Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fanatyzm religijny zagrożeniem dla bezpieczeństwa
#21
(29.06.2017, 21:52)Gargamel napisał(a): A "Fakty i Mity" jimmyblack czytał? Niby ateistyczne pismo wolnomyślicieli, a poziom podobny Smutny
FiM nigdy nie bylo pismem ateistycznym. Reklamowali sie czesto haslem "Bog tak, kosciol nie". Pojawialy sie tam felietony pisane przez ateistow, ale tez pisane przez rozne niszowe wyznania (lub prejoratywnie jak kto woli - sekciarstwo). Sam redaktor Jonasz w swojej ksiazce "Bylem Ksiedzem" przyznaje, ze jest osoba gleboka wierzaca, a jednym z powodow odejscia z KrK i jego antyklerykalizmu byla wizja Chrystusa jaka doswiadczyl.
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz
#22
(29.06.2017, 13:37)Wiechu napisał(a): Witam serdecznie

Studiuję na kierunku Bezpieczeństwo Narodowe. Jako temat pracy licencjackiej wybrałem "Fanatyzm religijny zagrożeniem dla bezpieczeństwa". Wbrew powszechnej opinii nie chcę się skupiać na Islamie ponieważ jak wiadomo fanatyzm w każdej postaci jest niebezpieczny. Gdyby nawet teraz katolikom ksiądz z ambony w czasie kazania wykrzyczał że droga do zbawienia jest tylko po trupach innowierców to na pewno znaleźliby się radykałowie którzy nawet nie próbowaliby zastanowić się nad aspektem moralnym, tylko zrobili by drugi Wołyń wyznawcom innych religii/ateistom.

A ja studiowałem teologię krytyczną i religioznawstwo, teraz siedzę głownie w  filozofii ..
Otóż FANATYZM  to odmienna nazwa CHWAŁY . W czasie wojny zabijanie wrogów ( także wiary) jest nie tylko legalne , ale i chwalebne. Robią tak wyznawcy wszystkich religii profetycznych, a także niektóre religie dharmiczne jak hinduizm.

Dlatego, jeżeli ktoś mówi FANATYZM- to apriorycznie utożsamia go z czynem.  Uważam, że subiekt nie powinien koncentrować się na czynie, ale przede wszystkim na poglądzie. Czyny to naturalna konsekwencja, błędnych lub właściwych percepcji.
Pytam : cóż niemoralnego jest w zabijaniu kacerzy, skoro zgodnie z prawem kanonicznym nie jest to grzechem? Choć jak na ironie, ludzie spowiadali się z tego " grzechu".
( Moim zdaniem świadczy to o tym, że mieli świadomość popełnionego zła).



Akwinata był przekonany , że istnieje "prawo naturalne". Czyli uznawał feudalny ustrój, czy hierarchię społeczeństwa : hierarchia królów, baronów, mieszczan, rycerzy, chłopów...

Czy był fanatykiem, czy jego pogląd był słuszny?
Dziś wielu ateistów będzie patrzała raczej niepochlebnie na poglądy Tomasza z Akwinu. Jednak wielu z nich nie będzie umiało uzasadnić , iż się mylił, lub nawet że był fanatykiem.
Kiedy o Bogu się mówi, to nie o Bogu się mówi - Gabriel Marcel
Odpowiedz
#23
(28.05.2018, 22:50)Antyteista napisał(a): Akwinata był przekonany , że istnieje "prawo naturalne". Czyli uznawał feudalny ustrój, czy hierarchię społeczeństwa : hierarchia królów, baronów, mieszczan, rycerzy, chłopów...

Czy był fanatykiem, czy jego pogląd był słuszny?
Dziś wielu ateistów będzie patrzała raczej niepochlebnie na poglądy Tomasza z Akwinu. Jednak wielu z nich nie będzie umiało uzasadnić , iż się mylił, lub nawet że był fanatykiem.
Tomasz był konserwatystą i uznawał za "naturalny" ustrój, który zastał i który był oczywisty dla wszystkich Europejczyków średniowiecza. Ani się nie mylił, ani nie był fanatykiem, po prostu jego poglądy nie były ponadczasowe.
Odpowiedz
#24
Zgadza się, był zwyczajnym konserwatystom. Uważam bardzo podobnie.
Jak sądzisz, jakie są mocne a jakie słabe strony w systemie gdzie podstawą etyki jest prawo naturalne?
Kiedy o Bogu się mówi, to nie o Bogu się mówi - Gabriel Marcel
Odpowiedz
#25
(28.05.2018, 22:50)Antyteista napisał(a): A ja studiowałem teologię krytyczną i religioznawstwo
Gdzie coś takiego studiowałeś i czemu rzuciłeś te studia?
(29.05.2018, 22:24)Antyteista napisał(a): Zgadza się, był zwyczajnym konserwatystom.
A innym ludziom nie był zwyczajnym? Nie rozumiem tej wypowiedzi. Rozszerz ją.
Szymon Pyżalski



Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz
#26
(04.06.2018, 10:15)zefciu napisał(a):
(28.05.2018, 22:50)Antyteista napisał(a): A ja studiowałem teologię krytyczną i religioznawstwo
Gdzie coś takiego studiowałeś i czemu rzuciłeś te studia?
(29.05.2018, 22:24)Antyteista napisał(a): Zgadza się, był zwyczajnym konserwatystom.
A innym ludziom nie był zwyczajnym? Nie rozumiem tej wypowiedzi. Rozszerz ją.

Teologia historyczno krytyczna, to protestancka gałąź teologii, która rozwinęła się dopiero w XIX i XX wieku. W Polsce występuje teologia dogmatyczna Kościoła katolickiego. Natomiast tamta pochodzi z Niemiec. Jej przedstawicielami są Bousset, Goguel, Dibeliusz, Klosterman, Bultmann ( wybitny teolog) Hirsch i wielu innych. Badacze tej teologii są nieskrępowani dogmatami , dlatego mogą drukować wszystkie swoje odkrycia.
Studiowałem dla siebie, dla własnych potrzeb i czasem wracam do niej.

Co do drugiej wypowiedzi, to dotyczyła Akwinaty i była kierowana do kogoś innego. To znaczy, że przychyliłem się , że był konserwatystom, tj. nie wybiegł  poza czasy swojej kultury, którą zastał, raczej z jej duchem tworzył.
Akwinata był jednym z głównych przedstawicieli prawa naturalnego, które pojmował jako absolutne prawo moralne. Innymi słowy był zatem etycznym realistą. Uznawał "nakazy pierwotne", co już nie jest zgodne z jakimkolwiek systemem świeckim ( ateistycznym).
Kiedy o Bogu się mówi, to nie o Bogu się mówi - Gabriel Marcel
Odpowiedz
#27
(07.06.2018, 13:06)Antyteista napisał(a): Teologia historyczno krytyczna, to protestancka gałąź teologii, która rozwinęła się dopiero w XIX i XX wieku.
W Polsce występuje teologia dogmatyczna Kościoła katolickiego. Natomiast tamta pochodzi z Niemiec. Jej przedstawicielami są Bousset, Goguel, Dibeliusz, Klosterman, Bultmann ( wybitny teolog) Hirsch i wielu innych. Badacze tej teologii są nieskrępowani dogmatami , dlatego mogą drukować wszystkie swoje odkrycia.
Studiowałem dla siebie, dla własnych potrzeb i czasem wracam do niej.
Nie pytałem, skąd pochodzi i kto był jej wybitnym przedstawicielem. Pytałem się, gdzie ją studiowałeś i czemu rzuciłeś te studia. Ty jednak co do zasady nie odpowiadasz na pytanie.
Cytat:Co do drugiej wypowiedzi, to dotyczyła Akwinaty i była kierowana do kogoś innego. To znaczy, że przychyliłem się , że był konserwatystom
Że był czym konserwatystom? To w ogóle jakieś nadużycie celownika dziwaczne. Nie można napisać, że był „dla konserwatystów”? Jakoś tak bardziej po polsku brzmi. Nadal jednak brakuje w zdaniu orzecznika.
Szymon Pyżalski



Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz
#28
(07.06.2018, 14:47)zefciu napisał(a):
(07.06.2018, 13:06)Antyteista napisał(a): Studiowałem dla siebie, dla własnych potrzeb i czasem wracam do niej.
Nie pytałem, skąd pochodzi i kto był jej wybitnym przedstawicielem. Pytałem się, gdzie ją studiowałeś i czemu rzuciłeś te studia. Ty jednak co do zasady nie odpowiadasz na pytanie.

W domu, przecież jak pisze, że dla siebie, i dla własnych potrzeb, to można już się tego domyślić . Żadnych studiów nie rzucałem. Ty utożsamiłeś studiowanie - na uniwersytetach, ale studiować można gdziekolwiek , niekoniecznie dla wyższych uczelniach, ale studiować coś gruntownie, analitycznie. Nie moja wina, że błędnie interpretujesz co piszę.
Cytat:Co do drugiej wypowiedzi, to dotyczyła Akwinaty i była kierowana do kogoś innego. To znaczy, że przychyliłem się , że był konserwatystom
Że był czym konserwatystom? To w ogóle jakieś nadużycie celownika dziwaczne. Nie można napisać, że był „dla konserwatystów”? Jakoś tak bardziej po polsku brzmi. Nadal jednak brakuje w zdaniu orzecznika.

Jakie nadużycie ? Nie chodzi o celownik , chodzi o osobę kim był - był konserwatystom, i w liczbie pojedynczej. Po cóż miałbym stosować liczbę mnogą? Po co mieszasz?
Kiedy o Bogu się mówi, to nie o Bogu się mówi - Gabriel Marcel
Odpowiedz
#29
A nie "konserwatystą" ? Zdezorientowany
Odpowiedz
#30
(10.06.2018, 23:59)Osiris napisał(a): A nie "konserwatystą" ? Zdezorientowany

Być może? Na początku się skłaniałem do tej formy. Chyba jest poprawna.
Kiedy o Bogu się mówi, to nie o Bogu się mówi - Gabriel Marcel
Odpowiedz
#31
(04.07.2017, 22:08)freeman napisał(a): Jest jednak modlitwa, która zawsze zostaje wysłuchana.Składa się ona z trzech słów : "Bądź wola Twoja".

Nie da się zaprzeczyć. Także zawsze zadziała czarodziejskie zaklęcie: "Abrakadabra, niech będzie, jak ma być".
Odpowiedz
#32
(10.06.2018, 23:14)Antyteista napisał(a): Jakie nadużycie ?
No archaizm. Sformułowanie „jestem mu ojcem” jest poprawne, ale raczej nie używamy go we współczesnej, niestylizowanej mowie.
Cytat:Nie chodzi o celownik , chodzi o osobę kim był - był konserwatystom, i w liczbie pojedynczej.
No on był w liczbie pojedynczej. Komu był – konserwatystom (celownik, liczba mnoga). Kim był – nadal nie wiemy.
Cytat:Po cóż miałbym stosować liczbę mnogą?
Nie mam pojęcia. Zastosowałeś, więc widocznie miałeś powód.
Cytat: Być może? Na początku się skłaniałem do tej formy. Chyba jest poprawna.
Obie są poprawne, ale coś innego znaczą.
Szymon Pyżalski



Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz
#33
(11.06.2018, 21:07)zefciu napisał(a):
Cytat:Po cóż miałbym stosować liczbę mnogą?
Nie mam pojęcia. Zastosowałeś, więc widocznie miałeś powód.
Cytat: Być może? Na początku się skłaniałem do tej formy. Chyba jest poprawna.
Obie są poprawne, ale coś innego znaczą.


ha,ha rzeczywiście , tak się skoncentrowałem na znaczeniu, że zapomniałem o formie.
Istotnie użyłem liczby mnogiej. Masz rację + 1  Tak czasem mam , że koncentruje zbytnio percepcje na znaczeniu, a mniej na formie.
Kiedy o Bogu się mówi, to nie o Bogu się mówi - Gabriel Marcel
Odpowiedz
#34
(11.06.2018, 21:49)Antyteista napisał(a): Tak czasem mam , że koncentruje zbytnio percepcje na znaczeniu, a mniej na formie.
Bynajmniej. Twoje skupienie na kwiecistej formie jest tak wielkie, że często nie wiadomo, o co Ci chodzi. To gdzie studiowałeś tę teologię krytyczną w końcu?
Szymon Pyżalski



Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz
#35
(11.06.2018, 06:59)ZaKotem napisał(a):
(04.07.2017, 22:08)freeman napisał(a): Jest jednak modlitwa, która zawsze zostaje wysłuchana.Składa się ona z trzech słów : "Bądź wola Twoja".

Nie da się zaprzeczyć. Także zawsze zadziała czarodziejskie zaklęcie: "Abrakadabra, niech będzie,  jak ma być".

A odwrotne zaklęcie też zawsze działa ? No i  jak odróżnić jego efekt od rezultatu powyższego ?
"Bądź wola twoja" skierowane pod adresem Boga oznacza : Ty decyduj, a ja się podporządkuję.W przypqdku zaklęcia nie ma nikogo, kto decydowałby o tym jak ma być.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#36
(12.06.2018, 06:56)zefciu napisał(a):
(11.06.2018, 21:49)Antyteista napisał(a): Tak czasem mam , że koncentruje zbytnio percepcje na znaczeniu, a mniej na formie.
Bynajmniej. Twoje skupienie na kwiecistej formie jest tak wielkie, że często nie wiadomo, o co Ci chodzi. To gdzie studiowałeś tę teologię krytyczną w końcu?

W domu, przecież jak pisze, że dla siebie, i dla własnych potrzeb, to można już się tego domyślić . Żadnych studiów nie rzucałem. Ty utożsamiłeś studiowanie - na uniwersytetach, ale studiować można gdziekolwiek , niekoniecznie dla wyższych uczelniach, ale studiować coś gruntownie, analitycznie. Nie moja wina, że błędnie interpretujesz co piszę.

Pisałem już wyżej...zresztą pisałem....nie rzucałem , więc zarówno teologia krytyczna jak i dogmatyczna jest w moim zasięgu, choć nie tylko.
Bo czy może istnieć filozofia bez religii albo religia bez filozofii? Dla przykładu w buddyzmie? Oczywiście NIE!
Kiedy o Bogu się mówi, to nie o Bogu się mówi - Gabriel Marcel
Odpowiedz
#37
(12.06.2018, 15:44)Antyteista napisał(a): W domu
Czyli nie „studiowałeś”, ale „czytałeś sobie dla przyjemności coś w temacie”. Nie można było od razu tak napisać?
Cytat:gruntownie, analitycznie
Twoja wiedza religioznawcza czy teologiczna nie jest gruntowna. Skoro ja – osoba, która nigdy nie studiowała tych tematów umie zauważyć u Ciebie osobiste błędy.
Cytat:NIE!
Wydaje mi się, że już prosiłem, żebyś się na mnie nie darł.
Szymon Pyżalski



Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz
#38
Cytat:"Fanatyzm religijny zagrożeniem dla bezpieczeństwa".
Warto sobie zadać pytanie dlaczego katolicyzm wywołuje tak skrajne emocje?
W mojej prywatnej ocenie, coś musi być na rzeczy skoro przeciwnicy kościoła są do niego tak negatywnie nastawieni.
Pochodzę z rodziny katolickiej, mój ojciec, który był pracownikiem naukowym otaczał się katolickim towarzystwem.
Cóż, mogę stwierdzić, że problem przemocy psychicznej był istotnym elementem metod wychowawczych.
Przybierała ona różne formy, ale ogólnie mówiąc były to rodziny patriarchalne, w których żona i dzieci miały niewiele do powiedzenia, a mężowie często byli chamscy, opryskliwi i aroganccy.
Według mnie, przemoc psychiczna i czasem nawet fizyczna jest raczej cechą rodzin patologicznych natomiast u znajomych katolików występowała niezależnie od statusu społecznego.
"Z moich obserwacji obozowych wynika, że kobiety znacznie gorzej znoszą głód fizyczny i seksualny niż mężczyźni. Proste prawo życia obozowego głosiło tedy, że łamiąc opierającą się kobietę głodem fizycznym, zaspokaja się jej obie potrzeby naraz." - " Inny Swiat" Gustaw Herling- Grudzinski.
Odpowiedz
#39
(12.06.2018, 15:57)zefciu napisał(a): Czyli nie „studiowałeś”, ale „czytałeś sobie dla przyjemności coś w temacie”. Nie można było od razu tak napisać?
gruntownie, analitycznie
Twoja wiedza religioznawcza czy teologiczna nie jest gruntowna. Skoro ja – osoba, która nigdy nie studiowała tych tematów umie zauważyć u Ciebie osobiste błędy.

Chciałbym abyś poza swoim wysokim mniemaniem posiadał choćby połowę mojej wiedzy i posiadał umiejętność odpowiedzi na pytania, na które niestety w ogóle nawet nie próbujesz. Nigdzie nie wykazałeś błędów w tematach które poruszam. Moja wiedza wzrasta, nie tylko na etapie wieloaspektowej teologii, ale i filozofii i etyki, bo to mnie interesuje. Błędy przyjmuje z pokorą....i dziękuję za ich wskazanie.
Otóż wyjaśniam: nikt nie myli się z własnej woli...
W tych tematach, to sam nie posiadasz wiedzy, a ciekawe dlaczego dochodzisz do konkluzji,że sam nie posiadam gruntownej wiedzy? Przecież mnie nie chodzi o gruntowna wiedzę z jednej specjalizacji , ale o zrozumienie tego i tamtego ( synkretycznego ) znaczenia. Nie pisałem, że sam posiadam wiedze gruntowną , pisałem co to znaczy "studiować" , czyli wiedza gruntowna, analityczna, którą posiadam poprzez studiowanie czegoś. Czyli w obu przypadkach mylisz się.
Mylisz się ze wszech miar. Studiowanie dla przyjemności nie wyklucza zdobycia gruntownej wiedzy? Moim zdaniem to nawet lepiej , bo studiuje się to, czym się kto interesuje. Jedyne różnice są w zdobytych tytułach.

(12.06.2018, 18:50)Rodica napisał(a): Warto sobie zadać pytanie dlaczego katolicyzm wywołuje tak skrajne emocje?

Prawda. Pójdę dalej.. Im większa wiedza z zakresu historii Kościoła , im większy orientalista tym większe emocje.
Emocje negatywne, które nie mają nic wspólnego z ekstazami religijnymi.
Kiedy o Bogu się mówi, to nie o Bogu się mówi - Gabriel Marcel
Odpowiedz
#40
(12.06.2018, 20:30)Antyteista napisał(a): Chciałbym abyś poza swoim wysokim mniemaniem
Jakim znowu wysokim mniemaniem. Wcale nie mam wysokiego mniemania o swojej wiedzy teologicznej. Tym bardziej nie opowiadam bredni, że coś w tej dziedzinie studiowałem.
Cytat:umiejętność odpowiedzi na pytania, na które niestety w ogóle nawet nie próbujesz
Proszę wskazać, na jakie Twoje pytanie nie odpowiedziałem.
Cytat:Nigdzie nie wykazałeś błędów w tematach które poruszam
Nie, wcale, nigdy. Np. Twojego durnego założenia, że świeccy nie podlegają biskupom nigdy nie wytknąłem. Albo nie wskazałem kar kościelnych u św. Pawła, które, jak Twierdziłeś nie były stosowane.
Cytat:Moja wiedza wzrasta, nie tylko na etapie wieloaspektowej teologii, ale i filozofii i etyki, bo to mnie interesuje. Błędy przyjmuje z pokorą....i dziękuję za ich wskazanie.
Przecież żadnego Ci nie wskazałem podobno, więc za co dziękujesz?
Szymon Pyżalski



Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości