Ankieta: Czy świat ma sens?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Tak
41.18%
7 41.18%
Nie
47.06%
8 47.06%
Nie wiem
11.76%
2 11.76%
Razem 17 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy świat ma sens?
#1
Z takim oto pytaniem zwracam się do was.
Najpierw pytanie, a później będzie rozwinięcie tematów, które się z tym pytaniem wiążą. Przypominam o ankiecie.

Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#2
Zdefiniuj sens.

Jeśli chodzi o to, czy dąży w jakimś świadomie zamierzonym celu - nie.
Odpowiedz
#3
Mniej więcej o to chodzi, więc śmiało możesz zaznaczyć NIE. Można jeszcze to ująć tak, że wszystkie wydarzenia na świecie łączy jakaś spójna narracja, że jest główna fabuła, a nie tylko multum niekiedy zazębiających się, a często oderwanych od siebie czy wręcz wzajemnie destrukcyjnych fabułek.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#4
1 wspólny i uniwersalny sens nie istnieje. Za to istnieje 7 miliardów sensów. Każdy człowiek na świecie nadaje sam sobie sensu w życiu. Gdy takowego nie ma to powstają nerwice i często występują samobójstwa.
Odpowiedz
#5
A co za różnica skoro i tak zdechniemy i trafimy do piachu?
Odpowiedz
#6
Ja pierwszy spytałem :p
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#7
Oczywiście, że świat ma sens.
Quinque napisał(a): A co za różnica skoro i tak zdechniemy i trafimy do piachu?
Napisał katolik w pełnej łączności z papieżem.
Odpowiedz
#8
Lampart napisał(a): Mniej więcej o to chodzi, więc śmiało możesz zaznaczyć NIE. Można jeszcze to ująć tak, że wszystkie wydarzenia na świecie łączy jakaś spójna narracja, że jest główna fabuła, a nie tylko multum niekiedy zazębiających się, a często oderwanych od siebie czy wręcz wzajemnie destrukcyjnych fabułek.

Jak komuś się bardzo chce i ma skłonności fabularne, to może bez problemu nadać sens światu. Wtedy świat ma dla niego sens, ale to jest jego sens, a nie jakiś "obiektywny", immanentnie obecny w świecie.
Odpowiedz
#9
Quinque napisał(a): A co za różnica skoro i tak zdechniemy i trafimy do piachu?
Czy Tobie nie przydałaby się japońska idea (nie, nie z szinto) mono no aware...
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
#10
A to nie to samo co filozofia smutnego Niemca, Werteryzm czy inne emo gówno?
Odpowiedz
#11
Quinque napisał(a): A co za różnica skoro i tak zdechniemy i trafimy do piachu?
To nie chcesz iść do nieba? Myślałem, że taki jest sens życia katolika.
Odpowiedz
#12
A nie widzisz w jakim kontekście zadałem to pytanie? Poza tym logiczne jest to że każdy katolik chciałby zostać ogłoszony świętym
Odpowiedz
#13
Quinque napisał(a):A to nie to samo co filozofia smutnego Niemca, Werteryzm czy inne emo gówno?
Werter rozpaczał i w łeb se strzelił. Japończycy od świadomości, że kwiaty wiśni żyją jeden dzień tylko, harakiri nie popełniają. Zresztą, na chuj Ci bycie takim cholernym twardzielochem? Precyzyjnie odważona, niewielka dawka emo chyba nikomu jeszcze nie zaszkodziła.

Ciekawe w ogóle, że nie wyczuwasz patosu rzeczy w ichniejszych animcach; z niektórych melancholię i smutek nad przemijaniem postaci świata tego da się wyżymać litrami.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
#14
Quinque napisał(a): A nie widzisz w jakim kontekście zadałem to pytanie? Poza tym logiczne jest to że każdy katolik chciałby zostać ogłoszony świętym
A co robisz ku temu aby zostać kolejną Matką Teresą?
Odpowiedz
#15
Quinque napisał(a): A to nie to samo co filozofia smutnego Niemca, Werteryzm czy inne emo gówno?
Napisał Werter udający twardziela. Jesteś bardzo słaby psychicznie, to widać, słychać i czuć.
Odpowiedz
#16
ErgoProxy napisał(a):Werter rozpaczał i w łeb se strzelił

Przynajmniej to mu w życiu wyszło. W ogóle ciekawostka, ktos grał w sagę Gothic? No i zanim tak gierka wyszła na plakatach promocyjnych widniała postać oraz zdanie "młody Werder cierpiał". Ludzie więc myśleli że główny bohater(później Rhobar III) ma tak na imię. Przypomnę tylko że to Niemiecka gra. Kurwa nie dziwię się że w tym kraju wybory wygrał Hitler albo ostatnio Merkel. Jak mają taką świadomość narodową

ErgoProxy napisał(a):Ciekawe w ogóle, że nie wyczuwasz patosu rzeczy w ichniejszych animcach

To oglądaj wszelakiej maści hentai

ErgoProxy napisał(a):z niektórych melancholię i smutek nad przemijaniem postaci świata tego da się wyżymać litrami.

Wzruszylem się kiedyś nad Steins Gate oraz Kaji
Odpowiedz
#17
Quinque
Zapomniałeś pochwalić się co takiego jako katolik robisz aby zostać świętym?
Odpowiedz
#18
Bo powiem szczerze że nawet jak się nie wierzy w życie po śmierci to można mieć jakieś poczucie że jest się częścią czegoś większego jakoś w tym swojego sensu upatrywać ale z tego co tak się przysłuchuje co mówią mądrzejsi to cały wszechświat ma zdechnąć Smutny
Czyli wszystko zmierza do nicości Smutny
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#19
Quinque napisał(a): Przynajmniej to mu w życiu wyszło. W ogóle ciekawostka, ktos grał w sagę Gothic? No i zanim tak gierka wyszła na plakatach promocyjnych widniała postać oraz zdanie "młody Werder cierpiał". Ludzie więc myśleli że główny bohater(później Rhobar III) ma tak na imię. Przypomnę tylko że to Niemiecka gra. Kurwa nie dziwię się że w tym kraju wybory wygrał Hitler albo ostatnio Merkel. Jak mają taką świadomość narodową

Znaczy jaką? Że w łeb se strzelają? Czy że grają w Gothica? I cierpią przy tym? Nie wiem, po pijaku to pisałeś? Nawet jak Pelikan poezjuje, to wyraża się precyzyjniej.
Odpowiedz
#20
Quinque napisał(a): Przynajmniej to mu w życiu wyszło. W ogóle ciekawostka, ktos grał w sagę Gothic? No i zanim tak gierka wyszła na plakatach promocyjnych widniała postać oraz zdanie "młody Werder cierpiał". Ludzie więc myśleli że główny bohater(później Rhobar III) ma tak na imię. Przypomnę tylko że to Niemiecka gra. Kurwa nie dziwię się że w tym kraju wybory wygrał Hitler albo ostatnio Merkel. Jak mają taką świadomość narodową

Jakiś idoto-reklamiarz, w Polsce, wysilił się na zakręcony tekst reklamowy. Jacyś gracze, w tym samym kraju, nie skojarzyli aluzji zbyt literackiej. Ale oczywiście to świadczy, uwaga, o "świadomości narodowej Niemców".

I tak, słusznie przypuszczasz. Pamiętam wydawanie Gothic w Niemczech, tu nikt literaturą nie straszył, nikt też nie musiał silić skojarzeń Goethe-Gothic. A całość przypomina mi to, jak w ZSRR przetłumaczono pewien kultowy polski film na "Новые амазонки".
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości