Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ogólny temat informatyczny
#61
Wybór z góry narzucony. Nie chcem, ale muszem. Potem Java, potem może Python o ile czasu wystarczy. Ale na razie ten ugór trza mi obrabiać. Żeby było straszniej to egzamin przed obroną będę z tego miał i mam się tego cuda wyuczyć śpiewająco Uśmiech Także tego, przyjdzie mi obalać system edukacji w akcie desperacji Język

Cytat:A poczekaj. Jeśli to jest język silnie typowany, to może Ci brakować rzutowania. Tzn. ja nie wiem, jakiego typu jest wartość TextBox1.Value. Bo jeśli to nie jest liczba (Integer), tylko napis (String czy cuś), to rozumiesz - mnożyć napis przez napis to Ty sobie możesz. A i to pod warunkiem, że VBA pozwala wsadzić napis do zmiennej zadeklarowanej, że tylko liczby przechowywać będzie.

Ale strzelam w ciemno.

załóżmy, że tak jest, znaczy się w takim wypadku jak to rzutować?
Sebastian Flak
Odpowiedz
#62
Ostatnio rzutowałem coś w C/C++, a Basic...

a = CInt( TextBox1.Value )

Jakoby. Bo w ogóle, to rozbraja mnie dokumentacja "przetłumaczona" maszynowo: te funkcje są skompilowaną wbudowaną...
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
#63
Pogrzebałem w poszukiwaniu tych stringów i chyba zjebałem coś w podstawach. Nie wyrzuca mi wyniku, bo każdy element z osobna nie współpracuje. Trza chyba zrobić guzik "=" i powinno być git. Trza pomyśleć...

Gógiel mówi, że ładne i efektywne rozwiązanie z yt zajmie mi więcej czasu niż to cośmy robili na zajęciach. Natomiast będzie ładniejsze:

https://www.youtube.com/watch?v=jDxA34t4pr4

I stosunkowo proste, tylko trza się uklikać.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#64
Znaczy, co mnie dość mocno dziwi, to że na tych zrzutach ekranu nie widać żadnego okna czy zakładki z info o błędach programu. Coś takiego, co w przeglądarce powinieneś znaleźć po naciśnięciu F12 - gdzie masz kod HTML, konsolę JS, style CSS i w ogóle wszystko, co potrzeba marnemu webdeveloperowi, żeby mógł zobaczyć, co mu przeglądarka ostatecznie zrobiła z jego kodem.



A, no jak Gógiel mówi, to się Gógla słuchaj. Uśmiech Chyba że jednak złapałeś już bakcyla i postanowiłeś stać się dziarską programistą; w takim razie wymyślanie koła na nowo może mieć, no, walor edukacyjny. Uśmiech
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
#65
Excel kazało mi szukać pomocy online Duży uśmiech No to szukam Język Trza po prostu mi się pobawić w pisanie litanii, a nie tak na skróty. Nie ma lekko.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#66
Znaczy, pisanie jakichkolwiek okienek chyba zawsze kończy się litanią, nie tylko w Basicu. Obczytywałem się kiedyś w felietonach jednego inżyniera starej daty, co się strasznie zżymał na okienka jako takie - że to jest programowanie, ale dysfunkcji mózgu u użytkownika, bo przecież prościej, szybciej i wydajniej sterować programem wpisując linijki tekstu. Jak w Dosboksie. Że okienka nie robią dosłownie nic, a tylko zamulają maszynę. Ale on, ten inżynier, mielił na kompie jakieś obliczenia numeryczne, jakieś generatory pseudolosowe, czyli ogólnie się nie znał. Język Sieci neuronowe potem trenował i pytał: ile jest 2 a 2? a sieć odpowiadała: "około 4.125"...

Gdzieś powinny jeszcze wisieć te jego felietony, człowiek zwał się Adam Cebula, a zin - Fahrenheit.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
#67
Ja na uczelni zaczynam klepanie okienek w Borland C++ Builder i tam to działa tak, że tworzysz sobie okienka za pomocą menu tego IDE, przeciągasz gdzie maja byc guziki, rozwijane listy i inne pierdoły, a w kodzie zrodlowym same sie pojawiają instrukcje z odpowiednich bibliotek microsoftu. Dlatego glownie skupiasz sie na dzialaniu programu jak w konsolowce a interfejsem sie az tak nie martwisz. No i C++ jest jezykiem bardzo lopatologicznym
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#68
Dragula napisał(a): Ja na uczelni zaczynam klepanie okienek w Borland C++ Builder i tam to działa tak, że tworzysz sobie okienka za pomocą menu tego IDE, przeciągasz gdzie maja byc guziki, rozwijane listy i inne pierdoły, a w kodzie zrodlowym same sie pojawiają instrukcje z odpowiednich bibliotek microsoftu.
Większość poważnych bibliotek do GUI ma coś takiego. Ale nie to jest głównym problemem.
Cytat:Dlatego glownie skupiasz sie na dzialaniu programu jak w konsolowce a interfejsem sie az tak nie martwisz.
Nie do końca. Jeśli będziesz apkę okienkową pisać „tak jak w konsolówce”, to dostaniesz w efekcie aplikację nieresponsywną. Taka aplikacja nie będzie reagowała na działania użytkownika przy wykonywaniu czasochłonnych działań (nawet takich, jak dostęp do sieci, co nie powinno Cię ugryźć w JS, a w Qt już ugryzie) i jej używanie będzie strasznie upierdliwe. Żeby napisać dobrą apkę okienkową trzeba myśleć asynchronicznie, a to już trochę „wyższa umiejętność”, niż napisanie skryptu konsolowego.
Szymon Pyżalski



Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz
#69
bGawain napisał(a): Ktoś wpadł na nowatorski pomysł uczenia historyków programowania. Na pierwszy ogień idzie VBA. W związku z tym mam pytanie, trudne to?

Bardzo dawno temu (ponad 20) mój nauczyciel od chemii fizycznej wpadł na pomysł, aby wszelkie obliczenia fizyko-chemiczne wykonywać z excelu z użyciem...VBA. Dlaczego? Już sam excel działa jak tablica. A ponieważ w termodynamice używa się baz danych termodynamicznych substancji chemicznych wraz z algebrą liniową, przeto aż się prosi, aby wykorzystać do tego excela. Excel używa do tego funkcji, które można samemu definiować, można w nim tworzyć GUI (objekty). A stad już niedaleko do VB. NET i aplikacji. VBA nie jest trudny. O ile rozumie się filozofię programowania obiektowego i pojęcie zdarzenia.

PS. Ja programuję w VBA (excel i access).
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
#70
Dzięki za podsunięcie pojęć do sprawdzenia. Będę miał co czytać.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#71
Żarówka 
Gawain napisał(a): Dzięki za podsunięcie pojęć do sprawdzenia. Będę miał co czytać.

Zacząłem od tego:
https://tezeusz.pl/excel-dla-chemikow-i-...r-ufnalski
Potem korzystałem ze źródeł przeważnie niemieckojęzycznych.
Excel:
http://www.herber.de/
i licznych książek.
MS Access:
https://dbwiki.net/wiki/Access_Beispieldatenbanken
http://www.donkarl.com/
Access oferuje template pod nazwą Northwind.mdb, skąd można się nauczyć programowania własnych narzędzi.
Ogólnie temat - rzeka.
Excel/VBA jest generalnie wolny w porównaniu do komercyjnych programów przeznaczonych do symulacji np Matlab, ASPEN. Daje jednak możliwość szybkiej implementacji algorytmów w zagadnieniach technicznych. W excelu tworzyłem modele pomp, reaktorów, wymienników ciepła. Obliczałem w nim nawet modele tankowców i metanowców. Najwięcej jednak stworzyłem w nim narzędzi dla księgowych i magazynierów.
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
#72
ErgoProxy napisał(a): Ostatnio rzutowałem coś w C/C++, a Basic...

a = CInt( TextBox1.Value )

Jakoby. Bo w ogóle, to rozbraja mnie dokumentacja "przetłumaczona" maszynowo: te funkcje są skompilowaną wbudowaną...
W VBA te polecenie konwertuje wyrażenie wartość przypisaną obiektowi TextBox1 w typ Integer. Wartość ta przechowywana jest w zmiennej a.
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości