Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Monogenizm vs Poligenizm
#21
Owszem, prace tych księży profesorów czytałem już kiedyś. Interpretacja tych uczonych w pewnych kwestiach jest mocno naciągana. Już pomijając zagadnienie wirusa HiV ktorym ksiadz zajmuje sie na jednej z ostatnich stron wątku

ZaKotem napisał(a):No cóż, jeśli to jest "wypowiedź ex cathedra w sprawach wiary", to Kościół jest w ciemnej dupie zabobonu. Nawet gdyby było tak - a to jest zupełnie możliwe - że wszyscy współcześnie żyjący ludzie mają jednego ludzkiego przodka, nazwanego umownie "Adamem" - to z całą pewnością ten Adam w swoim czasie nie był jedynym człowiekiem na Ziemi. I na pewno jeszcze długo po jego śmierci żyli ludzie niebędący jego potomkami. Albo więc masz rację i według oficjalnego nauczania Kościoła historia naturalna oparta na teorii ewolucji (bo to dwie różne rzeczy są) to herezya niesłychana i katolik kreacjonistą ma być, albo w jakiś sposób encyklika Piusa XII nie należy do magisterium KrK.

Co to za moda żeby nauczanie KK nazywać KrK?

A odnosząc się do tego co piszesz, to sprawa poligenizmu czy monogenizmu w ogóle nie jest konfliktem między ewolucjonizmem a kreacjonizmem. O mono. i poli. Debatowano na długo zanim ktokolwiek o Darwinie usłyszał

ZaKotem napisał(a):- że wszyscy współcześnie żyjący ludzie mają jednego ludzkiego przodka, nazwanego umownie "Adamem

Pierwszych dwóch ludzi. Adama i Ewę

ZaKotem napisał(a):to z całą pewnością ten Adam w swoim czasie nie był jedynym człowiekiem na Ziemi

Owszem, mieli dzieci Kaina itd.

ZaKotem napisał(a):encyklika Piusa XII nie należy do magisterium KrK

Humani Generis jest oficjalną wykładnią Kościoła
Odpowiedz
#22
Jak myślisz, skąd wzięli się na ziemi inni ludzie, których obawiał się Kain po zabiciu swego brata Abla, poza oczywiście Adamem i Ewą?
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#23
To dzieci Adama i Ewy. Zresztą, możliwe że Kain nie był w lini prostej dzieckiem Adama i Ewy. Wszakże nawet w link genealogicznej Jezusa są niespójności
Odpowiedz
#24
Quinque napisał(a): Ale nigdy nie twierdziłem że Kościół zabrania dyskutować na ewolucjonizmem. Natomiast poligenizm został jawnie potępiony

Poligenizm potępiony, ale pytałeś czy prawdziwy. 
Wszystko wskazuje, że prawdziwy. 

Możliwe jest, że wszyscy żyjący ludzie mieli w rodowodzie tą samą parę ludzi i to oni sa biblijnym Adamem i Ewą, dopuścili się grzechu pierworodnego i to z nimi Bóg się kontaktował, a ich zobowiązania i zobowiązania Boga wobec nich dotyczą wszystkich ich potomków, czyli wszystkich obecnie żyjących ludzi. Ale jest pewne, że później dzieci Adama i Ewy krzyżowały się z innymi ludźmi, spoza linii Adama i Ewy.
Tak więc poligenizm da się pogodzić z doktryną KK, przynajmniej na moja logikę.

Wyrażałeś też karygodne opinie na temat ewolucjonizmu, które nie mają nic wspólnego ani z logiką, ani z nauczaniem kościoła. Wyrażanie takich opinii dyskwalifikuje z poważnej dyskusji...
Odpowiedz
#25
Przecież tym sam nie uznajesz ewolucji Darwina tylko Lamarkizm. Czasem nie wypominał ci ktoś tego na tym forum?
Odpowiedz
#26
Quinque napisał(a): Przecież tym sam nie uznajesz ewolucji Darwina tylko Lamarkizm. Czasem nie wypominał ci ktoś tego na tym forum?

Czy ty w ogóle wiesz co to lamarkizm? 
To, że ktoś, kto nie rozumie czym jest lamarkizm, złośliwie mi go zarzucał, to nie znaczy, że miał rację.

Natomiast to, że ja zarzuciłem ci, że jesteś trolem, oznacza że mam argumenty że tak jest:
Zadajesz na forum pytanie, na które z góry znasz odpowiedź, a potem w dyskusji na ten temat rozwijasz nieistotne wątki poboczne, podając nielogiczne, wykluczające z poważnej dyskusji argumenty (twoim zdaniem dowodem nieprawdziwości jakiejś teorii naukowej jest to, że jej twórca należał do jakiegoś stowarzyszenia...).
Odpowiedz
#27
Wiem. I co to ma wspólnego z moim zarzutem? A jak Ci się nie podoba mój wątek nie musisz w nim się wypowiadać
Odpowiedz
#28
Quinque napisał(a): To dzieci Adama i Ewy. Zresztą, możliwe że Kain nie był w lini prostej dzieckiem Adama i Ewy. Wszakże nawet w link genealogicznej Jezusa są niespójności

Podoba mi się Twoja beztroska  Anioł

Mężczyzna zbliżył się do swej żony Ewy. A ona poczęła i urodziła Kaina, i rzekła: «Otrzymałam mężczyznę od Pana». A potem urodziła jeszcze Abla, jego brata. 

http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=4
Odpowiedz
#29
Quinque napisał(a): Wiem. I co to ma wspólnego z moim zarzutem? A jak Ci się nie podoba mój wątek nie musisz w nim się wypowiadać

Z jakim zarzutem? Zarzucasz komuś, że zarzucał mi lamarkizm? Bo jeśli zarzucasz mi lamarkizm, to niby na jakiej podstawie? Jak mam się odnieść do zarzutu, że ktoś, kiedyś, chyba mi to zarzucał!?

Quinque napisał(a): To dzieci Adama i Ewy. Zresztą, możliwe że Kain nie był w lini prostej dzieckiem Adama i Ewy. Wszakże nawet w link genealogicznej Jezusa są niespójności

Jakim cudem Kain może nie być dzieckiem w prostej linii, jeśli twoim zdaniem nikogo poza Adamem, Ewą i ich potomkami w prostej linii na świecie nie było?
Czy ktoś ci kiedyś na tym forum zarzucał wygadywanie wewnętrznie sprzecznych idiotyzmów? Bo jeśli nikt nigdy, to ja teraz będę pierwszy.
Odpowiedz
#30
Normalnie, przecież napisałem że może tak być. A nie że tak jest. O co ci więc chodzi?

Vanat napisał(a):Z jakim zarzutem?

Srakim. Ano takim że wierzysz w lamarkizm
Odpowiedz
#31
Na jakiej podstawie? Bo ja też mogę wyciągnąć z dupy zarzut, że Cipque wyznawał ongi Kybele i dał się dla niej wykastrować, a teraz wyznaje Szatana w obrządku laveyańskim i robi za ołtarz podczas czarnych mszy. A to całe struganie katolika jest kłamstwem szczerym i dymną zasłoną. I co mi Cipque zrobi?

Zostawmy zresztą zarzuty z dupy. Ty żeś, Quinque, pomylił chrześcijaństwo z judaizmem, bo to Żydem się zostaje po to, żeby przestrzegać ortodoksji co do joty i z tego tytułu mieć chody u Pana. W chrześcijaństwie natomiast podąża się za duchem, nie za literą; chrześcijaństwo polega na wewnętrznej, duchowej przemianie człowieka ku miłości Bożej. Tobie miłość, nawet doczesna, jakkolwiek rozumiana, zwisa kalafiorem, jak zresztą wszystko dookoła. Ty byś nawet ateistą nie umiał zostać; bo ateizm to jest odrzucenie czegoś, to jest sprzeciw, a idea sprzeciwu też ci zwisa kalafiorem. Odgrywasz ją tylko, chuj wie po co.

Jesteś apatycznym nihilistą, Quinque, a Jakie masz uzasadnienie tego stanu rzeczy? Że "wszyscy idziemy do piachu." Filozof się, kurwa, trafił i wyznawca...
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
#32
Na to mogę odpowiedzieć tylko w jeden sposób


<a herf="https://m.youtube.com/watch?v=GwNdyTAW4eE">Nie jestem kurwa filozofem</a>

No jak zrobić ten efekt co tekst jest linkiem? Co za gówno
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości