, to czym jest obecne przekazywanie 2 mld zł rocznie na TVP? Czy TVP nie działa jako szczujnia na opozycję? Ta pani dziennikarka ma chyba rozdwojenie jaźni albo hipokryzję na poziomie nie wiem w sumie kogo, bo trudno być aż takim hipokrytą.
Odpowiedz
Lumber, bo to działa tak: https://m.facebook.com/paprykvegeprezent..._tn__=EH-R
All cognizing aims at "delivering a grip on the patterns that matter for the interactions that matter"
(Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark

Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315
Odpowiedz
Banaś zaczyna się bronić:

Cytat:Straty idą w miliardy złotych. Płacą za nie podatnicy i np. klienci banków, a praktycznie nikt nie ponosi odpowiedzialności. Kierowana przez Mariana Banasia Najwyższa Izba Kontroli szykuje właśnie ofensywę. Będzie się działo.

NIK skontroluje między innymi aferę finansową w CBA. Sam prezes Izby przekonuje, że tzw. afera Banasia, to robota służb specjalnych

Elektrownia w Ostrołęce, SKOK Wołomin, GetBack oraz niejasności dotyczące niektórych wydatków rządu w czasie pandemii to największe sprawy, którymi może się zająć urząd w najbliższym czasie

W sferze zainteresowań mogą być też TVP i Centralny Port Komunikacyjny

"Do dzisiaj niewyjaśniona sprawa kradzieży ponad 9 mln zł z kasy CBA. Dlaczego mechanizmy kontroli wewnętrznej nie zadziałały? Kto i jak został pociągnięty do odpowiedzialności? Ta służba pełni odpowiedzialną rolę i powinna być symbolem uczciwości oraz profesjonalizmu" – mówi nam prezes NIK.

Przez dwa lata Katarzyna G., kasjerka CBA, miała wynieść z tej instytucji ponad dziewięć mln zł. Wszystko przekazywała mężowi uzależnionemu od hazardu, który u bukmachera przegrał ponad 30 mln zł. Utracone przez CBA pieniądze zabezpieczono na… kontach bukmachera.

[...]

– resort zdrowia kierowany przez Łukasza Szumowskiego zapłacił 100 mln zł za 1,2 tys. respiratorów firmie handlarza bronią, która nigdy wcześniej nie działała na rynku medycznym. W czerwcu do Polski trafiło jedynie 50 urządzeń, chociaż zgodnie z umową dostawy powinny być realizowane od kwietnia,

[...]– koszt przygotowania wyborów, które nie odbyły się 10 maja wyniósł 68 mln zł. Minister Jacek Sasin zlecał druk kart i składanie pakietów wyborczych poprzez państwowe spółki: Pocztę Polską i Państwową Wytwórnię Papierów Wartościowych, mimo iż nie miał do tego żadnej podstawy prawnej,

– ministerstwo Łukasza Szumowskiego zapłaciło blisko 47 mln zł za 365 tys. testów na obecność koronawirusa poznańskiej firmie Argenta. Jej założyciel i prezes związany jest z PiS i premierem Morawieckim – podawał Onet. Jeden test kosztował aż 128 zł, podczas gdy polski odpowiednik: 62 zł. Testy miały pochodzić z Turcji, gdzie poznańska firma kupowała je za ok. 34 zł za sztukę.

[...]Afera, w której 9,5 tys. osób straciło majątek życia na kwotę około 2,5 mld zł. "W tym wypadku oprócz odpowiedzialności organów państwa, do skontrolowania jest to, co się stało z pieniędzmi, którymi banki zasilały GetBack. To jest na pewno wielka afera" – wskazuje prezes NIK.

Banki przez jakiś czas zyskiwały na aktywności GetBack na rynku, bo ten windował w górę ceny sprzedawanych przez nie długów z utratą wartości. Co więcej, zarabiały wysokie prowizje na sprzedaży obligacji firmy.

"W II połowie 2017 r. gdy, jak już obecnie wiadomo, kondycja finansowa spółki była katastrofalna, to właśnie banki państwowe (bądź kontrolowane przez Skarb Państwa) przeprowadzały największe transakcje sprzedaży złych długów do spółki GetBack SA – z 642 mln zł, jakie w owym czasie GetBack wydał na zakup portfeli wierzytelności aż 70 proc. trafiło do: Alior Banku SA, Banku Pekao SA i PKO BP" – czytamy w interpelacji posła PO Józefa Lassoty z listopada 2018.

[...]"Jesteśmy już zaawansowani z kontrolą dotyczącą budowy bloków węglowych w elektrowni Ostrołęka C. Tam znów miliardy zostały stracone bezpowrotnie, bo podjęto decyzję, że zasilanie elektrowni węglem będzie niemożliwe. Istotna jest kwestia odpowiedzialności za tę inwestycję, tego: jak wyglądały dyrektywy UE i czy można było pewne sprawy przewidzieć, aby nie doszło do tak dużych strat. Ktoś musi ponieść za to odpowiedzialność. Nie może być tak, że miliardy zostają utopione, w całym procesie inwestycyjnym widać poważne nieprawidłowości, a nikt za nic nie odpowiada" – mówi prezes Banaś.

https://businessinsider.com.pl/wiadomosc...ry/6qwg66y
Odpowiedz
Ciekawe, że kurwizja zaczęła atakować Pinokia. Nie osobiście jeszcze, tylko jakiegoś bliskiego pinokiowego kumpla, ale coś się zmieniło. I tu nasuwa się pytanie: gdzie jest prezes?
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
zefciu napisał(a): No ale to nine jest sytuacja jak we Francji, że jakiś polityk dokonał korupcyjnego czynu, wyszło i poszedł do więzienia. Mamy sytuację, w której kontrolowana przez *** prokuratura gubi dowody i nadal promuje O*****a na szefa państwowej hiperkorporacji energetyczno-medialno-pewnieniedługocośjeszcze.
Racja, ale jeśli przyrównamy Obajtka do Trumpa to już można znaleźć więcej punktów wspólnych.

Adam M. napisał(a):
Osiris napisał(a): Ok, powiedzmy, że PiS tak robi. Możesz przedstawić w jaki konkretnie sposób?
Na wiele roznych sposobow, ale dla mnie 3 rzeczy sa najwazniejsze:
 - Rozmontowanie trojpodzialu wladzy przez zupelnie zatarcie granicy miedzy wladza ustawodawcza i wykonawcza ( ktora przedtem tez nie byla zbyt widoczna ) oraz zawlaszczenie wladzy sadowniczej, 
 - Zagarniecie pzez wlasnych funkcjonariuszy partyjnych wszystkich organizacji majacych stanowic zestaw "checks and balances" i hamowac zapedy rzadzacych przed nadmierna samodzielnoscia, 
 - Jednoosobowe rzady panstwem z tylnego fotela pozostawiajace najwazniejsze instytucje rzadzace panstwem w pozycji atrap wykonujacych polecenia kacyka bedacego szefem rzadzacej partii, ale oficjalnie nie ponoszacego odpowiedzialnosci za podejmowane decyzje.
Jasno widac ze wszystkie te zagadnienia absolutnie nie licza sie dla typowego pisowskiego elektoratu, dla ktorego najwazniejsze jest rozdawnictwo pieniedzy, slawne "kradno ale sie dzielo".
Zgoda, tyle, że tezą Żarłaka było iż PiS celowo pogłębia brak zaufania społeczeństwa do instytucji państwowych. Nie bardzo widzę, jak powyższe fakty o tym świadczą. Doszło jedynie (lub aż) do tego, że PiS przejął pełnię władzy, natomiast same pisiorki bardzo chciałyby by ludzie ufali sądom, premierowi czy prezydentowi, dlatego też prowadzą tak beszczelną propagandę medialną, m.in w TVP.
Odpowiedz
Osiris napisał(a): Racja, ale jeśli przyrównamy Obajtka do Trumpa to już można znaleźć więcej punktów wspólnych.
Miejmy nadzieję, że po następnych wyborach parlamentarnych będzie można dodać do tej listy jeszcze jeden Uśmiech
Cytat:Zgoda, tyle, że tezą Żarłaka było iż PiS celowo pogłębia brak zaufania społeczeństwa do instytucji państwowych.
Możliwości są dwie – alternatywą jest to, że *** w ogóle nie ma kandydatów do TK, którzy nie byli prokuratorami w służbie PZPR lub świruskami ośmieszającymi Polskę na Twitterze, nie ma kandydatów na Rzecznika Praw Dziecka, którzy nie są patolami podpalającymi rodzinę i nie ma żadnego sensownego kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich.
Cytat:pisiorki bardzo chciałyby by ludzie ufali sądom
Ja rozumiem, że „nie mieszkasz w Polsce”, ale nawet niemieszkanie w Polsce nie czyni tej wypowiedzi sensowną.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
zefciu napisał(a): Miejmy nadzieję, że po następnych wyborach parlamentarnych będzie można dodać do tej listy jeszcze jeden Uśmiech
Chyba nie masz na myśli możliwości wybrania Obajtka na prezydentaOczko
Cytat:Możliwości są dwie – alternatywą jest to, że *** w ogóle nie ma kandydatów do TK, którzy nie byli prokuratorami w służbie PZPR lub świruskami ośmieszającymi Polskę na Twitterze, nie ma kandydatów na Rzecznika Praw Dziecka, którzy nie są patolami podpalającymi rodzinę i nie ma żadnego sensownego kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich.
Z mojego punktu widzenia żaden kandydat z pisiorskim światopoglądem nie był i nie jest dobry więc skłaniam się raczej ku alternatywie niż celowemu działaniu. 
Cytat:Ja rozumiem, że „nie mieszkasz w Polsce”, ale nawet niemieszkanie w Polsce nie czyni tej wypowiedzi sensowną.
Nie bardzo rozumiem dlaczego - przecież prezydent i partia taką propagandę próbowali wcisnąć narodowi.
Odpowiedz
Osiris napisał(a): Chyba nie masz na myśli możliwości wybrania Obajtka na prezydentaOczko
Nie. Analogia jest niepełna przecież, bo Trump został wybrany w wyborach powszechnych, a Obajtek swoje stanowisko zawdzięcza namaszczeniu Partii. Punktem o którym mówię jest odrzucenie ***u tak jak odrzucono Trumpa.
Cytat:Z mojego punktu widzenia żaden kandydat z pisiorskim światopoglądem nie był i nie jest dobry więc skłaniam się raczej ku alternatywie niż celowemu działaniu.
No dobra. Ale co innego kandydat „niedobry”, bo ma taki a nie inny światopogląd, a co innego człowiek, który podpalił brata. Naprawdę uważasz, że w *** nie ma niepatoli? Pytam bo nie wiem.
Cytat:Nie bardzo rozumiem dlaczego - przecież prezydent i partia taką propagandę próbowali wcisnąć narodowi.
Jaką? Żeby ufać sądom? Przecież czyniono wręcz przeciwnie – uważasz, że kurwizja po to robiła materiały o zupełnym non-newsie iż jeden z sędziów cierpi na kleptomanię, żeby zwiększyć zaufanie do sądów?
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
Osiris napisał(a): Zgoda, tyle, że tezą Żarłaka było iż PiS celowo pogłębia brak zaufania społeczeństwa do instytucji państwowych.
I tak robi, z prostego względu - to nie jest ich państwo. PiS jest nie legalistyczny a decyzjonistyczny, legalistyczne instytucje są jego naturalnym wrogiem.
Osiris napisał(a): Doszło jedynie (lub aż) do tego, że PiS przejął pełnię władzy, natomiast same pisiorki bardzo chciałyby by ludzie ufali sądom, premierowi czy prezydentowi, dlatego też prowadzą tak beszczelną propagandę medialną, m.in w TVP.
Prezydentowi i premierowi tak. Sądom nie, przynajmniej dopóki nie zostaną one "odzyskane". Kluczowa rzecz tutaj to rozróżnienie między państwem a władzą. Pis ma władzę, więc chce żeby jej ufano. Ale państwa ciągle jeszcze nie ma..
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Osiri napisał(a): Zgoda, tyle, że tezą Żarłaka było iż PiS celowo pogłębia brak zaufania społeczeństwa do instytucji państwowych. Nie bardzo widzę, jak powyższe fakty o tym świadczą. Doszło jedynie (lub aż) do tego, że PiS przejął pełnię władzy, natomiast same pisiorki bardzo chciałyby by ludzie ufali sądom, premierowi czy prezydentowi, dlatego też prowadzą tak beszczelną propagandę medialną, m.in w TVP.

To prawda, PIS celowo podrywa zaufanie do instytucji panstwa jak TK, SN czy RPO przed ich przejeciem, po czym spodziewa sie ze ten autorytet wroci po przejeciu tych instytucji przez PiS. Niestety to tak nie dziala jak widac na swietnym przykladzie TK ( obecnie TJP ).
Odpowiedz
zefciu napisał(a): No dobra. Ale co innego kandydat „niedobry”, bo ma taki a nie inny światopogląd, a co innego człowiek, który podpalił brata. Naprawdę uważasz, że w *** nie ma niepatoli? Pytam bo nie wiem.
Oczywiście, że w Pisie jest pełno patoli ale są też niepatole. 
Cytat:Jaką? Żeby ufać sądom? Przecież czyniono wręcz przeciwnie – uważasz, że kurwizja po to robiła materiały o zupełnym non-newsie iż jeden z sędziów cierpi na kleptomanię, żeby zwiększyć zaufanie do sądów?
Nieudolność nie oznacza celowego działania. Nie znam sprawy sędziego kleptomana ale przecież już przy Obajtku wysuwano teorię w TVPis o jego rzekomym schorzeniu powodującym nadmierne używanie wulgaryzmów. Totalnie idiotyczne ale to nie wyklucza, że część ludzi uwierzyła w wyjaśnienia a potem zapomniała o całej sprawie. To, że pisiorki uprawiają prymitywną propagandę nie oznacza, że jest ona całkowicie nieskuteczna. Duża część społeczeństwa to łyka, szczególnie jak im rzucają zasiłki i trzynastą emeryturę. Trump również wypisywał głupoty nie z tej ziemi a liczba jego zwolenników wcale nie spadała.

kmat napisał(a): I tak robi, z prostego względu - to nie jest ich państwo. PiS jest nie legalistyczny a decyzjonistyczny, legalistyczne instytucje są jego naturalnym wrogiem
Jeśli popatrzyć na społeczne zaufanie do insytucji państwowych, to zawsze było raczej niskie. PiS nie musi nic robić w tym względzie, w Polsce to jest wręcz naturalne podejście. 
Cytat:Prezydentowi i premierowi tak. Sądom nie, przynajmniej dopóki nie zostaną one "odzyskane". Kluczowa rzecz tutaj to rozróżnienie między państwem a władzą. Pis ma władzę, więc chce żeby jej ufano. Ale państwa ciągle jeszcze nie ma..
Ok, jeśli chodzi o sądownictwo to masz (macie) rację.
Odpowiedz
Osiris napisał(a): Jeśli popatrzyć na społeczne zaufanie do insytucji państwowych, to zawsze było raczej niskie. PiS nie musi nic robić w tym względzie, w Polsce to jest wręcz naturalne podejście. 

Nie wiem czy musiał czy też nie musiał, ale jednak robi. Ot weźmy taki Trybunał Konstytucyjny. Owszem za poprzedników były też zarzuty, że jest upolityczniony, ale nie było to nic ewidentnego. Obecnie gdy zasiadają tam takie indywidua jak Piotrowicz czy Pawłowicz - tylko skończony idiota może wierzyć w jakąkolwiek obiektywność tego organu.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
Osiris napisał(a): Jeśli popatrzyć na społeczne zaufanie do insytucji państwowych, to zawsze było raczej niskie. PiS nie musi nic robić w tym względzie, w Polsce to jest wręcz naturalne podejście.
Raczej niskie a żadne to dwie różne sprawy. Taki TK miał jednak pewien autorytet, co było widać choćby po protestach KODu. Dziś nie ma żadnego. Podobnie straszliwie zdewaluował się autorytet policji. To jest różnica wręcz jakościowa.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Niszczą tam gdzie się skierują. Zaczęli od sądownictwa i byłej TVP i polskiego radia, jadą przez lasy państwowe, policję, spółki skarbu państwa, szkolnictwo, aktualnie najbardziej orzą służbę zdrowia. Chyba jedynie straż pożarna została nietknięta, choć tam też kogoś wcisnęli.


Osiris napisał(a): No właśnie, może nie jestem na bieżąco i dostaję sprzeczne informacje z kraju. Ale to Ciebie nie zwalnia z argumentowania Twojego stanowiska. 

Było trochę tych przypadków. Wybacz, że nie będę tracił czasu na wklejanie starych postów swoich i innych osób.

Osiris napisał(a):
Cytat:To szkoda mi na to czasu.
To był żart, ale jest w nim ziarenko prawdyUśmiech
No to nara.

Osiris napisał(a):
Cytat:Tak właśnie napisałem, że wyborcy - ha tfu - PiS nie zachowują się. Ich wyborcy po prostu sobie trwają niczym mchy i nic poza tym. Żadnej reakcji, żadnej organizacji. Cisza - wspólnota interesów.
Hmmm, ciekawe. Czyli w zasadzie zdehumanizowałeś te kilka milionów Polaków, którzy z różnych względów na pisiorów zagłosowało. Z pewnością jest to kolejny fakt niepodważalny, którego argumentować nie chcesz. 

Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem albo świadomie próbujesz manipulować. To ciebie nazwałem szczekaczką PiS (skoro stosujesz ich socjotechnikę), a nie kilka milionów mchami.



Osiris napisał(a):
Cytat:Znowu szczekasz jak pisowska szczekacza ("zaślepiony nienawiścią") oni mnie nie obchodzą. Żaden PiSowiec nie próbuje zmienić opinii na swój temat. Ich wyborcy również, dlatego skazany jestem na własne dociekania, więc powiedziałby, że to ta grupa - mówiąc PiSem - nienawistnie milczy i ponosi odpowiedzialność za nieskorygowane domysły na swój temat. A może nie ma czego korygować?
Ciekawe, teraz tym szczekaniem niejako mnie dehumanizujesz, czyżby to miało zastępować argumentację? Bo nie widzę innego powoduUśmiech

No napisałem tak. Po kilku latach stosowania takich zagrywek socjotechnicznych przestaje się obiekt w internecie, który je używa (bo nie wiem z kim mam do czynienia) traktować jako człowieka z krwi i kości, a zaczyna zakładać, że ma się do czynienia z trollem.
Po prostu wpadasz w schemat pisowsko-symetrystycznej narracji. Nie ważne jaka krytyka, ale ostatecznie liczy się w niej, że możesz krytykowi powiedzieć "odmawiasz demokratycznie wybranemu PiS prawa do rządzenia", "jesteś zaślepiony nienawiścią do PiS" (wcześniej było "nie straszcie PiSem"), itp. PiS musi zmienić narrację, bo ta się zgrała. Wytłuszczę to, żeby ktoś odpowiedni to przeczytał.


Osiris napisał(a): Napisałeś, że wyborcy pisu się nie zachowują i trwają niczym mchy.

Stwierdziłem fakt. "Nie zachowują się", bo w ogóle nie biorą udziału w życiu publicznym (poza kartką wyborczą). Widziałeś jakąś większą manifestację z ich strony?  Udział w debacie publicznej manifestując coś, oprotestowując? Albo są ze wszystkiego zadowoleni, albo potrafią tylko trwać i brać ochłapy od partii, klnąc na nich, ale wykrzykując że inni są gorsi.
Jeśli partia ich nie zwiezie autobusami i nie powie co mają mówić, to w ogóle nie wiadomo co chcą zmienić w Polsce.

Osiris napisał(a):  Cokolwiek to znaczy, nie jest to oznaka szacunku wobec intelektu wyborców. Czyli wyborów też szanujesz. 

Czyli nie rozumiesz porównania postawy wyborców PiS. Nie rozumiesz, a mówisz, że to brak szacunku. I jak ja mam brać ciebie na poważnie? Naprawdę szkoda na to czasu.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Osiris napisał(a): Oczywiście, że w Pisie jest pełno patoli ale są też niepatole.
No właśnie. Dlaczego zatem rzecznikiem praw dziecka nie został niepatol? Dlaczego w TK nie osadzono niepatoli? Skoro osadzono patoli, a można było niepatoli, to znaczy, że osadzono celowo. A celem, który się narzuca jest właśnie podważnie zaufania Narodu do tych instytucji.
Cytat:Nieudolność nie oznacza celowego działania. Nie znam sprawy sędziego kleptomana
Ale tutaj nie było żadnej sprawy. Jakiś sędzia gdzieś został przyłapany przez kamery na wynoszeniu czegoś ze sklepu. I tyle. To jest kompletny non-news. A kurwizja zrobiła z tego kilka materiałów do wiadomości.
Cytat:ale przecież już przy Obajtku wysuwano teorię w TVPis o jego rzekomym schorzeniu powodującym nadmierne używanie wulgaryzmów. Totalnie idiotyczne ale to nie wyklucza, że część ludzi uwierzyła w wyjaśnienia a potem zapomniała o całej sprawie.
Dodajmy, że przecież język, jakim się posługiwał O*****k na taśmach to była tylko „wisienka na torcie” istotą afery było to, że kierował spółką, choć nie było mu wolno, a nie to, że brzydko mówił.
Cytat:To, że pisiorki uprawiają prymitywną propagandę nie oznacza, że jest ona całkowicie nieskuteczna.
Patrząc na sondaże jest jednak coraz mniej skuteczna i coraz bardziej się rypie. Jeśli zagranie ze szczepionką Hołowni nie wypali, to już nie wiem, czy coś może.
Cytat:Trump również wypisywał głupoty nie z tej ziemi a liczba jego zwolenników wcale nie spadała.
A jednak przegrał swoją reelekcję.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
zefciu napisał(a): Dodajmy, że przecież język, jakim się posługiwał O*****k na taśmach to była tylko „wisienka na torcie” istotą afery było to, że kierował spółką, choć nie było mu wolno, a nie to, że brzydko mówił.

Ale przy okazji - bronienie Obajtka, że mu wolno klnąć, ("a w ogóle to każdy klnie") - pokazuje że to co robią w TVP, spółkach itd. jest celowe, a nie przypadkowe.
Tak łatwo potępiali kobiety, że jedno słowo krzyczały, bo nie wolno klnąć publicznie, bo to brzydko jest. To ładnie obnaża celowość PiSowskiej socjotechniki. A przy okazji pokazuje, jak chce się traktować, w tym przypadku, kobiety, którym odmawia się prawa do wyrażania swojego zdania, choćby wulgarnego, ponieważ tak wyrażona emocja bardzo mocno wpływa na opinię publiczną, zmienia koleiny kulturowe i osłabia narrację PiS, co było widać po sondażach.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości