Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Płaska/Wklęsła Ziemia?
Dragula napisał(a):
Cytat:[Dowód jest fałszywy. Oba zbiory są równoliczne. nie istnieje "nieskończenie wiele nieskończoności o różnej mocy" jak twierdził Cantor, lecz tylko jedna nieskończonośc.
Do jakiego elementu ze zbioru N mogę przyporządkować element pierwiastek z dwóch ze zbioru R

Do każdego, ale lepiej zajmij się kolorowaniem, bo obaj wiemy, że nie raz i nie dwa dałeś już popis swoich "zdolności" matematycznych.



Maciej1 napisał(a):Tak. Oczywiście, że fałszywe teorie. Obaj popełnili ten sam błąd logiczny dotyczący nieskończoności. Pierwszy popełnił Cantor w "dowodzie na nierównoliczność zbioru liczb rzeczywistych i naturalnych" [Dowód jest fałszywy. Oba zbiory są równoliczne. nie istnieje "nieskończenie wiele nieskończoności o różnej mocy" jak twierdził Cantor, lecz tylko jedna nieskończonośc. Dowód Cantora jest w oczywisty sposób fałszywy. A dowód tego, że jego "dowód na nierównolicznośc" jest fałszywy jest prosty: jeżeli się przyjmie, ze jego dowód jest prawdziwy, to za pomocą takiego samego rozumowania można udowodnić zarówno "nierównoliczność zbioru liczb N i R" jak i równoliczność tych zbiorów] Ale to jest temat zupełnie różny i nie mam zamiaru tego tutaj rozwijać. Tu jest mowa o kształcie ziemi.
Jeśli zaś myślisz, że wszyscy matematycy akceptują urojenia Cantora i Goedla, to jesteś w wielkim błędzie.


To co napisałeś jest bardzo ciekawe, nigdy wcześniej o tym nie słyszałem. Nie wykluczam nawet, że masz rację, bo możliwe, że sposób myślenia Cantora prowadzi do paradoksu Banacha-Tarskiego, który przeczy logice i zdrowemu rozsądkowi.

Warto coś więcej jednak o tym powiedzieć, a nie tylko rzucić takie ochłapy.


@Vanat
Przeczytałem sobie właśnie kilka Twoich wypowiedzi na spokojnie i jestem załamany Twoim poziomem intelektualnym.
Myślałem, że doświadczę konwersacji na poziomie, a okazało się, że rozmawiając z Tobą rozmawiam najwyraźniej z jakimś byle frędzlem.

Zobaczmy :

Vanat do Macieja1 napisał(a):Tak długo, puki nie udowodnisz, że wynikają z innych oddziaływań, nie masz prawa tak matołku mówić.

Abstrahując już od tego, że ciągle piszesz od rzeczy o jakichś hawajskich muszelkach (puki), to obrażasz rozmówców zupełnie bez powodu i do tego nie rozumiesz tak podstawowej rzeczy w nauce, że to właśnie przeprowadzający naukowy eksperyment ma obowiązek zapewnić i udowodnić, że żadne inne siły nie działały i nie przeszkadzały w eksperymencie.

Ja wskazałem wiele nieprawidłowości przy przeprowadzaniu tego typu eksperymentu, Maciej1 wskazał inne potencjalne zaburzenia, które mogły mieć wpływ na eksperyment, a Ty nie masz nic prócz wyzywania ludzi od debili i matołów.


Już jednym prostym zdaniem kompromitujesz się na trzech różnych poziomach. To wielki wyczyn, ale jednak wyczyn zwyczajnego frędzla - niestety, bo wiązałem z Tobą pewne nadzieje.


Te trzy Twoje przewinienia to mimo wszystko pikuś przy tym co zrobiłeś dalej. To już był pokaz bezczelności wręcz nieprawdopodobnej.

Przepraszając mnie i tłumacząc się nadgorliwym dążeniem do prawdy, niemal w następnym zdaniu z premedytacją kłamałeś.

Najpierw w sposób zupełnie bezpodstawny oskrażyłeś mnie o kłamstwo, a gdy dostarczyłem Ci 15-stronicowy dokument naukowy po angielsku, który potwierdza, że pisałem prawdę - nie tylko nie przeprosiłeś, ale po 2 minutach oznajmiłeś, że go przeczytałeś i nic tam nie ma o tym co pisałem.

Po pierwsze nie dało się przeczytać tego dokumentu w 2 minuty, po drugie już we wstępie, w abstrakcje jest potwierdzenie dokładnie tego o czym pisałem.

To właściwie niepodważalnie dowodzi, że kłamałeś i to kłamałeś bezczelnie.
Zresztą dowiodłeś tego również później, gdy zasugerowałeś mi, że nie powinienem wierzyć Schaeferowi - bo jest pracownikiem NASA.

Ta Twoja sugestia dowodzi, że doskonale wiedziałeś, że wcześniej kłamałeś iż nic tam nie ma w dokumencie.


Generalnie wychodzi na to, że jesteś nie tylko zwyczajnym frędzlem ale i bezczelnym kłamcą. Właśnie dlatego chciałem Cię prowadzić po kroku, żeby dowiedzieć się z jakim człowiekiem mam do czynienia.

Powiedz mi w jaki sposób mam ja czy Maciej1 z Tobą rozmawiać jeśli nie masz nawet szacunku do prawdy i jesteś gotowy powiedzieć i zrobić wszystko (nawet kłamać), żeby wyszło na Twoje?


Najśmieszniejsze jest to, że nawet nie potrafisz rozumować logicznie, ale to pozwoli mi się z Tobą zabawić jeszcze bardziej. Cierpliwości.

Mimo wszystko obiecałem, że coś Ci wyjaśnię w sprawie zachodów Słońca i zrobię to wkrótce.
Pozdrawiam


Wiadomości w tym wątku
Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 31.07.2017, 18:57
Ćwiartowanie paranoi. - przez Żarłak - 24.06.2018, 09:53
RE: Płaska Ziemia - dlaczego jest absurdem - przez matsuka - 12.07.2018, 11:59
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Ziemowit - 02.11.2018, 22:52
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 02.11.2018, 23:51
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 11:13
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 12:54
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 13:38
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Vanat - 03.11.2018, 19:50
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 13:58
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 20:17
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 21:30
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 21:47
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 22:51
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 03.11.2018, 23:11
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 23:28
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 03.11.2018, 23:58
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Joker - 04.11.2018, 00:22
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 04.11.2018, 00:24
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 04.11.2018, 00:55
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 04.11.2018, 01:25

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości