Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pytania do ateistów
Rodica:

Mówię o rozpoznaniu nawyku do uciekania od trudnych emocji i zaniechania go. Jeśli nie uciekamy od emocji, to wówczas dopiero możemy pozwolić sobie na to, aby być bardziej sobą. Bo dlaczego nie jesteśmy w pełni sobą? Ponieważ odruchowo uciekamy od czegoś. Chodzi o to, aby te odruchy porzucić. To będzie jednak wymagało zmierzenia się z trudnymi emocjami. I ufnego wytrwania.

Pomóc w takim wytrwaniu może rozpoznanie tego, co jest w nas niezmienne we wszystkich okolicznościach.
Why so serious?
Odpowiedz
neuroza napisał(a):
ZaKotem napisał(a): Natomiast hipotezę, że Bóg jest taki sobie, trochę dobry, trochę zły, należy odrzucić, bo takie szarości moralne mogą dotyczyć tylko istot ograniczonych.
Dlaczego uważasz, że takie szarości moralne mogą dotyczyć tylko istot ograniczonych? Ograniczonych w jakim sensie?

W sensie czasoprzestrzennym. Znaczy, materialnych i śmiertelnych. Człowiek ma pewne instynkty zarówno egoistyczne, jak i altruistyczne ukształtowane przez ewolucję (kreacjoniści też wierzą w ewolucję, tylko lamarckowską: dziedziczenie cechy nabytej, jaką jest grzech pierworodny), i jakiś margines woli pozwalający na manewrowanie między nimi i wybory moralne. Same skłonności do dobrego i złego są wynikiem historycznych uwarunkowań, zarówno każdej jednostki, jak i całego rodzaju ludzkiego. Boga nie dotyczą takie uwarunkowania, Bóg-Absolut jako byt pierwotny i niezależny od innych nie może zawierać w sobie sprzecznych skłonności.
Odpowiedz
ZaKotem napisał(a): Bóg-Absolut jako byt pierwotny i niezależny od innych nie może zawierać w sobie sprzecznych skłonności.
A Bóg zrodzony z Absolutu, będący lokalnym zarządcą pojedynczego wszechświata?
Why so serious?
Odpowiedz
E.T. napisał(a): A jednak dyskutujesz na forum, przekonujesz do swoich racji. Dziwne... Język

Sam też bywam przekonywany do cudzych racji i uświadamiam sobie swoje błędy.

E.T. napisał(a): Zachęcam.

Pewnie nigdy się za to nie wezmę.

Ale masz rację, że wypowiedziałem się w kwestii, na temat której mam małe pojęcie.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Pewnie nigdy się za to nie wezmę.
Może E.T. mnie poprawi, ale wydaje mi się, że ACT "w pigułce" jest przedstawione tutaj:



Choć nie bardzo wiem na ile to się wpasowuje w "behawiorystyczne teorii ram relacyjnych i model elastyczności psychologicznej". Trudne słowa  Duży uśmiech

Obecnie jestem w trakcie czytania książki "W sieci natrętnych myśli" prof. Kelly G. Wilsona, który jest jednym z założycieli ACT. Fajna książka  Cwaniak
Why so serious?
Odpowiedz
Sługa słowa napisał(a): 21. Dlaczego chcesz dobra, a nie chcesz zła?
Nie istnieje coś takiego jak "zło". To tylko figura retoryczna, skrót myślowy.
Chcę dobra, bo dobro to synonim przyjemności Uśmiech

Sługa słowa napisał(a): 20. Dlaczego dążysz do szczęścia, a unikasz nieszczęścia?
Bo szczęście jest przyjemne, a ja chcę przyjemności.

Sługa słowa napisał(a): 17. Co jest dla ciebie najważniejsze w życiu?
Miłość i inne przyjemności.

Sługa słowa napisał(a): 16. Dlaczego ludzie są w stanie oddawać swoje życie za wiarę w Boga?
Bo sprawia im to przyjemność.

Sługa słowa napisał(a): 15. Czy istnieje wg ciebie miłość bezinteresowna? Jeśli tak, to jak wytłumaczysz istnienie takiej miłości?
Tak, przyjemnością.

Sługa słowa napisał(a): 11. Czy wolna wola jest dobra?
Tak, wszystko jest dobre.

Sługa słowa napisał(a): 10. Czy zło istnieje?
Nie Uśmiech

Sługa słowa napisał(a): 4. Dlaczego na świecie są zło i cierpienie?
To iluzja.

Sługa słowa napisał(a): 3. Co to jest życie?
Wszystko.

Sługa słowa napisał(a): 2. Co dzieje się po śmierci człowieka?
Śmierć nie istnieje. Istnieje jedynie zaprzestanie funkcji życiowych organizmu.

Sługa słowa napisał(a): 5. Jakie są argumenty przeciw istnieniu jakiegokolwiek boga?
Kurczowe trzymanie się myśli o wyobrażonych bogach powoduje niepotrzebne wewnętrzne spinanie się, które jest nieprzyjemne.
Why so serious?
Odpowiedz
Wielokrotnie na tym forum pisałem jak bardzo szkodliwe jest bezkrytyczne słuchanie różnych guru.
Cały powyższy wpis neurozy jest tego przykładem.

Przyjemność to dobro wg neurozy, który pisze, cytuję:
"Chcę dobra, bo dobro to synonim przyjemności"

więc myślałem że konsekwentnie jako zło wskaże nieprzyjemność, a tu się okazuje, że zło nie istnieje, wg neurozy, który na pytanie:
- Dlaczego na świecie są zło i cierpienie?
odpisuje:
"To iluzja."

Jest to tak zwana "feel good idea" w skrajnej wersji Uśmiech
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
Lampart napisał(a): Wielokrotnie na tym forum pisałem jak bardzo szkodliwe jest bezkrytyczne słuchanie różnych guru.
To mi chyba umknęło Duży uśmiech Ja tam sobie bardzo cenię efekty bezkrytycznego słuchania różnych guru, oczywiście o ile są to guru starannie przeze mnie wyselekcjonowani i w zakresie który mi odpowiada Duży uśmiech
Why so serious?
Odpowiedz
Ale tak szczerze to wierzysz w to, że przyjemność jest prawdziwa a jej przeciwieństwo - nieprzyjemność to iluzja?

chodzi mi o to czy naprawdę w to wierzysz czy nie razi cię tutaj pewna niekonsekwencja, czy nie odzywa się jakiś taki impuls w środku, jakiś taki dysonans, że coś tu jest nie tak? że to tylko przyjemna bajeczka, która rozsypie się na pierwszych lepszych schodach życiowych?
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
Lampart napisał(a): Ale tak szczerze to wierzysz w to, że przyjemność jest prawdziwa a jej przeciwieństwo - nieprzyjemność to iluzja?
Tak. Nieprzyjemność jest jak tęcza. Niby ją widzimy z oddali, ale jak podejdziemy blisko, to nigdzie jej tak naprawdę nie możemy znaleźć - jedynie w naszych myślach, w naszych własnych ocenach czyli w świecie wirtualnym.
Why so serious?
Odpowiedz
Aha. Czyli dla ciebie jak coś jest realne to można do tego podejść złapać tak jak powiedzmy cegłę, poobracać, zważyć, zmierzyć, tak?

poza tym, czym różni się przyjemność od nieprzyjemności w tym względzie? Do przyjemności można podejść tak jak do tęczy?

Jedno i drugie jest pewną jakością doświadczenia, qualią, wydarzeniem wewnętrznym.

Więc przyznawanie statusu realności jednemu i odmawianie drugiemu to niekonsekwencja.

Jak się do tego odniesiesz?
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
@Sługa słowa

Cytat:1. Kim jest człowiek?

Organizmem cechującym się najwyższym stopniem samoświadomość spośród wszystkich zwierząt.

Cytat:2. Co dzieje się po śmierci człowieka?

Różne rzeczy się dzieją ale już bez aktywnego udziału tego człowieka.

Cytat:3. Co to jest życie?

wydarzenia układające się z momentu na moment w określoną strukturę, cechującą się tym, co biologia fizjologia itp., określają procesami życiowymi.

Cytat:4. Dlaczego na świecie są zło i cierpienie?

Bez odgórnego celu, świat charakteryzuje się ogromną różnorodnością i niektóre jego stany cechują się cierpieniem. No dobra, powiedzmy, że być może tendencja świata do różnorodności jest tym co umożliwia zło i cierpienie.

Cytat:5. Jakie są argumenty przeciw istnieniu jakiegokolwiek boga?


W skrócie, koncepcja boga jako ponadnaturalnej istoty nie pasuje po prostu do tego świata, tak jak wróżka zębuszka nie pasuje do tego świata, tak jak kwadratowy klocek nie pasuje do okrągłego otworu.

Cytat:6. Jak wytłumaczysz istnienie świata? Skąd się wziął? Co było jego pierwszą przyczyną?


To pytanie opiera się na błędnych założeniach, tak samo jak pytanie co podtrzymuje kulę ziemską, że ona nie spada, opiera się na błędnych założeniach dotyczących przestrzeni. Kiedyś ludzie głowili się na ten temat i wymyślali różne teorie np. że kulę ziemską podtrzymuje wielki żółw i dlatego ona nie spada. Wtedy ktoś zapytał a kto podtrzymuje żółwia, no jego też podtrzymuje żółw, padła odpowiedź, a tego kolejny i tak bez końca.
Chyba były też teorie, że Bóg boską mocą podtrzymuje kulę ziemską, że ona nie spada.

Z przyczyną świata jest tak samo. nad jego pierwszą przyczyną głowią się ci którzy nie rozumieją, że świat nie ma pierwszej przyczyny bo nie ma nic na zewnątrz świata, świat ma tylko swoją wewnętrzną stronę, jest niczym wstęga Mobiusa.


Cytat:7. Kim był Jezus zwany Chrystusem?

Jeżeli istniał to człowiekiem (nie bogiem), obstawiałbym, że przyzwoitym.

Cytat:8. Dlaczego większość ludzkości to osoby wierzące?

Tak się złożyło, antropolodzy w stylu Pascala Boyera, pewnie mieliby więcej do powiedzenia na ten temat.
Kiedyś czytałem różne opracowania, że dobór naturalny wspierał ludzi wierzących itp. ale dawno przestało mnie to interesować po zrozumieniu, że mozna to wyjaśnić nie odwołując się do niczego ponadnaturalnego i dziś już nie błysnę żadnymi konkretami.

Cytat:9. Dlaczego ateistyczna polityka hitlerowskich Niemiec nie wprowadziła pokoju na świecie?

To nie była ateistyczna polityka, bo ateizm nie wiąże się z żadną szczególną polityką, może poza tym, że jest sprzeczny z teokracją, państwem wyznaniowym itp.

Cytat:10. Czy zło istnieje?

Nie tyle istnieje co wydarza się, owszem.

Cytat:11. Czy wolna wola jest dobra?

Wolna wola w ujęciu kompatybilistycznym, jako ideał regulatywny tak.
Wolna wola na wzór libertariański, taka jaką przedstawia ją kościół, jest nierealna, przy czym trudno oszacować w postaci jakiegoś bilansu, czy wiara ludzi w taką wolną wolę, przynosi dobre skutki.

Cytat:12. Jak to jest możliwe, aby organizm prostszy przekształcił się w organizm bardziej złożony.

Jest to możliwe zgodnie z tym co przedstawia nauka na temat ewolucji.

Cytat:13. Jak to jest możliwe, że gatunki, które powstały na przestrzeni wieków są tak różnorodne, a zarazem każdy gatunek ma wiele osobników?

Jest to możliwe zgodnie z tym co przedstawia nauka na temat ewolucji.

Cytat:14. Jak udaje się tobie wytrzymać bez modlitwy?

Brak modlitwy nie wywołuje we mnie żadnego dyskomfortu, więc udaje mi się wytrzymać bez niej w sposób naturalny.

Cytat:15. Czy istnieje wg ciebie miłość bezinteresowna? Jeśli tak, to jak wytłumaczysz istnienie takiej miłości?

Oczywiście, że istnieje. Byłem zakochany w koleżance z klasy w liceum kiedyś. Jaki niby miałem w tym interes skoro była to miłość jednostronna? Tylko cierpiałem przez to. Tak więc była to miłość bezinteresowna i gdyby był jakiś eliksir na wypicie żeby się odkochać to bym od razu go wypił. No. Jak tu tłumaczyć taką miłość, to pytanie z zakresu neuropsychologii i jest to tak samo naturalne uczucie jak każde inne.

Cytat:16. Dlaczego ludzie są w stanie oddawać swoje życie za wiarę w Boga?

Dlatego, że są mocno zindoktrynowani.

Cytat:17. Co jest dla ciebie najważniejsze w życiu?

Zależy w jakim momencie, np. jak goni mnie niedźwiedź podczas snu to chce żabką odpłynąć w przestworza i to jest wtedy dla mnie najważniejsze.

Cytat:18. Dlaczego Kościół istnieje ponad 2 tys. lat, chociaż głosi wg was kłamstwa i dopuszcza się skandali?

Czasami kłamstwo sprzyja przetrwaniu.

Cytat:19. Jak rozumiesz pojęcie "Święta ladacznica Kościół"?

Nie rozumiem tego pojęcia i nie interesuje mnie ono zbytnio. Niemniej pierwsze skojarzenie to obłuda kościoła.

Cytat:20. Dlaczego dążysz do szczęścia, a unikasz nieszczęścia?

Bo będąc szczęśliwym czuję się dobrze, a będąc nieszczęśliwym czuję się źle.

Cytat:21. Dlaczego chcesz dobra, a nie chcesz zła?

Bo dobro jest dobre, a zło jest złe Uśmiech
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
Lampart, nie każdy ma takie samo myślenie jak ty. Zahaczając słowami ''wewnętrzne qualia'' o temat, sam zbudowałeś sobie odpowiedź. Przecież rzeczywistości nie da się poznać formalnie, a nawet jakby się dało to zawsze pozostanie problem przekazania dowodu z jednego umysłu na drugi.

Debata co jest bardziej realne, a co mniej jest bez sensu. To prywatna sprawa.
Odpowiedz
Legend

Nie zrozumiałeś w czym rzecz, a przecież sprawa jest bardzo prosta. Chodzi tu o niekonsekwencję w rozumowaniu, tzn. że @neuroza przyjemność podaje jako coś realnego a nieprzyjemność/cierpienie jako coś nierealnego. Dlatego dopytuje na jakiej zasadzie, wg jakich kryteriów wyszło mu, że jedno jest realne, a drugie nie.

Takie rzeczy jak najbardziej poddają się rozumowaniu i debatowaniu bo mowa tu o spójności kryteriów.

Qualia a rozumowanie należą do dwóch różnych porządków.
Nieważne jakie ma ktoś qualia i wrażenia 2+2 = 4, zarówno w Afryce, Azji i Europie. Nieważne czy widzisz te cyferki czy słyszysz, czy wyobrażasz sobie je na zielono czy jako kropki czy jako cyferki.
Nie ma czegoś takiego że ktoś przyjdzie i powie:

- @Lampart dałeś mi dwa jabłka a ja ci oddam jedno i tak jest sprawiedliwie bo ja mam taką qualię sprawiedliwości i nie każdy musi myśleć tak samo jak ty.

Nie ma czegoś takiego, określona spójność logiczna w przedstawianych uzasadnieniach jest oczekiwana na każdym kroku, jeśli ktoś stawia jakieś twierdzenia. Szczególnie na forach dyskusyjnych.

Mylisz rację, uzasadnienia, z qualiami i twierdząc że nie ma sensu debatować bo nie da się ustalić wyższości jednej quali nad drugą, które mylnie utożsamiasz z racjami, cofasz człowieka do czasów gdzie racja zawsze stała po stronie silniejszego, bo w żaden inny sposób jak siłowy, nie można było rozstrzygnąć kto ma rację.

Toć już Platon dokonał rozdziału na dwa porządki, jeden zmysłowy (qualia) a drugi rozumowy (argumenty, wnioskowanie itp.).
Na dzień dzisiejszy ten rozdział jest oczywisty i mam nadzieję, że po moim wpisie będzie też oczywisty dla ciebie.

Tam gdzie rozmawiamy o wrażeniach tam nie ma sporu, jeden lubi lato, drugi wiosnę, jeden lubi zapach benzyny a inny zapach trawy. I nikt nie powinien wymagać tu od nikogo uzasadnienia.

Ale to jest forum dyskusyjne i my tutaj nie rozmawiamy o gustach i wrażeniach jakbyś nie zauważył.
a ty już któryś raz chcesz gasić dyskusję twierdząc, że nie da się udowodnić wyższości jednego qualia nad drugim.

Ty nadużywasz słowa "qualia".

Jeżeli debatowanie i wzajemne oczekiwanie spójnych argumentówch w dyskusji cię razi, to są inne fora np.
forum o perfumach, tam ludzie piszą swoje wrażenia i kiedy jeden mówi że wyczuwa lawendę a drugi że piżmo z tego samego perfumu, to obydwoje mają rację i nie ma tam na ten temat żadnej polemiki, bo to są ich wrażenia, ich qualia.

Jednak tutaj my ustalamy kryteria i ich spójność logiczną w określaniu tego co realne i to jest debata filozoficzna, a nie dzielenie się wrażeniami. Trzeba rozróżniać te dwie kwestie do wszystkich diabłów Hadesu!
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
Poza tym spójrzmy jakie są konsekwencje takich poglądów, że cierpienie to iluzja i nie jest to zło a przyjemność jest prawdziwa i jest to dobro.

Przy takich założeniach wyjściowych, czymś dobrym jest kiedy jakiś zwyrodnialec czerpie przyjemność z zadawania cierpienia, wszak cierpienie ofiary to tylko iluzja i nic złego wg @neurozy, a przyjemność zwyrodnialca jest dobrem według @neurozy, więc mamy tu same dobro w tej sytuacji bez żadnego zła więc bilans jest prosty.

Do takich absurdów prowadzi uznawanie, że przyjemność jest dobrem, a cierpienie nie jest złe, bo zło nie istnieje wcale.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
Rzecz w tym, że ludzie prawie nigdy nie piszą ''masz rację''. Z reguły kończy się na przedstawieniu swoich zdań i prawda nadal zostaje pod znakiem zapytania. Pewne moje doświadczenia również ukazały, że nieprzyjemność, cierpienie są właśnie zjawiskiem takiego prawie nierealnego bytu. Prawdziwe jest to co jest dobre, nieprawdziwe jest to co złe. Nie może więc prawdziwe zło być prawdą umysłową, jest jedynie kłamstwem umysłowym ukazującym się w formie nieprzyjemności, która istnieje, ale jest fałszywa. Ale wiesz... to co ja tera nabazgrałem ma chuja do rzeczy bo....

To tylko preferencja.

Wolałbym nago wyjść na środek rynku niż pierdolić się z dowodami na to.

Twierdzę, że prawdą jest to co dobre, a to co niedobre jest fałszem.

Tyle.
Odpowiedz
Sługa słowa napisał(a): Na tym forum są zarówno osoby wierzące, jak i niewierzące w Boga. Zazwyczaj jest tak, że to teiści muszą bronić swojej wiary. Dlaczego to teiści mają bronić swoich prawd, skoro ateiści też mogą bronić swoją niewiarę? Chciałbym poznać odpowiedzi na pytania, które zadaję ateistom:

1. Kim jest człowiek?
Zwierzęciem o wyjątkowej inteligencji posiadającym świadomość.
Sługa słowa napisał(a): 2. Co dzieje się po śmierci człowieka?
Świadomość umiera wraz z zanikiem pracy mózgu, ciało ulega rozkładowi, był człowiek-nie ma czlowieka. A kto umarł, ten nie żyje.
Sługa słowa napisał(a): 3. Co to jest życie?
Ogół procesów biologicznych związanych z funkcjonowaniem organizmu.
Sługa słowa napisał(a): 4. Dlaczego na świecie są zło i cierpienie?
Ponieważ istnieją geny i mutacje oraz mechanizm ewolucji.
Sługa słowa napisał(a): 5. Jakie są argumenty przeciw istnieniu jakiegokolwiek boga?
Brak poszlak wskazujących na jego istnienie. (Nie jest to tożsame z dowodem na nieistnienie Boga. Taki dowód jest niemożliwy.)
Sługa słowa napisał(a): 6. Jak wytłumaczysz istnienie świata? Skąd się wziął? Co było jego pierwszą przyczyną?
Nie musiał mieć przyczyny. Byż może istnieje wiecznie. Wielki Wybuch to być może tylko moment, w którym stało się coś ze światem. Może istnieje w cyklach? Obserwacje temu nie przeczą.
Sługa słowa napisał(a): 7. Kim był Jezus zwany Chrystusem?
Czlowiekiem, który wieszczył rychły apokaliptyczny koniec świata. Po jego śmierci uwierzono w jego zmartwychwstanie i przeinterpretowano wcześniejsze fakty i slowa.
Sługa słowa napisał(a): 8. Dlaczego większość ludzkości to osoby wierzące?
Wiara jest wypadkową wychowania, wiedzy, predyspozycji psychicznych, presjii śrdowiska i kilku innych czynników. W większości wypadków układają się tak, ze dają wynik "wiara".
Sługa słowa napisał(a): 9. Dlaczego ateistyczna polityka hitlerowskich Niemiec nie wprowadziła pokoju na świecie?
To pytanie dowodzi nieznajomości historii i przemyca założenia. Polityka Hitlerowskich Niemiec nie była ani ateistyczna ani nie miała na celu wprowadzenie pokoju na świecie.
Sługa słowa napisał(a): 10. Czy zło istnieje?
Oczywiście.
Sługa słowa napisał(a): 11. Czy wolna wola jest dobra?
Tak, bo pozwala na świadomą ocenę mysli i zdarzeń.
Sługa słowa napisał(a): 12. Jak to jest możliwe, aby organizm prostszy przekształcił się w organizm bardziej złożony.
Mutacje genów i selekcja. Nie uczyli na biologii?
Sługa słowa napisał(a): 13. Jak to jest możliwe, że gatunki, które powstały na przestrzeni wieków są tak różnorodne, a zarazem każdy gatunek ma wiele osobników?
Nie wiem, dlaczego widzisz tu sprzeczność, znowu nie uważałeś na biologii Oczko Różnorodność powstała wskutek mutacji, rozdzielania się grup osobników i dalszej mutacji bez krzyżowania się. Tak w skrócie. Wielość osobników jest korzytna w przeciwieństwie do niewielości, w małej grupie utrwalają się niekorzystne mutacje. Tak w skrócie. Ale tobie pewnie chodzi o to, dlaczego po wyodrębnieniu się nowego gatunku nie powstają następne? Powstają jeśli odłączy się grupa i nie będzie mogła się krzyżować z pozostałymi osobnikami, nastąpi to dopiero po odpowiednio długim czasie.
Sługa słowa napisał(a): 14. Jak udaje się tobie wytrzymać bez modlitwy?
Trzeba podskoczyć, a potem splunąć przez lewe ramię.
Sługa słowa napisał(a): 15. Czy istnieje wg ciebie miłość bezinteresowna? Jeśli tak, to jak wytłumaczysz istnienie takiej miłości?
Poczytaj Dawkinsa, nie chce mi się tego tlumaczyć.
Sługa słowa napisał(a): 16. Dlaczego ludzie są w stanie oddawać swoje życie za wiarę w Boga?
Bo są przekonani, że czeka ich wieczna nagroda. Życie ziemskie jest niczym w porownaniu z wiecznym szczęściem w Niebie.
Sługa słowa napisał(a): 17. Co jest dla ciebie najważniejsze w życiu?
Najbliższa rodzina i ja sam, w takiej kolejności.
Sługa słowa napisał(a): 18. Dlaczego Kościół istnieje ponad 2 tys. lat, chociaż głosi wg was kłamstwa i dopuszcza się skandali?
Czyżby wcześniej nie było religii istniejących równie długo? Oczko Wplywy Kościoła maleją systematycznie przynajmniej od czasów Oświecenia. Wiara chrześcijańska ma wiele odłamów, a skandale w ostatnich czasach doprowadzily do różnych kryzysów (wiary, powołań, wplywu Kościoła) w wielu krajach, na przykład w Irlandii.
Sługa słowa napisał(a): 19. Jak rozumiesz pojęcie "Święta ladacznica Kościół"?
Nie rozumiem.
Sługa słowa napisał(a): 20. Dlaczego dążysz do szczęścia, a unikasz nieszczęścia?
Takim mnie stworzyła matka Natura, jest to korzystne z ewolucyjnego punktu widzenia.
Sługa słowa napisał(a): 21. Dlaczego chcesz dobra, a nie chcesz zła?
Na poziomie biologii: wypadkowa zysków i strat bycia dobrym albo złym. Na poziomie świadomości (w sumie wynikającym z biologii): nie oplaci się być złym, nie lubię być złym, nie mam takiej natury.

Mam nadzieję, ze zaspokoiłem twoją ciekawość. Każde z pytań to temat rzeka, więc wybacz, że nie ustosunkuję się do twoich odpowiedzi.
anbo
Odpowiedz
Lampart napisał(a): poza tym, czym różni się przyjemność od nieprzyjemności w tym względzie?
Przyjemność jest naturą rzeczy. Ananda.

Lampart napisał(a): Do przyjemności można podejść tak jak do tęczy?
Nie trzeba. Ananda Oczko Przyjemność jest wartością domyślną. Istnienie jest przyjemne (przyjemnością) samo w sobie. Wszystko jest Istnieniem. Wszystko jest przyjemnością. Natomiast pewne konfiguracje przyjemnych bloczków mogą tworzyć wrażenie nieprzyjemności. To jest taki paradoks.

Lampart napisał(a): Organizmem cechującym się najwyższym stopniem samoświadomość spośród wszystkich zwierząt.
Na naszej planecie (a i to nie jest pewne) Szczęśliwy
Why so serious?
Odpowiedz
Z tego co się orientuję to Ananda to nie jest taka przyjemność hedonistyczna w stylu zjedzenia czekoladek.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości