Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ja się zawszę modlę
#21
towarzyski.pelikan napisał(a): Ale który? Bo jesli obojetnie, to juz samo w sobie mowi, ze to kwestia dowolona.

Nie wiem tak do końca Smutny
Może inaczej, sam interfejs twierdzi, że jest potrzebny.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#22
Ale intefejsu słuchać obowiązku nie ma. Ja sobie świetnie dają radę bez interfejsu. Żadnego. Tylko ja i Bóg.
Odpowiedz
#23
A to bardzo dobrze Uśmiech
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#24
Ciekawe co by się stało gdybyś nagle straciła wiarę?
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#25
Lampart napisał(a): Ciekawe co by się stało gdybyś nagle straciła wiarę?

Chyba już bym nie umiała. Ew. jakbym uległa jakiemuś wypadkowi albo zachorowała na jakąś degenracyjną chorobę mózgu, coś by musiało zmienić organicznie moją osobowość. Z ateizmem jest jak z wiarą w Świętego Mikołaja. Jak raz się zdementuję tę plotkę, to już nie sposób w nią uwierzyć.
Odpowiedz
#26
Ale załóżmy teoretycznie, że wszystko jest ok z mózgiem i przestajesz nagle wierzyć, lepiej by ci się żyło?
Czy bez zmian?
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#27
Nie mozna lepiej zyc bez sensu zycia, wiec jakosc mojego zycia by sie obnizyla.
Odpowiedz
#28
Hmm, no dobrze, to nie będę cię nawracał, myślałem, że może czasami masz już dość tej wiary.
A ateizm nie taki zły, no ale to już inny temat.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#29
Lampart napisał(a): Hmm, no dobrze, to nie będę cię nawracał, myślałem, że może czasami masz już dość tej wiary.
A ateizm nie taki zły, no ale to już inny temat.

Jak mozna miec dosc czegos, co daje power do zycia?
https://www.youtube.com/watch?v=HeUJ4Y-XOeY
Odpowiedz
#30
Bo ja się często wkurzałem na Boga jak wierzyłem.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#31
A o co sie wkurzales?
Odpowiedz
#32
No np. było 20 na minusie (to było 2lata temu chyba) i wyszedłem na dwór dokarmić dzikie koty i się wkurzyłem na Boga, bo mi było zimno w kurtce, a wyszedłem tylko na chwilę, to co dopiero im.

Ogólnie jak cierpiałem i pomyślałem, że to jest tylko pikuś w porównaniu do tego co się dzieje na świecie to wtedy.
Szukałem odpowiedzi na zło świata w różnych teologiach przez to.

A tak między nami to zauważyłem, że Quinque też ma z tym problem.

Ty miałaś problem ze złem świata jako ateistką chyba?
Gdzieś czytałem twoja wypowiedź w takim tonie pesymizmu jak moj ale nie wiem czy na tym forum.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#33
towarzyski.pelikan napisał(a): Ale intefejsu słuchać obowiązku nie ma. Ja sobie świetnie dają radę bez interfejsu. Żadnego. Tylko ja i Bóg.

też uważam że interfejs jest zbędny, ogólnie spowiedź wydaje mi się bardzo dziwnym obyczajem, jeszcze dziwniejszym niż taniec z obrazami

https://www.youtube.com/watch?v=d-BtcX9h6_4
Odpowiedz
#34
Lampart napisał(a): No np. było 20 na minusie (to było 2lata temu chyba) i wyszedłem na dwór dokarmić dzikie koty i się wkurzyłem na Boga, bo mi było zimno w kurtce, a wyszedłem tylko na chwilę, to co dopiero im.

Ogólnie jak cierpiałem i pomyślałem, że to jest tylko pikuś w porównaniu do tego co się dzieje na świecie to wtedy.
Szukałem odpowiedzi na zło świata w różnych teologiach przez to.

A tak między nami to zauważyłem, że Quinque też ma z tym problem.

Ty miałaś problem ze złem świata jako ateistką chyba?
Gdzieś czytałem twoja wypowiedź w takim tonie pesymizmu jak moj ale nie wiem czy na tym forum.

Samo istnienie zła na świecie wcale nie jest argumentem proateistycznym. Kto powiedział, że Bóg musi być dobry? Ja właśnie w ten sposób sobie radziłam z problemem zła na swiecie, że uznałam, że Bóg jest grzesznikiem. Oto mój temat sprzed roku:
http://nasze-marzenia.eu/viewtopic.php?f=109&t=10237
Moje poglądy się zmieniły i teraz trochę inaczej na to patrzę, ale od tego stanowiska wyszłam.
Odpowiedz
#35
pelikan napisał(a):wiarą w Świętego Mikołaja

Nie widziałem że w postacie historyczne się wierzy. Notabene mojego patrona(imię z bierzmowania)
Odpowiedz
#36
Quinque napisał(a):
pelikan napisał(a):wiarą w Świętego Mikołaja

Nie widziałem że w postacie historyczne się wierzy. Notabene mojego patrona(imię z bierzmowania)

QQ, istnieją w polszczyźnie trzy opcje:

święty Mikołaj: postać historyczna, biskup Mirry

Święty Mikołaj: postać (pop-)kulturowa, synteza tego pierwszego, Dziadka Mroza i przerośniętego krasnala

a nawet

święty mikołaj: czekoladowy lub przebraniec (forma rzadko używana).

https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Swiety...17606.html
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/swiety...;2509.html

Ale już na samych stronach PWN są tu niejednolite porady, więc można się pomylić.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości