Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Filmowanie egzorcyzmów
#1
Dlaczego Kościół ukrywa przebieg egzorcyzmów (a tym samym realność szatana) przed światem zakazując ich filmowania i odprawiając najczęściej za zamkniętymi drzwiami w gronie kilku osób?
Przecież filmowanie ich i ewentualnych zjawisk paranormalnych zachodzących w trakcie ich odprawiania oraz publikacja takich materiałów przekonała by o ich realności sceptyków i pozwoliła by na dyskusję naukową a tym samym utratę mocy przez złego, który zeruje tylko na strachu pojedynczych ludzi przed ośmieszeniem i chorobą psychiczną co jest spowodowane brakiem powszechnej wiedzy w tym temacie.
Relacje świadków i opisy przebiegu egzorcyzmów nie wystarczą, potrzebne są wysokiej jakości filmy.
Bez tego są one przez naukowców traktowane jak porwania przez UFO (są relacje świadków, opisy, ale żadnych materiałów filmowych).
Odpowiedz
#2
Jakie kościelne dokumenty zakazują filmowania egzorcyzmów?

Odpowiedz
#3
Nie lepiej filmować zielonoświątkowców?
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#4
idiota napisał(a): Jakie kościelne dokumenty zakazują filmowania egzorcyzmów?

Jak często nagrywane są egzorcyzmy? Czy upowszechnienie nagrań nie służyłoby ściągnięciu z nich metaforycznej kotary?
Czasami to się zdarza, jednak z racji tego, że jest to świeża sprawa, Kościół się tego jeszcze trochę boi.

Obowiązuje taki ogólny zakaz utrwalania egzorcyzmów. Nie jest on może kategoryczny, ale istnieje.

Powodów jesteśmy w stanie wymienić kilka, chodzi m.in. o dobro człowieka poddawanego egzorcyzmom oraz jego rodziny, istnieje również duża obawa przed nadużyciami medialnymi. Ja osobiście nie byłem przeciwny nagrywaniu egzorcyzmów, gdyż takie sztuczne chowanie się i ukrywanie tego wszystkiego powoduje jeszcze większą niepewność, której nie powinno być. To nas też oddala od prawdy. Bo jeżeli egzorcyzmy są prawdziwe, to dlaczego nie możemy pokazać ludziom jak się zmienia twarz, jak osoba egzorcyzmowana wypluwa metalowe przedmioty?

Czyli taka transparencja przydałaby się z punktu widzenia Kościoła?
Moim zdaniem tak, natomiast nie chcę się wypowiadać z punktu widzenia Kościoła, bo on także ma swoje racje. Chce ochraniać egzorcyzmowanych przed nadużyciami, a wiernych przed manipulacjami. Transparencja na pewno by służyła prawdzie, ale ta prawda jest związana z jakąś konkretną osobą, o którą musimy jako Kościół dbać.
 
Ojciec Aleksander Posacki SJ jezuita, teolog katolicki, filozof, wykładowca akademicki doktor habilitowany teologii (KUL Lublin), doktor filozofii (Uniwersytet Gregoriański Rzym), profesor Akademii „Ignatianum”. Specjalista w zakresie teologii duchowości, znawca demonologii oraz historii filozofii. Członek zwyczajny Polskiego Stowarzyszenia Teologów Duchowości.

PS. Jak się zostaje 'znawcą demonologii'?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości