Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Płaska/Wklęsła Ziemia?
Czyli zamiast modelu zaćmienia kolejna tona psychologicznego samogwałtu i robienia z siebie biednej ofiary niczym sierotka Marysia zbiorowo zgwałcona przez dwunastu krasnoludków. Zaczynam nieśmiało podejrzewać, że żadnego modelu płaskomózgiego, pardon, płaskoziemskiego zaćmienia nie ma Ninja
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
A płaskoziemska teoria pływów. Zna ktoś?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
kmat napisał(a): Czyli zamiast modelu zaćmienia kolejna tona psychologicznego samogwałtu i robienia z siebie biednej ofiary niczym sierotka Marysia zbiorowo zgwałcona przez dwunastu krasnoludków. Zaczynam nieśmiało podejrzewać, że żadnego modelu płaskomózgiego, pardon, płaskoziemskiego zaćmienia nie ma Ninja

Chesz schematu zaćmienia, ale najpierw postaraj się zrozumieć odrobinę prostszy schemat.

[Obrazek: w25m7w2.png]
Teraz musimy zasłużyć rozwiązując zgadywanki? Dawaj to wyjaśnienie na zaćmienie księżyca Uśmiech Wszyscy wiemy że go nie masz.
magicvortex napisał(a): Wszyscy wiemy że go nie masz.

Dlatego proponuję żeby matsuka nie wypowiadał się dopóki nie przedstawi trzech modeli, które ponoć posiada. Matsuka nie musi się wypowiadać skoro nie ma nic nowego i odkrywczego do napisania, bo tak długo jak matsuka wypowiada się nie zawierając w swoich wypowiedziach wspomnianych modeli, tak długo udowadnia, że nie tylko na tym forum, ale na jakimkolwiek forum nikt nie uwierzy mu, że jest zdolny takie modele zaprezentować.

Dodatkowo matsuka myśli, że wciągnie nas w jakieś emocjonalne gierki. No, nie wciągnie, bo zasady dalszej dyskusji są proste: matsuka przedstawia swoje modele, a my przystępujemy do krytycznej ich oceny albo matsuka nie przedstawia modeli, a wtedy milczy. Jest to układ konkretny i prosty, że nawet matsuka go rozumie.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
W tym rzecz Panowie. Brakuje Wam inteligencji, żeby ze mną rozmawiać na temat płaskiej Ziemi. To wiedziałem od początku, ale tego, że nie będziecie w stanie zrozumieć tej prostej zagadki to się nie spodziewałem.
Możecie za to nadrabiać zbiorowym wyzywaniem mnie od kurew. To wychodzi Wam najlepiej.

magicvortex napisał(a):Teraz musimy zasłużyć rozwiązując zgadywanki? Dawaj to wyjaśnienie na zaćmienie księżyca Uśmiech Wszyscy wiemy że go nie masz.
Skoro nie mam tych modeli to dlaczego obiecałem Ci, że jeśli  mnie poprosisz na priv to je dostaniesz? Nie chciałeś, bo jesteś fałszywy i Twoje intencje są inne niż deklarujesz.

W tym momencie sprawa jest dość prosta : wycofuję moją ofertę skierowaną do Ciebie i jeśli nie rozwiążecie nawet zbiorowo tej zagadki, to nie mamy o czym rozmawiać. Zabawne jest to, że skonstruowanie jej zajęło mi 20 minut, a pięknie obnaża z kim mam tutaj do czynienia.

To nie była nawet zagadka, bo opracowałem ją tak, żeby każdy zrozumiał , poza ćwierćinteligentami.
Najwyraźniej mimo wszystko Was przeceniłem.

Co Ty chcesz w ogóle zrozumieć jeden z drugim na temat zaćmienia, jeśli nie rozumiesz kilku prostych obrazków? Może na lekcjach obecnie przerabiacie kolorowanie, a Pani Wam czyta bajki?
Załamka.

Właśnie dlatego parę miesięcy temu usunąłem wszystkie moje posty - bo nie chciałem, żeby niebanalne, wartościowe idee obijały się o uszy jakichś prymitywów, którzy niewiele rozumieją, ale wszystko opluwają i obrzucają fekaliami.
I nie chodzi mi o wszystkich czytelników, ale tych kilku, którzy piszą 10 czy 20 postów, tylko po to, żeby mi ubliżyć, a nic nie wnoszą do dyskusji.

Takiego ErgoProxy to nawet szanuję, bo pomimo, że nazwał mnie kurewką, przynajmniej starał się przedstawiać przy okazji jakieś argumenty. Użytkownik ZaKotem jest dość bystry, uczciwy i potrafił mnie zagiąć w jednej sprawie, więc momentalnie stał się jednym z moich ulubieńców, zefciu jest wnerwiający, ale niegłupi. Taki Dragula czasem nawet potrafi być zabawny, ale Żarłak, Galahand, kmat czy Ty Magicvortex to nie wiem co tu robicie.

Nic nie wnosicie do dyskusji, poza popisem chamstwa, oczywiście (co niektórzy).
Może coś się odmieni i wykrzeszecie z siebie jakiś ładny, wartościowy post... na to liczę.

Żeby ze mną rozmawiać zacznij może od rozwiązania zagadki "Dwa plus kwadracik równa się 4". Tata z mamą mogą Ci pomóc.

Pozdrawiam
Wymówki, dawaj to zaćmienie otwarcie a nie na privach.
matsuka napisał(a): W tym rzecz Panowie. Brakuje Wam inteligencji, żeby ze mną rozmawiać na temat płaskiej Ziemi.
matsuka napisał(a): Najwyraźniej mimo wszystko Was przeceniłem.
matsuka napisał(a): Może na lekcjach obecnie przerabiacie kolorowanie, a Pani Wam czyta bajki?
matsuka napisał(a): Właśnie dlatego parę miesięcy temu usunąłem wszystkie moje posty - bo nie chciałem, żeby niebanalne, wartościowe idee obijały się o uszy jakichś prymitywów, którzy niewiele rozumieją, ale wszystko opluwają i obrzucają fekaliami.
On jest boski. Noż nawet bardziej niż iloczyn Brauna i Kononowicza.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
A zaćmienia jak nie było tak nie ma
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Proszę najpierw rozwiązać banalny rebus, żeby udowodnić swoją zdolność rozumienia bardziej złożonych koncepcji
[Obrazek: w25m7w2.png]

wtedy możemy porozmawiać o zaćmieniach.
"Kmat spierdalaj". Czy teraz już dostaniemy model zaćmień księżyca? Inny niż "zaćmienie księżyca jest spowodowane refrakcją światła"? Albo wyjaśnienie, dlaczego nikt nie zauważył, np. koleje budując, że Australia jest większa od Eurazji?
Właściwie to chyba "kmat speardalaj" bo matsuka jako że to skończony matsuka jest, chyba nie wie jak jest gruszka po angielsku.
A modelu zaćmień oczywiście nie będzie, bo cały temat nie jest o płaskiej ziemi, ta jest tylko pretekstem, a o tym czy matsuka jest bramą poznania, krynicą mądrości wszelakiej, gwiazdą zaranną oświecenia ludzkości i wieżą z kości słoniowej ery wodnika, czy też ledwie głupawym durniem z klopem zamiast mózgu, który przedobrzył z autoerotyzmem.

ZaKotem napisał(a): Albo wyjaśnienie, dlaczego nikt nie zauważył, np. koleje budując, że Australia jest większa od Eurazji?
Australia nie istnieje, to tylko kłamstwo NWO. Uległeś kuloziemskiej propagandzie. Jakbyś oglądał na jutubie filmiki brazylijskich nałókofcuff, to byś nie uległ.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
kmat napisał(a): Właściwie to chyba "kmat speardalaj"
Być może ZaKotem nie zgadywał hasła, tylko doradzał Ci grzecznie co powinieneś teraz zrobić. Poza tym Twoje mądrzenie się po fakcie jest przekomiczne. Nie byłeś w stanie rozwiązać rebusu na poziomie kangurka szkoły podstawowej, więc nie błaźnij z łaski swojej.

ZaKotem napisał(a):"Kmat spierdalaj". Czy teraz już dostaniemy model zaćmień księżyca?

Oczywiście. Następny mój post będzie przedstawieniem kilku różnych możliwości tego jak zaćmienie księżyca mogłoby działać alternatywnie względem powszechnie przyjętego modelu.
Będzie to tylko dla zabawy, żeby udowodnić niedowiarkom, że się mylą.

Jednak modelu zaćmień, który osobiście uważam za prawdziwy (a który tak różni się od powszechnie przyjętego przez świat) nie zamierzam w ogóle przedstawiać na tym forum publicznym.
Przykro mi.
Czyli nic nie przedstawisz tylko rzucisz jakieś ochłapy z których się wycofasz i będziesz się puszyć że "przecież napisałeś". Dawaj to prawdziwe wyjaśnienie, wszyscy wiemy że go nie masz Uśmiech
Troll nam się rozmienił na drobne. Kiepsko to się skończyło. : )
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
No i poważnego modelu nie bedzie, ino tony samogwałtu, jaki to matsuka nie jest zajebisty, jakiego ne ma kopa z półobrotu niczym Chuck Norris i jakiej to długiej fujary nie ma niczym Rocco Siifredi. Ale poważnego modelu zaćmienia na plaskatej ziemi nie bedzie Uśmiech
matsuka napisał(a): Być może ZaKotem nie zgadywał hasła, tylko doradzał Ci grzecznie co powinieneś teraz zrobić.
Myślę że wątpię niedorobiony matsukoludku Uśmiech
matsuka napisał(a): Poza tym Twoje mądrzenie się po fakcie jest przekomiczne. Nie byłeś w stanie rozwiązać rebusu na poziomie kangurka szkoły podstawowej, więc nie błaźnij z łaski swojej.
ChoopieUśmiech Cała trudość była tylko z tym -pier-, co jak skończony matsuka totalnie zmatsukowałeś. Wystarczyło banalne i oczywiste założenie, że matsuka jest średnio dorobionym durniem i kompletnym debilem, który nie ma pojęcia co pisze i problem stał się banalny i łatwo rozwiązywalny.
A tera do rzeczy. Tonami postów udowadniałeś, że jesteś głupawym kretynem. Masz niepodważalną szansę wykazania, że tak jakże powszechna opinia jest błędna. Do dzieła, wszyscy czekają na sensowne modele zaćmienia na płaskiej ziemi. Raus, raus, matskoludku, bramka nie będzie otwarta w nieskończonośćUśmiech
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
matsuka napisał(a): Jednak modelu zaćmień, który osobiście uważam za prawdziwy (a który tak różni się od powszechnie przyjętego przez świat) nie zamierzam w ogóle przedstawiać na tym forum publicznym.
Przykro mi.
Rozumiem, że obawiasz się, że model, w którym księżyc zasłaniają aniołowie dupami, nie przejdzie na tym forum i boisz się prześladowań. No cóż, ja nie jestem modem, ale moim zdaniem taki byłby przynajmniej niesprzeczny z obserwacjami.  Podejrzany


kmat napisał(a): Australia nie istnieje, to tylko kłamstwo NWO. Uległeś kuloziemskiej propagandzie. Jakbyś oglądał na jutubie filmiki brazylijskich nałókofcuff, to byś nie uległ.

A właśnie że nie, informację o istnieniu Australii czerpię z prawomyślnych, i to polskojęzycznych źródeł:

http://zbawienie.com/plaska-ziemia.htm
O Autorze:
Nazywam się Henryk Kubik, mieszkam w Perth, Zachodnia Australia od roku 1982.
A zaćmień jak nie było tak nie ma
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


No i nie będzie Uśmiech
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Kmat, zmusiłem się by prześledzić Twoje wypowiedzi w tym wątku, a z nich wyłania się bardzo ciekawy obraz.

kmat napisał(a):...Brakuje ino kompleksu małego członka.

kmat napisał(a):...wybierze swoje ulubione danie - danie dupy

kmat napisał(a):...narcyz onanista...

kmat napisał(a):...myślałeś, żeby dawaniem dupy zająć się profesjonalnie? Na tym się znasz, to lubisz, tego nie spieprzysz, czemużby więc nie czerpać z tego jakichś materialnych korzyści?

kmat napisał(a):...A przede wszystkim dużo samogwałtu
kmat napisał(a):Jeno jednym cięgiem ulubione danie (w domyśle dupy)
kmat napisał(a):...tona psychologicznego samogwałtu ... ofiary niczym sierotka Marysia zbiorowo zgwałcona przez dwunastu krasnoludków.
kmat napisał(a):...przedobrzył z autoerotyzmem

kmat napisał(a):... tony samogwałtu ...długiej fujary ... niczym Rocco Siifredi.


Widzisz? Praktycznie wszystkie Twoje wypowiedzi, które mają więcej niż jedno czy dwa zdania odnoszą się do pornografii.
Dodatkowo wygląda na to, że lubujesz się w oglądaniu męskich narządów płciowych gwiazd porno.
Przy tym wszystkim nie wyprodukowałeś żadnej istotnej treści dotyczącej tematu o którym rozmawiamy.

Miałem na studiach jedynie jeden semestr psychologii, więc do eksperta mi daleko, ale prezentujesz książkowe wręcz zachowania kryptogejowskie, gdzie Twoja wyparta, homoseksualna natura, nie mogąc się uzewnętrznić, wypływa we wszystkich innych aspektach Twojego życia, dominując nad Twoim zachowaniem w niekontrolowany, nieuświadomiony przez Ciebie sposób.

Dlatego nie w głowie pisanie Ci na temat płaskiej Ziemi, bo dla Ciebie liczy się bardziej coś innego : wulgarne, forumowe świntuszenie pod moim adresem, którym rekompensujesz sobie swoje tłumione emocje i potrzeby.

Żałuję, że nie dostrzegłem tego od razu.
Współczuję Ci, ale nic nie poradzisz - taka jest Twoja natura. Zaakceptuj ją, ale nie pozwól by zdominiowała całe Twoje życie.

Wszystkiego dobrego.


Teraz przedstawię przykładowy model zaćmienia księżyca zgodnie z obietnicą.

magicvortex napisał(a):Czyli nic nie przedstawisz tylko rzucisz jakieś ochłapy

Tak, rzucę ochłapy, a ty je grzecznie przełkniesz i jeszcze podziękujesz, bo najgłośniej krzyczałeś, że żaden model zaćmienia księżyca nie jest możliwy.



W jednym z przykładowych modeli zaćmienia księżyc jest obiektem wklęsłym.

[Obrazek: H48Sph4.png]


Oko zazwyczaj nie jest w stanie prawidłowo wskazać czy dany obiekt jest wypukły czy wklęsły.

Na to, że postrzegamy księżyc zwykle jako wypukły ma wpływ kilka czynników :

1. sposób padania światła na obiekt (jeśli pada od góry to postrzegamy jako wypukły, jeśli pada od dołu to postrzegamy jako wklęsły

2. jeśli patrzymy na wklęsły obiekt przez szklankę z wodą, to możemy go postrzegać jako wypukły, a atmosfera bez wątpienia pełni rolę szklanki z wodą.

3. Nasz mózg został nauczony do postrzegania księżyca w jeden określony sposób.
Proszę spojrzeć na poniższy rysunek

[Obrazek: Rabbit.png]

Ten sam rysunek przedstawia dwa różne obiekty, królika i kaczkę, choć mózg w danym momencie postrzega tylko jeden z nich.

To co widzimy to tylko nasza interpretacja rzeczywistości, często wyuczoną, przez społeczne normy.



Gdy już przyjmiemy do wiadomości, że księżyc mógłby być wklęsły, to zaćmienie księżyca jest banalne do wyjaśnienia.


Demonstracja na filmie
https://youtu.be/dLvcjgOGs9s?t=4m21s


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości