Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Płaska/Wklęsła Ziemia?
zefciu napisał(a): Problem z pierwszym Twoim zdaniem, któremu zaprzeczyłem, jest taki, że jeśli chcesz tym równaniem definiować masę, to zabraknie Ci możliwości zdefiniowania siły bez wprowadzenia błędnego koła definicji (co to jest masa? siła dzielona przez przyspieszenie; a co to siła? masa razy przyspieszenie; no fajnie).

Nie istnieje ani jedna taka definicja, która nie odwoływałaby się do niedefiniowalnego pojęcia.
Ponadto nie pisałem o definicji masy, tylko o jej sensie fizycznym.
Jeżeli ruch, (w tym przyspieszenie) uznajemy za coś oczywistego i zrozumiałego intuicyjnie, to wtedy jest tak że im większa masa tym trudniej jest wprawić ją w ruch (lub zatrzymać, co jest równoważne), w ogólności tym trudniej zmienić jej "stan ruchowy" (kinetyczny).



Cytat:Jest inny sposób zdefiniowania masy, który opiera się na zderzeniach i zasadzie zachowania pędu. Za prof. Szymachą (samo definiowanie masy jest w wykładzie 4, ale warto przeczytać wcześniejsze dla kontekstu), w dużym skrócie, masa to jest współczynnik właściwy dla ciała, przez który musisz pomnożyć jego (cztero*)prędkość, żeby suma tak otrzymanych (cztero*)pędów ciał biorących udział w zderzeniu była taka sama przed i po zderzeniu. I taka definicja, jak się okazuje, ma sens i nie prowadzi do zapętlonych definicji.
uważam, że moje wywody są zdecydowanie prostsze. Ponadto: a co to jest "pęd" ? I jak go zdefiniować bez odwołania się do pojęcia masy ?
Warto zrozumieć: nie istnieje ani jedna definicja (czegokolwiek), która bezpośrednio lub pośrednio nie odwoływałaby się do jakiegoś pojęcia niedefiniowalnego. [Patrz matematyka. Również w matematyce "coś" trzeba przyjąć po prostu, jako zrozumiałe i oczywiste.]
W mechanice za takie oczywiste "coś" uważam pojęcie ruchu. 
Również pojęcie "siły" jest dość jasne i zrozumiałe. [Np. kładąc coś na wadze odczytujemy siłę, sprawdzając jaki ciężar i o ile rozciągnię sprężynę również odczytujemy siłę].
Natomiast pojęcie masy wcale nie jest takie intuicyjne jak ruch i siła. A sprawdzenie wielkości masy polega właśnie na rozważaniu kwestii siły i ruchu.

zefciu napisał(a): No nie. Ja np. siedzę sobie tutaj i widzę karton, co stoi na komodzie. I on nie spada na ziemię. Sufit nade mną też nie spada na ziemię. Krzesło, co stoi na podłodze hmmmm. Również nie spada na Ziemię. W ogóle żadne z otaczających mnie w tej chwili ciał akurat nie spada Ziemię. A widziałem również samoloty i balony, które nie spadały na Ziemię. I Księżyc w nocy widziałem. Czy on spadał na Ziemię? A jak kopałem dół, to widziałem ciała co spadały pod ziemię.

Widać wyraźnie, że sąd „ciała spadają na Ziemię” niczego nam o rzeczywistości nie mówi i niczego nie pozwala przewidzieć. Bo są takie ciała, co akurat spadają na ziemię i są takie, co akurat nie spadają na ziemię.


Masz wyprany rozum. Normalny człowiek zrozumiał moje słowa i wie o co chodziło. Nienormalny, o wypranym rozumie zaczyna filozofować, tak jak Ty.


Cytat:Przypominam, że nigdy nie wykonałeś żadnej obserwacji powierzchni Ziemi. Robiłeś idiotenkamerą zdjęcia obiektów nad Ziemią przez grubą warstwę atmosfery.

Masz wyprany rozum i złą wolę. Na świecie są jednak ludzie normalni, czyli nie tacy jak Ty.


Cytat:
Cytat:Ciała spadają z góry na dół z przyspieszeniem ok. 9.81 m/sek^2.
Po pierwsze – co to jest za liczba?

Masz rozum wyprany i złą wolę. Normalny człowiek wie co to jest za liczba. Nienormalny zachowuje się właśnie tak jak Ty.



Cytat:Chyba że akurat mamy balon. Który złośliwie leci z dołu do góry, z dołu do góry. Albo że coś spada w przyspieszającym pociągu. Wtedy leci po ukosie, po ukosie. Jak zwykle Twoje sądy niczego o świecie konkretnego nie mówią i nie pozwalają niczego sensownie przewidzieć.

Masz wyprany mózg i złą wolę. Normalny człowiek zrozumiał o czym pisałem i nie czepia się. Żyj w swoim świecie.

Vanat napisał(a): Dlatego tak boisz się odpowiedzieć na moje pytania, bo przeczuwasz, że odpowiedź na nie rozwali twój światopogląd. Zpaadam je raz jeszcze:

Dlaczego Twoje pytanie (powyższe) zawiera fałszywą tezę, że "ja się boję"?

Ja nie mam czasu na wchodzenie w niedorzeczne dysputy i odpowiadania na durne, niedorzeczne, czyli nic nie wnoszące pytania.
Jeśli uważasz, że w którymkolwiek z Twoich pytań jest coś co obala moje obserwacje i wnioski, to sam odpowiedz na swoje pytanie i w ten sposób udowodnij, że w tym pytaniu było coś istotnego dla tej spornej kwestii.

Taktyka obrana przez Ciebie, że Ty będziesz "nauczycielem" zadającym mi niedorzeczne pytania [w tym sensie niedorzeczne, że nic nie wnoszące do tej rzeczy, czyli do tematu] a ja będę na nie jak uczeń musiał odpowiadać jest obliczona przez Ciebie na zrobienie wrażenia, że "masz jakiś argument", że "panujesz nad sytuacją" i "odpytujesz durnia".

Lecz jeśli masz jakiś argument to go po prostu pokaż. W ten sposób: sam odpowiedz na swoje pytania i tą odpowiedzią rozbij moje obserwacje i wnioski.

Odpowiadaj sam na swoje pytania, a wszyscy zobaczą ich niedorzeczność ! Do dzieła !

Skoro bowiem pytania swoje stawiasz jako "argumenty", to znaczy że znasz na nie odpowiedź i wiesz co z nich wynika.

Dragula napisał(a): Wg niego Bóg jest debilem, który tak nieudolnie stworzył se planetę, że wygląda jakby była kulista,

Debilem Ty jesteś. Masz wyprany rozum. Tylko człowiek o wypranym rozumie może twierdzić, że "ziemia wygląda jak kula". Rozejrzyj się dookoła, popatrz na ziemię pod nogami. Widzisz jakąś "kulę ziemską" ?


"Kula ziemska" wyszła wam (kuloziemcom)- już to tłumaczyłem, ale powtórzę, bo wam powtarzać trzeba (dla odtrutki rozumu)- z takiego procesu myślowego, który dokonał się w głowach kuloziemców:

Najpierw trzeba założyć, czyli umyśleć sobie, że "słońce to ciało, które jest na tyle daleko od ziemi, że jego promienie oświetlające ziemię można bez większego błędu traktować jako równoległe dla dowolnych dwóch punktów powierzchni ziemi". Potem trzeba sobie założyć, że "gwiazdy są nawet jeszcze dalej". I dopiero po przyjęciu takich wyobrażeń, takich domysłów na temat nieba (słońca i gwiazd) może pojawić się wniosek: to by pięknie pasowało do kulistości ziemi.

A owszem! To, czyli te WYMYSŁY (spekulacje, przypuszczenia) na temat NIEZNANEGO nieba "pięknie by pasowały do kulistości ziemi".
Ale powierzchnia ziemi, jej geometria nie pasuje do tego, do tych wymysłów.

Ponieważ wy macie rozumy wyprane to nie odróżniacie faktów od wymysłów, więc wychodzą takie kwiatki, że "ziemia wygląda jak kula".
Jeśli się nie odróżnia faktu od tego co wyszło z głowy po przyjęciu niezweryfikowanych założeń, to taki stan jest znakiem ciężkiego wyprania rozumu.

Widziałeś kiedyś "kulę ziemską" ? Jeśli nie, to dlaczego twierdzisz, że "ziemia wygląda jak kula" ? Bo sobie cos umyśliłeś na temat nieba i z tych przypuszczeń wychodzi Ci "kulista ziemia" ? A jeżeli tak, to zechciej zauważyć, że wszystko zaczyna się od Twoich przypuszczeń na temat nieznanego nieba.
"Kulista ziemia" jest prawdziwa, lecz wtedy jeżeli Twoje umyślenia na temat nieba są prawdziwe.
Ale o tym, że Twoje konstrukcje myślowe są fałszywe możesz się przekonać obserwując powierzchnię ziemi.


Wiadomości w tym wątku
Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 31.07.2017, 18:57
Ćwiartowanie paranoi. - przez Żarłak - 24.06.2018, 09:53
RE: Płaska Ziemia - mądrzejsza idea niż się wydaje - przez Maciej1 - 05.10.2018, 08:47
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Ziemowit - 02.11.2018, 22:52
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 02.11.2018, 23:51
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 11:13
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 12:54
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 13:38
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Vanat - 03.11.2018, 19:50
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 13:58
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 20:17
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 21:30
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Maciej1 - 03.11.2018, 21:47
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 22:51
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 03.11.2018, 23:11
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 03.11.2018, 23:28
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 03.11.2018, 23:58
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Joker - 04.11.2018, 00:22
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 04.11.2018, 00:24
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez matsuka - 04.11.2018, 00:55
RE: Płaska/Wklęsła Ziemia? - przez Fizyk - 04.11.2018, 01:25

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości