Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy Adam i Ewa oraz Mojżesz współistnieli z dinozaurami?
#1
Ponieważ jeszcze na tym Forum spotykam się z opiniami katolików, że świat został stworzony 6000 lat temu przez niejakiego Boga katolików oraz z twierdzeniami, że poszczególne zwierzęta typu kura, owca, owady, lis, wilk zostały od razu stworzone 6000 lat temu a nie wyewoluowały to chciałam zapytać o dinozaury czy ich zdaniem też zostały stworzone 6000 lat temu?
Czy może dinozaury nie zostały stworzone 6000 lat temu tylko wtedy Bóg katolików stworzył sztucznie postarzone same kości dinozaurów i je gdzieś na planecie Ziemia pozakopywał, żeby ludzie się głowili i mieli rozrywkę?

Jeśli wg katolików ich Bóg jednak stworzył 6000 lat temu żywe dinozaury, to czy to znaczy, że Adam i Ewa po wyrzuceniu ich z Raju spotykali się oko-w-oko z dinozaurami a może jeszcze Mojżesz żył "pod jednym dachem z dinozaurami"? Czy Biblia Katolików nie wspomina o spotkaniach Kaina i Abla lub Mojżesza z dinozaurami?
A może wg katolików dinozaury żyły i wymarły np. w Azji i Australii zanim tam ludzie wywodzący się od Adama i Ewy dotarli i dlatego żywych dinozaurów nie spotkali?
Czy to znaczy, że wg katolików dinozaury wymarły np. za czasów Jezusa, z powodu że Bóg katolików tak chciał żeby wymarły a nie z powodu jakiegoś kataklizmu. Wymarły i przestały się mnożyć 2000 lat temu?

Jeszcze chciałam się zapytać o wierzenia katolików w zakresie owadów zatopionych miliony lat temu w bursztynach. Właśnie coś na ten temat oglądałam w telewizji na temat bursztynów, że mają miliony lat i tyleż zatopione w nich owady.
Czy to znaczy, że wg katolików bursztyny wraz z zatopionymi w nich owadami zostały przez Boga katolików sztucznie stworzone 6000 lat temu?
Czyli, że bursztyny też zostały przez Boga katolików sztucznie postarzone, żeby naukowcom się wydawało, że mają miliony lat?
Czy, że katolicy wierzą, że bursztyny powstały same/samoistnie wkutek zatopienia w żywicy owadów i że to samoistne powstawanie bursztynów miało miejsce od 6000 lat temu do 5000 lat temu a naukowcy błędnie określają wiek powstawania bursztynów?
Odpowiedz
#2
gąska9999 napisał(a): Ponieważ jeszcze na tym Forum spotykam się z opiniami katolików, że świat został stworzony 6000 lat temu
Serio? Kto tak twierdził? Daj linka, ale mnie się zdaje, że tak twierdzi tylko gąska.

Cytat:Czy może dinozaury nie zostały stworzone 6000 lat temu tylko wtedy Bóg katolików stworzył sztucznie postarzone same kości dinozaurów i je gdzieś na planecie Ziemia pozakopywał, żeby ludzie się głowili i mieli rozrywkę?
Na moim starym forum jeden gościu twierdził że zrobił to diaboł do zwodzenia tzw. naukowców.

Cytat:Czy Biblia Katolików nie wspomina o spotkaniach Kaina i Abla lub Mojżesza z dinozaurami?
http://www.biblia.info.pl/cgi-bin/biblia...1-100&st=i

Nie, nie wspomina.

Cytat:A może wg katolików dinozaury żyły i wymarły np. w Azji i Australii zanim tam ludzie wywodzący się od Adama i Ewy dotarli i dlatego żywych dinozaurów nie spotkali?
Azja i Australia za czasów dinozaurów? Troll harder.

Cytat:Czy to znaczy, że wg katolików dinozaury wymarły np. za czasów Jezusa, z powodu że Bóg katolików tak chciał żeby wymarły a nie z powodu jakiegoś kataklizmu. Wymarły i przestały się mnożyć 2000 lat temu?
Jak wymarły? Jeszcze za czasów króla Kraka jeden dinozaur mieszkał pod Wawelem. A do dziś inny straszy w Loch Ness.

Cytat:Jeszcze chciałam się zapytać o wierzenia katolików w zakresie owadów zatopionych miliony lat temu w bursztynach. (...)
Nie znam metody oceniania wieku bursztynu, AFAIK radodatowanie w tym przypadku zawodzi i datuje się na podstawie inkluzów.

Cytat:Właśnie coś na ten temat oglądałam w telewizji na temat bursztynów, że mają miliony lat i tyleż zatopione w nich owady.
Wierzysz we wszystko, co w telewizji puszczają? No coś ty.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#3
Cytat:Nie znam metody oceniania wieku bursztynu, AFAIK radiodatowanie w tym przypadku zawodzi i datuje się na podstawie inkluzów.
Dlaczego ma niby zawodzić?
Bursztyn idealnie nadaje się do takiego datowania, bo jako zastygła 'krew' drzewa spełnia wszelkie kryteria takiego pomiaru.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#4
Sofeicz napisał(a): Dlaczego ma niby zawodzić?
Wiedza internetowa, ale potwierdzona w paru źródłach. Rozpiętość między datowaniem bursztynu, pokładów znaleziska i inkluzów były zbyt różne (czytałem o różnicy między 35 a 50 mln lat), żeby polegać na wyłącznie jednej z nich.

Zresztą i tak wiadomo, że to wszystko z dykty, skoro świat powstał 6 tys. lat temu, więc o czym my w ogóle? Temat do zamknięcia Język
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#5
Tak, ale czy istnieje jakiś podręcznik "Zarys historii Ziemi w wersji religii katolickiej"? Bo jakie jest ustosunkowanie wersji religii-katolickiej do znalezisk np. kości dinozaurów? Czy w wersji religijnej może dinozaury wyginęły w czasie potopu bo były za ciężkie oraz nie zmieściły się na Arkę Noego? A może dinozaury przeżyły potop bo umiały świetnie pływać i dopiero decyzja Boga-Ojca za czasów Jezusa, żeby na Ziemi pozostawić tylko mniejsze zwierzątka - bo duże za dużo jedzą i nic by dla rozmnażających się szybko ludzi nie zostało - pozbawiła dinozaury prawa do życia?

Czy po pierwsze wg religii katolickiej dinozaury żyły w tym samym czasie na Ziemi co Adam i Ewa oraz Mojżesz? Czy Bóg stworzył od razu same kości ze szkieletów "dinozaurów-które nigdy nie żyły i nie oddychały"?

W wersji z Arką to pewnie dinozaury chciały wejść na Arkę, ale Noe je z Arki zepchnął, żeby ratować własną skórę.
Odpowiedz
#6
gąsiu kochana! Zwróciłem Ci uwagę w komentarzu, a bert w odpowiedzi, że nie są znane w ostatniej historii forum żadne wypowiedzi katolików-kreacjonistów. Zostałaś poproszona o wskazanie takowych. Widząc, że minusy nie działają, dołączam się do prośby - wskaż te rzekome wypowiedzi, które czytałaś, lub odwołaj kłamstwo.
Tress byłaby doskonałą filozofką. W istocie, Tress odkryła już, że filozofia nie jest tak wartościowa, jak jej się wcześniej wydawało. Coś, co większości wielkich filozofów zajmuje przynajmniej trzy dekady.

— Brandon Sanderson
Odpowiedz
#7
Może odpowiesz swoją wersję ile to wg katolików świat ma lat jak nie 6000? A ile ma lat wg innych chrześcijan?
Podaj bieżącą wersję wierzeń religijnych dotyczących wieku świata zamiast toczyć pianę.
Odpowiedz
#8
gąska9999 napisał(a): Może odpowiesz swoją wersję ile to wg katolików świat ma lat jak nie 6000?
Chrześcijanie liczą kalendarz od narodzin Chrystusa. Co było przedtem, było przedtem. I tyle, nie ma żadnej daty granicznej.

Cytat: A ile ma lat wg innych chrześcijan?
Część protestantów przyjmuje ok 6000 lat, nawet w King James Bible kiedyś to było w komentarzach. Ale w dzisiejszych czasach większość kreacjonistów to staroziemcy.

W prawosławiu kiedyś był stosowany kalendarz "od stworzenia świata", nie był on tożsamy z żydowskim lub (nieoficjalnym) protestanckim, ale lądował w pobliżu podobnej daty. Jak jest dziś, spytaj kolegi.


Cytat:Podaj bieżącą wersję wierzeń religijnych dotyczących wieku świata zamiast toczyć pianę.
Katolicki ksiądz Georges Lemaître na podstawie wyliczeń Aleksandra Friedmanna wyprowadził teorię Wielkiego Wybuchu; jeszcze przed Hubblem opisał równianie, według którego oblicza się wiek wszechświata. W roku 1951 jego praca została uhonorowana przez papieża Piusa XII i Papieską Akademię Nauk.

Jeszcze pytania?
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#9
gąska9999 napisał(a): Może odpowiesz swoją wersję ile to wg katolików świat ma lat jak nie 6000?
A Ty mi powiedz, jakie jest zdanie wegetarian nt. Aksjomatu Wyboru.

Co do kalendarza bizantyjskiego, to mamy obecnie rok 7524. Aha - w przeciwieństwie do wielu na tym forum nie uważam, że sprawa pogodzenia TE i teologii jest trywialna.
Tress byłaby doskonałą filozofką. W istocie, Tress odkryła już, że filozofia nie jest tak wartościowa, jak jej się wcześniej wydawało. Coś, co większości wielkich filozofów zajmuje przynajmniej trzy dekady.

— Brandon Sanderson
Odpowiedz
#10
gąska9999 napisał(a): Tak, ale czy istnieje jakiś podręcznik "Zarys historii Ziemi w wersji religii katolickiej"? Bo jakie jest ustosunkowanie wersji religii-katolickiej do znalezisk np. kości dinozaurów? Czy w wersji religijnej może dinozaury wyginęły w czasie potopu bo były za ciężkie oraz nie zmieściły się na Arkę Noego? A może dinozaury przeżyły potop bo umiały świetnie pływać i dopiero decyzja Boga-Ojca za czasów Jezusa, żeby na Ziemi pozostawić tylko mniejsze zwierzątka - bo duże za dużo jedzą i nic by dla rozmnażających się szybko ludzi nie zostało - pozbawiła dinozaury prawa do życia?

Czy po pierwsze wg religii katolickiej dinozaury żyły w tym samym czasie na Ziemi co Adam i Ewa oraz Mojżesz? Czy Bóg stworzył od razu same kości ze szkieletów "dinozaurów-które nigdy nie żyły i nie oddychały"?

W wersji z Arką to pewnie dinozaury chciały wejść na Arkę, ale Noe je z Arki zepchnął, żeby ratować własną skórę.

Jeden z tych podręczników to biblia dla dzieci. Noe wprowadził do arki po parze zwierząt i popłynęli szczęśliwie trzymając się za rączki. Historia z arką to przedstawienie okrutnego Boga który utopił ludzi, bo byli niegrzeczni. Nic nie wiem o dinozaurach bo w biblii nie znalazłem takiego newsu. Przypuszczać tylko można, że starożytni pisarze biblijni nigdy ich na oczy nie widzieli i o nich nie słyszeli, więc brak info.
Odpowiedz
#11
Yudas napisał(a): Jeden z tych podręczników to biblia dla dzieci. Noe wprowadził do arki po parze zwierząt i popłynęli szczęśliwie trzymając się za rączki. Historia z arką to przedstawienie okrutnego Boga który utopił ludzi, bo byli niegrzeczni. Nic nie wiem o dinozaurach bo w biblii nie znalazłem takiego newsu. Przypuszczać tylko można, że starożytni pisarze biblijni nigdy ich na oczy nie widzieli i o nich nie słyszeli, więc brak info.

A zwierzątka nie były niegrzeczne i też je utopił, oszczędził tylko po 2 sztuki z każdego gatunku.
Zwierzątka to nie zabawki, które można wyrzucić do kubła tylko żywe istoty, które dostały od Boga-Ojca mniej niż ludzie bo tylko życie doczesne na Ziemi, bez życia w Niebie, a Bóg-Ojciec te zwierzątka tak bezlitośnie potopił.

Jako Wielki Fizyk i Wielki Inżynier zdolny do stworzenia tak zaawansowanego Świata/Wszechświata w którym żyjemy potrafił zapewne skonstruować/wyczarować broń masowej zagłady niegrzecznych ludzi - inną niż potop - broń która by zaoszczędziła grzeczne zwierzątka (także dinozaury).
A on sobie tak bezmyślnie potopił wszystko co żyje. (?)
Odpowiedz
#12
gąska9999 napisał(a):
Yudas napisał(a): Jeden z tych podręczników to biblia dla dzieci. Noe wprowadził do arki po parze zwierząt i popłynęli szczęśliwie trzymając się za rączki. Historia z arką to przedstawienie okrutnego Boga który utopił ludzi, bo byli niegrzeczni. Nic nie wiem o dinozaurach bo w biblii nie znalazłem takiego newsu. Przypuszczać tylko można, że starożytni pisarze biblijni nigdy ich na oczy nie widzieli i o nich nie słyszeli, więc brak info.

A zwierzątka nie były niegrzeczne i też je utopił, oszczędził tylko po 2 sztuki z każdego gatunku.
Zwierzątka to nie zabawki, które można wyrzucić do kubła tylko żywe istoty, które dostały od Boga-Ojca mniej niż ludzie bo tylko życie doczesne na Ziemi, bez życia w Niebie, a Bóg-Ojciec te zwierzątka tak bezlitośnie potopił.

Jako Wielki Fizyk i Wielki Inżynier zdolny do stworzenia tak zaawansowanego Świata/Wszechświata w którym żyjemy potrafił zapewne skonstruować/wyczarować broń masowej zagłady niegrzecznych ludzi - inną niż potop - broń która by zaoszczędziła grzeczne zwierzątka (także dinozaury).
A on sobie tak bezmyślnie potopił wszystko co żyje. (?)

Takie opisy stworzenia świata, potopu to raczej tylko dzieło pisarzy - fikcja. Starożytni opisali Boga jako mściwego tyrana itd. Czy Bóg dał Mojżeszowi 10 przykazań ? Wszystko wskazuje na to, że nie.  Biblia to prawdopodobnie tylko twórczość literacka,  a wszystkie opisane w niej wydarzenia są zmyślone. W tej sytuacji nie można winić Boga. Warto zwrócić uwagę kto na ziemi krzywdzi ludzi i zwierzęta. Ludzie jako istoty rozumne krzywdzą, oszukują, zabijają z premedytacją innych ludzi oraz zwierzęta które zamieszkują ziemię.
W tamtych czasach wymyślano taki zbiór praw  norm, a opisane czyny Boga jeśli są kłamstwem i pomówieniami mogą obrażać Boski majestat
Odpowiedz
#13
Myślałam, że Bóg jako wszechwiedzący i wszechmogący mógł zastosować jakąś broń masowej zagłady, którą w naszym odczuciu moglibyśmy uznać za nowoczesną, selektywnie działającą tylko na wybranych ludzi a nie topić przy okazji prawie wszystkich zwierzątek.

Jednak nawet mając mało wyobraźni, można wymyślić coś prostszego, mianowicie jakieś współczesne nam odmiany balonów wypełnionych helem lub czymś lżejszym od powietrza z koszami dla podróżnych i zapasem wody oraz jedzenia dla pasażerów.
Bozia mógł zesłać dużo takich balonów dla zwierzątek i zachęcić je żeby po 2-3 zwierzątka wsiadły do balonu i przeczekały w balonie jakieś 2 tygodnie powodzi. Balony mogły by wznieść się odpowiednio wysoko, żeby nie dosięgły ich kamienie i strzały z łuków złych ludzi skazanych na potopienie.

Wtedy także dinusie (dinozaury) by ocalały.
Bozia mógł zachęcić zwierzątka w języku zwierząt, żeby wsiadły do koszy podczepionych do balonów i przeczekały powódź.
Bozia mógł cudownie skierować balony tam gdzie deszcz nie padał albo zastosować dno koszy w siatkę, żeby deszcz który wpadnie do kosza od balonu też z niego wyleciał.
Odpowiedz
#14
Mam jeszcze wątpliwości jak Arka sklecona przez Noego mogła przetrwać planetarną powódź, to przecież coś gorszego niż sztorm na morzu.
Nie wiem jak się ma epoka brązu do czasów Noego, czy była już w czasach Noego epoka brązu?
Gwoździe z brązu byłyby chyba zbyt miękkie do łączenia desek drewnianych, żeby zbudować drewnianą Arkę, a czym ściąć drzewo na deski - piłą do drzewa z brązu?
Stali chyba w czasach Noego nie wytapiano, bo takich ludzi którzy już by wykuwali miecze i mieli zbroje rycerzy chyba by tak topić ogólnoplanetarną powodzią nie wypadało?
Ta Arka na ilu mogła być pasażerów - 1000 ludzi? Ilu było pasażerów na Titaniku, Arka chyba była mniejsza od Titanica? Czy z 1000  ludzi można odtworzyć ludzki gatunek, zgodnie z tym co wiemy z genetyki? Czy jeśli wstępna pula wynosiła by 1000 osób to w 4-5 pokoleniu wszyscy ludzie nie byli by ze sobą zbyt mocno spokrewnieni?

Pozatym Noe podobno po opadnięciu wód złożył Bogu ofiarę z bydła a przecież zabrał na Arkę tylko jedną parę bydła to bydło też powinno wyginąć po potopie jak dinozaury nie wpuszczone na Arkę.
Co to jest bydło, czy to są krowy czy coś innego bo przecież krowy nadal są?
Odpowiedz
#15
Gąsko nasza
Któraś jest na forum naszym
Zlituj się nad nami
I odpuść nam swoje przemyślenia
Albowiem chuj nas zatrafi
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
#16
gąska9999 napisał(a): ...czy to znaczy, że Adam i Ewa po wyrzuceniu ich z Raju spotykali się oko-w-oko z dinozaurami a może jeszcze Mojżesz żył "pod jednym dachem z dinozaurami"?
Powiem więcej. Gąska9999, Sofeicz i cała reszta Homo S. spotykają dinozaury każdego dnia, bo ptaków jakoś nie brakuje.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#17
Jest opcja, że Noe nie wpuścił lub zepchnął dinusie z Arki i wszystkie wyginęły w potopie.

Można też reformować religię, że dinusie i inne zwierzątka zostały stworzone wtedy kiedy twierdzi nauka czyli może 6 mln lat temu ( musiałabym zerknąć do Google), trochę sobie poewoluowały. Bozia w tym czasie zrobił samodzielnie dużo skarpetek na drutach dla przyszłego syna Jezusa i jak minęło te 6 milionów lat czy ile tam jest w Google to przyszedł stworzyć samych ludzi i stwarzał ich 2 dni a nie wszystkie 6 dni.
Dinusie w międzyczasie same wyginęły i Adam i Ewa już ich nie spotkali.


To są wersje religijne w sprawie historii Ziemi i historii dinusi.

Dodane:
W Wiki jest napisane, że zwierzątka dinusie pojawiły się na Ziemi 237 milionów lat temu, czyli w wersji religii reformowanej dinusie zostałyby stworzone właśnie 237 milionów lat temu, a potem Bozia zrobił bardzo dużo skarpetek na drutach zanim przyszedł stwarzać Adama i Ewę.
Odpowiedz
#18
Chciałam jeszcze zapytać o: lwa, wilka syberyjskiego, słonia, hipopotama, małpę i wielbłąda oraz żyrafę. Czy te zwierzęta żyły w pobliżu domu Noego, żeby mógł po 1 samcu i 1 samiczce każdego zwierzęcia schwytać i przyprowadzić na Arkę?
Czy Noe miał do dyspozycji tak jak Maryja z Jezusem ( uciekająca przed Herodem) tylko chuderlawego osiołka, który nie bardzo się nadawał na wycieczkę w  " 80 dni dookoła świata", żeby odnaleźć te gatunki zwierząt, które nie żyły koło domu Noego?
Czy zwierzątka z dalekich okolic / krajów same dowiedziały się o potopie i pielgrzymowały tysiące kilometrów do Noego w nadziei, że to do nich uśmiechnie się los i zostaną wybrane przez Noego, żeby to one mogły przeżyć na Arce?

No i jeszcze kangury, bo jak widać przeżyły potop, czy przypłynęły do Noego wpław przez morze ( a potem straciły zdolność pływania) lub na tratwie, którą zmajstrował im jakiś australijski gajowy do którego Noe zadzwonił z telefonu komórkowego, którego mu pożyczył Bozia?
Odpowiedz
#19
Gąska, współcześnie większość samych chrześcijan nie wierzy w treść Starego Testamentu czy Biblii w ogóle
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#20
Dragula napisał(a): Gąska, współcześnie większość samych chrześcijan nie wierzy w treść Starego Testamentu czy Biblii w ogóle

Racja, potajemnie modlimy się do dinozaurów.


gąska9999 napisał(a): Mam jeszcze wątpliwości jak Arka sklecona przez Noego mogła przetrwać planetarną powódź, to przecież coś gorszego niż sztorm na morzu.

http://www.geekweek.pl/aktualnosci/5719/...w-skali-11

Nie wiem nic o gwoździach, ale statek dopuszczony do ruchu morskiego ponoć jest. Jego poprzednik (w skali 1:2) pływał od portu do portu.

zefciu napisał(a): Aha - w przeciwieństwie do wielu na tym forum nie uważam, że sprawa pogodzenia TE i teologii jest trywialna.

Jest trywialnie prosta, kiedyś na innym forum opisywałem możliwe rozwiązanie. Wymaga tylko drobnej "reinterpretacji" pewnego nadużywanego wersetu ze św. Pawła.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości