Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nieredukowalna złożoność
Quinque napisał(a):
ZaKotem napisał(a):Afrykańscy katolicy wierzą w czary
Nic podobnego. Coś ci się myli z Haiti
Serio, katolicki uniwersytet w Nairobi jest na Haiti?

ZaKotem napisał(a):akceptacja homoseksualizmu spowoduje zagładę
Cytat:No i słusznie wierzą. Choć sam bym był ostrożny z taką wiarą. Zresztą tak jak mówiłem to ateuszki zamykali homosiów w obozach pracy
No ale to dobrze, czy źle zamykać w obozach pracy wrogów ludzkości? Chodzi ci o to, że to nadmiar łagodności, bo sodomitów lepiej kastrować i palić na stosie?

ZaKotem napisał(a):Ty wierzysz w kreacjonizm
Quinque napisał(a): Trochę kiepsko zaczynać zdanie od kłamstwa
No cóż, przez całą długość niniejszego wątku bronisz kreacjonizmu jako jedynie zgodnego z chrześcijaństwem. Ale rzeczywiście, nazbyt pochopnie zignorowałem możliwość, że robisz to tylko dla jaj i wcale w to nie wierzysz.
Odpowiedz
On, obawiam się, nie kontroluje tego, co pisze, a potem ma pretensje, że go sądzimy po czynach. On by chyba chciał, żeby na świecie byli telepaci i go gwałcili mentalnie; wtedy czułby się szczęśliwy, bo zrozumiany co do intencji.

To co: zamykamy go w obozie, czy w psychiatryku? Bo że zagraża naszej cywilizacji, to już po awatarze widać.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
Trochę z opóźnieniem

Bert04 napisał(a):Serio mam dawać argumenty przeciw własnej tezie?

A ja nawet nie wiem o czym rozmawiamy

Bert04 napisał(a):Jak to bez sensu? Bez organicznych szczątków nie powstałyby skały wapienne i fosforyty, węgiel, i diamenty, ropa naftowa czy gaz

Po co sprawiać ból zwierzętom skoro można tego uniknąć?
Po co używać mechanizmu który trwa miliardy lat skoro efekt Mógłby być natychmiastowy?

Przykro mi, ewolucji nie można pogodzić z wiarą chrześcijańską

Bert04 napisał(a):Pierwszy człowiek był przeznaczony do nieśmiertelności

●Kiedy powstał pierwszy człowiek?
● ewolucja nadal trwa. Skąd wiadomo że my to ludzie a nie to co z nas będzie za milion lat?

Nagle stworzenie nie prowadzi do takich konfliktów. Cały świat jest skończony a człowiek jest taki sam jak i na początku

Sory, ale mi każda interpretacja wydaje się tworzona na siłę. Coś w stylu "mamy teorię która deprecjonuje waszą religię. No ale nie mamy wyjścia coś musimy wykombinować"
Odpowiedz
Quinque napisał(a): Sory, ale mi każda interpretacja wydaje się tworzona na siłę. Coś w stylu "mamy teorię która deprecjonuje waszą religię. No ale nie mamy wyjścia coś musimy wykombinować"

"Nie mamy wyjścia, musimy coś wykombinować" to motto twórców każdej religii Uśmiech
Odpowiedz
Twórcy teorii naukowych posługują się chyba takim samym mottem. Język
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
ZaKotem napisał(a):No cóż, przez całą długość niniejszego wątku bronisz kreacjonizmu jako jedynie zgodnego z chrześcijaństwem

Owszem. Z tym że kreacjonizm(w waszym rozumieniu które jest równoznaczne z fideizmem) nie jest tym co Quinque wyznaje. Po prostu QQ nie podoba się ewolucja. Poza tym nie widzę nic fajnego w pochodzeniu od obsranej gównem małpy która rozrzuca to gówno na lewo i prawo
Odpowiedz
Quinque napisał(a): A ja nawet nie wiem o czym rozmawiamy

No to skup się, inaczej ta rozmowa nie będzie miała przyszłości.

Cytat:Po co sprawiać ból zwierzętom skoro można tego uniknąć?

A co Ty, jakiś weganin jesteś, żeby to było argumentem?

Cytat:Po co używać mechanizmu który trwa miliardy lat skoro efekt Mógłby być natychmiastowy?

A po co czekać te, według tradycyjnego liczenia, 4.000 lat z narodzeniem Chrystusa? Skoro efekt mógłby być natychmiastowy? Po co te wszystkie historie z Setem, Nohem, Abrahamem, Mojżeszem i całą resztą? Jezus mógł się narodzić w drugim, góra trzecim rozdziale Księgi Rodzaju. Która wtedy byłaby raczej "Nowelką Rodzaju".

Ba, jeżeli wierzysz w takiego "Boga Magika", to Jezus nie musiałby wcale przychodzić, wystarczyłoby, żeby Bóg pstryknął palcem. Jeżeli takim pstryknięciem świat stworzył, to mógł go tak samo "naprawić". Odkupienie ma tutaj jeszcze mniej sensu, gdyż w nim Bóg stwarzający słońce, księżyc i gwiazdy w przeciągu 24 godzin potrzebuje ok. 35.064.000 godzin na to, żeby coś zaradzić ze skutkami zjedzenia jednego jabłka. I nawet po tym przez kolejne  ok. 17.698.074 godzin jeszcze Apokalipsy nie uskutecznił. Przy literalnym czytaniu "dni" w Genesis każda godzina zwłoki nie ma sensu.

A pytanie o sens miliardów lat w kontekście ponadczasowego Boga ma tyle sensu co pytanie o naukowca przeprowadzającego dowolną symulację na komputerze, czy musi ją robić "real time". Liczyłeś na fizyce, kiedy spotkają się dwa pociągi jadące z różnych miejsc? Czy za każdym razem kupowałeś bilet i mierzyłeś stoperem? Jeżeli dla Ciebie wystarczyła kartka papieru i ołówek, to dlaczego Boga traktujesz jak jakiegoś (magicznego) rzemieślnika pracującego na akord?

Cytat:●Kiedy powstał pierwszy człowiek?
● ewolucja nadal trwa. Skąd wiadomo że my to ludzie a nie to co z nas będzie za milion lat?

Jeżeli będzie potomkiem Adama, to to człowiek. Jeżeli będzie coś innego, to się zastanowimy. Chwilowo Kościół stoi na stanowisku, że nawet ewentualni kosmici mają duszę.

Cytat:Nagle stworzenie nie prowadzi do takich konfliktów.

Nagłe stworzenie prowadzi do "innych" konfliktów, tylko osoba musi zadać sobie nieco trudu intelektualnego, a nie spoczywać na laurach pobieżnego czytania. Już chyba Orygenes stawiał pod znakiem zapytania, czy biblijne 6 dni są rozumiane literalnie, skoro słońce z jego wschodami i zachodami jest dopiero w czwartym dniu.

Cytat:Cały świat jest skończony a człowiek jest taki sam jak i na początku

... i wszyscy jesteśmy Murzynami, w domach trzymamy wilki i żbiki,  żywimy się mięsem dzików i turów. A konie, pardon, tarpany są 1,20 m "w pasie".

Cytat:Sory, ale mi każda interpretacja wydaje się tworzona na siłę. Coś w stylu "mamy teorię która deprecjonuje waszą religię. No ale nie mamy wyjścia coś musimy wykombinować"

Tak wiem, przy procesie Galileusza na pewno też te problematyki były podnoszone. Zapisz się od razu do płaskoziemców, jeżeli każda pozorna sprzeczność takie reakcje u Ciebie wywołuje.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
Quinque napisał(a): Po prostu QQ nie podoba się ewolucja. Poza tym nie widzę nic fajnego w pochodzeniu od obsranej gównem małpy która rozrzuca to gówno na lewo i prawo

A bycie taką kijanką QQ zaakceptuje czy się nie podoba?

Voodoo People
Odpowiedz
Ba, czy Quinque zaakceptuje, że swoim postem dał mocną poszlakę, że od małpy, co to rzuca na lewo i prawo, odróżnia go tylko umiejętność robienia tego paszczą.

Noż-fak, nawet Kommodus, co domieszkował tym substratem potrawy serwowane dworakom, robił z niego właśnie domieszkę. Tymczasem Quinque umie zrobić domieszkę z potrawy. Niech się nie spodziewa komplementów z tego tytułu, szczególnie że cezarem nie jest.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
Quinque napisał(a): Poza tym nie widzę nic fajnego w pochodzeniu od obsranej gównem małpy która rozrzuca to gówno na lewo i prawo

W dzieciństwie nią byłeś i na starość znów nią będziesz. Jako i my wszyscy.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
Powinienem was obu pozwać za szkody na zdrowiu psychicznym. Kolację jem, kurna!
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
Bert04 napisał(a):No to skup się, inaczej ta rozmowa nie będzie miała przyszłości

Zaraz, zapytałem o to czy "niezależnie od interpretacji mamy problem z ks. Rodzaju?". A Bert04 wkleił mi tekst św. Pawła o ukrzyżowaniu

Bert04 napisał(a):A co Ty, jakiś weganin jesteś, żeby to było argumentem?

A czy z założenia tylko dobra istota pozwoliłaby aby miliarfy stworzeń umierały skoro nie musiały tego robić? Przecież nie jesteśmy gnostykami ani manichejczykami. Chociaż św. Augustyn twierdził że "nie jest sprawą wielką przemijanie rzeczy materialnych". Czy jakoś tak

Bert04 napisał(a):A po co czekać te, według tradycyjnego liczenia, 4.000 lat z narodzeniem Chrystusa? Skoro efekt mógłby być natychmiastowy? Po co te wszystkie historie z Setem, Nohem, Abrahamem, Mojżeszem i całą resztą? Jezus mógł się narodzić w drugim, góra trzecim rozdziale Księgi Rodzaju. Która wtedy byłaby raczej "Nowelką Rodzaju"

Masz rację ale tylko po części. Czas jest potrzebny ludziom. Skoro ST jest księgą dydaktyczną. Bogu cztery tysiące lat nie było potrzebne. Zresztą, tu mamy inną nieścisłość, roźdzwięk między ilością lat zawartych w PŚ a rzeczywistym czasem stworzenia

Bert04 napisał(a):Ba, jeżeli wierzysz w takiego "Boga Magika",

Bóg Magik jest dużo ciekawszy niż Bóg scjentysta. Tak samo, dawniej świat był o wiele ciekawszy. Posiadał w sobie elementy tajemnicy, mistycyzmu. A dziś? Nauka wszystko wyjaśniła, nie ma w tym świecie nic ciekawego. Wszystko o wszystkim wiemy, a nawet jeżeli nie to w przyszłości się dowiemy. NUDA

Bert04 napisał(a):Liczyłeś na fizyce, kiedy spotkają się dwa pociągi jadące z różnych miejsc?

Nie rozumiem pytania. Poza tym, nigdy nie jechałem pociągiem. No chyba że zdarzył mi się taki przypadek, ale to musiało być bardzo dawno temu

Bert04 napisał(a):to dlaczego Boga traktujesz jak jakiegoś (magicznego) rzemieślnika pracującego na akord?

Tak jest ciekawiej. Poza tym, wolę się nazywać dzieckiem Bożym aniżeli małą naczelną

Bert04 napisał(a):Chwilowo Kościół stoi na stanowisku, że nawet ewentualni kosmici mają duszę.

I że zwierzęta ją mają. No ale skoro przyjmujemy istnienie kosmitów to Jezus również do nich musiałby przyjść

Bert04 napisał(a):. Zapisz się od razu do płaskoziemców, jeżeli każda pozorna sprzeczność takie reakcje u Ciebie wywołuje

A po cóż to? Skoro PŚ nigdzie nie mówi o tym że ziemia jest płaska

Narazie to tyle. Trochę pominałem ale odpisze później
Odpowiedz
Czemu jezus miałby przychodzić do kosmitów? Duży uśmiech Wiesz coś o tym, żeby jedli zakazane jablka?

Cytat:Bóg Magik jest dużo ciekawszy niż Bóg scjentysta. Tak samo, dawniej świat był o wielkie ciekawszy. Posiadał w sobie elementy tajemnicy, mistycyzmu.
mhmm... Czyli naprzykład bajania na temat wód nad sklepieniem pewnych dwóch upośledzonych użytkowników tego forum uważasz za ciekawsze, niż na przykład lądowanie stworzonych przez człowieka maszyn na innych planetach?
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Uważam że magia, rzucanie skili, niebieskowlose lolitki ze skrzydłami to jest to co mnie kręci. Poza tym uważam że przedawkowałem Chińskie bajki i muzykę rap Smutny

Dragula napisał(a):niż na przykład lądowanie stworzonych przez człowieka maszyn na innych planetach?

Zieeew. A teraz sobie wyobraź że jesteś Czarodziejską dziewczynką z niebieskimi włosami na setnym levelu. O ja pierdole, coś takiego mi się marzy
Odpowiedz
Ale chodzi o to, że Bóg Magik nie daje człowiekowi żadnych przeszkód do pokonania, tylko pstryka palcami i już jesteś na tym setnym levelu. A gdzie tu przyjemność z gry?
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
Weź przestań. Komu chce się expić?
Odpowiedz
Jak gra jest do luftu, to nikomu, tu się zgodzę. Ale dla mnie expienie to w ogóle abstrakcja; ja rżnę w strategie i to takie z zeszłego stulecia.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
Ja tam nawet komputera nie mam. Jedynie pożyczony, więc pozostaje mi oglądanie na YT, jak inni grają w gry które ja bym chciał przejść
Odpowiedz
No to jedziesz expić w realu, nie ma bata. Co z tą robotą w Holandii?
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
Zapierdol, także tego...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości