Ankieta: Linkowane wypowiedzi pilastra:
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
trudno wyjasnić
14.29%
1 14.29%
są zwyczajnie głupie
57.14%
4 57.14%
są głupie, ale da się je wyjaśnić
28.57%
2 28.57%
Razem 7 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pilaster o homoseksualizmie na katoliku
#81
Trochę może nie na temat bo nie interesuje mnie polityka do tego stopnia i nie wiem kto to jest pilaster i sadząc po cytatach nie mam zamiaru zapoznawać się z jego poglądami to niemniej:
Zauważyłem że KK często argumentuje że LGBT to zboczeńcy w sensie nienormalni, odchylenia od normy. Chciałbym w tym miejscu zauważyć że LGBT są wynikiem działania praw ewolucji
która losowo próbuje wszystkich dróg. Zatem LGBT są jak najbardziej wytworem normalnych procesów ewolucji a nie żadnym odchyleniem i z tego punktu widzenia są jak najbardziej normalni. Jest ich natomiast mniejszość bo nie potrafią się rozmnażać tak jak heteroseksualni, bo oczywiście celem ewolucji jest przetrwanie gatunku, a w tym celu jednostki musza się rozmnażać. Wiadomo jednak ze KK nie uznaje ewolucji i propaguje kreacjonizm. No cóż jeszcze jeden dowód na to że ich niewidzialny bóg jest potworem.
Odpowiedz
#82
grownup napisał(a): Wiadomo jednak ze KK nie uznaje ewolucji i propaguje kreacjonizm.

To jest fałsz chociaż pewnie wielu katolików i nawet księży przyznałoby ci rację.
Odpowiedz
#83
grownup napisał(a): LGBT są jak najbardziej wytworem normalnych procesów ewolucji a nie żadnym odchyleniem i z tego punktu widzenia są jak najbardziej normalni. Jest ich natomiast mniejszość bo nie potrafią się rozmnażać tak jak heteroseksualni,
Najwyraźniej pomylili ci się ludzie z innymi małpami. To częsta pomyłka, w końcu te zwierzęta są wszystkie do siebie dość podobne, to jednak człowiek wyróżnia się tym, że ma pewien system kontroli zachowań alternatywny zarówno wobec odruchów bezwarunkowych, jak i warunkowych. Dzięki temu systemowi, zwanemu kulturą, homoseksualni ludzie nie tylko potrafią się doskonale rozmnażać, ale nawet w pewnych szczególnych warunkach mogą to robić skuteczniej niż większość. W przeciwnym wypadku nie byłoby ich aż kilka procent.
Cytat:bo oczywiście celem ewolucji jest przetrwanie gatunku
Oczywiście ewolucja nie ma żadnego celu, a jeśli już używamy pewnej metafory, to "celem" ewolucji jest przetrwanie konkretnych genów - nigdy gatunku. Gatunek jest całkowicie obojętny ewolucji, genom czy wreszcie osobnikom podlegającym doborowi naturalnemu.
Cytat:, a w tym celu jednostki musza się rozmnażać.
Kolejny błąd - jednostka może zwiększyć prawdopodobieństwo ekspansji swoich genów w środowisku nie rozmnażając się, a nawet specjalnie powstrzymując się od rozmnażania. Klasycznym przykładem są mrówki robotnice, mniej klasycznym wysterylizowane psy i koty rasowe, których udział w puli genetycznej całego gatunku stopniowo rośnie. A jeszcze innym - ksiądz, którego gdy się ma w rodzie, to bieda nie ubodzie.
Odpowiedz
#84
W latach pięćdziesiątych i sześcdziesiątych głoszono, że seks jest naturalny, czysty i niewinny a jednak po tylu latach społeczeństwo nie zaakceptowało tego nowoczesnego podejścia, podobnie będzie z  homoseksualizmem.
I nie jestem katoliczką, bo gardzę wszelką władzą, której celem jest robienie z ludzi niewolników i krojenie ich z kasy, którą próbują skumulować kosztem życia w biedzie przez wiele pokoleń.
Rozsadziło mi antenę.
Odpowiedz
#85
Rodica napisał(a): W latach pięćdziesiątych i sześcdziesiątych głoszono, że seks jest naturalny, czysty i niewinny a jednak po tylu latach społeczeństwo nie zaakceptowało tego nowoczesnego podejścia
Znaczy, w tych krajach, gdzie to wtedy głoszono (Polska raczej do nich nie należała) społeczeństwo obecnie uznaje seks za nienaturalny, brudny i przestępczy?
Odpowiedz
#86
lumberjack napisał(a):
grownup napisał(a): Wiadomo jednak ze KK nie uznaje ewolucji i propaguje kreacjonizm.

To jest fałsz chociaż pewnie wielu katolików i nawet księży przyznałoby ci rację.

Zależy co znaczy promować? Jesli głosić przez megafon ze "X jest słuszne" to rzeczywiście masz racje. Natomiast KK jednoznacznie naucza kreacjonizmu
Majtki, kurtka nike’a, laicra
Na budynku naprzeciw mruga i wkurwia napis night club
W ciemności ten neon
Powietrze mroźne jak freon
A ten klub nocny naprzeciwko nosi nazwę Cameloen
One to najczystszy seks
Jak eSZet Alfa Romeo
Odpowiedz
#87
ZaKotem :
Cytat:Znaczy, w tych krajach, gdzie to wtedy głoszono (Polska raczej do nich nie należała) społeczeństwo obecnie uznaje seks za nienaturalny, brudny i przestępczy?
Raczej kontrowersyjny, a to dlatego, źe seks może być brudny np. pornografIa.
Niektóre feministki twierdzą, że każdy seks z facetem jest brudny, naznaczony dominacją i bezwzględnością.

Każdy może mieć swoją definicję brudnego seksu. Dla mnie brudny seks oznacza seks z kimś z kim się nie chce mieć dzieci, a niestety kobiety czasem zachodzą w ciążę tylko po to, żeby zmazać z siebie brud seksualności.
Kobieta rozgrzeszą się w ten sposób ze swojej puszczalskości. Potem niestety mamy takie zjawisko jak wygrodna matka. Niestety, takie baby cieszą się poważaniem społecznym a karę za grzech matki ponoszą dzieci. Zdanie otoczenia, bycie dziewiczą i przyzwoitą przedkładają nad dobro potomstwa.
Rozsadziło mi antenę.
Odpowiedz
#88
Rodica napisał(a): Kobieta rozgrzeszą się w ten sposób ze swojej puszczalskości. Potem niestety mamy takie zjawisko jak wygrodna matka. Niestety, takie baby cieszą się poważaniem społecznym a karę za grzech matki ponoszą dzieci. Zdanie otoczenia, bycie dziewiczą i przyzwoitą przedkładają nad dobro potomstwa.
Jakoś faceci nie mają problemu z własną 'puszczalskością'.
A w ogóle dziwne, że jako kobieta piszesz takie maczystowskie stereotypy.
Nie zapomnij dodać, że kobieta jest świątynią diabła, bo wzbudza pożądanie w niewinnych, i czystych z natury facetach.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#89
Sofeicz:
Mężczyźni nie mają problemu z puszczalskością ponieważ cały "brud seksualny" bierze na siebie kobieta.
Podobnie jak ofiarą pedofila, czysta i niewinna staje się brudna i potępiona, a niektóre ofiary cierpią wskutek napaści seksualnej na schizofrenię, paranoję i inne zaburzenia.  Niby mamy XXI wiek a ludzie wciąż boją się seksu. Coś w  tym seksie musi być zwierzęcgo i nieludzkiego.

Odnośnie seksizmu na który cierpią mężczyźni od wieków, to chyba jest on bardziej skierowany w stronę kobiet ktore tak uwielbiają, uległych, biernych, podporządkowanych, pełnych wilgoci czyli zawsze gotowych do zaplodnienia i dużo glupszych niż oni sami, nie rozumiem tego paradoksu. Z jednej strony wywyższają takie kobiety z drugiej ich nienawidzą.
Rozsadziło mi antenę.
Odpowiedz
#90
Rodica napisał(a): Każdy może mieć swoją definicję brudnego seksu. 
Oczywiscie, dla mnie np brudny seks jest wowczas jesli seksuje sie z osoba brudna. Niektorzy to lubia jak np Ludwik XIV z anegdotki gdy podrozujac powozem zobaczyl jakas wloscianke, ktora mu sie spodobala i rozkazal dworakom dostarczyc ja sobie do sypialni. Dworacy rozkaz wypelniki ale przed tem wykapali ja, co nie spotkalo sie z aprobata wladcy ktory stwierdzil z zalem "Zepsuliscie mi ja. ".
Wszystkie inne proby laczenia seksu z brudem obficie przedstawione w postach Rodicy powyzej uwazam za niesluszne, w samym seksie nie ma nic brudnego. To skrzywienie religijne oparte na przesadach z czasow gdy kobieta byla wlasnoscia mezczyzny.
Podobnie z "puszczalskoscia" mysle ze statystycznie  po rowno dotyka obie plcie, a zrzucanie winy na kobiety jest tez reliktem czasow slusznie minionych.
Odpowiedz
#91
AdamM:
Ja tylko stwierdzam fakt, społeczeństwo przez 70 lat nie nauczyło się mówić otwarcie o seksie a rozmowy na ten temat uznaje za nieprzyzwoite.  Mnie interesują głównie fakty, bo taki mam umysł, że interesuje mnie sedno sprawy.  Pocałowanie dziecka w okolice intymne, mimo, źe pozbawione agresji może być bardziej upokarzające niź policzek, a seks bez zajścia w ciążę może dla kobiety oznaczać upadek. Poczytaj sobie co pisała w pamiętniku słynna Katarzyna. Ona była przykładem wygrodnej matki, ale są mniej wyrodne, które potrafią ukrywać brak miłości do dziecka, ale są na tyle toksyczne, źeby zniszczyć dziecku życie.
Rozsadziło mi antenę.
Odpowiedz
#92
Rodica napisał(a): Odnośnie seksizmu na który cierpią mężczyźni od wieków, to chyba jest on bardziej skierowany w stronę kobiet ktore tak uwielbiają, uległych, biernych, podporządkowanych, pełnych wilgoci czyli zawsze gotowych do zaplodnienia i dużo glupszych niż oni sami, nie rozumiem tego paradoksu. Z jednej strony wywyższają takie kobiety z drugiej ich nienawidzą.
Ależ to bardzo proste - seksista wywyższa swoją kobietę lub taką, która rokuje nadzieje na zostanie jego partnerką, natomiast nienawidzi takiej, która jest pełna wilgoci dla kogoś innego i daje jasno do zrozumienia, że dla niego taką nie będzie na pewno. To najprostsza na świecie zazdrość. Seksista pożąda żony bliźniego swego, ale jako że mieć jej nie może, to tej kurwy nienawidzi.
Odpowiedz
#93
Przepraszam o ktora slynna Katarzyne chodzi, bo nie czytalem zadnych pamietnikow a chetnie przeczytam?
I kiedy byly one pisane?
Jakim cudem seks bez zajscia w ciaze moze stanowic dla kobiety upadek tego juz w ogule nie rozumiem, w kazdym razie 100% obecnie zyjacych doroslych kobiet to kobiety upadle stosujac ta nomenklature. Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości