Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy Bóg Jahwe widzi w Niebie niewidzialne anioły lub samego siebie?
#1
Mam pytanie, jak sobie to wyobrażacie lub w co wierzycie, jak osoba/ postać taka jak Bóg Jahwe może widzieć lub dostrzegać np. wywęszać poprzez zapach, odczuwać tak jak przez dotyk, odczuwać tak jak smak chociaż chyba nie na języku i w podniebieniu: np. słony, gorzki, kwaśny, chyba z opisów religijnych można wnioskować, że Bóg Jahwe może słyszeć niewidzialne anioły i samego siebie jak anioły/ on sam coś głośno mówią lub jak chrapią gdy śpią.

Czyli jak Bóg Jahwe postrzega anioły tylko poprzez dźwięki to jak siedzą cicho i nie odzywają się to może nie być pewny czy nie znikły / przestały istnieć.

No bo co to znaczy, że anioły są niewidzialne? Że są niewidzialne bo ukrywają się przed ludźmi, ale one na głowie mają czapkę niewidkę i mają np. 4 metry wzrostu przeciętnie, 2 ręce, 2 skrzydła z piórami i 2 nogi, ale że ta czapka niewidka nie działa niewidzialnością na Boga Jahwe i Bóg Jahwe anioły widzi?


No bo jeżeli anioły są niewidzialne bo nie mają właściwości przestrzennych, rozmiaru, kształtu i koloru to jak Bóg Jahwe te anioły spostrzega , skoro nie ma co widzieć, bo widzenie polega na spostrzeganiu rozmiaru, kształtu i koloru a także uśmiechu lub smutku. 


Może anioły mają właściwości zapachowe i Bóg Jahwe spostrzega anioły po zapachach, np. jak czuje na zmianę zapach nieświeżych skarpetek jak u turysty chodzącego 7 dni po górach, bez zmiany tych skarpetek to wie że anioł Stróż żyje i jest nieśmiertelny, a potem jak czuje zapach przeciętej świeżej cytryny to wie że Archanioł Gabriel żyje i jest nieśmiertelny?


Bo przecież, w Niebie wg wyznawców Boga Jahwe nie ma przestrzeni i Bóg Jahwe nawet nie może obrócić się w lewo i poczuć zapachu nieświeżych skarpetek i nie może obrócić się w prawo, żeby poczuć zapach przeciętej świeżej cytryny, bo obracanie się w lewo i prawo nie ma sensu/ nie jest możliwe jak nie ma przestrzeni.

To może Bóg Jahwe słyszy tylko głosy, swój głos i inne głosy które coś mówią lub się śmieją a  on sam tych rzeczy które mówią głosy nie wypowiada.
Czyli Bóg Jahwe widzi ciemność i słyszy głosy, to gorzej niż niewidomy chory na schizofrenię paranoidalną słyszący głosy.
Chory jeszcze postrzega dotykiem, zapachem i smakiem.

A ciekawe skąd on Jahwe wie, że te głosy należą do aniołów, a nie że są to urojenia i on jest chory na schizofrenię? Te anioły jakoś co 2 godziny wszystkie się materializują i ukazują mu się przez 10 minut, żeby go przekonać że one są realne, że te głosy to nie jest schizofrenia tylko, że on słyszy anioły które sam takimi tylko "głosami" stworzył?



Postrzeganie pozazmysłowe to według psa jest postrzeganie kolorów przez człowieka, bo psy podobno widzą tylko odcienie szarości.
Więc przedmioty mają cechę X1=kolor, a człowiek ma zmysł ZX1=zmysł-postrzegania-koloru.
Anioły by musiały mieć jakieś cechy, których człowiek nie postrzega, bo nie ma odpowiedniego zmysłu, czyli to nie byłoby postrzeganie pozazmysłowe, tylko postrzeganie innymi zmysłami.

Chociaż cecha X1= kolor to jest cecha poziomu2, bo żeby coś miało cechę X1=kolor to najpierw musi mieć cechę A2= właściwości-przestrzenne_jak-rozmiar,-i-kształt, cechę poziomu1.

W sumie to Bóg Jahwe chyba w Niebie może widzieć tylko Maryję i Jezusa oraz krzesło na którym Maryja słucha modlitw z Planety Ziemia bo chyba nie słucha tych modlitw na stojąco ani na leżąco na łóżku?
1. Maryja w Niebie  nie słucha modlitw gdy  śpi masturbuje się robi kupę.
Maryja w Niebie już nic nie potrzebuje oprócz modlitw i tlenu, nie nosi więc majtek i sukienki, lata nago w stanie nieważkości bo grawitacji też nie potrzebuje. 
Brak oddychania tlenem = śmierć.

2. Ustawiczne dzwonienie w dzwony kościelne jest uciążliwe dla osób nerwowo chorych w tym dla mnie. Mieszkam w średnim mieście.
Piski bachorów pod samymi oknami bloku też mi pogłębiają nerwicę i napieprzanie dorosłych o dupie Marynie.

3. Wynajmujący mieszkanie piętro niżej znęcają się nade mną dokuczliwym stukaniem np. w kaloryfery i zastraszaniem np. przez agresywne napieprzanie w łazience, że jestem wariatka i żeby mnie do Toszka zabrali.

4. Nie miałam na chleb i wodę, 4 lata głodowałam mając dochód 50 zł miesięcznie z MOPSu bo byłam bez  pracy i renty.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości