Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Płaska/Wklęsła Ziemia?
zefciu napisał(a):
Maciej1 napisał(a): Zatem i Cantor w swoim rozważaniu "tablicy nieskończonej zawierającej wszystkie wiersze z liczbami rzeczywistymi"
Dlaczego własne kretyńskie sformułowania umieszczasz w cudzysłowiu?

1. Ponieważ to nie jest moje sformułowanie. "Metody przekątniowej po przekątnej tabeli nieskończonej zawierającej wszystkie liczby rzeczywiste zapisane w kolejnych wierszach" jako pierwszy podobno użył Cantor.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_przekątniowa

"Po raz pierwszy w dowodzie matematycznym rozumowania przekątniowego użył twórca teorii mnogości Georg Cantor. "

2. Ponieważ jest to teza fałszywa. Żadna tablica nieskończona nie zawiera wszystkich elementów jakiegokolwiek zbioru nieskończonego (nie tylko liczb ze zbioru R, ale nawet liczb ze zbioru N !) zapisanych w kolejnych wierszach. Ponieważ jakiegokolwiek zbioru nieskończonego nie da się w całości rozważyć w takim ujęciu, element po elemencie i tak dalej.  

3. Czy jest to "sformułowanie kretyńskie" ? Jeśli ktoś się uważa takie ujęcie za "kretyńskie", to znaczy, że Cantora i większość współczesnych matematyków (którzy nabierają się na błędy logiczne Cantora) powinien określić mianem "kretyni".

[Ja jednak nie uważam większości współczesnych matematyków za "kretynów". Choć oni nabrali się na błędy Cantora to jednak nie uważam ich za "kretynów". Błądzić jest rzeczą ludzką. Trwać w błędzie- rzeczą diabelską]


Cytat:
Cytat:nigdy nie dojdzie swoim algorytmem "po przekątnej" ani do wszystkich wierszy ani do wszystkich cyfr po przekątnej.
Nigdzie Cantor nie twierdził, że dojdzie. Co więcej – Cantor dowodzi, że ta „tablica” nie istnieje. Więc niczego konkretnego nie „rozważa”.

Ależ oczywiście, że rozważał przekątną tabeli (tablicy) nieskończonej. Na tym polega metoda przekątniowa. I oczywiście, że twierdził, że za pomocą tej metody "znalazł liczbę r niezapisaną w żadnym z wierszy co dowodzi nierównoliczności R i N, bo doszedł do wszystkich cyfr na przekątnej".


Oczywiście, że Cantor niczego nie udowodnił, bo popełnił prosty błąd logiczny dotyczący istoty nieskończoności (oraz inne, "poboczne błędy"). Na czym polega ten najważniejszy błąd już wiele razy pisałem. 
"Dowód" Cantora jest to dowód nie wprost. Poprawny dowód nie wprost musi być taki:  fałszywe założenie => poprawne rozumowanie => wniosek absurdalny lub sprzeczność z założeniem. Dlatego dowód nie wprost nazywa się "reductio ad absurdum". Opiera się na tym, że z prawdy, czyli prawdziwego założenia przy poprawnym rozumowaniu nie można dojść do sprzeczności, do fałszu. Skoro się jednak dochodzi => założenie nie jest prawdziwe.
Jeżeli jednak rozumowanie prowadzone w dowodzie nie wprost również jest fałszywe, to cały dowód jest fałszywy => nie jest dowodem, tylko "dowodem".

Rozumowanie Cantora w jego "dowodzie" jest fałszywe. Ponieważ żadnego zbioru nieskończonego nie można rozważyć w całości element po elemencie. A tak właśnie czyni Cantor w "metodzie diagonalnej". Gdy na dowolny zbiór nieskończony, nawet na zbiór liczb naturalnych patrzymy w ten sposób: "pierwszy element, drugi element....n-ty element...i tak dalej" to nie patrzymy na cały zbiór nieskończony. Bo na tym polega nieskończoność (zbiór nieskończony), że po jednym elemencie nie można jej rozważyć w całości.
Takie spojrzenie na zbiór nieskończony ("pierwszy, drugi element i tak dalej") oznacza zawsze tyle "ograniczam się do rozpatrywania dowolnie wielkiego ale zawsze skończonego fragmentu zbioru nieskończonego, nie rozważam całego zbioru nieskończonego".
Tego Cantor i kantorowcy nie rozumieją.


Ponadto Cantor popełnił "błędy poboczne" (nie dotyczące nieskończoności). Tak jak pokazałem. Załóżmy, że spojrzenie Cantora na nieskończoność (zbiór nieskończony) jest prawdziwe. [Ono nie jest prawdziwe, ale tutaj załóżmy jego prawdziwość, by pokazać "błędy poboczne" Cantora].
Otóż przy takim założeniu rzeczywiście jest tak, że jeśli istnieje tablica nieskończona w której wszystkie liczby R są zapisane w wierszach tej tablicy w zapisie pozycyjnym, to to to oznacza równoliczność R i N. Ale to nie jest jedyna możliwość. Bo na przykład:

1. Jeśli istnieje tablica nieskończona w której wszystkie liczby rzeczywiste z przedziału [0,1] dają się zapisać w wierszach tej tablicy oraz na przekątnej tej tablicy, na przykład taka tablica (zapis binarny)
1xxx...
x0xx...
xx0x...
xxx0...
………..
w której na przekątnej zapisana jest liczba 0.5=1/2 (100000...…- tylko cyfry po przecinku rozważam), a w wierszach zapisane są pozostałe liczby rzeczywiste z przedziału [0,1] (których cyfry oznaczone są przez x), to to również oznacza równoliczność R i N.
2. Jeśli istnieje jakaś inna tablica nieskończona, w której wszystkie liczby rzeczywiste z przedziału [0,1] zapisane są na przykład w wierszach, kolejnych przekątnych i kolejnych kolumnach [odczytujemy wiersze, przekątne i kolumny], to to również oznacza równoliczność R i N.

Proszę udowodnić, że takie tablice nie istnieją. Bo Cantor tego nie udowodnił (nawet zakładając, że jego błędne rozumienie nieskończoności jest prawdziwe).

Ale powtarzam: to są tylko "błędy poboczne" Cantora. Bo gdyby założyć, że tylko taki błąd popełnił Cantor (nie uwzględnił wszystkich możliwości prowadzących do wniosku o równoliczności R i N), natomiast że poprawnie rozumiał nieskończonośc, to znaczy że mój "dowód" na równoliczność R i N (zapisanie wszystkich liczb R w tablicy, według algorytmu jaki pokazałem) jest prawdziwy.
Ale mój dowód nie jest prawdziwy, bo opiera się na błędzie logicznym Cantora, dotyczącym (nie)rozumienia nieskończoności, zbioru nieskończonego. Jasno to podkreślam.
Zatem: nie istnieje żaden dowód na nierównoliczność R i N. Teorie stworzone przez Cantora (o "nierównoliczności R i N", o "liczbach kardynalnych" czyli o "nieskończenie wielu nieskończonościach różnej mocy") są to matematyczne urojenia, paranoja matematyczna.
I tyle, nic więcej.

To są zdanie prawdziwe: 
Żaden zbiór nieskończony (także zbiór liczb naturalnych) nie może być w całości zdefiniowany (rozważony) "element po elemencie i tak dalej". Takie ujęcie (jak w cudzysłowie zdania poprzedniego) nieskończoności (zbioru nieskończonego) jest równoważne rozważeniu dowolnie wielkiego skończonego podzbioru zbioru nieskończonego, lecz nie całego zbioru. Ponieważ każdy dowolny, ale skończony podzbiór dowolnego zbioru nieskończonego (np. liczb naturalnych) nie jest równy całemu zbiorowi nieskończonemu.

Stąd np. da się policzyć każdą liczbę naturalną, policzyć do każdej dowolnej liczby naturalnej n (1,2,3...itd...n). Lecz nie da się policzyć całego zbioru, wszystkich liczb naturalnych. Bo na tym polega nieskończoność. Taka jest jej istota.


Niezrozumienie tej kwestii to jest podstawowy błąd logiczny Cantora i kantorowców.


Cytat:
Cytat:2. każdy dowolny wiersz i każda dowolna pozycja oraz nie-wszystkie wiersze i nie-wszystkie pozycje (rozumienie prawdziwe, zgodne z istotą nieskończoności)
To w końcu każda czy nie każda?

Przecież napisałem, że każda dowolna.


Wiadomości w tym wątku
Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 31.07.2017, 18:57
Ćwiartowanie paranoi. - przez Żarłak - 24.06.2018, 09:53
RE: Płaska Ziemia - mądrzejsza idea niż się wydaje - przez Maciej1 - 14.08.2018, 19:09
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Ziemowit - 02.11.2018, 22:52
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 02.11.2018, 23:51
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 11:13
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 12:54
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 13:38
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Vanat - 03.11.2018, 19:50
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 13:58
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 20:17
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 21:30
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 21:47
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 22:51
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 03.11.2018, 23:11
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 23:28
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 03.11.2018, 23:58
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Joker - 04.11.2018, 00:22
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 04.11.2018, 00:24
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 04.11.2018, 00:55
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 04.11.2018, 01:25

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości