Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ubuntu 17.10 psuło komputery
#21
Serwery to jedno, a banki, wojsko, kosmos?
Akurat państwa zbójeckie hodują całkiem kumatych informatyków.
Mam kolegę, który siedzi w bezpieczeństwie sieci, i mówi, że blady strach padł.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#22
Sofeicz napisał(a): Serwery to jedno, a banki, wojsko, kosmos?
Akurat państwa zbójeckie hodują całkiem kumatych informatyków.
Mam kolegę, który siedzi w bezpieczeństwie sieci, i mówi, że blady strach padł.
W bankach i wojsku też są serwery.
W instytucjach łatwo to załatać na stacjach roboczych.
W kosmosie nie ma zaawansowanych procesorów bo nie dają rady
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#23
W samym kosmosie - zgoda, ale cała infrastruktura naziemna już jest podatna.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#24
Załatanie tego jest proste, problemem jest wydajnosć
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#25
to jest pojebane, ponoć wydajność spada od 30 do nawet 70% zależnie od aplikacji. To komputery po załataniu będą wolniejsze niż 10 lat temu Duży uśmiech ciekawe czy intel udźwignie taką skazę na reputacji. Albo koszt ewentualnych odszkodowań.
Pewnie wszystkie chmury itp się rozbudują o nowy sprzęt, żeby nadrobić braki. I nie będzie to sprzęt Intela Duży uśmiech

P.S. temat powinien być przemianowany na "Procesory Intela psują komputery"
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#26
Sofeicz napisał(a): Serwery to jedno, a banki, wojsko, kosmos?
Akurat państwa zbójeckie hodują całkiem kumatych informatyków.
Mam kolegę, który siedzi w bezpieczeństwie sieci, i mówi, że blady strach padł.

No jeśli problem jest na poziomie hardware, to dupa zimna. Tu żaden system zabezpieczeń nie pomoże... Ale daleki jestem od paniki.
https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/zna...ocesorach/
PS. Całkiem możliwe, że ta luka jest celowym dziełem trzyliterowych służb. Dlatego Rosjanie rozwinęli własny procesor Elbrus.
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
#27
Dziś rozmawiałem o tym na uczelni z profesorem, który jest też głównym administratorem w jakiejś firmie obsługującej PGG i on twierdzi, że ta dziura jest już znana od kilku miesięcy i microsoft od przełomu października/listopada wypuszcza na to łatki (linuksiarze też łatają po swojemu), z tym że pierwsza łatka działała w taki sposób, że aktywowała cały ten mechanizm zabezpieczający przy próbie włamania (jak to sofeicz określił otaczała jądro), a przy każdej kolejnej próbie izolowała samą siebie i stąd brały się problemy z wydajnością. Potem microsoft jakoś inaczej to rozwiązał i nieznaczny spadek wciąż jest, ale to się dzieje już od miesięcy i świat się nie zawalił. Jego zdaniem to burza informacyjna rozpętana przez AMD. Dodał też chyba (może już coś kręcę), że najsłabiej zabezpieczonym przed tym systemem są Red Hatowskie dystrybucje linuxa, bo tam dążą do rozwiązania tego w jakiś całkiem inny sposób. Ale zaczęliśmy rozmawiać o czymś innym jak wrócił do tego Red Hata i może się cos myli

No jeszcze może być tak, że oprócz bycia profesorem i adminem, jest też lobbystą Intela Język
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#28
Czy jest to możliwe, że samoczynnie w Linuxie coś się przestawia, co sprawia, że nie potrzebuję dłużej hasła do sudo? Bash pyta mnie o hasło przy sudo tylko raz. Potem mogę wykonywać sudo czy sudo su bez ograniczeń i pytania o hasło, więc poniekąd jest tak, jakbym ciągle działał jako root, co mi się nie podoba. sprawdziłem plik visudo i wygląda tak jak powinien, z tego co czytałem w sieci.
edyta: dopisałem linijkę dzięki której pyta o hasło za każdym razem. Tylko dlaczego to się w ogóle zmieniło, kiedy nie edytowałem tego pliku? Huh
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#29
tak.
Podnosi uprawnienia. Po to, żebyś nie musiał pińćset razy wpisywać hasła.

A tu masz obrazek z narysowanym kluczem do zrzucania tego
. [Obrazek: attachment.php?aid=783]


Załączone pliki
.png   uprawnienia.png (Rozmiar: 17.86 KB / Pobrań: 90)
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#30
Zamieszania z procesorami ciąg dalszy

http://next.gazeta.pl/next/7,151243,2293...Czolka3Img
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#31
Nie chcę zakładać nowego wątku ale sprawa dotyczy sprzętu.
Ostatnio jeden z moich kompów zaczął niedomagać. Jestem makowcem i słabo u mnie z bebechami pecetów.

Objawia się to tym, że po włączeniu po ok. 15 s odzywa się długi bip, co sugeruje jakiś problem z pamięcią (wg specyfikacji płyty Gigabyte EP35-DS4).
Ale kiedy go wtedy zrestartuję przyciskiem, to wstaje normalnie (krótki bip) i dalej pracuje bez problemów.
Ostatnio doszły też problemy z kartą (Geforce 880 GTS 512) - pojawiło się pięć pionowych grup pasków.
Kiedy wchodzę do panelu sterowania i sterowników sprzętu, to wyświetla komunikat karty, że "Nie można uruchomić tego urządzenia. (Kod 10)" .
Ogólnie zaczął przymulać - np. na YT klatkuje w trybie pełnoekranowym.
Windows XP prof SP3.

Na początku myślałem, że to zasilacz. Ale podmieniłem na pożyczony i jest dokładnie to samo.
Rozumiem, że mogła paść jedna z kości pamięci, bo mam 4 GB a fizycznie widzi 2,9.
Ale dlaczego w trybie restartu przechodzi test pamięci?
A skoro jest komunikat o tym, że karta nie jest zainstalowana, to skąd się bierze obraz, jak nie z tej karty?
Na pokładzie nie ma innej karty graficznej.

Jak się do tego zabrać, żeby nie sp.... do końca?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#32
Przede wszystkim to najwyraźniej pada Ci karta graficzna, albo Cię coś nieźle zawirusowało. Obraz jest jak najbardziej z karty, ale system ją uruchamia jakimś ogólnym sterownikiem, a nie wyspecjalizowanym sterownikiem od karty, który najwyraźniej nie może się z nią dogadać - stąd np. klatkowanie YT.

Dźwięk po włączeniu sugeruje problem sprzętowy, ale nie wiem, czy padająca karta graficzna może go spowodować. Spróbuj wymienić kartę jeśli masz pod ręką jakąkolwiek inną i zobaczyć, co się stanie.

A co do pamięci, to nic dziwnego - Windows XP jest 32-bitowym systemem, co teoretycznie ogranicza widoczną pamięć do 4 GB, ale w Windowsach z jakiegoś powodu, którego nie pamiętam, maksymalna użyteczna jest 3 GB.

Ogólnie trzymanie się Windowsa XP to słaby pomysł - system jest przestarzały i żadne podatności nie są łatane, losowy kontakt z pierwszym lepszym wirusem i dane pójdą w cholerę. Na Twoim miejscu, jeśli nie używasz komputera do gier, postawiłbym jakiegoś Linuksa.
[Obrazek: style3,Fizyk.png]
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien" - Albert Einstein
Odpowiedz
#33
Ale sofeicz używa chyba auto-cada czy się mylę?
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#34
Nie, CADa nie używam. Ogólnie pracuję na Macu ale trzymam peceta głównie do Corela, którego na Maca nie ma, a sporo klientów mi przesyła pliki corelowe..
Jutro trochę się pobawię. Wyjmę kości pamięci i przetestuję każdą z osobna. Potem zobaczę co z kartą.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#35
1. Wydłubaj kości pamięci i odkurz gniazda.i wdlubaj jeszcze raz.
2. Masz możliwość sprawdzić inną kartę?
Zapuścić z częścią pamięci?
Zawirusowanie sprawdza się poleceniem netstat
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#36
Dzisiaj posiedziałem nad kompem i co się okazuje:
- Dźwięk POST, który brałem za długi bip okazał się jednym długim i dwoma krótkimi (bardzo krótkimi, co mnie zmyliło), a to oznacza problem z kartą graficzną, Czyli wszystko się zgadza.
- Testowanie wpinanych pojedynczo kości pamięci wypadło pozytywnie wiec pamięci są OK.
Chyba komp pojedzie do serwisu albo zmienię na coś niedrogiego z win10, bo w sumie to sprzęt pomocniczy.

Dzięki za podpowiedzi.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#37
Spróbuj może to:
http://allegro.pl/nvidia-quadro-nvs-295-...01484.html

Albo coś w tym typie.
2. Czy posiadany przez Ciebie Corel współpracuje z Win10?
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#38
Mój legalny Corel 12 chyba nie pociągnie na 10 (dlatego trzymam XP).
A kartę potrzebuję na PCI Express.
Już sobie upatrzyłem używkę 9800 GT za 80 zł.

Ale jest jeszcze opcja domowego reballingu w piekarniku. Jutro z ciekawości zrobię jej małe pieczyste.
Zobaczymy czy pomoże.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#39
No a ja co proponuję? nVidia Quadra cechuje się bardzo dobrą jakościa obrazu, ale musisz mieć najlepiej wejście Display Port w monitorze.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#40
Faktycznie, ta karta to jest PCI-E (ślepy coś jestem).
Ale mój monitor niestety nie ma złącza Displayport.
Musiałbym się rozejrzeć za jakąś przejściówką.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości