Ankieta: Czy słuszne jest postrzeganie Tertuliana jako twórcę katolicyzmu lub chrześcijaństwa zachodniego?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Tak
25.00%
1 25.00%
Nie
50.00%
2 50.00%
Miał istotny wpływ porównywalny z innymi Ojcami Kościoła.
25.00%
1 25.00%
Właściwym twórcą katolicyzmu jest ktoś inny
0%
0 0%
Razem 4 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tertulian - twórca katolicyzmu
#21
Antytesita napisał(a):Kto jest prawowitym właścicielem Pisma Świętego?

Kościół Katolicki
Odpowiedz
#22
Okazuje się że nawet historia filozofii uznaje nieprzeciętny wpływ Tertuliana tj. uznaje iż wiele szczegółowych jego poglądów Kościół włączył do swej nauki. Pomysłów chrystologicznych przecież nie brakowało jak pogląd adopcjonistyczny, pogląd modalistyczny, pogląd doketyczny - blisko był Orygenes, w judeo-hellenistycznym plagiacie Logosu, - odrzucając oczywiście subordynacjonizm Orygenesa , bo w końcu zadowalającą teorie znalazł Tertulian ; Bóg i Chrystus są dwiema odrębnymi osobami- hipostazami , ale są jednej substancji. Tak więc Kościół przyjął rozwiązanie Tertuliana zastąpiwszy jedynie wcześniejsza teologię binitarską na trynitarską odtąd stanowi ona Dogmat Trójcy Świętej. Interesujące jest to, że równorzędnie inna kwestia została ustalona ; mianowicie stosunek Boga- człowieka nie tylko do natury ludzkiej ale i do natury boskiej. Ireneusz dał wskazanie, ale i tu odpowiednią formułę znalazł Tertulian. Dzięki niemu powstała nauka o dwóch naturach Chrystusa. Ze w jednej osobie łączy się realnie bóstwo i realny człowiek, to stało się jak wiadomo przedmiotem wiary obowiązującym chrześcijanobok innych dogmatów , jak jedyność Boga, jedność Boga i stwórcy, stworzenie z niczego, zbawienie przez Chrystusa, zmartwychwstanie całego człowieka. W ujęciu Tertuliańskiego chrześcijaństwa świat dąży do wywyższenia Boga przez poniżenie człowieka. Wtedy był w mniejszości, ponieważ większość chrześcijańskich tendencji wykazywały wielkość Boga przez Jego dzieła.
( Jego ujemny pogląd na nature ludzką rozumie ten, kto uświadamia sobie, że w ten sposób mógł tonizować naukę o łasce i Bogu wszechmogącym. A po dziś dzień są popularne takie tendencję szczególnie w ortodoksji)

Człowiek dwulicowy, jak przystało na chrześcijanina ...
Odpowiedz
#23
Antyteista napisał(a): Okazuje się że nawet historia filozofii uznaje nieprzeciętny wpływ Tertuliana tj. uznaje iż wiele szczegółowych jego poglądów Kościół włączył do swej nauki. Pomysłów chrystologicznych przecież nie brakowało jak pogląd adopcjonistyczny, pogląd modalistyczny, pogląd doketyczny - blisko był Orygenes, w judeo-hellenistycznym plagiacie Logosu, - odrzucając oczywiście subordynacjonizm Orygenesa , bo w końcu zadowalającą teorie znalazł Tertulian ; Bóg i Chrystus są dwiema odrębnymi osobami- hipostazami , ale są jednej substancji. Tak więc Kościół przyjął rozwiązanie Tertuliana zastąpiwszy jedynie wcześniejsza teologię binitarską na trynitarską odtąd stanowi ona Dogmat Trójcy Świętej.
Antyteisto – w zasadzie nie wiadomo, jakiej tezy tutaj bronisz. Jeszcze niedawno głosiłeś, że Tertulian jest autorem myśli zachodniego chrześcijaństwa. Teraz jednak rozciągasz jego „autorstwo” na całe chrześcijaństwo nicejskiej. Więc może najpierw sprecyzuj swoją tezę, a potem pisz.

Zdaję sobie sprawę, że i tak czytasz tego posta, więc proponuję, abyś przestał się zachowywać jak dziecko i skonfrontował jednak poglądy. Obiecuję, że w takiej sytuacji nie będę Ci powyższego wypominał.

Cytat:A po dziś dzień są popularne takie tendencję szczególnie w ortodoksji
Jakie tendencje są popularne w ortodoksji? Ortodoksja ma ze wszystkich „gałęzi” chrześcijańskiej myśli najbardziej nt. natury ludzkiej „dodatni pogląd”. Tzn. odrzuca koncepcję „całkowitego zepsucia” popularną u protestantów i wskazuje na to, że człowiek nawet w stanie upadku ma możliwość by aktem woli zwrócić się do Boga.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#24
Antyteista napisał(a): I tak i nie.
Tak dlatego, że gdybyśmy zastosowali PRAWOWITY w sensie legalny, jak posiadanie internetu i płacenie abonamentu, lub posiadanie internetu w sensie nielegalny, czyli pociągnięcie "kabla od sąsiada". Jednak w ogóle nie w tym znaczeniu rzecz się ma.

Zasadniczo ; nie. Nie dlatego ponieważ heretyk nawet przez "kupienie" Pisma Świętego nie nabywa do niego prawa - wg Tertuliana. "Heretykom nie można pozwalać na dyskutowanie o Piśmie Świętym , gdyż nie są oni prawowitymi właścicielami Heretycy nie będąc chrześcijanami raczej deprawatorami Chrystusowej Nauki niech nie powołują się na P. Św. Prawda jest przy nas, apostołowie ją przekazali, a postołom Chrystus, a Chrystusowi Bóg więc oczywistym jest fakt, że heretykom nie wolno powoływać się na P. Św. Ponieważ nie mają kompetencji, gdyż nie pochodzą od Chrystusa, a będąc heretykami sami , samowolnie stworzyli naukę z racji której nowsza właśnie miano heretyków."
- De praescriptione haereticorum

Zasadniczo tak tylko sobie zażartowałem Oczko
Odpowiedz
#25
lumberjack napisał(a):
Antyteista napisał(a): I tak  i nie.
Tak dlatego, że gdybyśmy zastosowali PRAWOWITY w sensie legalny, jak posiadanie internetu i płacenie abonamentu, lub posiadanie internetu w sensie nielegalny, czyli pociągnięcie "kabla od sąsiada". Jednak w ogóle nie w tym znaczeniu rzecz się ma.

Zasadniczo ; nie. Nie dlatego ponieważ heretyk nawet przez "kupienie"  Pisma Świętego nie nabywa do niego prawa  - wg Tertuliana. "Heretykom nie można pozwalać na dyskutowanie o Piśmie Świętym , gdyż nie są oni prawowitymi właścicielami Heretycy nie będąc chrześcijanami raczej deprawatorami Chrystusowej Nauki niech nie powołują się na P. Św. Prawda jest przy nas, apostołowie ją przekazali, a postołom Chrystus, a Chrystusowi Bóg więc oczywistym jest fakt, że heretykom nie wolno powoływać się na P. Św.  Ponieważ nie  mają kompetencji, gdyż nie pochodzą od Chrystusa, a będąc heretykami sami , samowolnie stworzyli naukę  z racji której nowsza właśnie miano heretyków."
- De praescriptione haereticorum

Zasadniczo tak tylko sobie zażartowałem Oczko

Ach tak...Uważam, że Tertulian miał poniekąd słuszność w swych wywodach. W dzisiejszym świecie logocentryzmu  z łatwością można obalić Tertuliana , iż sam będąc heretykiem, nie powinien on czytać literatury religijnej pism chrześcijańskich ,gdyż sam NIE był chrześcijaninem a poganinem zwalczającym chrześcijan
(tym bardziej że robił to z niezwykłą zaciekłością) -  nie był więc prawowitym właścicielem Słowa Bożego.

A dlaczego KWINTUS SEPTYMIUSZ FLORENS TERTULIAN  zainteresował się chrześcijaństwem?

Człowiek dwulicowy, jak przystało na chrześcijanina ...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości