Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pan prezydent Donald Trump
#1
Proponuję zakończyć dyskusję w wątkach o kampanii prezydenckiej w USA, bo ta się ostatecznie zakończyła, elektorzy się nie zbuntowali i Trump będzie prezydentem.
Skupmy się na tym co było solą zwycięskiej retoryki Trumpa czyli:

- reamerykanizacji gospodarki,
- budowania murów i innych budowli inżynieryjnych odgradzających od meksykańskich gwałcicieli i sutenerów,
- zablokowania imigracji muzułmanów,
- współpracy z wybitnym przywódcą światowym Putinem,
- końcem poprawności politycznej.
- wypowiedzeniem umów handlowych,
- zastopowaniem konwergencji na odnawialną energię,
i ogólnie uczynienia Ameryki wielką again.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#2
(04.01.2017, 23:33)Sofeicz napisał(a): - reamerykanizacji gospodarki
Co z jednej strony może wydźwignąć to lub owe miasto z zapaści, ale przyczyni się do ogólnego obniżenia rozwoju gospodarczego.
Cytat:- budowania murów i innych budowli inżynieryjnych odgradzających od meksykańskich gwałcicieli i sutenerów,
O tym oczywiście trzeba zapomnieć. Projekt nie ma sensu.
Cytat:- zablokowania imigracji muzułmanów,
A w jaki sposób?
Cytat:- współpracy z wybitnym przywódcą światowym Putinem,
- zastopowaniem konwergencji na odnawialną energię,
A to jest u Trumpa najciekawsze, bo te dwa cele są sprzeczne.
Szymon Pyżalski
Odpowiedz
#3
Trump rozpoczął wojnę z CIA. Coraz bardziej mi się podoba, ma BIG COJONES.

http://www.paulcraigroberts.org/2017/01/...g-roberts/

https://www.youtube.com/watch?v=qtl5ii6RcXo

https://www.youtube.com/watch?v=yvCv_lInWCg

https://www.youtube.com/watch?v=LdJWeAryzRU

Dobrze że postawił na prywatną ochronę rezygnując z CIA czego nie zrobił JFK.

Ciekawe czy skończy jak JFK czy jednak sobie z nimi poradzi ?
Odpowiedz
#4
(04.01.2017, 23:33)Sofeicz napisał(a): - końcem poprawności politycznej.

Co w sumie jest trochę śmieszne bo Trump swego czasu pozywał do sądu komików za żarty na swój temat.
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
#5
(04.01.2017, 23:33)Sofeicz napisał(a): Proponuję zakończyć dyskusję w wątkach o kampanii prezydenckiej w USA, bo ta się ostatecznie zakończyła, elektorzy się nie zbuntowali i Trump będzie prezydentem.
Skupmy się na tym co było solą zwycięskiej retoryki Trumpa czyli:

- reamerykanizacji gospodarki,

Już to robi. Puścił w Amerykę wiadomość, że jak ktoś chce niższych podatków, to musi ogłosić wyniesienie produkcji do Meksyku, a następnie odwołać te zamiary i całkowicie zautomatyzować produkcję w kraju. Win-win situation.

Cytat:- budowania murów i innych budowli inżynieryjnych odgradzających od meksykańskich gwałcicieli i sutenerów,

Zgodnie z jego aktualnym stanem psychicznym mur nie powstanie, jednak synoptycy ostrzegają przed wyżem hybris tworzącym się od strony 20 stycznia, jak i mniejszymi fluktuacjami humoru, które mogą sprawić zmianę zdania, szczególnie jeśli w kiblu Trump Tower jest wifi.

Cytat:- zablokowania imigracji muzułmanów,

Której w USA prawie nie ma.
Odpowiedz
#6
Z tego co wyczytałem Trump zajmie się albo likwidacją albo zmniejszeniem świadczeń gwarantowanych przez Obamacare.
Mnie np. filozofia moja nigdy nie przyniosła zysku, ale bardzo wiele mi zaoszczędziła.
Schopenhauer
Odpowiedz
#7
Kwestia wsadzenia Hilarii za kratki, mur meksykański, są sprawami nieistotnymi. Łatwo też zrezygnować z czegoś co praktycznie nie istnieje, imigracja muzułmańska do USA. Najpierw cele istotne mające wpływ na mniejsze.

W kwestii polityki, to rozbicie lub przynajmniej osłabienie osi Moskwa - Pekin - Teheran. Przed jej powstaniem ostrzegał Brzezinski - net hercules contra plures. Stawia ona Rosję w komfortowej sytuacji, może grać na dwie strony licytując kto da więcej. A poker  mamy światowy. Rosja zablokowała rurociąg z Kataru przez  Syrię, śmiertelny dla swoich interesów. Teraz w interesie USA jest zablokowanie  Jedwabnego Szlaku, a przynajmniej jego marginalizacja. Szlak, czyli transport kolejowy do Europy jest możliwy tylko przez Rosję, stąd między innymi  umizgi Trumpa do Putina. Następuje przesunięcie akcentu nacisku  z Rosji na Chiny. Trump już obraził Chiny przyjmując telefon z gratulacjami od prezydenta Taiwanu. Ten afront wyznacza nowy kierunek polityki USA. Dobra wiadomość dla nas jest taka, że możliwość konfrontacja na linii USA - Rosja na terytorium Polski spadła, wzrosła zaś niestety na morzu południowo - chińskim.

Nominacje prezydenckie wskazują na pro izraelskich "jastrzębi", znaczy naruszona za czasów Obamy zasada "nasi wrogowie są waszymi wrogami" wróci do łask. Być może nawet ambasada USA zostanie przeniesiona do Jerozolimy.

Kluczowa kwestia powrotu produkcji do USA ma na razie wymiar pohukiwań twitterowych, jakie są możliwości wpływu administracji na ten proces trudno orzec. Restrykcyjna polityka wobec Chin może równać się kryzysowi światowemu, a tego nikt nie chce. Prawdopodobnie ewentualne restrykcje będą dość rozwodnione.
Odpowiedz
#8
Z opublikowanego w piątek raportu amerykańskich specsłużb wynika, że Putin chciał zdyskredytować amerykańskie wybory i ośmieszyć ich demokrację, żeby odwrócić uwagę od skandalu dopingowego. Trump jako prezydent nawet nie był w planach. Jeśli bóg istnieje, to podpisuje się бог
Odpowiedz
#9
(10.01.2017, 16:26)El Commediante napisał(a): Z opublikowanego w piątek raportu amerykańskich specsłużb wynika, że Putin chciał zdyskredytować amerykańskie wybory i ośmieszyć ich demokrację, żeby odwrócić uwagę od skandalu dopingowego. Trump jako prezydent nawet nie był w planach. Jeśli bóg istnieje, to podpisuje się бог
Ja utrzymywać będę, że "ღმერთი".

A tak na poważnie - jeśli się okaże, że rzeczywiście chodziło jedynie o zakpienie z Jankesów, Trump nie ma zobowiązań wobec Putina i zrealizuje swoje pogróżki odblokowania wydobycie gazu z łupków przyspieszając tym samym nieuchronny moment rozsmarowania Putina po Placu Czerwonym, to będzie to najpiękniejszy polityczny strzał w stopę od czasu sprowadzenia przez Konrada Mazowieckiego Krzyżaków na Mazury.

Choć ja nie byłbym tego taki pewien niestety Smutny
Szymon Pyżalski
Odpowiedz
#10
Robi się ciekawie: http://wyborcza.pl/7,75399,21226709,czy-...l#BoxGWImg

Cytat:W raporcie oficera MI6 czytamy, że Rosjanie od pięciu lat rozpracowywali Trumpa. Nowojorski miliarder był wiele razy w Moskwie, gdzie prowadził m.in. finał konkursu Miss Universe oraz liczne negocjacje biznesowe, z których nic nie wynikło. Podczas tych wizyt FSB, czyli następczyni KGB, miała Trumpowi podsyłać prostytutki – m.in. do prezydenckiego apartamentu w moskiewskim hotelu Ritz Carlton. Były tam zainstalowane kamery i mikrofony, które rzekomo w 2013 roku nagrały orgię. Jej punktem kulminacyjnym był tzw. złoty deszcz, tzn. prostytutki – żeby rozweselić Trumpa – miały siusiać na łóżko, na którym wcześniej spali Obamowie (kiedy prezydent przyjechał z oficjalną wizytą do Moskwy). Autor raportu twierdzi, że dowiedział się o tym wszystkim od źródeł w rosyjskim rządzie i w hotelu Ritz Carlton.

W sumie po Trumpie można się takiego zachowania spodziewać, więc nie wykluczam prawdziwości tego raportu.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#11
(11.01.2017, 10:38)cobras napisał(a): W sumie po Trumpie można się takiego zachowania spodziewać, więc nie wykluczam prawdziwości tego raportu.

BuzzFeed Zdziwko
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
#12
Hmm, w raporcie piszą, że umowa z Trumpem była taka, że porzuci w kampanii kwestię wojny na Ukrainie na rzecz kwestii płacenia składek członkowskich NATO. I jeszcze jedno jest ciekawe: Trump właściwie cieszył się, że Demokraci zajęli się Rosją, bo on tam nie inwestował - oligarchowie puścili mu nagranie złotego deszczu w pokoju Obamów i nagle rosyjski rynek nieruchomości nie był tak atrakcyjny. Miał za to (nie piszą czy ma nadal) rozległe interesy w Chinach i szefostwo kampanii Trumpa obawiało się właśnie przecieków o nich. Mowa tu o jakichś biznesach w Chinach, korumpowaniu tamtejszych urzędników itp. Wychodzi na to, że haki na Trumpa mają nie tylko Rosjanie, ale i Chińczycy. O, może kogoś interesować też to, że Trump był agentem Kremla - dostarczał mu informacji o działaniach oligarchów w USA.

P.S. Morał z tego raportu: jeśli koniecznie chcesz wyrzucić z kraju jakąś mniejszość narodową, to niech to będą Rosjanie. Turcy robią przynajmniej dobre kebaby. Rosjanie służą tylko do jednej rzeczy: pomaganiu Kremlowi w infiltracji kraju.
Odpowiedz
#13
Turcy robią niezłe kebaby, ale u nas teraz nawet kebaby strach robić - na wschodzie kraju już planowali bojkoty takich barów po tej akcji w Ełku.


A Trump... oczywiście, że ma swoje interesy w Chinach. Prawda jest taka, że czas pokaże kto na kogo ma haka, ale akurat o tym, że Rosja ma niejeden as w rękawie jestem więcej niż pewien.
Odpowiedz
#14
(11.01.2017, 10:38)cobras napisał(a): .... Autor raportu twierdzi, że dowiedział się o tym wszystkim od źródeł w rosyjskim rządzie i w hotelu Ritz Carlton.

To się nie trzyma kupy.

Rosja gdyby takie materiały posiadała to nie po to by je przekazać jakiemuś agentowi z NATO którego kraj opowiada się za sankcjami.


I co by z tego mieli?
Odpowiedz
#15
Cytat:Donald Trump udzielił wywiadów dla niemieckiego "Bilda" i brytyjskiego "The Times". Uznał w nich Unię Europejską za "instrument niemieckiej dominacji", którą Niemcy zdecydowały się stworzyć, żeby rywalizować w handlu międzynarodowym z Ameryką. Dlatego nie obchodzi go, czy Unia przetrwa, czy się rozpadnie.

Z kolei Brytyjczyków pochwalił za Brexit, który nazwał “wspaniałym krokiem”. Prorokował, że dzięki niemu wyspiarze będą robić fantastyczne interesy. Również z Ameryką, bo Trump zamierza w ekspresowym tempie, może nawet w kilka tygodni, podpisać umowę o wolnym handlu z Wielką Brytanią. To byłoby zaskoczeniem, bo tego typu umowy o wolnym handlu negocjuje się latami.

- Jeśli chcecie znać moje zdanie, to inne kraje też wystąpią z UE – mówił Trump. - Napływ imigrantów był kroplą, która przelała czarę goryczy. Ludzie chcą mieć swoją tożsamość i Wielka Brytania też tego chce…

Decyzję kanclerz Angeli Merkel, żeby przyjąć milion imigrantów, Trump nazwał “katastrofalną”. Zapowiedział, że ludzie wjeżdżający do USA będą poddawani ekstremalnej kontroli, w tym obywatele niektórych krajów europejskich.

W sprawie NATO Trump powtórzył to, co mówił w kampanii wyborczej.

- NATO jest przestarzałe po pierwsze dlatego, że zostało wymyślone wiele, wiele lat temu – powiedział "Bildowi". - Po drugie, jego członkowie nie płacą tyle, ile powinni. Tylko pięć krajów spełnia wymogi finansowe. Tylko pięć! To niewiele... Mimo to NATO pozostaje dla mnie bardzo ważne.

Ponadto, zdaniem Trumpa, NATO nie włączyło się w walkę z terroryzmem.

Znacznie więcej Trump obiecuje sobie po Rosji, z którą zamierza robić interesy i negocjować zmniejszenie arsenałów nuklearnych. Jeśli negocjacje się powiodą, zapowiada zniesienie sankcji przeciwko Rosji.

http://wyborcza.pl/7,75399,21249638,dona...ziemy.html

Trochę lipa z tym Trumpem...

Co do oceny imigracyjnej polityki Merkel i jej konsekwencji ma oczywiście rację, ale martwi mnie jego podejście do polityki zagranicznej. Może ta jego polityka nie będzie zła dla USA, ale z pewnością będzie zła dla nas.

Mam nadzieję, że tylko tak se pierdoli głupoty jak to on i że sztab stojących za nim republikanów będzie temperował jego pomysły.
Mnie np. filozofia moja nigdy nie przyniosła zysku, ale bardzo wiele mi zaoszczędziła.
Schopenhauer
Odpowiedz
#16
(16.01.2017, 11:41)lumberjack napisał(a): Mam nadzieję, że tylko tak se pierdoli głupoty jak to on i że sztab stojących za nim republikanów będzie temperował jego pomysły.

Niestety populiści maja to do siebie, ze często brną w swoje durne pomysły, jak nie przymierzając nasz PiS.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#17
(16.01.2017, 11:41)lumberjack napisał(a): Trochę lipa z tym Trumpem...

Kiedy Rzym upadał to podobnie pewnie komentowano wypowiedzi cezarów.
Odpowiedz
#18
Jak to miło poczytać :-).

Wkurzeni Niemcy w odpowiedzi nakazują Amerykanom budować lepsze samochody i obarczają ich odpowiedzialnością za wojny na bliskim wschodzie które spowodowały falę uchodźców.

HAHAHAHA, dwa buldogi biorą się za łby.

http://www.zerohedge.com/news/2017-01-16...hington-ca
Odpowiedz
#19
Macierewizm Trumpa martwi. Brak zaufania dla wywiadu własnego kraju i pewnie jakieś "alternatywne" źródła informacji. Czekam na pierwszą kompromitację w rodzaju "Mistrali za dolara".
Szymon Pyżalski
Odpowiedz
#20
Lustrzaność sytuacji w Polsce i w USA jest zdumiewająca. Tym razem Trump ogłasza wykopanie prasy z Białego Domu. Prasa jest tam od czasów Theodora Roosevelta.

Czy Amerykanów czeka zmasowana akcja przeciwko znanej organizacji charytatywnej, albo próba wykreowania puczu w wykonaniu demokratów?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości