Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dzieci klękną, dorośli nie, ...jest jeszcze gorzej - Fatima
#1
Przypuszczenia gąski:
Przygotowania i dyskusje księdzów przed "cudem" w Fatimie:

Ksiądz1: To jak zmajstrujemy ten "cud"?

Ksiądz2: Dzieci klękną,  dorośli nie, jak im się ukaże coś niby matka boska... Trza przodem puścić dzieci - niech klęczą i ino une niech widzą, dorośli się zbiegną ( można im trochę dopomóż w tym zbiegnięciu!) i rozdziawią japy, że dzieci niewinne 
( chyba chodzi o seks i trzymanie czystych pupuń, kościół lubi się znęcać zaglądając bez zaproszenia w sprawy intymne i szykanując na tym tle - jak się komuś publicznie obmacuje cipkę, to potem ma urazy na tle seksu, to coś jak inne czynności seksualne z własnym ojcem, wiem bo sama mam problemy na tym tle także wskutek bliskiego kontaktu z ojcem jak miałam około 11 lat, a matka udawała że nic nie widzi)  
coś widzą niby matkę boską i z wrażenia klęczą i nawet do niej odzywają się, a jak trochę przyschnie pamięć o szczegółach to będzie można rozdzwonić dzwony w kościołach o "tym wielkim cudzie...

Ksiądz3: Ty Ksiądz2 masz rację, dorośli sami nie klękną jak im się pokaże jakiś wizjo-fotomontaż, wiem bo oglądałem na ten temat w telewizji  programy o zbiegowiskach jak niby UFO zbiorowo widzieli, godali potem, że niby coś było, ale ki diabeł co to było, może też jakieś zjawisko w atmosferze, a może za samolotem coś ciągnęli na sznurku dla zmyłki, rozdyskutowali się, drążyli temat co to też być mogło...
No, a nom księdzom nie chodzi o dyskusja i tym bardziej "diabła przegoń tfu" o drążenie tematu, tylko o to, żeby nam księdzom dopomóż no i naszemu panu Bogu który jest leniwy i cudów sam robić nie chce, my przecież chcemy żeby ludzie stare i młode przed nasze obrazy z matką boską przyszli klęczeć i modlitwy do Bozi zanosić...My chcemy mieć nadal największą władza, my są żądne przecież władzy jak w starożytności władca Minotaur...


Ksiądz4: Ale widzicie wy Ksiądz2 i Ksiądz3, bo dzieciom to też byleczego pokazać się nie da, one bardziej idą do tych "Opowieści z Narnii", chcą być piratami na morzu i strażakami, będą głowami kręcić i na siebie się spoglądać, "ty też to widzisz?", " rewelacja to chyba jakaś sztuczka cyrkowa, wpuszczają nas w maliny", " jak nie zionie ogniem i nie rzuca w nas żabami ani jaszczurkami to można chyba podejść bliżej i obmacać?", " to co nie boisz się, idziemy do tego widziadła?"
Mi się wydaje, że dzieci same bez żadny zachęty to tyż same nie klenkno ino się będą przymierzać i rozdziawiać japy jak do jakiego stracha na wróble, albo cyrkowego pokazu ducha-smoka...

Ksiądz5: To trzeba iść w całkowite oszustwo i przekupienie dzieci, żeby klękły, potem 2 dzieci się usunie a to co zostanie to zasrtaszy, albo trzeba wybrać tą co przeżyje jako głupio, żeby się do nos przyłączyła w tym ogłupianiu ludzi...


Ksiądz1, Ksiądz2, Ksiądz3, Ksiądz 4, Ksiądz 5 ( chórem): Tak nam dopomóż Bóg !




Moim zdaniem na 80% miało miejsce coś podobnego w tej Fatimie w Portugalii.
1. Maryja w Niebie  nie zawsze słucha modlitw, nie słucha gdy śpi, masturbuje się i robi kupę, bo człowiek i kobieta ma takie potrzeby oraz oddychać tlenem także w Niebie
2. Jestem rencistka, niewierząca, z alergią na religię, bobasy i kaleki na wózkach inwalidzkich oraz bez nóg i rąk, z jakiegoś powodu ludzie znęcają się nade mną w taki sposób
Robię zakupy spożywcze głównie w nocy bo ludzie w marketach nękają mnie przyklejając się do mnie głównie z bobasami i kalekami na wózkach
3. Wynajmujący mieszkanie piętro niżej chodzą za mną po mieszkaniu i nękają mnie dokuczliwym celowym postukiwaniem np. prętem lub drutem w kaloryfer, rzucając metalowe przedmioty o podłogę.
4. W kapitaliźmie nie ma prawa do okruszka chleba, zarówno pełne pupy jak i biedota kościelna oczekuje że wyliżę im pupę żebrząc o pracę lub okruszek chleba.
Odpowiedz
#2
Pytanie za 2 pkt:
Jeżeli w tym czasie były już aparaty fotograficzne lub gdyby były telefony komórkowe z aparatem 5mpix (czy jakoś tak ta rozdzielczość funkcji foto w tel. komórkowym) to gdyby któreś z tych 3 bobasów od "cudu w Fatimie" widziało w obiektywie aparatu fotograficznego matkę boską w długiej sukni na łące i pstryknęło zdjęcie to czy obraz powstałby także na kliszy fotograficznej i czy po wywołaniu kliszy mielibyśmy super-zdjęcie jak wyglądała ta matka boska która ukazała się tym bachorom?

Z tym obrazem na kliszy to jest kwestia nauki/techniki w dziedzinie fotografowania czy wiary?
1. Maryja w Niebie  nie zawsze słucha modlitw, nie słucha gdy śpi, masturbuje się i robi kupę, bo człowiek i kobieta ma takie potrzeby oraz oddychać tlenem także w Niebie
2. Jestem rencistka, niewierząca, z alergią na religię, bobasy i kaleki na wózkach inwalidzkich oraz bez nóg i rąk, z jakiegoś powodu ludzie znęcają się nade mną w taki sposób
Robię zakupy spożywcze głównie w nocy bo ludzie w marketach nękają mnie przyklejając się do mnie głównie z bobasami i kalekami na wózkach
3. Wynajmujący mieszkanie piętro niżej chodzą za mną po mieszkaniu i nękają mnie dokuczliwym celowym postukiwaniem np. prętem lub drutem w kaloryfer, rzucając metalowe przedmioty o podłogę.
4. W kapitaliźmie nie ma prawa do okruszka chleba, zarówno pełne pupy jak i biedota kościelna oczekuje że wyliżę im pupę żebrząc o pracę lub okruszek chleba.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości