Ankieta: Czy PiS wprowadzi kreacjonizm do szkół?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
A ma wybór?
50.00%
2 50.00%
Nie, przecież wcale nie potrzebuje poparcia Rydzyka.
50.00%
2 50.00%
Razem 4 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prawda o stworzeniu świata
Quinque


Cytat:Po pierwsze to do dobrej szkoły bym się nie dostał. To znaczy, dla jaj złożyłem podanie do takiej ale chyba mnie nie przyjęli XD nie wiem, nawet nie sprawdzałem nawet
 
Po drugie, moje motto w budowlance było takie "nie po to przeszedłem do budowanki żeby się teraz uczyć" i zgodnie z moim mottem tak sobie chodziłem do szkoły i się nie uczyłem. Za leniwy na to jestem

I całe życie będziesz ponosił konsekwencje swoich młodocianych decyzji. Dobra szkoła to nie tylko lepsze perspektywy na przyszłość. To także wiedza, którą możesz zdobyć i wykorzystywać przez całe życie. Zainteresowania, które możesz rozwijać. Nauczyciele, którzy motywują. Niezależnie od tego, co później będziesz robił, dobra szkoła daje bezcenny kapitał.

Lenistwo to ludzka rzecz, ale na pewno nie coś, z czego można być zadowolonym. Zwłaszcza w młodym wieku. Jeśli komuś się nie chce, jak ma lat naście, jak będzie miało mu/jej się chcieć w starszym wieku.

Cytat:Btw po co miałbym iść do dobrej szkoły? Niby fajnie ale ze sztywnymi kujonami miałbym siedzieć? To od razu wolałbym się iść huśtać


Masz kiepskie pojęcie o dobrej szkole, pewnie dlatego, że w niej nie byłeś i nie chciałeś być.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
Osiris napisał(a):Jeśli pilaster zrozumiał teorię ewolucji dopiero po studiach to niech nie wymaga tego od dziesięciolatka. Chodzi po prostu o zakomunikowanie smarkaczom istnienia czegoś takiego jak ewolucja w opozycji do bajeczek zasłyszanych w kościółku i na religii czy nawet od rodzica. Aby dać mu do myślenia jak najwcześniej bo przecież nic tak nie stymyluje rozwoju młodzieńczego płatu czołowego jak ciekawość

Noż zgroza po prostu. Nie o to chodzi Osirisom, żeby przekazywać wiedzę, co dryf genetyczny, a co dobór krewniaczy. Nie, chodzi o to, by dzieciom w podstawówce powiedzieć: tych wszystkich zwierzątek, w tym człowieka, nie stworzył żaden Pan Bóg robiąc puff, nie dajcie się bachorki zwieść ciemnym religiantom co wam kit wciskają! Je wszystkie zrobiła Pani Ewolucja! Jak? No... zrobiła puff i są!

Czyli: "Drogie dzieci, Jurij Gagarin był w kosmosie i żadnego Boga nie widział" odc. nie wiem już który.

Pal licho, gdyby świeckohumanistyczna awangarda ateizmu chciała stymulować rozwój młodzieńczych płatów skroniowych na jakimś, opozycyjnym wobec katechezy, "wychowaniu świeckim". Nie, ona chce ich nauczać na lekcji biologii/przyrody! Zgroza, po prostu zgroza.
"...zażarty absolutysta, wściekły teokrata, nieprzejednany legitymista, apostoł potwornej trójcy złożonej z papieża, króla i kata, zawsze i wszędzie broniący najtwardszego, najciaśniejszego i najbardziej niewzruszonego dogmatyzmu, mroczna postać rodem z ciemnych wieków..."
Odpowiedz
Łazarz napisał(a):
Osiris napisał(a):Jeśli pilaster zrozumiał teorię ewolucji dopiero po studiach to niech nie wymaga tego od dziesięciolatka. Chodzi po prostu o zakomunikowanie smarkaczom istnienia czegoś takiego jak ewolucja w opozycji do bajeczek zasłyszanych w kościółku i na religii czy nawet od rodzica. Aby dać mu do myślenia jak najwcześniej bo przecież nic tak nie stymyluje rozwoju młodzieńczego płatu czołowego jak ciekawość

Noż zgroza po prostu.  Nie o to chodzi Osirisom, żeby przekazywać wiedzę, co dryf genetyczny, a co dobór krewniaczy. Nie, chodzi o to, by dzieciom w podstawówce powiedzieć: tych wszystkich zwierzątek, w tym człowieka, nie stworzył żaden Pan Bóg robiąc puff, nie dajcie się bachorki zwieść ciemnym religiantom co wam kit wciskają! Je wszystkie zrobiła Pani Ewolucja! Jak? No... zrobiła puff i są!

Czyli: "Drogie dzieci, Jurij Gagarin był w kosmosie i żadnego Boga nie widział" odc. nie wiem już który.

Pal licho, gdyby świeckohumanistyczna awangarda ateizmu chciała stymulować rozwój młodzieńczych płatów skroniowych na jakimś, opozycyjnym wobec katechezy, "wychowaniu świeckim".  Nie, ona chce ich nauczać na lekcji biologii/przyrody! Zgroza, po prostu zgroza.

Jeśli z mojego postu wywnioskowałeś, że sugeruję nieprzekazywanie wiedzy dziesięciolatkom to Twój problem.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości