Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy Człowiek Jezus w Niebie nie oddycha i nie bije mu serce, czy jest martwy?
#21
Quinque napisał(a): Z nauczania Kosciola i z Objawienia Bożego. Zresztą, większość Świętych dopiero czeka na zmartwychwstanie ciała

Co robią święci bez zmartwychwstałego ciała czy oni są wszyscy w Niebie czy w czyśćcu?
Czy przyznanie przez wierchuszkę katolicką na Planecie Ziemia tytułu świętego powoduje, że dusza zmarłego człowieka, która dostała tytuł świętego przeskakuje z czyśćca do nieba z chwilą t=t1=datą i godziną przyznania?


Co robi dusza świętego, słucha modlitw ludzi z Planety Ziemia czy jeszcze coś innego np. ogląda polskie seriale za pomocą telewizora w mieszkaniu jakiegoś Polaka z tytułem kościelnym biskup?


Czy dusza świętego w Niebie  słucha modlitw ludzi z Planety Ziemia bo wierchuszka kościelna na Ziemi wydaje tej duszy rozkaz słuchania modlitw a dusza uważa się za pracownika ( bo jest to dusza obłąkana, chora psychicznie i zastraszona) wierchuszki kościelnej i boi się, że jak nie będzie słuchała tych modlitw to kolejnego ostatniego dnia miesiąca nie dostanie od kościoła wypłaty?

Dusza świętego potrzebuje od kościoła co miesiąc wypłaty żeby oprócz rzężenia modlitw posłuchać płatnej muzyki Niemena i Rolling Stonesów, może jeszcze na francuskie perfumy bo dusza świętego słyszy głosy i odczuwa zapachy.
Jeśli dusza świętego też widzi to potrzebuje kupić na Ziemi kolejny numer Playboya z gołymi babami.
Duszy świętego chyba nie wystarcza oglądanie darmowych cycków od Maryi Dziewicy w Niebie jak się kąpie w Niebie w wannie bo jak by się nie kąpała to by się zaśmierdła? Dusza świętego pogląda gołą  Maryję w Niebie w łazience przez dziurkę od klucza ale jedna goła baba tej duszy świętego nie wystarcza.

Czy ktoś policzył lub zapoznał się co wierchuszka katolicka uważa w sprawie liczby postaci w Niebie do których można cisnąć modlitwy:

- bez uwzględnienia świętych - liczba1
- sama liczba świętych - liczba2

Spróbujmy oszacować liczbę1:
liczba1 = Bóg jahwe, Syn Jezus, Duch Święty, Maryja Dziewica, Archanioł Gabriel, Anioł Stróż, dzieciątko Jezus, Jezus nazareński, ..... może liczba1=20?

Wtedy: Na początku było 20 postaci słuchających modlitw = 100%
doszli do tego święci: Ojciec Pio, Jan Paweł II, Matka Teresa,  święty Piotr Apostoł, Święty Paweł Apostoł = liczba2=5   ----
20 osób - 100%
5 osób - +25%

Chodzi mi o to, że jak do grona postaci słuchających  modlitw o uzdrowienie z choroby do grona 20 osób = 100% doszło 5 osób = +25% to czy liczba:
osobomodlitw-w-intencji_chorobozdarzenia została załatwiona na plus (+= cud uzdrowienia) więcej o +25%.
czyli zamiast uzdrowienia  9 500 000 osób z 10 000 000  chorobozdarzeń zostało uzdrowionych 10 800 000 osób z 12 500 000  chorobozdarzeń?
Jedna osoba w ciągu okresu obliczeniowego 5 lat może mieć więcej niż jedno uzdrowienie np. 2 lub 3 uzdrowienia z chorobozdarzeń.
100% - 10 000 000 cudów uzdrowienia z chorobozdarzenia
125% - 12 500 000 cudów uzdrowienia z chorobozdarzenia



Czy ilość osób w Niebie słuchających modlitw chorych ludzi z Planety Ziemia o cud uzdrowienia z chorobozdarzenia ma wpływ na ilość uzdrowień
- w sztukach w jednostce czasu - np. wszystkie uzdrowienia z chorobozdarzenia w ciągu okresu 5 lat
- w procentach - procentowa liczba uzdrowień spośród wszystkich zgłoszeń chorobozdarzeń ( obliczana w okresie czasu np. 5 lat ) od chorych ludzi modlących się o cud uzdrowienia czy wzrasta o +25% jak dochodzą kolejni święci w ilości 5osób (=25% poprzedniego stanu osób w Niebie słuchających modlitw) słuchających tych modlitw?

W skrócie chodzi o to czy dorzucanie kolejnych świętych słuchających modlitw o uzdrowienie z chorobozdarzenia zwiększa ilość cudów uzdrowienia? Ale to sformułowanie jest bardzo nieprecyzyjne  więc wyżej starałam się sformułować bardziej jasno i dokładnie..

Użyłam słowa; "chorobozdarzenie" - chodzi mi o to, że osoba1 może w modlitwie zgłaszać chorobozdarzenie=zespół-3-chorób=rak-jelita-grubego+niedosłuch-mocny-lewego-ucha+niewidomy-w-wyniku-innej-choroby, a po 2 latach zgłasza kolejne chorobozdarzenie: rak-jelita-grubego+niedosłuch-mocny-lewego-ucha+amputowana-lewa-noga-na-wysokości-uda+duże_nadciśnienie_choroba_wieńcowa_serca.
Te 2 różne chorobozdarzenia mogą mieć miejsce w ciągu 5 lat - więc osoba1 pociskająca modlitwy wchodzi w okresie obliczeniowym 5 lat z dwoma chorobozdarzeniami do obliczeń procentowych uzdrowień w wyniku cudu w jednostce czasu/okresu 5 lat.
1. Maryja w Niebie  nie słucha modlitw gdy  śpi, masturbuje się i robi kupę, bo człowiek ma takie potrzeby oraz oddychać tlenem także w Niebie. Maryja w Niebie słucha modlitw w pokoiku bez okien i bez grawitacji, jest tam nieważkość jak w Kosmosie a Maryja nie nosi majtek.
2. Mam problem bo wynajmujący mieszkanie piętro niżej znęcają się nade mną dokuczliwym stukaniem np. w kaloryfery i zastraszaniem np. przez agresywne napieprzanie w łazience, że jestem wariatka i żeby mnie do Toszka zabrali.
3.Kościół mówi: "Cisnąć modlitwy "O ja nieboga. Mnie boli noga!" Klęczeć razem z Maryją i dzieciątkiem Jezus. Wszyscy klynczeć i spuścić głowy bo idą ksiądz z zakonnicą".
4. Nie zasłużyłam na pracę bo nie liżę dupy ludziom i Bogom. Nie zasłużyłam na chleb i wodę, 4 lata głodowałam za 50 zł miesięcznie z MOPSu bo byłam bez pracy i renty.
Odpowiedz
#22
biedni szperacze trumien.. chyba, że idziemy do Nieba na golasa i jak nas Pan Bóg stworzył Oczko
Anioł
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości