Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wafel SS
#61
Tow. red. zszedł już na poziom "parchów"? Cudnie.
No i Obersturmbahnfuehrer Winnicki nie zawiódł. TVN ustawił całą akcję z kumplami jego asystenta i tego się będziem trzymać. A kto wątpi ten syjonista, Prusak, wegetarianin, lewak, pacyfista i banderowiec. A tak, i parch.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#62
zefciu napisał(a):
Smok Eustachy napisał(a): Proszę bardzo:
Dziękuję bardzo. Jednym słowem Ziemek przyznaje, że w polityce nie potrafi myśleć o interesach Polski, a zamiast tego kieruje się emocjami. Jeśli bowiem jest tak, że w interesie Polski jest Izrael wspierać, to przecież fakt, że „kilku parchów” coś tam powiedziało nie powinien tego faktu zmieniać.

Poza tym ciekawi mnie, co zrobi PiS, aby spierdzielić stosunki z Tallinem i Tbilisi. Bo to w końcu dwa reżimy, które najciężej (poza Kijowem) uciskają biedny lud rosyjski.
Gdzie tam masz emocje?

kmat napisał(a): Tow. red. zszedł już na poziom "parchów"? Cudnie.
No i Obersturmbahnfuehrer Winnicki nie zawiódł. TVN ustawił całą akcję z kumplami jego asystenta i tego się będziem trzymać. A kto wątpi ten syjonista, Prusak, wegetarianin, lewak, pacyfista i banderowiec. A tak, i parch.

Lepiej parch niż polskie obozy

2. To jest określenie merytoryczne.
Komitet Obrony Demokracji przed Komitetem Obrony Demokracji

"Gdy kobieta osiąga orgazm z mężczyzną, kolaboruje z systemem patriarchalnym, erotyzując tylko opresję, której ulega."

 - Sheila Jeffreys, profesorka nauk politycznych na Uniwersytecie w Melbourne w Australii, feministka i lesbijka.

Odpowiedz
#63
Smok Eustachy napisał(a): Lepiej parch niż polskie obozy

No pewnie, że lepiej kiedy to my plujemy, a nie na nas plują... Ja pierdolę, żenujące są te twoje wypowiedzi.

Smok Eustachy napisał(a): 2. To jest określenie merytoryczne.

Określanie grupy osób, których nawet się nie zna słowem "parchy" jest merytoryczne, ty gadzie?






Oczywiście PiS postarał się żeby taką ustawę wprowadzić bez kontrowersji... Nawet postarali się o to żeby na czas jej uchwalania nie było w Izraelu polskiego ambasadora. To trzeba być z PiSu żeby poniewczasie (a ustawa była przygotowywana z 1,5 roku) dopiero po spierdoleniu akcji powoływać grupą roboczą z Izraelem ds. wspólnej polityki historycznej. To jest kurwa mistrzostwo świata. I ci idioci zastanawiają się, robiąc wszystko bez konsultacji i na hurra, a potem wyskakując jak Filip z konopii rzygając swoimi sukcesami - nie wiedząc nawet jak je okrasić żeby zostać dobrze zrozumianym - dlaczego nas źle zrozumieli...? To trzeba być z PiS.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#64
Masz rację - PiS & Co. to jest świat równoległy i antymateria w jednym.
Żyją we własnym świecie, wytworzyli własny język (ja często nic nie kumam z postów Smoka).
Kosmici.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#65
Żarłak napisał(a): To trzeba być z PiSu żeby poniewczasie (a ustawa była przygotowywana z 1,5 roku) dopiero po spierdoleniu akcji powoływać grupą roboczą z Izraelem ds. wspólnej polityki historycznej.

Jednakowoż dobrze, że ją w ogóle powołano. Niech się teraz docierają i dogadują.
Odpowiedz
#66
Będą teraz bohatersko walczyć z potworem, którego sami stworzyli. Skąd ja to znam?
Przecież to jest nowy index librorum prohibitorum i PRLowski zapis w jednym.
Co za puste łby wpadły w wolnej Polsce na pomysł, że jak się zakaże, to problem zniknie?
Wolność to wolność - koniec kropka.
Czy jak się zakaże płaskoziemstwa, to płaskoziemcy znikną?
Załamać się można.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#67
Smok Eustachy napisał(a): Gdzie tam masz emocje?
A „czucie się jak palant” to nie emocja? Jakie znaczenie wobec polskiej racji stanu ma fakt, że jakiś tam Ziemkiewicz się czuje jak palant, czy nie czuje jak palant?
Szymon Pyżalski



Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz
#68
Sofeicz napisał(a): Żyją we własnym świecie, wytworzyli własny język (ja często nic nie kumam z postów Smoka).
To akurat nie jest tylko kwestia języka.

zefciu napisał(a): A „czucie się jak palant” to nie emocja? Jakie znaczenie wobec polskiej racji stanu ma fakt, że jakiś tam Ziemkiewicz się czuje jak palant, czy nie czuje jak palant?
A wiesz, że tu się nawet można tow. red. Ziemkiewiczem zgodzić?
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#69
Co najlepsze w kwestii tej ustawy o IPN to przecież tam gdzie faktycznie takie fałszywe oskarżenia padają, czyli w zagranicznych mediach ta ustawa nic nam nie da. Bo nie ma mocy prawnej poza granicami kraju. Czyli obecnie rząd poświęcił się walce o coś, co w najlepszym przypadku będzie działać wyłącznie na naszym podwórku. A reputację polski poświęca za szopkę dla swojego elektoratu i moralne zwycięstwo.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
#70
DziadBorowy
Cytat:Co najlepsze w kwestii tej ustawy o IPN to przecież tam gdzie faktycznie takie fałszywe oskarżenia padają, czyli w zagranicznych mediach ta ustawa nic nam nie da. Bo nie ma mocy prawnej poza granicami kraju. Czyli obecnie rząd poświęcił się walce o coś, co w najlepszym przypadku będzie działać wyłącznie na naszym podwórku. A reputację polski poświęca za szopkę dla swojego elektoratu i moralne zwycięstwo.
Owa nowelizacja ustawy (ustawki?) nie ma służyć żadnej ochronie dobrego imienia Polski zagranicą, a usankcjonowaniu państwowego kultu jedynie słusznej wersji narodowej mitologii, wedle której zawsze winni są inni, a co złego to nie my. Teraz każdy, kto będzie chciał się publicznie posługiwać innym mitami narodowymi niż oficjalne przyjęte (o rzetelnym uprawianiu historii nawet nie wspominam) będzie musiał liczyć się nawet z trzyletnią odsiadką.
Natomiast to, że PiS w istocie nie prowadzi żadnej polityki zagranicznej, zaś wszelkie podejmowane na tym polu działania obliczone są jedynie na wywołanie efektów wewnątrzkrajowych żadną tajemnicą nie jest.
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
#71
Dwa Litry Wody napisał(a): Owa nowelizacja ustawy (ustawki?) nie ma służyć żadnej ochronie dobrego imienia Polski zagranicą, a usankcjonowaniu państwowego kultu jedynie słusznej wersji narodowej mitologii, wedle której zawsze winni są inni, a co złego to nie my.
I należy o tym głośno mówić, bo media reżimowe próbują wcisnąć nam, że w całym tym zamieszaniu chodzi tylko o sformułowanie „polskie obozy”.
Szymon Pyżalski



Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz
#72
No właśnie. Prawicowi publicyści prześcigają się w kolejnych teoriach spiskowych z lobby żydowskim w roli głównej adresowanych do swoich lemingów. Tymczasem możliwe, że wywołane zamieszanie są to celowe działania naszego rządu, który po pierwsze w ten sposób ostawia szopkę  dla swojego elektoratu oraz "niepopierających PIS ale..." pod tytułem "rząd bohatersko broni dobrego imienia Polski" a po drugie kreuje nowego/starego wroga który będzie idealny do podsycania syndromu oblężonej twierdzy, który jest im niezbędny. Jeżeli faktycznie Morawiecki ma na celu poprawienie relacji z EU to ta jako ten wróg nadaje się średnio.

Skala pozornej niekompetencji, absurdów i bezsensownych decyzji przy  wprowadzaniu tej ustawy, oraz upór w której za wszelką cenę bronimy rozwiązań prawnych, które nic nam na arenie międzynarodowej korzystnego nie zapewniają świadczyć może, że nie jest to przypadek i głupota polityków ale realizacja stworzonego wcześniej planu.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
#73
Być może szczeniak radośnie rozkopujący ogródek ma szczwany plan zagłodzenia swoich ludzi przez pozbawienie ich marchewki i groszku. Ja jednak jestem za tym, że jemu po prostu sprawia to zajebistą radochę i ze spowodowanych przez siebie szkód zwyczajnie nie zdaje sobie sprawy.
Odpowiedz
#74
Polska neguje Holocaust . Taka ustawę złożyli w Knesecie
Komitet Obrony Demokracji przed Komitetem Obrony Demokracji

"Gdy kobieta osiąga orgazm z mężczyzną, kolaboruje z systemem patriarchalnym, erotyzując tylko opresję, której ulega."

 - Sheila Jeffreys, profesorka nauk politycznych na Uniwersytecie w Melbourne w Australii, feministka i lesbijka.

Odpowiedz
#75
Smok Eustachy
Cytat:Polska neguje Holocaust . Taka ustawę złożyli w Knesecie
AJ WAJ!

Ps.
Możecie sobie napisać na pasku w Wiadomościach: "Sukces wiceministra Jakiego - polskie ustawodawstwo inspiracją dla Knesetu."
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
#76
Niech teraz za pomocą tej ustawy PIS wsadzi cały Kneset do pierdla na 3 lata.

Jeżeli ta ustawa miała zmniejszyć ilość oszczerstw wobec Polski to jak na razie zajebiście  im to wychodzi. Kolejny wiekopomny sukces rządu.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
#77
DziadBorowy napisał(a): ymczasem możliwe, że wywołane zamieszanie są to celowe działania naszego rządu, który po pierwsze w ten sposób ostawia szopkę dla swojego elektoratu oraz "niepopierających PIS ale..." pod tytułem "rząd bohatersko broni dobrego imienia Polski" a po drugie kreuje nowego/starego wroga który będzie idealny do podsycania syndromu oblężonej twierdzy, który jest im niezbędny. Jeżeli faktycznie Morawiecki ma na celu poprawienie relacji z EU to ta jako ten wróg nadaje się średnio.
To wymaga założenia, że front na wojence z UE, i nowo otwarty front na wojence z Izraelem są od siebie niezależne. No ale orły intelektu nami nie rządzą, mogli takie założenie przyjąć.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#78
No i Smoku nie pójdzie pod parszą ambasadę, żeby pokazać im gdzie raki zimują, bo pisi wojewoda Sipiera odciął teren od Najjaśniejszej Powstałej z Kolan.

Cytat:Ogłosił ... że wydał tzw. rozporządzenie porządkowe: zamknął do 5 lutego okolicę przed ambasadą Izraela przy ul. Krzywickiego w Warszawie. Powołał się na kwestie bezpieczeństwa, informacje policji i obawy ambasady oraz możliwość konfrontacji różnych środowisk. Oświadczył, że zamknięcie ulic nie wynika z ustawy o zgromadzeniach publicznych. Rozporządzenie wydał na podstawie ustawy o wojewodzie i administracji rządowej w województwie. Nie przewiduje ona odwołania od takiego rozporządzenia. Zostało już ono opublikowane w Dzienniku Urzędowym. Wojewoda zaznaczył, że na zamknięty teren mogą wchodzić mieszkańcy oraz odwiedzający znajdujące się tam nieruchomości.

Dzieje się!
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#79
DziadBorowy
Cytat:Skala pozornej niekompetencji, absurdów i bezsensownych decyzji przy  wprowadzaniu tej ustawy, oraz upór w której za wszelką cenę bronimy rozwiązań prawnych, które nic nam na arenie międzynarodowej korzystnego nie zapewniają świadczyć może, że nie jest to przypadek i głupota polityków ale realizacja stworzonego wcześniej planu.
Owszem nie jest to przypadek. Ale nie jest to również działanie planowe. Jest to efekt skumulowania niekompetencji, beztroski, zadufania i typowo polskiego wielepstwa. Przecież już rok temu prawnicy ostrzegali, że nowelizacja może być kwestionowana: [...]w lutym zeszłego roku kancelaria Dentons przesłała Ministerstwu Kultury swoją ocenę proponowanych zapisów i zestaw rekomendacji. Jej prawnicy dokonali przeglądu uregulowań w Izraelu, Niemczech, USA, Włoszech, Hiszpanii, Czechach, Rosji, Kanadzie oraz na Słowacji i Ukrainie. Badano zarówno przepisy karne o zniesławieniu czy znieważeniu, jak i cywilne o ochronie dóbr osobistych. Przeanalizowano też decyzje organów nadzorujących media. „Rzeczpospolita" poznała wyniki analizy zatytułowanej „Wadliwe kody pamięci". Co w niej napisano? „Istnieje duże ryzyko, że art. 55a, o ile wszedłby w życie, zostałby przez międzynarodowe trybunały lub sądy innego państwa zakwestionowany jako nadmierne ograniczenie wolności wypowiedzi. Ponieważ przepis posługuje się pojęciami nieostrymi, należy oczekiwać, że niemal we wszystkich porządkach demokratycznych zostanie on zakwestionowany jako naruszający zasadę jasności prawa, przestrzeganą szczególnie kategorycznie w przypadku norm prawnokarnych" – głosi konkluzja tego raportu. I co? I nic. A teraz wszyscy przecierają oczy ze zdumienia i nikt nie rozumie jak to się mogło wydarzyć...

Zefciu
Cytat:I należy o tym głośno mówić, bo media reżimowe próbują wcisnąć nam, że w całym tym zamieszaniu chodzi tylko o sformułowanie „polskie obozy”.
Poseł Mularczyk najwyraźniej poszedł za twoją sugestią i o celach nowelizacji ustawy mówi głośno, wyraźnie i bez owijania w bawełnę: "Poland is not using this law to rewrite history, Poland will use this law to correct history.O matko

Sofeicz
Cytat:pisi wojewoda Sipiera odciął teren od Najjaśniejszej Powstałej z Kolan.
Znaczy się utworzył takie jakby, ten, tego, no… getto? Oczko
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
#80
Dwa Litry Wody napisał(a): DziadBorowy
Cytat:Co najlepsze w kwestii tej ustawy o IPN to przecież tam gdzie faktycznie takie fałszywe oskarżenia padają, czyli w zagranicznych mediach ta ustawa nic nam nie da. Bo nie ma mocy prawnej poza granicami kraju. Czyli obecnie rząd poświęcił się walce o coś, co w najlepszym przypadku będzie działać wyłącznie na naszym podwórku. A reputację polski poświęca za szopkę dla swojego elektoratu i moralne zwycięstwo.
Owa nowelizacja ustawy (ustawki?) nie ma służyć żadnej ochronie dobrego imienia Polski zagranicą, a usankcjonowaniu państwowego kultu jedynie słusznej wersji narodowej mitologii, wedle której zawsze winni są inni, a co złego to nie my.

Ale przecież cel ustawy został jasno wskazany w trakcie jej uchwalania - Gross ma pójść siedzieć. Nad czym tu deliberować skoro autorzy tak rozczulająco szczerze powiedzieli o co chodzi?

To nie byłby pierwszy przypadek normy indywidualnej symulującej normę abstrakcyjną, bo normy indywidualne właściwie nie powinny pojawiać się w ustawach.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości