Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Maryja Dziewica w Niebie nie słucha modlitw bo ma w łóżku pluskwy i karaluchy
#1
Moim zdaniem Maryja Dziewica w Niebie musi mieć ziemię pod nogami i powietrze do oddychania bo jest człowiekiem.
Musi mieszkać w Niebie w jakimś ZOO dla Człowieków i tam na pewno są rośliny i drzewa i owady bo inaczej dostała by świra tak jak te dziewoje z filmu "Seksmisja" gdzie hodowanie roślin było zakazane.
Jeśli są rośliny, ziemia i powietrze to są też zapewne owady, np. muchy, osy, karaluchy, pluskwy, chrabąszcze oraz prusaki i dżdżownice.
Mi się wydaje, że Maryja niewiele słucha modlitw od grzeszników z bolącą nogą na Ziemi bo Bóg Jahwe znowu nie ma zwyczaju tak dobrze się opiekować grzesznikami i co najwyżej cudownej kaszy manny im zrzucał z Nieba więc chyba nie słucha piszczenia Maryi matki swojego synka chłopa Jezusa o to, że ma w łóżku prusaki i pluskwy i źle sypia i potem jest zmęczona więc nawet jej się nie chce słuchać tych modlitw o co tam grzesznicy brzęczą że ich boli chora noga albo że zaraz umrą na raka.

Myślicie, że leniwemu Jahwe chce się pomagać za pomocą cudów swojej kobiecie Maryi w tępieniu prusaków i karaluchów które gryzą ją w łóżku w tym Niebie?

Może Watykan powinien wysłać Maryi do Nieba środek owadobójczy na prusaki i karaluchy?


Poza tym Maryja w Niebie może mieć depresję i jednym uchem wpuszczać te modlitwy a drugim wypuszczać bo ZOO dla człowieków w Niebie może być małe np. tylko 0,5 hektara i Maryja od tego małego metrażu dostaje świra, a poza tym w Niebie w ZOO dla Człowieków może być tylko jedna pora roku wiosna a może nie być  zimy i Maryja dostaje ataków szału z braku zimy i jazdy na sankach bo jak żyła na Ziemi to słyszała o Zimie od podróżników no i baby chorujące na odmrożone nogi napieprzają jej w modlitwach o Zimie i śniegu a ona pieprzy co one pieprzą bo by sama chciała poczuć na dłoniach chociaż kilka płatków śniegu i w zimowych butach potarzać się na śniegu w Niebie.
1. Maryja w Niebie  nie słucha modlitw gdy  śpi, masturbuje się i robi kupę, bo człowiek ma takie potrzeby oraz oddychać tlenem także w Niebie. Maryja w Niebie słucha modlitw w pokoiku bez okien i bez grawitacji, jest tam nieważkość jak w Kosmosie a Maryja nie nosi majtek.
2. Mam problem bo wynajmujący mieszkanie piętro niżej znęcają się nade mną dokuczliwym stukaniem np. w kaloryfery i zastraszaniem np. przez agresywne napieprzanie w łazience, że jestem wariatka i żeby mnie do Toszka zabrali.
3.Kościół mówi: "Cisnąć modlitwy "O ja nieboga. Mnie boli noga!" Klęczeć razem z Maryją i dzieciątkiem Jezus. Wszyscy klynczeć i spuścić głowy bo idą ksiądz z zakonnicą".
4. Nie zasłużyłam na pracę bo nie liżę dupy ludziom i Bogom. Nie zasłużyłam na chleb i wodę, 4 lata głodowałam za 50 zł miesięcznie z MOPSu bo byłam bez pracy i renty.
Odpowiedz
#2
gąska9999 napisał(a):Może Watykan powinien wysłać Maryi do Nieba środek owadobójczy na prusaki i karaluchy?

A może powinnaś skończyć pisać te bzdurne tematy?
Odpowiedz
#3
A ty byś chciał Quinque mieszkać jako człowiek w takim Niebie z ZOO dla człowieków o powierzchni 0,5 hektara i jeszcze mieć w łóżku pluskwy i prusaki?
I jeszcze żeby się ciebie Watykan czepiał i nie dał ci wypłaty miesięcznej na skarpetki i papierosy jak nie będziesz słuchał modlitw od chorych bab?
Po co w ogóle tych modlitw słuchać skoro już Jahwe przed stworzeniem świata zadecydował kogo uzdrowi a kogo nie to lepiej posłuchać muzyki Rolling Stonesów i tak nie zrobisz cudu uzdrowienia jak Jahwe zadecydował inaczej to po co tego słuchać?
1. Maryja w Niebie  nie słucha modlitw gdy  śpi, masturbuje się i robi kupę, bo człowiek ma takie potrzeby oraz oddychać tlenem także w Niebie. Maryja w Niebie słucha modlitw w pokoiku bez okien i bez grawitacji, jest tam nieważkość jak w Kosmosie a Maryja nie nosi majtek.
2. Mam problem bo wynajmujący mieszkanie piętro niżej znęcają się nade mną dokuczliwym stukaniem np. w kaloryfery i zastraszaniem np. przez agresywne napieprzanie w łazience, że jestem wariatka i żeby mnie do Toszka zabrali.
3.Kościół mówi: "Cisnąć modlitwy "O ja nieboga. Mnie boli noga!" Klęczeć razem z Maryją i dzieciątkiem Jezus. Wszyscy klynczeć i spuścić głowy bo idą ksiądz z zakonnicą".
4. Nie zasłużyłam na pracę bo nie liżę dupy ludziom i Bogom. Nie zasłużyłam na chleb i wodę, 4 lata głodowałam za 50 zł miesięcznie z MOPSu bo byłam bez pracy i renty.
Odpowiedz
#4
Chciałbym żebyś przestała pisać takie pierdolety
Odpowiedz
#5
Quinque napisał(a): Chciałbym żebyś przestała pisać takie pierdolety

Pozwolę sobie przetłumaczyć z gąskowego.

Jaki jest sens modlitwy wstawienniczej do Maryi (czyli aby się wstawiła u samego Boga o kierowaną do niej przez człowieka sprawę) jeśli Bóg zdania nie zmienia, jest NIEZMIENNY (jeden z atrybutów).

A czym jest w ogóle wstawiennictwo? Z definicji, braniem kogoś w obronę. Koncept nie trzyma się kupy bo wszystko już postanowione przez samego Boga a zdania nie zmienia. Gdyby jednak sądzić, że człowiek ma jednak wolną wolę i można do Maryi się modlić do Boga o zmianę nastawienia kogoś (np. aby wujek przestał palić) to gdyby Bóg mógł i chciał to zrobić nie byłaby to już żadna wolna wola. I szanse nierówne, za jednego wujka modli się 5 osób za innego nikt, jaki jest przelicznik? Zapewniam, dużo lepiej byłoby osobiście pogadać ze wspomnianym wujkiem. Jak tam Maryja się ma w Niebie z tymi wszystkimi modlitwami i czy ma anielską cierpliwość ich wysłuchiwać i czy ma taką sama boską cierpliwość sam Bóg wysłuchiwać Maryi, to już nie na moją głowę.

W niektórych parafiach mają jak widać lepsze dojścia do Maryi a w innych gorsze :
http://www.parafiapyskowice.pl/index.php...ziekowania
Kolejki dłuższe niż u lekarza a to tylko jedna parafia, pewnie będzie na przyszły rok, lepiej iść prywatnie.

A poważnie, kto wpadł na pomysł aby ludzie w nierzadko tak istotnych sprawach wypisywali otwarcie w Internecie tego typu historie?
Voodoo People
Odpowiedz
#6
Oooo. gąska doczekała się swoich hermeneutów, którzy będą teraz wykładać ludowi, co też wieszczka miała na myśli pisząc to lub tamto Uśmiech

Joker napisał(a): Koncept nie trzyma się kupy bo wszystko już postanowione przez samego Boga a zdania nie zmienia.
Skoro wszystko jest postanowione. To to, że ktoś się będzie modlił też jest postanowione.
Cytat:Zapewniam, dużo lepiej byłoby osobiście pogadać ze wspomnianym wujkiem.
Dlaczego? Skoro twierdzisz, że jest już postanowione, czy wujek będzie, czy nie będzie palił?
Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz
#7
zefciu napisał(a): Skoro wszystko jest postanowione. To to, że ktoś się będzie modlił też jest postanowione.

Co z kolei prowadzi niechybnie do wniosku, że człowiek sam nic nie postanawia więc nie może być mowy o jakiejkolwiek wolnej woli. Modlę się nie dlatego, że chcę, tylko dlatego że Bóg tak postanowił, tak mnie stworzył.

zefciu napisał(a):Dlaczego? Skoro twierdzisz, że jest już postanowione, czy wujek będzie, czy nie będzie palił?

To nie ja tak twierdzę tylko nauka kościoła tak twierdzi. Mi wolno myśleć i tak własnie myślę, że skuteczna może być próba osobistego wpłynięcia na zachowanie wujka. Modlitwa nie ma żadnego wpływu. Gdyby skuteczna miała być tylko modlitwa to lekarze powinni całkowicie odpuścić sobie leczenie ludzi i wszystko zawierzać Bogu.
Voodoo People
Odpowiedz
#8
Joker napisał(a): To nie ja tak twierdzę tylko nauka kościoła tak twierdzi.

Jeżeli stawianie kropki po "dr" uważasz za błąd, to racz pisać słowo "Kościół" także zgodnie z zasadami ortografii. Bo budynki raczej żadnych nauk nie posiadają ani niczego nie twierdzą.

Cytat:Modlitwa nie ma żadnego wpływu.

Nauka Kościoła twierdzi inaczej.

Cytat:Gdyby skuteczna miała być tylko modlitwa to lekarze powinni całkowicie odpuścić sobie leczenie ludzi i wszystko zawierzać Bogu.

Nauka Kościoła nie twierdzi, że skuteczna jest tylko modlitwa.
Odpowiedz
#9
Quinque napisał(a): Chciałbym żebyś przestała pisać takie pierdolety

Dlaczego Quinque - ładna Lalka z różowymi włosami wydaje mi polecenia? "Ładna Lalka" nie jest moim generałem a ja jego szeregowcem.  Moderator robi uwagi w inny sposób a ty nie jesteś moderatorem.
1. Maryja w Niebie  nie słucha modlitw gdy  śpi, masturbuje się i robi kupę, bo człowiek ma takie potrzeby oraz oddychać tlenem także w Niebie. Maryja w Niebie słucha modlitw w pokoiku bez okien i bez grawitacji, jest tam nieważkość jak w Kosmosie a Maryja nie nosi majtek.
2. Mam problem bo wynajmujący mieszkanie piętro niżej znęcają się nade mną dokuczliwym stukaniem np. w kaloryfery i zastraszaniem np. przez agresywne napieprzanie w łazience, że jestem wariatka i żeby mnie do Toszka zabrali.
3.Kościół mówi: "Cisnąć modlitwy "O ja nieboga. Mnie boli noga!" Klęczeć razem z Maryją i dzieciątkiem Jezus. Wszyscy klynczeć i spuścić głowy bo idą ksiądz z zakonnicą".
4. Nie zasłużyłam na pracę bo nie liżę dupy ludziom i Bogom. Nie zasłużyłam na chleb i wodę, 4 lata głodowałam za 50 zł miesięcznie z MOPSu bo byłam bez pracy i renty.
Odpowiedz
#10
Odklejona od rzeczywistości jesteś, nie myślałaś żeby udać się z tym do specjalisty? I piszę to bez złośliwości
Odpowiedz
#11
Quinque napisał(a): Odklejona od rzeczywistości jesteś, nie myślałaś żeby udać się z tym do specjalisty? I piszę to bez złośliwości

Odklejony od rzeczywistości jesteś, nie myślałeś żeby udać się z tym do specjalisty? I piszę to bez złośliwości
Odpowiedz
#12
Chciałam jeszcze zapytać, czy wierzący wierzą, że Maryja słucha ich modlitw w "czasie rzeczywistym ziemskim" tj. wtedy kiedy oni pociskają modlitwę do Maryi?

Bo np. Zosia lat 72 ciśnie 2019-03-02 do Maryi przez 10 minut o bolącej nodze i prosi o pomoc w sprawie tej nogi. Czy to znaczy że w czasie pociskania o tej nodze Maryja
"JUŻ" usłyszała o bolącej głowie o której Zosia lat 72 będzie pociskać przez następne 20 minut jak skończy o tej nodze?

Czy z punktu widzenia Boga Ojca i Maryi wszystko już było i Zosia która "Teraz=2019-03-02r" ciśnie do Maryi o bolącej nodze i która wg wiedzy Boga Ojca umrze w wieku 82 lat jest już zbawiona i jest już w Niebie?
To znaczy co? Jak Zosia lat 72 ciśnie 2019-03-02 o bolącej nodze i wierzy, że "ona to ona i ona istnieje"  to ma wierzyć w co?, że Maryja jej "teraz nie słucha tej jej modlitwy o nodze" bo Maryja zamiast słuchać jej modlitwy gapi się na jakąś Zosię w Niebie, która jest jej sobowtórem?


Czy Maryja "Już" wysłuchała modlitwy Zosi zanim się Maryja przyszła matka Jezusa urodziła bo z punktu widzenia "Boga Ojca" który jest "poza czasem" wszyscy Ziemianie zostali zbawieni zanim zostali stworzeni i wszyscy Ziemianie są już w Niebie - to z punktu widzenia Boga Ojca "NIE MA" już tej Zosi lat 72 na Ziemi a Maryja podporządkowuje się Bogu Ojcu i też uważa, że tej Zosi lat 72 w dniu ziemskim 2019-03-02 NIE MA więc Maryja nawet nie słucha tych modlitw od tej Zosi z Ziemi 2019-03-02 bo wydaje jej się i wierzy, ze tej Zosi na Ziemi juz nie ma?

Czy z punktu widzenia Boga Ojca Wszechświat i Ziemianie zostali równocześnie stworzeni i zbawieni, czyli wszystko trwało 0 (zero) sekund. A Ewa i Adam byli w Raju razem z Panem Bogiem też przez  też przez zero sekund - to przez zero sekund nie mogli zerwać jabłka i go zjeść, czyli z punktu widzenia Pana Boga grzechu pierworodnego nigdy nie było, a jeśli Bóg ocenia i sądzi z własnego punktu widzenia - to nie ma ani za co oceniać ani za co sądzić - bo Adam i Ewa nie mogli zjeść jabłka w czasie 0 (zero) sekund.





W dodatku Bóg Ojciec gadał do Ziemian, że był w Raju z Adamem i Ewą i Wężem i gadał do węża i do Adama i Ewy zanim ten Raj i Wszechświat i Adama i Ewę oraz węża stworzył.

Czy wobec tego Bóg Ojciec był w Raju z wężem , Adamem i Ewą 25 godzin wcześniej zanim Adama, Ewę i węża stworzył?
Czy Adam i Ewa i wąż są wieczni tak samo jak Bóg Ojciec więc Bóg Ojciec kłamie, że ich stworzył? No bo jeśli Bóg był w Raju z wężem i Adamem i Ewą od "wieczności która istnieje wiecznie" zanim ich stworzył to oni: Adam i Ewa i wąż są tak samo wieczni więc ich nie stworzył.

W dodatku Bóg Ojciec słuchał modlitw Zosi lat 72 zanim ją stworzył i to nie 6000 lat wcześniej słuchał tych modlitw Zosi tylko w wieczności większej niż 1 mld lat słuchał już modlitw Zosi zanim stworzył Zosię, Adama i Ewę i węża czyli , że Zosia istnieje tak samo wiecznie jak Bóg Ojciec i wcale nie ma 72 lat tylko grubo ponad 1 mld lat.
1. Maryja w Niebie  nie słucha modlitw gdy  śpi, masturbuje się i robi kupę, bo człowiek ma takie potrzeby oraz oddychać tlenem także w Niebie. Maryja w Niebie słucha modlitw w pokoiku bez okien i bez grawitacji, jest tam nieważkość jak w Kosmosie a Maryja nie nosi majtek.
2. Mam problem bo wynajmujący mieszkanie piętro niżej znęcają się nade mną dokuczliwym stukaniem np. w kaloryfery i zastraszaniem np. przez agresywne napieprzanie w łazience, że jestem wariatka i żeby mnie do Toszka zabrali.
3.Kościół mówi: "Cisnąć modlitwy "O ja nieboga. Mnie boli noga!" Klęczeć razem z Maryją i dzieciątkiem Jezus. Wszyscy klynczeć i spuścić głowy bo idą ksiądz z zakonnicą".
4. Nie zasłużyłam na pracę bo nie liżę dupy ludziom i Bogom. Nie zasłużyłam na chleb i wodę, 4 lata głodowałam za 50 zł miesięcznie z MOPSu bo byłam bez pracy i renty.
Odpowiedz
#13
Ech, bo to wszystko nie ma się trzymać, nomen-omen, kupy, tylko dawać ludziom nadzieję w warunkach braku czarownic i ich ziółek psychoaktywnych typu lecznicza marihuana. Język

Quinque, idź już sobie, co? Piach wzywa (czy co tam przerzucasz w tej Holandii).
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
#14
Ale taka najprostsza nadzieja to byłoby coś takiego, że nie ma Boga Ojca ani Maryi w Niebie, ale jest dusza która po śmierci nie umiera i nie idzie do Nieba bo Nieba nie ma, ale ta dusza "śpi" i jeśli tak się zdarzy, że do Naszego Wszechświata przybędzie za 100 tys. lat Czarodziej z kwalifikacjami to zbuduje specjalną "Sztuczną Galaktykę" z 200 Planet w pobliżu siebie nadającymi sie do zamieszkania i wtedy obudzi te wszystkie dusze ze snu i da im nowe ciała - taka legenda.

Jest jednak problem z Wszechświatem. Jeżeli przyjąć, że czas jest Zawsze, także we Wszechświecie Czarodziei, to byłby problem ze stworzeniem przez tych Czarodziei takiego Wszechświata jak nasz lub podobnego jak nasz. Bo nasza nauka fizyka wskazuje, że nasz Wszechświat jest bardzo stary tzn. ma więcej niż miliardy lat. Klub Czarodziei zamieszkujący Wszechświat Czarodziei miałby problem ze stworzeniem takiego Wszechświata jak Nasz, który musi najpierw od Wielkiego Prawybuchu rozszerzyć się i miejscami na tyle ostygnąć po np. 5 mld lat żeby w drugim ruchu Czarodzieje stworzyli od zera miliony gatunków zwierząt - oprócz tego co samo ewentualnie z automatu wyewoluuje i pierwszą kolonię ludzi stworzonych od zera jak źrebaki w wieku 13 lat, którzy nie będą umieli mówić i jeść łyżką i widelcem i wszystkiego na poziomie średniowiecza uczyć ich przez 10 lat - może kolonię 1 miliona ludzi-źrebaków.


Chodzi o to, że Czarodzieje musieli by "znieść jajko" z braku cierpliwości i długiego czekania, jakby mieli czekać aż ten "zaczyn= wybuchająca masa początkowa" rozszerzy się, urośnie i ostygnie po 5 mld lat do Wszechświata nadającego się do zamieszkania, żeby zrobić Etap2 = stwarzanie zwierząt i ludzi.

Czarodzieje musieli by mieć jakieś Szybkie Technologie, żeby zaczyn=supergęste ciasto które rzucą w jakąś Nową Przestrzeń uformował się w Wszechświat nadający się do zamieszkania np. po 20 latach. Żeby już po 20 latach można było zrobić Etap2=stwarzanie początkowej puli zwierząt i ludzi.

Wydaje mi się że taki Wszechświat stworzony w oparciu o takie Szybkie 20letnie Technologie musiałby mieć inną Fizykę niż Nasz Wszechświat, że może, chyba w Fizyce na Naszym poziomie badań Fizyki powinno być widać, że Wszechświat ma 20 lat + 8000 lat czyli tyle ile liczą najstarsze ludzkie cywilizacje.

Ten Nasz Wszechświat, jeśli miałby być stworzony przez takie Szybkie 20 letnie Technologie musiałby być sztucznie postarzony, tak żeby Fizyka na naszym Etapie Nauki wskazywała na dużo większy wiek Wszechświata niż te 20 lat + 8000 lat.
1. Maryja w Niebie  nie słucha modlitw gdy  śpi, masturbuje się i robi kupę, bo człowiek ma takie potrzeby oraz oddychać tlenem także w Niebie. Maryja w Niebie słucha modlitw w pokoiku bez okien i bez grawitacji, jest tam nieważkość jak w Kosmosie a Maryja nie nosi majtek.
2. Mam problem bo wynajmujący mieszkanie piętro niżej znęcają się nade mną dokuczliwym stukaniem np. w kaloryfery i zastraszaniem np. przez agresywne napieprzanie w łazience, że jestem wariatka i żeby mnie do Toszka zabrali.
3.Kościół mówi: "Cisnąć modlitwy "O ja nieboga. Mnie boli noga!" Klęczeć razem z Maryją i dzieciątkiem Jezus. Wszyscy klynczeć i spuścić głowy bo idą ksiądz z zakonnicą".
4. Nie zasłużyłam na pracę bo nie liżę dupy ludziom i Bogom. Nie zasłużyłam na chleb i wodę, 4 lata głodowałam za 50 zł miesięcznie z MOPSu bo byłam bez pracy i renty.
Odpowiedz
#15
No więc właśnie. Z tego wszystkiego wynika, że nasz Wszechświat został stworzony przez jakiegoś Czarodzieja-partacza, który, gdy się połapał w swoim partactwie, próbował je chociaż wysterylizować, żeby nic się w nim nie zalęgło i nie mogło go potem oskarżać przed innymi Czarodziejami. Nawet to mu nie wyszło, toteż został zagwieżdżony karnie; pozostali Czarodzieje zaś udają, że nic nie się nie stało, Polacy, nic się nie stało. Dlatego mamy taki burdel dokoła - kulki jakieś niedorobione, co się zderzają i niszczą nawzajem, czemu przyświecają bomby wodorowe - zamiast normalnego settingu fantasy z elfami i smokami. Język

Dlatego właśnie konieczna jest nadzieja.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
#16
Mnie też podnieca co robi Maryja matka Pana Jezusa jak w Niebie ma okres - bo przecież w Fatimie w Portugalii zaprezentowała jędrne ciało młodej może 35 letniej kobiety.
Bo Forumowi spece od Historii twierdzą, że Maryja jak w Państwie Żydowsko-Egipskim 2000 lat temu kołysała Pana Jezusa to nie nosiła majtek bo wtedy kobiety nie nosiły.


Ja nie wiem jak Maryja może mieszkać w Niebie - bo jak jako dziecko chodziłam na religię to ksiądz o tym nie uczył a Forum Ateista jeszcze nie było.

No ale najskromniejszy wariant to pokoik dla Maryi w Niebie do słuchania modlitw od Ziemian - pokoik bez okien, bez światła, bez krzesła , bez grawitacji i bez wody oraz WC i bez podpasek na okres oraz środków przeciwbólowych - za to chyba z powietrzem tlen+azot bo Maryja musi oddychać jak każdy żywy człowiek.

Jeśli pokoik bez grawitacji takiej jak na Ziemi - to może z nieważkością taką jak w Kosmosie - i wtedy - mocz Maryi, kupy oraz menstruacje z miesiączki fruwają w tym pokoiku razem z Maryją słuchającą modlitw z Ziemi.

Zaprawdę to Królowa która fruwa pośród moczu, kup i menstruacji z miesiączki kobiecej w małym pokoiku w Niebie.
Jacyś kościelni funkcjonariusze typu ksiądz dorysowali Maryi koronę ze złota ( nie pamiętam kiedy ta korona została dorysowana - 1970r-1980r czy inaczej? ) a nie dorysowali, że fruwa wśród kup i moczu wokół własnej głowy - mogli tez dorysować łazienkę z klozetem i szafkę na podpaski oraz majtki na okres jak uważają, że Maryja w Niebie będąca człowiekiem jeszcze coś potrzebuje oprócz tego żeby oddychać i słuchać pociskanych do niej modlitw z Ziemi.


No bo ja nie wiem, czy którzyś Ziemianie to analfabeci i nie wiedzą, że jak nie ma grawitacji - a grawitacji nie ma bo Maryja w Niebie już niczego nie potrzebuje - to wszystko fruwa także kupy zrobione przez Maryję i wysikany przez nią mocz - bo Maryja chyba jeszcze ma przemianę materii mimo że nic nie potrzebuje?
No a jak kupy od Maryi fruwają w tym małym pokoiku w którym Maryja też fruwa, to jakaś kupa może pacnąć - zderzyć się - Maryję w śliczny pobożny pyszczek - i w realu w Niebie - Maryja może mieć pyszczek umazany własnymi kupami a nie koronę ze złota na głowie.
Co nie?
1. Maryja w Niebie  nie słucha modlitw gdy  śpi, masturbuje się i robi kupę, bo człowiek ma takie potrzeby oraz oddychać tlenem także w Niebie. Maryja w Niebie słucha modlitw w pokoiku bez okien i bez grawitacji, jest tam nieważkość jak w Kosmosie a Maryja nie nosi majtek.
2. Mam problem bo wynajmujący mieszkanie piętro niżej znęcają się nade mną dokuczliwym stukaniem np. w kaloryfery i zastraszaniem np. przez agresywne napieprzanie w łazience, że jestem wariatka i żeby mnie do Toszka zabrali.
3.Kościół mówi: "Cisnąć modlitwy "O ja nieboga. Mnie boli noga!" Klęczeć razem z Maryją i dzieciątkiem Jezus. Wszyscy klynczeć i spuścić głowy bo idą ksiądz z zakonnicą".
4. Nie zasłużyłam na pracę bo nie liżę dupy ludziom i Bogom. Nie zasłużyłam na chleb i wodę, 4 lata głodowałam za 50 zł miesięcznie z MOPSu bo byłam bez pracy i renty.
Odpowiedz
#17
Aby na pewno nie przesadzasz? Mało nie zwymiotowałem.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
#18
Zajrzyj na forum, mówili, poczytasz ciekawe posty, mówili...
ॐ नमः शिवाय

"Wachlarzem o aloes", czyli mój blog literacki o fantasy i science-fiction: 
http://wachlarzemoaloes.blogspot.com 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości