Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Paradoks Kata
#1
https://zagadkowcy.wordpress.com/2015/03...#more-1891

Czy jest możliwe logiczne rozwiązanie tego paradoksu?
Kiedy pan Wołodyjoski po raz trzecie otwierał trumnę, sądził że znajdzie tam Dracule. Nie mylił się 
(Dźwięk pocierania o magiczną lampę)
- Pojeb*ło!? Nie jestem Gandalfem jedyną bronią jaką mam jest rózga
Fabuła i Akcja, taka sama jak w jedynce i dwójce mimo okrojnego budżetu 
- teraz tylko żeby nie przyłapał nas Faron(dźwięk pierdnięcia)
Faraon Mumia znowu rozpierd*la cały kosmos trzy. Akcja!!! Romans 
- za stówe pokaże ci fiuta
Film twórców "Dżumy i Dżumandżi II"
Faraon Mumia znowu rozpierd*la cały kosmos trzy!
Odpowiedz
#2
Zdanie wypowiedziane przez sędziego jest po prostu zdaniem wewnętrznie sprzecznym. Jest on zrozumiałe i zdaje się logiczne „na chłopski rozum”, ale poddane ścisłej analizie wykazuje swoją sprzeczność wewnętrzną. Dlatego sędzia musiałby dodać „chyba że powiesimy Cię w ostatni dzień”.

Dla ułatwienia: ograniczmy liczbę prób do dwóch i usuńmy zupełnie element zewnętrzny, podejmujący decyzję. Masz dwa kubki. Pod jednym z nich jest piłeczka. Podnosisz kubki po kolei. Przed podniesieniem pierwszego kubka nie wiesz, gdzie jest piłeczka. Po podniesieniu pierwszego kubka, nawet jeśli nie znalazłeś piłeczki – już wiesz. Uogólniając – jeśli wiesz, że piłeczka gdzieś jest, to zawsze po podniesieniu przedostatniego kubka wiesz, gdzie.
Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz
#3
Wyrok sędziego wcale nie jest zdaniem sprzecznym. Wyroki i w ogóle różne zdania rozkazujące nie są zdaniami w sensie logicznym, ale raczej algorytmami. Algorytm może prowadzić do nieskończonej pętli i tak jest w tym wypadku. Sprowadźmy wyrok do najprostszej, wydawałoby się, absurdalnej postaci:

"Zostaniesz powieszony dzisiaj dokladnie o 18:00, kiedy nie będziesz się tego spodziewał".

Skazaniec oczywiście spodziewa się egzekucji - a skoro tak, to nie można jej zgodnie z wyrokiem wykonać. A więc skazaniec spodziewa się ułaskawienia. A skoro tak, to egzekucję można wykonać. I tak dalej. Paradoks rozplątujemy poprzez zauważenie, że myśl jest również procesem zachodzącym w czasie i przestrzeni. Umysł skazańca logicznie myślącego powinien więc w nieskończonej pętli przeskakiwać ze stanów "powieszą mnie" i "nie powieszą mnie". Z całą pewnością w ciągu całej minuty pojawi się myśl "jednak mnie nie powieszą", więc można go spokojnie i legalnie powiesić.
Odpowiedz
#4
ZaKotem napisał(a): Wyrok sędziego wcale nie jest zdaniem sprzecznym. Wyroki i w ogóle różne zdania rozkazujące nie są zdaniami w sensie logicznym, ale raczej algorytmami. Algorytm może prowadzić do nieskończonej pętli i tak jest w tym wypadku. Sprowadźmy wyrok do najprostszej, wydawałoby się, absurdalnej postaci:

"Zostaniesz powieszony dzisiaj dokladnie o 18:00, kiedy nie będziesz się tego spodziewał".

Skazaniec oczywiście spodziewa się egzekucji - a skoro tak, to nie można jej zgodnie z wyrokiem wykonać. A więc skazaniec spodziewa się ułaskawienia.
Ale skazaniec nie ma na podstawie samej wypowiedzi sędziego prawa spodziewać się ułaskawienia. Zatem zdanie jest sprzeczne.

Wyrok w formie algorytmu musiałby mieć inną formę i nie być skierowany do skazańca, ale do kata.
Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz
#5
Zdania rozkazujące mogą mieć gramatyczną formę zdania oznajmującego. Jak "Nie będziesz pożądał żony bliźniego nadaremno", czy coś. Jednak to jest tak naprawdę polecenie, a nie stwierdzeniem. I oczywiście wyrok śmierci jest właśnie rozkazem, skierowanym nie do osądzanego, tylko do organów wykonawczych (czyli kata właśnie) .
Odpowiedz
#6
zefciu napisał(a): Zdanie wypowiedziane przez sędziego jest po prostu zdaniem wewnętrznie sprzecznym. Jest on zrozumiałe i zdaje się logiczne „na chłopski rozum”, ale poddane ścisłej analizie wykazuje swoją sprzeczność wewnętrzną. Dlatego sędzia musiałby dodać „chyba że powiesimy Cię w ostatni dzień”.

Dla ułatwienia: ograniczmy liczbę prób do dwóch i usuńmy zupełnie element zewnętrzny, podejmujący decyzję. Masz dwa kubki. Pod jednym z nich jest piłeczka. Podnosisz kubki po kolei. Przed podniesieniem pierwszego kubka nie wiesz, gdzie jest piłeczka. Po podniesieniu pierwszego kubka, nawet jeśli nie znalazłeś piłeczki – już wiesz. Uogólniając – jeśli wiesz, że piłeczka gdzieś jest, to zawsze po podniesieniu przedostatniego kubka wiesz, gdzie.

No ale z tego wynika że skazaniec nie powinien być zaskoczony dniem egzekucji. Podczas gdy wyrok przychodzi w czwartek jest i jest nim zaskoczony 

Wydaje mi się że jest to rozumowanie podobne do tego skazańca
Kiedy pan Wołodyjoski po raz trzecie otwierał trumnę, sądził że znajdzie tam Dracule. Nie mylił się 
(Dźwięk pocierania o magiczną lampę)
- Pojeb*ło!? Nie jestem Gandalfem jedyną bronią jaką mam jest rózga
Fabuła i Akcja, taka sama jak w jedynce i dwójce mimo okrojnego budżetu 
- teraz tylko żeby nie przyłapał nas Faron(dźwięk pierdnięcia)
Faraon Mumia znowu rozpierd*la cały kosmos trzy. Akcja!!! Romans 
- za stówe pokaże ci fiuta
Film twórców "Dżumy i Dżumandżi II"
Faraon Mumia znowu rozpierd*la cały kosmos trzy!
Odpowiedz
#7
ZaKotem napisał(a): Zdania rozkazujące mogą mieć gramatyczną formę zdania oznajmującego. Jak "Nie będziesz pożądał żony bliźniego nadaremno", czy coś. Jednak to jest tak naprawdę polecenie, a nie stwierdzeniem. I oczywiście wyrok śmierci jest właśnie rozkazem, skierowanym nie do osądzanego, tylko do organów wykonawczych (czyli kata właśnie) .
No jest. Ale w przypadku tej historyjki zdanie to pełni dwi funkcje: jest poleceniem dla kata (nie wprost) i jest informacją dla skazanego. Cały paradoks rozważa tę drugą funkcję owego zdania.

Quinque napisał(a): No ale z tego wynika że skazaniec nie powinien być zaskoczony dniem egzekucji.
Nie, nie powinien. Załóżmy, że przyjmujemy rozumienie „na chłopski rozum”, tj takie, w którym dajmy na to sędzia wylosował jeden dzień i w ten dzień nastąpi egzekucja. Skazany będzie zaskoczony (nadużycie semantyczne trochę, po prostu nie będzie miał nim go wyprowadzą pewności iż to ten dzień) we wszystkie dni do piątku. W piątek będzie pewien, że powieszą go w piątek.
Cytat:Wydaje mi się że jest to rozumowanie podobne do tego skazańca
Rozumowanie skazańca jest prawidłowe i wykazuje sprzeczność logiczną słów sędziego.
Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości