Ankieta: Czy PiS wprowadzi kreacjonizm do szkół?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
A ma wybór?
50.00%
2 50.00%
Nie, przecież wcale nie potrzebuje poparcia Rydzyka.
50.00%
2 50.00%
Razem 4 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prawda o stworzeniu świata
#1
Organ rządowy "Nasz Dziennik" najwyraźniej uznał, że zwycięstwo w sprawie kolejnej próby zaostrzenia prawa aborcyjnego ma już w kieszeni i w związku z tym można się zając resztą palących kwestii,  według zasady "daj Rydzykowi palec..." Na pierwszą linię walki na nowym froncie pobieżał ks. prof. dr hab. Andrzej Maryniarczyk, kierownik Katedry Metafizyki KUL. To nie żart, tam naprawdę mają Katedrę Metafizyki. I to właśnie metafizyka szczęśliwie daje nam, Polakom, narzędzie do pierwszego w Europie zwycięstwa nad "ową mieszanką tez filozoficznych i biologicznych podlanych ideologicznym sosem marksizmu, określanych mianem ewolucjonizmu".

"Niestety, mimo bardzo słabego statusu naukowego teoria ewolucji, uzurpując sobie prawo do nieomylności, zdominowała programy szkolne" - zauważa ze smutkiem dziennikarz organu rządowego, Adam Kruczek. Nic to - pociesza ks. prof. dr hab. "Rodzice powinni się domagać, żeby w podręcznikach było wyraźnie zaznaczone, że jest to tylko jedna z teorii, a nie jakaś prawda". Polska pod tym względem wyprzedzi USA, gdzie kreacjonizm jednak do szkół nie został wprowadzony, gdyż naciskało potężne lobby wiadomo jakie. "To był jednak kreacjonizm [ten amerykański] religijny w wersji propagowanej przez żydów i protestantów". Katolicki, jak wiadomo, jest znacznie lepszy. "Dlatego należałoby w tej chwili upowszechniać Tomaszowy kreacjonizm, gdzie mamy argumentację filozoficzną,  za pomocą  której możemy konfrontować się z teorią ewolucjonizmu". Niech nikt jednak się nie obawia, że ewolucjonizm jako "jedna z teorii" w ogole zniknie ze szkół. Klerykałowie wszak chcą tylko jeden paluszek.
Odpowiedz
#2
ZaKotem napisał(a): Organ rządowy "Nasz Dziennik" najwyraźniej uznał, że zwycięstwo w sprawie kolejnej próby zaostrzenia prawa aborcyjnego ma już w kieszeni i w związku z tym można się zając resztą palących kwestii,  według zasady "daj Rydzykowi palec..." Na pierwszą linię walki na nowym froncie pobieżał ks. prof. dr hab. Andrzej Maryniarczyk, kierownik Katedry Metafizyki KUL. To nie żart, tam naprawdę mają Katedrę Metafizyki. I to właśnie metafizyka szczęśliwie daje nam, Polakom, narzędzie do pierwszego w Europie zwycięstwa nad "ową mieszanką tez filozoficznych i biologicznych podlanych ideologicznym sosem marksizmu, określanych mianem ewolucjonizmu".

"Niestety, mimo bardzo słabego statusu naukowego teoria ewolucji, uzurpując sobie prawo do nieomylności, zdominowała programy szkolne" - zauważa ze smutkiem dziennikarz organu rządowego, Adam Kruczek. Nic to - pociesza ks. prof. dr hab. "Rodzice powinni się domagać, żeby w podręcznikach było wyraźnie zaznaczone, że jest to tylko jedna z teorii, a nie jakaś prawda". Polska pod tym względem wyprzedzi USA, gdzie kreacjonizm jednak do szkół nie został wprowadzony, gdyż naciskało potężne lobby wiadomo jakie. "To był jednak kreacjonizm [ten amerykański] religijny w wersji propagowanej przez żydów i protestantów". Katolicki, jak wiadomo, jest znacznie lepszy. "Dlatego należałoby w tej chwili upowszechniać Tomaszowy kreacjonizm, gdzie mamy argumentację filozoficzną,  za pomocą  której możemy konfrontować się z teorią ewolucjonizmu". Niech nikt jednak się nie obawia, że ewolucjonizm jako "jedna z teorii" w ogole zniknie ze szkół. Klerykałowie wszak chcą tylko jeden paluszek.

Możesz zalinkować jakieś źródło?
There is a crack in everything. That’s how the light gets in.
Odpowiedz
#3
Za pierwszej kadencji przecież też to próbowali. Stary Giertych się tym ośmieszył
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#4
Inky napisał(a): Możesz zalinkować jakieś źródło?

Niestety, tylko płatne
http://wp.naszdziennik.pl/2017-12-06/285...wiata.html

Ja zaś w celu dowiedzenia się, jakie są plany Narodu, korzystam z wydania papierowego.

Dragula napisał(a): Za pierwszej kadencji przecież też to próbowali. Stary Giertych się tym ośmieszył

Za pierwszego PiSu kłótnie i brak solidarności miedzy genetycznymi patriotami (PiS), etatystami (Samołobrona) i klerykałami (LPR) doprowadziły do rozpadu koalicji i w efekcie rządów AntyPiSu. Obecnie te wszystkie frakcje są mądre po szkodzie i zjednoczone pod jednym sztandarem (i Prezesem). Znają wartość kompromisu (między sobą), a to odmienna sytuacja.
Odpowiedz
#5
Kiedyś byłbym wyrozumiały, uśmiechnął się pod nosem i machnął ręką na takie propozycje. Jednak ostatnie ogólnoświatowej tendencje i ciągoty do postaw antynaukowych skłaniają mnie do przyjęcia postawy, która powezmie sobie za cel wypalanie wsteczniactwa ogniem.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#6
Albo termojądrówką - bardziej naukowo-kwantowo Uśmiech
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#7
Tak żeby najpierw napromieniować i wywołać raka, a potem kazać leczyć to u znachorów...
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#8
Brzmi jak scenariusz filmu klasy D. ZnachoZombie atakujo 14.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#9
Nie wprowadzi. Wątpię żeby ktokolwiek w PiS wiedział czym jest kreacjonizm. Z resztą, nie widzę potrzeby żeby znali to pojęcie
Odpowiedz
#10
Quinque napisał(a): Wątpię żeby ktokolwiek w PiS wiedział czym jest kreacjonizm.
Sami kreacjoniści nie wiedzą, co to jest kreacjonizm. No chyba że kreacjonizm to po prostu nieskoordynowane plucie na TE i naukę w ogóle, bo do tego cały ten ruch się sprowadza.

Trochę nie rozumiem natomiast ZaKotem, co tutaj mają do rzeczy „klerykałowie”. Wszak to heretycy pokroju Chojeckiego są głównymi piewcami kreacjonizmu w tym kraju. Gdyby w Polsce rządy absolutne sprawowali katoliccy klerykałowie, to Chojecki z Kowalskim by ładnie skwierczeli na stosie.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#11
Zefciu, uważa że nie można podważać ewolucji (bo na tym głównie opiera się kreacjonizm? Kreacjonisci uważają że ich działalność opiera się pewnych założeniach (degradacja gatunków, czymkolwiek ona jest itd.) . A przynajmniej ja się spotkałem z taką argumentacją.

W szkole nigdy nie spotkałem się żeby jakikolwiek ksiądz czy katechetka, nauczycielka biologi w moim technikum, gimnazjum nie uznawali ewolucji. Mimo że są katolikami. Tak samo nigdy nie wspominali o kreacjonizmie (no chyba że  byla o tym akurat dyskusja).
Odpowiedz
#12
zefciu napisał(a): Trochę nie rozumiem natomiast ZaKotem, co tutaj mają do rzeczy „klerykałowie”. Wszak to heretycy pokroju Chojeckiego są głównymi piewcami kreacjonizmu w tym kraju. Gdyby w Polsce rządy absolutne sprawowali katoliccy klerykałowie, to Chojecki z Kowalskim by ładnie skwierczeli na stosie.

Klerykalizm definiuję jako ideologię polityczną, według której przedstawiciele hierarchii kościelnej powinni mieć realny wpływ na politykę państwa (a nie tylko jako lobby, tak jak każda dowolna grupa ludzi). Od Vaticanum II Kościół rzymsko-katolicki oficjalnie przyjął postawę liberalną (Kościół jako lobby na równi z wszystkimi innymi) i tym samym formalnie stał się antyklerykalny, a klerykalizm stał się, w rzeczy samej, herezją. Dlatego żaden katolik nigdy nie nazwie się klerykałem - tak jak żaden oenerowiec czy wszechpolak nie nazwie się faszystą. Kościół jest jednak instytucją tak ociężałą i bezwładną, że głupie 50 lat to za mało, żeby zmienić stare nawyki. Toteż w Polsce od cholery jest klerykałów bardziej katolickich od papieża, którzy szczerze pragnęliby tego, aby z definicji i oficjalnie w każdej sprawie rację miał ksiądz. Choćby w sprawach naukowych.
Odpowiedz
#13
Przecież Kościół (rzymsko-katolicki) generalnie jest liberalny i jest luźną instytucją, w porównaniu do innych organizacji religijnych
Odpowiedz
#14
można podważać ewolucję. Każdą teorię naukową można podważać. Problem polega na tym, że kreacjoniści tego nie robią już od dawna, chociaż wszystkim wmawiają, że właśnie to robią, zrobili, udowodnili i coś tam. A robią to powtarzając od kilkudziesięciu lat te same argumenty, które są fałszywe. Może oni nadal nie wiedzą co mówią. Nie potrafią też przedstawić żadnej teorii kreacjonizmu i wskazać żadnego zjawiska, które dałoby się nią wytłumaczyć. Albo, level wyżej, dało się nią wytłumaczyć lepiej i oszczędniej, niż za pomocą TE
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#15
Quinque napisał(a): Zefciu, uważa że nie można podważać ewolucji
Nie. zefciu tak nie uważa. zefciu uważa natomiast że:
  • Większość kreacjonistycznego plucia jest niemerytoryczne, lub zwyczajnie błędne.
  • Sam fakt, że model ewolucyjny ma luki lub braki nie dowodzi automatycznie, że kreacjoniści mają rację.
  • Kreacjonizm nie postuluje niczego w zamian.
Cytat:Kreacjonisci uważają
A facet w szpitalu uważa, że jest Napoleonem. I co z tego?
Cytat:degradacja gatunków(czymkolwiek ona jest itd.)
No właśnie. Skoro nie wiadomo, co oznaczają pojęcia używane przez kreacjonistów, to jak możemy zweryfikować ich postulaty?
Cytat:W szkole nigdy nie spotkałem się żeby jakikolwiek ksiądz czy katechetka, nauczycielka biologi w moim technikum, gimnazjum nie uznawali ewolucji. Mimo że są katolikami.
Ty wiesz, co znaczy w języku polskim „mimo że”? Bo użyłeś go absolutnie błędnie.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#16
Tak BTW, pan Zefciu uważa że wiara w Boga stwórcę ma sens patrząc przez pryzmat ewolucji?
Odpowiedz
#17
Znaczna większość chrześcijan nie widzi w tym problemu...
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#18
Pan Quinque to nie większość
Odpowiedz
#19
Jakie znaczenie ma co na ten temat sądzi akurat zefciu, kiedy jest to powszechnie panujący pogląd?
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#20
Dragula napisał(a): Znaczna większość chrześcijan nie widzi w tym problemu...

[Obrazek: cVXktkqTURBXy9jNTI0N2M1ZDlkNGMzNzgwMDkwZ...UCzQMUAMLD]

800 mln protestantów - kreacjoniści
260 mln prawosławnych - chuj wi w jakiej ilości do jakiego zbioru ich zaliczyć, bo są takie wersje prawosławia, które odrzucają TE i takie, które tego nie robią

Tak mniej więcej połowa jest pro, połowa contra. Przy czym jakimś paradoksem jest, że najwięcej grządek prawdziwej nauki uprawia się w protestanckich Stanach Zjednoczonych i tam zbiera się jej największe plony.

Drugim paradoksem jest to, że pośród katolików całkiem łatwo spotkać ludzi wyśmiewających TE.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości