Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Płaska/Wklęsła Ziemia?
Żarłak napisał(a): I skąd ty to możesz wiedzieć? Przecież jak gdzie indziej piszesz, to kształt Ziemi, że jest kulą, to ludzka projekcja. Więc tak samo wmówiłeś sobie, że coś jest ponad atmosferą.


Z rozumu i z obserwacji mogę tak zakładać.
Z obserwacji: 1. na niebie widać gwiazdy, słońce, księżyc  oraz 2. z wszelkich dotychczasowych obserwaji dostępnych ludziom wynika, że te światła świecą z miejsca(miejsc?) położonego wyżej niż atmosfera (w atmosferze żadnego z nich nie znaleziono, jak dotąd).
Stąd z rozumu: jest rozumnym i uprawnionym zakładać, że jest "coś" jeszcze ponad atmosferą (przynajmniej ponad tą częścią atmosfery dostępną ludzkiemu poznaniu).



Cytat:A w jaki sposób zamierzasz przekonać się jaka natura nieba jest?

Jako człowiek wierzący w Boga mam nadzieję na to, że trafię do nieba. Wtedy poznam. Za "tego świata" nie liczę na poznanie nieba i wierzę, że niebo będzie aż do końca świata niepoznane, będzie pozostawało jedynie sferą przypuszczeń, domysłów i spekulacji (czyli tak jak teraz), że jego empiryczne poznanie będzie tylko pośrednie i bardzo ubogie, bardzo ograniczone i powierzchowne (jedynie ze świateł stamtąd docierających).


Cytat:Podajesz jeden argument X, który ma przeczyć Y, ale przy pomocy którego niczego nie wyjaśniasz. Nic. Do tej pory nie przedstawiłeś żadnego wytłumaczenia zjawisk zachodzących na Ziemi. Ani jednego.

Podobnie jak wy, kuloziemcy. Wy także nie przedstawiliście żadnego prawdziwego wyjaśnienia. To "wyjaśnienie", które przedstawiacie jest fałszywe. [Bo w tym "wyjaśnieniu" ziemia jest "kulą o promieniu ok. 6371-6378 km". Temu jednak przeczy powierzchnia ziemi, jej geometria.] Nie moja wina, że nie rozumiecie tego, iż model sprzeczny z jednym faktem jest fałszywym modelem, a wyjaśnienie odwołujące się do fałszywego modelu jest fałszywym wyjaśnieniem. To naprawdę nie moja wina, że takich prostych rzeczy nie rozumiecie.


Cytat:Dlatego ten twój przykład i rzekome obliczenia są oderwane od rzeczywistości, kompletnie bezużyteczne i nie mogą przydać się nikomu, kto próbuje dowiedzieć się jaka jest prawda.


Wręcz przeciwnie. Moje obserwacje są obserwacjami rzeczywistości. Obliczenia są poprawne. Całość przyda się na pewno ludziom o niewypaczonym rozumie, ludziom nieuprzedzonym, szukającym prawdy. Kto szuka prawdy nie lekceważy i nie ignoruje żadnego faktu. Nawet tego faktu, który jest niewygodny dla oficjalnego cielca czczonego przez ludzkość w tym czasie (czyli "globusa ziemskiego").


Cytat:Prawda o naturze zjawisk na Ziemi, a nie jej proponowany przez ciebie "nowy promień" Ziemi zmierzony aparatem fotograficznym...


Ale ja żadnego "nowego promienia ziemi" nie obliczałem. Ja tylko udowodniłem, że "ziemia nie jest kulą o promieniu ok. 6371-6378 km" ani kulą do takiej kuli zbliżoną co do wielkości. Zatem udowodniłem także i to, że współczesna kosmologia nie ma praktycznie nic wspólnego z prawdą (jedynie tylko opis położeń i ruchów świateł na niebie- czyli w sumie praktycznie zero postępu od czasów starożytnych, bo i starożytni dość dobrze te kwestie opisywali).[b]Ninut(y) temu[/b]

Żarłak napisał(a): A ty chcesz wyciągasz wnioski o "gościach", którzy nie istnieją.

Istnieją. Ponieważ bardzo często, praktycznie za każdym razem (a na pewno "za większością razów") gdy przeglądam ten wątek lub w  nim piszę, to w miejscu na dole strony zatytułowanym "użytkownicy przeglądający ten wątek" zauważam (oprócz zidentyfikowanych użytkowników) także i jakiegoś "gościa", często dwóch lub nawet trzech.

Ziemowit napisał(a): Macieju1,

Napisałem jak zakładając, że ziemia jest kulą, ma określoną masę i posiada grawitację można obliczyć czas i prędkość swobodnego opadania ciała materialnego, np. piłki na ziemię.


Ale to bez sensu. Ponieważ tego się nie oblicza. Lecz to ustalono empirycznie. Empirycznie (badając spadanie ciał) ustalono tzw. " przyspieszenie ziemskie"- g).
Od tego się zaczęło. Rozumiesz ?

[I to jest w porządku! To jest OK. Doświadczenia Galileusza są OK, ponieważ to jest FIZYKA EMPIRYCZNA, a nie teoretyczna !!!. Kabała zaczyna się dopiero dalej, gdy pojawia się niezweryfikowana empirycznie "fizyka teoretyczna", czyli bajki o "grawitacji", czyli nieudowodniona empirycznie teza, że "masa generuje siłę grawitacji".]

Następna kolejność (logiczna) była taka:
 -z wątpliwego (źle zinterpretowanego) doświadczenia Cavendisha wyznaczono tzw. "stałą grawitacji" (G). 
- wcześniej z założeń (czyli z domysłów) na temat nieznanego nieba plus z założenia, że ziemia jest kulą (czyli z domysłu na temat ziemi) oraz  z obserwacji świateł na niebie wyliczono, promień tzw. "kuli ziemskiej". 
- mając powyższe wyliczono "masę ziemi".
I już!

Nawiasem mówiąc "stała grawitacji" jest ciekawa i z innych powodów, bo ona była też wyliczana na 6.66 x 10-11 m3/(kg s2)  ale ponieważ trzy szóstki to tak za bardzo biją po oczach i źle się kojarzą, więc teraz ogłoszono już oficjalną i świętą wersję tej stałej G na 6.67 x ..itd.

Ale to nie ma aż tak wielkiego znaczenia na ile sobie tę stałą wyliczymy. Jeśli nieco inaczej, to niczego to nie zmienia, wtedy po prostu masa ziemi wyjdzie nam nieco inaczej. I tak wszystko będzie się zgadzać jeśli chodzi o spadanie ciał.


Cytat:Dlaczego obliczenia zakładające, że grawitacja istnieje, że ziemia jest  "kulą o promieniu ok. 6371-6378 km" i że ta kula ma określoną masę zgadzają się z obserwacjami?



A dlaczego miałyby się nie zgadzać ?!



Każde obliczenie oparte jest na pewnych założeniach. A każde obliczenie (gdy z jednej wartości "wyliczasz  inną")  to jest ... rodzaj dopasowania. Jeżeli więc wszystko dopasowano tak by się zgadzało, to dlaczego się dziwisz, że się zgadza ?



PS. Ale nie wszystko tak idealnie dopasowano. Bo obserwacja powierzchni ziemi, czyli geometria powierzchni ziemi nie zgadza się z wcześniej dopasowanym ("wyliczonym")  "promieniem kuli ziemskiej" . O tym nie pomyślano. Bo tych obserwacji (powierzchni ziemi) nikt nie robił !
To znaczy na pewno robił Rowbotham, ale ponieważ wyszło mu nie po myśli "pięknie rozwijających się teorii fizycznych" więc jego prace po prostu zignorowano i wyszydzono. Tak właśnie rozwijała się (i nadal rozwija) współczesna (oficjalna) "nauka" czyli naukowy szwindel.


Wiadomości w tym wątku
Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 31.07.2017, 18:57
Ćwiartowanie paranoi. - przez Żarłak - 24.06.2018, 09:53
RE: Płaska Ziemia - mądrzejsza idea niż się wydaje - przez Maciej1 - 02.10.2018, 20:55
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Ziemowit - 02.11.2018, 22:52
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 02.11.2018, 23:51
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 11:13
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 12:54
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 13:38
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Vanat - 03.11.2018, 19:50
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 13:58
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 20:17
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 21:30
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 21:47
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 22:51
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 03.11.2018, 23:11
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 23:28
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 03.11.2018, 23:58
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Joker - 04.11.2018, 00:22
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 04.11.2018, 00:24
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 04.11.2018, 00:55
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 04.11.2018, 01:25

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości