Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
grawitacja 2
#21
Jaques napisał(a): Wszystkie inne oddziaływania zachodzą z udziałem cząstek.
Może na siłę chce się wcisnąć teorię kwantową w naszą rzeczywistość. Może nie ma pomostu i wszystko działa klasycznie.
Odpowiedz
#22
Przyjdzie Fizyk, przeczyta wątek i dostanie depresji. A zresztą Uśmiech

Puszczyk napisał(a): Z grawitacją sprawa jest o tyle ciekawa, że "ładunek grawitacyjny" ciała (m z prawa powszechnego ciążenia F=GMmr2) jest równy - a przynajmniej wszystko na to wskazuje - jego inercji (czyli m z II zasady dynamiki Newtona F=ma). W związku z tym można niejako utożsamić grawitację z przyspieszeniem i sformułować teorię grawitacji jako teorię geometryczną (co zrobił właśnie Einstein). I z tego wynika również, że grawitacja ma wyróżnione miejsce i jest najbardziej uniwersalnym znanym oddziaływaniem.
To akurat ma sens. Po prostu czasoprzestrzeń jest odginana przez masę bezwładnościową. Tylko tu by chyba musiała działać jakaś dodatkowa siła nadająca masie przyśpieszenie.

pingwin napisał(a): No a nie jest tak że grawitacji jako takiej nie ma a jest to jedynie zaszłość w nazewnictwie. W istocie jest to zagięta czasoprzestrzeń po której wszystko zsuwa się do środka łącznie ze światłem? Czyli grawitacja jest tylko nazwą zjawiska. To nie z tej fundamentalnej obserwacji wyszedł Einstein, że tzw grawitacja jest przyspieszeniem a przyspieszenie ma kompletnie wywalone na masę którą przyspiesza więc również i zerowa masa w postaci fotonu musi być przyspieszana polem grawitacyjnym - stąd się odgina.
???
Przyśpieszać chyba nie przyśpiesza. Po prostu w zaginanie przestrzeni zmienia kształt trajektoriii fotonów.

Dragula napisał(a): No dla mnie brzmi to kompletnie bezsensownie ale też nie mam wiedzy, żeby to zrozumieć. Pytanie, czy grawitacja potrzebuje w ogóle jakichś cząstek jako nośnika, czy sama przestrzeń stanowi taki nośnik. Bo skoro ma ona jakichś kształt, który się w dodatku zmienia (przestrzeń się rozszerza) to może ona sama się z czegoś składa. Może z grawitonów Język
A są jakieś egzotyczne teorie typu pętlowa grawitacja, zakładające, że czasoprzestrzeń jest zbudowana z czterowymiarowych kwantów.
Dragula napisał(a): Tylko same grawitony też są dosyć kontrowersyjne. No bo jak mogą opuszczać czarne dziury, żeby oddziaływać z innymi obiektami
O ile opuszczają. W tych modelach czarnych dziur jest coś takiego, że ich właściwości są skorelowane nie z objętością a z samą powierzchnią. Nie wiem czy nie miałoby sensu opisywanie ich jako w istocie pustych w środku (z jakąś egzotyczną czasoprzestrzenią, a całą masą skupioną na powierzchni.
Dragula napisał(a): No chodzi mi o to samo. Tylko nie wiem czy da się jakoś odróżnić grawitację jako "samo" zakrzywienie czasoprzestrzeni i grawitację jako emisję grawitonów powodujących przyciąganie cząstek i spowalnianie upływu czasu?
Na jakimś fundamentalnym poziomie to pewnie jest to samo Uśmiech

Jaques napisał(a): Tu jest problem. Wszystkie inne oddziaływania zachodzą z udziałem cząstek. Te cząstki opisuje mechanika kwantowa (lub mówiąc precyzyjnie jej specjalne działy). W pewnym sensie można powiedzieć, że zaszłością jest rozumienie grawitacji jako zakrzywienia czasoprzestrzeni. Opis się sprawdza i wykorzystujemy go, ale chyba nie widzimy istoty tego oddziaływania i wszystkich możliwości.
Nie wiem czy nie jest za wcześnie na kwantowanie grawitacji. Ciągle nie ma teorii łączącej oddziaływania kolorowe i silne z elektrosłabymi (GUT). A kwantowanie grawitacji jest w sumie po to, żeby połączyć grawitację z GUTem w jedną teorię.

Coś mi przyszło do głowy. Grawitacja ma jakby jakieś powiązanie z oddziaływaniami słabymi. Masę mają tylko cząstki zdolne do oddziaływań słabych i bozony tych oddziaływań. Przypadek?
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#23
kmat napisał(a): Masę mają tylko cząstki zdolne do oddziaływań słabych
A te cząstki między, którymi są oddziaływania silne to nie mają masy ? Uśmiech

Teoria grawitacji sprawdza się do czasu 10^(-42) sekundy dlatego bo wcześniej była tak silna energia, że grawitacja była bardzo silna dlatego wcześniej należałoby stworzyć kwantową teorię grawitacji. Dzisiaj kwantowych oddziaływań w OTW się nie uwzględnia ponieważ te poprawki są tak małe, że niemierzalne.
Odpowiedz
#24
pingwin napisał(a): A te cząstki między, którymi są oddziaływania silne to nie mają masy ? Uśmiech
Te cząstki też oddziałują słabo. Właściwie szczególnie one, bo kwarki przez bozony W i Z, a leptony tylko przez Z. Ze znanych nam cząstek słabo nie oddziałuje tylko foton i gluon. Obie bezmasowe.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#25
Dziwne, że w tym wątku nikt nie spekuluje na temat ciemnej materii, a przede wszystkim ciemnej energii, która wykazuje dziwne właściwości odpychające.

Po co budować dziwne teorie, skoro to co jest, jest wystarczająco dziwne.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#26
Sofeicz napisał(a): Dziwne, że w tym wątku nikt nie spekuluje na temat ciemnej materii, a przede wszystkim ciemnej energii, która wykazuje dziwne właściwości odpychające.

Po co budować dziwne teorie, skoro to co jest, jest wystarczająco dziwne.
Za mało wiadomo. My spekulujemy o rzeczach, które są dość dobrze znane Uśmiech
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#27
Uśmiech Doprawdy? Jak dla mnie, w tym wątku jest sporo poezji fizycznej.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#28
Sofeicz napisał(a): Dziwne, że w tym wątku nikt nie spekuluje na temat ciemnej materii, a przede wszystkim ciemnej energii, która wykazuje dziwne właściwości odpychające.

Grawitacja działająca na zasadzie popychania mogłaby wyjaśnić ciemną energię. Byłby to wynik braku ciśnienia jakichś nieznanych cząstek z zewnątrz wszechświata.
Odpowiedz
#29
Dragula napisał(a):
Cytat:No a nie jest tak że grawitacji jako takiej nie ma a jest to jedynie zaszłość w nazewnictwie. W istocie jest to zagięta czasoprzestrzeń po której wszystko zsuwa się do środka łącznie ze światłem? Czyli grawitacja jest tylko nazwą zjawiska. 
No chodzi mi o to samo. Tylko nie wiem czy da się jakoś odróżnić grawitację jako "samo" zakrzywienie czasoprzestrzeni i grawitację jako emisję grawitonów powodujących przyciąganie cząstek i spowalnianie upływu czasu?

Popatrzmy na to trochę inaczej. Ziemia powoduje niewielkie odkształcenie czasoprzestrzeni. Gdyby jednak Ziemię ścisnąć do 0,8 cm, zamienimy ją w czarną dziurę, której zakrzywienia czasoprzestrzeni nie sposób zignorować. Wniosek: to nie masa, a jej gęstość masy ma tu istotne znaczenie. Skoro energia i masa są sobie równoważne, to można zakrzywić czasoprzestrzeń odpowiednia gęstością energii (np elektromagnetycznej). Problem w tym, że nie dysponujemy takimi energiami.
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
#30
Cytat:Grawitacja działająca na zasadzie popychania mogłaby wyjaśnić ciemną energię. Byłby to wynik braku ciśnienia jakichś nieznanych cząstek z zewnątrz wszechświata.
Tyle, że Fizyk już wyjaśnił, dlaczego taki mechanizm nie może działać.

Wron - pierwsze słyszę o czymś takim. Skąd taka informacja, że gęstość obiektu (przy tej samej masie) w ogóle ma jakieś znaczenie dla otaczających go ciał?
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#31
Dragula napisał(a):
Cytat:Grawitacja działająca na zasadzie popychania mogłaby wyjaśnić ciemną energię. Byłby to wynik braku ciśnienia jakichś nieznanych cząstek z zewnątrz wszechświata.
Tyle, że Fizyk już wyjaśnił, dlaczego taki mechanizm nie może działać.

Wron - pierwsze słyszę o czymś takim. Skąd taka informacja, że gęstość obiektu (przy tej samej masie) w ogóle ma jakieś znaczenie dla otaczających go ciał?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Og%C3%B3ln...no%C5%9Bci
https://pl.wikipedia.org/wiki/Tensor_nap...87-energii

Cytat:Matematycznie, Einstein modeluje czasoprzestrzeń przy pomocy czterowymiarowej pseudoriemannowskiej rozmaitości, a z jego równania pola wynika, że krzywizna rozmaitości w punkcie jest bezpośrednio związana z tensorem napięć-energii w tym punkcie; tensor ten jest miarą gęstości materii i energii.
PS. Wbrew pozorom OTW (aparat matematyczny) ma wiele wspólnego z dynamiką płynów i inżynierią materiałową. Zaś same STW i OTW są teoriami geometrycznymi!
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości