Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PiS, co zrobił a nie co powiedział
#81
Sofeicz napisał(a): A to nie było przypadkiem tak, że zarówno  Jarosław Kaczyński, jak i Antoni Macierewicz i Mariusz Kamiński głosowali za wprowadzeniem gimnazjów?
Odmieniło im się.

Się to nazywa empiryzm.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#82
Smok Eustachy napisał(a):
Sofeicz napisał(a): A to nie było przypadkiem tak, że zarówno  Jarosław Kaczyński, jak i Antoni Macierewicz i Mariusz Kamiński głosowali za wprowadzeniem gimnazjów?
Odmieniło im się.

Się to nazywa empiryzm.

Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#83
kkap napisał(a):
Sofeicz napisał(a): Czyli doszedł kolejny wektor - 'trynd' do odtworzenia 49 PRLowskich województw.

Ależ skąd. Mowa o raptem 3 dodatkowych. Oprócz tych wymienianych przez PiS pomyślałbym jeszcze o 2. Albo przemyślał zupełnie inną koncepcję. PRL-owski wymysł to kretynizm czystej maści ale o tym chyba każdy wie. A to w ogóle temat, który można by rozwinąć w innym wątku.

Warszawa to pomysł oczywisty w swej genialności. Częstochowa to nie jest Śląsk bez jaj.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#84
kkap napisał(a): Oprócz tych wymienianych przez PiS pomyślałbym jeszcze o 2.
Jakie?

Cytat:PRL-owski wymysł to kretynizm czystej maści ale o tym chyba każdy wie.
Gdyż?
Odpowiedz
#85
kkap napisał(a): No właśnie punkt widzenia zależy od punktu patrzenia. Z perspektywy Warszawy czy innego wielkiego ośrodka to faktycznie nie ma sensu, jednak patrząc przez pryzmat częstochowski to chyba kluczowa zmiana po upadku PRL-u. Dla miasta to stawka ogromna, więc jeżeli PiS zrealizuje ten postulat to będęmiał poczucie, że ten głos, który oddałem z bardzo mieszanymi uczuciami nie poszedł na marne.


Mi się wydaje, że z tymi województwami to jest trochę taki fetysz, bo status miasta wojewódzkiego nie jest wcale jakimś gwarantem rozwoju. Częstochowa może na tym tak zyskać jak i stracić. Jak z biednego miasta utworzysz stolicę województwa to po prostu będziesz miał biedną stolicę województwa. No ok zysk taki, że trochę roboty w urzędach przybędzie Oczko
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
#86
DziadBorowy napisał(a): Z tego co czytałem  to wprowadzenie nowych województw w tym częstochowskiego i mazowieckiego okrojonego z Warszawy będzie tego wymagało.
To już wiem, że czytałeś, tylko gdzie? O częstochowskim pierwsze słyszę, koszalińskie to stara baśń, Warszawa to względnie nowy temat.
Wymagać będzie ale w przypadku reorganizacji województw, chyba tylko na szczeblu sejmików? Wieszczenie o przedterminowych wyborach samorządowych, bez doprecyzowania, sugeruje powtórkę głosowania w całym kraju na wszystkich szczeblach. A teraz powiedz mi jaki związek ze szkolnictwem gimnazjalnym mają sejmiki i wspólnie pośmiejemy się z wyciąganie wniosków z czarnej dziury.
Już prędzej uwierzę, że głównym celem tej zmiany jest zrzucenie ze stołka prezydenckiego
Gronkiewicz-Waltz, tym bardziej, że PiS miał wyjątkowo dobry wynik w Warszawie.
Cytat:sens powoływania nowych województw jest raczej niewielki
Wyłącznie prestiżowo-populistyczny. Strategią PiS była od zawsze władza centralna i jak najmniej władzy w regionach. 49 województw w PRL służyło dokładnie temu samemu, żeby nie było dużych ośrodków władzy poza centralą.
DziadBorowy napisał(a): Jak z biednego miasta utworzysz stolicę województwa to po prostu będziesz miał biedną stolicę województwa.
Dokładnie, biedniejszy będzie miał też większe trudności z pozyskaniem dotacji unijnych, bo na nie potrzeba przecież wkładu własnego. W dodatku nikt nie zainwestuje teraz w Koszalin czy Słupsk pieniędzy ze Szczecina i Gdańska skoro wiadomo, że to się ma za chwilę odłączać.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
#87
Wracając do gimnazjów to podeprę się opinią mojej żony - doświadczonej nauczycielki w liceum, która twierdzi, że gimnazja to nieudany eksperyment właśnie ze względów wychowawczych (tak jak pisała Iselin) Twierdzi również że zapowiadany system holistyczny jest bardzo dobrym rozwiązaniem.
Skoro więc system można zmienić wprowadzając ulepszoną wersję już sprawdzonego, być może też i trochę mniej kosztownego to nie widzę sensu czekania z tymi zmianami.
Inna sprawa to kwestia przygotowania merytorycznego PiSiorów do takiej reformy i zminimalizowania jej kosztów i bałaganu. Tutaj mam już obawy...

Doszukiwanie się ukrytych intencji w tej koncepcji jest przesadą. Owszem, przy okazji reformy łatwiej będzie dokonać zmian kadrowych i programowych ale i bez tego mogą to osiągnąć...

Może też i chcieliby doprowadzić do wcześniejszych wyborów samorządowych, zwłaszcza że zeszłoroczne wyniki były chyba "najdziwniejsze" od wielu lat ale do tego musieliby mieć naprawdę poważny pretekst więc pierw trzeba by zmienić konstytucję a tu jeszcze dłuuuuga droga...
Odpowiedz
#88
Te domniemane reformy jak na razie brzmią kiepsko i niepotrzebne, mam nadzieję, że dadzą sobie z tym spokój. Z drugiej strony PiS to chyba jedyne w obecnym Sejmie, co chroni nas przed rządami oligarchów, jakie nastąpiłby po likwidacji subwencji dla partii, którą proponuje Ryszarda.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#89
Smok Eustachy napisał(a):
kkap napisał(a):
Sofeicz napisał(a): Czyli doszedł kolejny wektor - 'trynd' do odtworzenia 49 PRLowskich województw.

Ależ skąd. Mowa o raptem 3 dodatkowych. Oprócz tych wymienianych przez PiS pomyślałbym jeszcze o 2. Albo przemyślał zupełnie inną koncepcję. PRL-owski wymysł to kretynizm czystej maści ale o tym chyba każdy wie. A to w ogóle temat, który można by rozwinąć w innym wątku.

Warszawa to pomysł oczywisty w swej genialności. Częstochowa to nie jest Śląsk bez jaj.

Częstochowa faktycznie niezbyt pasuje do Śląska ale tam nie ma zbytnio miejsca na nowe województwo a tworzenie małych województw nie ma sensu. Podobnie ze środkowopomorskim...

Wyodrębnienie aglomeracji warszawskiej miałoby już jakiś sens ale co z resztą województwa? Wystarczy spojrzeć na mapę i od razu widać, ze takie województwo z wyciętym środkiem nie ma racji bytu. Więc co dalej? Podzielić? Rozparcelować na sąsiednie województwa? Jedno i drugie?

Moim zdaniem za dużo zamieszania w porównaniu do korzyści...
Odpowiedz
#90
Co jest z Pilastrem? Czy już go zwinęli? Doszły mnie słuchy, że wbrew jego enuncjacjom finanse państwa lezą i kwiczą. Skok na OFE może zostać uznany za niekonstytucyjny i kto im tą kasę odda i z czego? Nie Platforma i nie Tusk na pewno. Chociaż w tej sytuacji to Tuska symbolicznie powinni wyegzekwować z całej kasy europejskiej i wszystkiego.

Dziwnym trafem zaraz po wyborach Trybunał orzekł o kwocie wolnej od podatku, bo to ma zaszkodzić pisiorom. Jakby nie mógł miesiąc wcześniej. Pisiory z kolei zaskarżyły ustawę o Trybunale i nie ma kto tego rozpatrzeć, bo za dużo sędziów musi się wyłączyć. Swoją drogą wyszła indolencja prof Zolla, który taką sytuację powinien przewidzieć.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#91
Kłobuk napisał(a):
Smok Eustachy napisał(a):
kkap napisał(a):
Sofeicz napisał(a): Czyli doszedł kolejny wektor - 'trynd' do odtworzenia 49 PRLowskich województw.

Ależ skąd. Mowa o raptem 3 dodatkowych. Oprócz tych wymienianych przez PiS pomyślałbym jeszcze o 2. Albo przemyślał zupełnie inną koncepcję. PRL-owski wymysł to kretynizm czystej maści ale o tym chyba każdy wie. A to w ogóle temat, który można by rozwinąć w innym wątku.

Warszawa to pomysł oczywisty w swej genialności. Częstochowa to nie jest Śląsk bez jaj.

Częstochowa faktycznie niezbyt pasuje do Śląska ale tam nie ma zbytnio miejsca na nowe województwo a tworzenie małych województw nie ma sensu. 
Dość stara jest już koncepcja żeby przyłączyć Częstochowę do małopolskiego. Według mnie całkiem dobra. Wilk syty, owca cała. Częstochowa poczuje się bardziej jak u swoich, Kraków dostanie kolejną świątynię do kolekcji, a Śląsk zajmie się spokojnie swoimi sprawami.
Odpowiedz
#92
Smok Eustachy napisał(a): Co jest z Pilastrem? Czy już go zwinęli? Doszły mnie słuchy, że wbrew jego enuncjacjom finanse państwa lezą i kwiczą. Skok na OFE może zostać uznany za niekonstytucyjny i kto im tą kasę odda i z czego? Nie Platforma i nie Tusk na pewno. Chociaż w tej sytuacji to Tuska symbolicznie powinni wyegzekwować z całej kasy europejskiej i wszystkiego.

Ano leżą i to jeszcze jak.

Sukces PO to scenariusz grecki w Polsce.
http://niewygodne.info.pl/artykul6/02577...PO-PSL.htm
Odpowiedz
#93
pitbbpl napisał(a):
Smok Eustachy napisał(a): Co jest z Pilastrem? Czy już go zwinęli? Doszły mnie słuchy, że wbrew jego enuncjacjom finanse państwa lezą i kwiczą. Skok na OFE może zostać uznany za niekonstytucyjny i kto im tą kasę odda i z czego? Nie Platforma i nie Tusk na pewno. Chociaż w tej sytuacji to Tuska symbolicznie powinni wyegzekwować z całej kasy europejskiej i wszystkiego.

Ano leżą i to jeszcze jak.

Sukces PO to scenariusz grecki w Polsce.
http://niewygodne.info.pl/artykul6/02577...PO-PSL.htm

Kolejny sukces Putina, ma się rozumieć Uśmiech
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#94
DziadBorowy napisał(a):
kkap napisał(a): No właśnie punkt widzenia zależy od punktu patrzenia. Z perspektywy Warszawy czy innego wielkiego ośrodka to faktycznie nie ma sensu, jednak patrząc przez pryzmat częstochowski to chyba kluczowa zmiana po upadku PRL-u. Dla miasta to stawka ogromna, więc jeżeli PiS zrealizuje ten postulat to będęmiał poczucie, że ten głos, który oddałem z bardzo mieszanymi uczuciami nie poszedł na marne.


Mi się wydaje, że z tymi województwami to jest trochę taki fetysz, bo status miasta wojewódzkiego nie jest wcale jakimś gwarantem rozwoju. Częstochowa może na tym tak zyskać jak i stracić. Jak z biednego miasta utworzysz stolicę województwa to po prostu będziesz miał biedną stolicę województwa. No ok zysk taki, że trochę roboty w urzędach przybędzie Oczko
Ciekawe czy Nowy Jork, Chicago, Dallas i Los Angeles domagają się przeniesienia stolicy stanu. Oczko
Odpowiedz
#95
A jednak Antek Policmajster !
Będzie się działo, już lecę po czipsy i orzeszki Uśmiech
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#96
Sofeicz napisał(a): A jednak Antek Policmajster !
Będzie się działo, już lecę po czipsy i orzeszki Uśmiech


Hehehe
Niemożliwe Duży uśmiech Przecież to są bardzo uczciwi ludzie a pani Szydło podczas kampanii wręcz dementowała pogłoski, zarzekając się że ministrem obrony narodowej Macierewicz nie zostanie. Co ciekawe okazało się, że PO była w tej kwestii lepiej poinformowana niż prowadząca kampanię Szydło.
Inna sprawa, że MON to chyba miejsce gdzie będzie on w stanie najmniej zaszkodzić.


Ziobro też jest - ministrem sprawiedliwości. Widzę, że wraca nowe - czekam jeszcze na Kamińskiego w zarządzie służb specjalnych.

Ot i w sumie chyba najbardziej istotne:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82...5%82amacha

nowy minister finansów. W przeciwieństwie do poprzednich wymienionych nie wiem czego się po nim spodziewać.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
#97
DziadBorowy napisał(a):
Sofeicz napisał(a): A jednak Antek Policmajster !
Będzie się działo, już lecę po czipsy i orzeszki Uśmiech


Hehehe
Nie możliwe :Duży uśmiech Przecież to są bardzo uczciwi ludzie a pani Szydło podczas kampanii wręcz dementowała pogłoski, zarzekając się że ministrem obrony narodowej Macierewicz nie zostanie. Co ciekawe okazało się, że PO była w tej kwestii lepiej poinformowana niż prowadząca kampanię Szydło.
Pani Szydło wyjaśniła, że Gowin sam wolał w ten sposób. I co poradzisz?
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#98
Cytat:DziadBorowy
Ot i w sumie chyba najbardziej istotne:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82...5%82amacha

nowy minister finansów. W przeciwieństwie do poprzednich wymienionych nie wiem czego się po nich spodziewać.
Był ekspertem Centrum Adama Smitha i był też w UPR - (ciekawe jak to pogodzi z PRLowskim podejściem PiSu)
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#99
No więc właśnie Paweł Szałamacha.
UPR, Centrum Adama Smitha, Najwyższy Czas. Założyciel Instytutu Sobieskiego(Instytut jest członkiem europejskiej sieci wolnorynkowych think tanków Stockholm Network). Z kilometra śmierdzi neoliberalizmem.
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
Kontestator napisał(a): No więc właśnie Paweł Szałamacha.
UPR, Centrum Adama Smitha, Najwyższy Czas. Założyciel Instytutu Sobieskiego(Instytut jest członkiem europejskiej sieci wolnorynkowych think tanków Stockholm Network). Z kilometra śmierdzi neoliberalizmem.
Takie nominacje, jak ta właśnie i wcześniejsza - Zyty Gilowskiej każą widzieć w PiSie jakieś jednak przejawy zdrowego rozsądku. Można szaleć i ideologizować na każdej linii, ale finanse lepiej powierzyć komuś, kto ma o tym pojęcie.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości