Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fatimski offtop z wątku o kształcie Ziemi
Ateistycznych apologetów raczej nie ma . Katoliccy są.
„Ateizm to aroganckie przekonanie o tym, że cały Wszechświat nie został stworzony dla ludzi” M.Nugent
Odpowiedz
zefciu napisał(a):Ale Twój post zawiera tezę, że istnieje jakaś zgoda co do tamtej obserwacji

To teraz wykaż że Kzaw opisał inne zjawiska niż ja

zefciu napisał(a):Nie masz pojęcia, dlaczego nagłe przybliżenie się Słońca miałoby być zauważone przez wszystkich ludzi na półkuli?

Przykro mi ale ja nie wierzę w imaginację bożka jaką ty najwyraźniej wyznawałeś, który nie potrafi dokonać cudu. Nie mam pojęcia dlaczego niby Bóg nie miałby sprawić by słońce lokalnie się przybliżyło. Dyskutuj z chrześcijańskim Bogiem a nie swoją imaginacją

zefciu napisał(a):Nie wydaje Ci się to podejrzane?

Podejrzane mi się wydaje że garstka fizyków głosi iż wie jak powstał świat, albo ma takie przekonanie. I co z tego?

zefciu napisał(a):70 tys. ludzi widziało różne rzeczy.

Więc teraz podważ ich świadectwo

zefciu napisał(a):Co to są „ateistyczni apologeci”, nie wiem.

No trudno. Ateistyczni apologeci jak Dawkins czy Denett a u nas Karol Fjałkowski i reszta

zefciu napisał(a):Wiem, że niektórzy ludzie próbują wyjaśnić niektóre obserwacje przy pomocy meteorologii

Oni przynajmniej nie negują tego zjawiska

zefciu napisał(a):Nie zmienia to faktu, że nie doszło do niczego, co by wymagało jakichś cudownych wyjaśnień.

Nie zmienia to faktu że twoje twierdzenia można wsadzić sobie głęboko. Narazie nikt z was nie wyjaśnił tego zjawiska naturalnie ani żaden inny naturalista. Jeżeli tak to dawaj te wyjaśnienia

Serbian napisał(a):Nie rozumiem fenomenu omawianego cudu w kontekście uwierzenia w niego. Przecież jest tyle obszarów, w które łatwiej taki cud zaimplementować - ot, na przykład wyzdrowienie człowieka

No i? Dla Boga Tak samo trudne jest uleczenie z kataru jak stworzenie świata. czyli wcale
Zaprawdę powiadam wam grzeszycie, grzechem śmiertelnym, i róbta tak dalij, jedzta, pijta, macajta, lulki palta, pornole oglądajta, w te i nazat samogwałcąc siebie i jestestwo swoje. Ale zaprawdę powiadam wam, przyjdzie dzień sądu należnego, karwasz wasza waszśwa szwara, bezecność wszeteczna, obskurantyzm i degrengologia całkowita, rozpasanie, rozchęstanie i nieżądnica babilońska na obcasach bestii okrakiem dosiada i spożywa trunki alkoholowe, mdli mnie na samą myśl o cuchnącej woni rozkładu społecznego
Odpowiedz
InspektorGadżet napisał(a): To teraz wykaż że Kzaw opisał inne zjawiska niż ja
Sorry, ale ja już napisałem wszystko. Jeśli naprawdę doszliśmy do punktu, w którym muszę wykazać, że „Słońce się poruszało” jest innym zjawiskiem, niż zjawisko „nie z kierunku Słońca”, to znaczy, że nie masz już żadnych argumentów i grasz na zmęczenie przeciwnika.
Cytat:lokalnie się przybliżyło
Co to w ogóle znaczy?
If a glyphward fails, you can blame it on the will of the Almighty. If your father fails, then it’s his fault.

— Brandon Sanderson
Odpowiedz
zefciu napisał(a):Sorry, ale ja już napisałem wszystko. Jeśli naprawdę doszliśmy do punktu, w którym muszę wykazać, że „Słońce się poruszało” jest innym zjawiskiem, niż zjawisko „nie z kierunku Słońca”, to znaczy, że nie masz już żadnych argumentów i grasz na zmęczenie przeciwnika.
Po pierwsze nie pamiętam co on pisał. Wyskakujecie z tym wątkiem po miesiącu i oczekujecie że bedę czytał go jeszcze raz, gdzie napisałem wystarczająco duzo i nikt nie miał nic sensownego do powiedzenia w kontekście tego co pisałem?
Po drugie, Jak widać nie nie masz żadnych argumentów. Napisałem:
IG napisał(a):Nie zmienia to faktu że twoje twierdzenia można wsadzić sobie głęboko. Narazie nikt z was nie wyjaśnił tego zjawiska naturalnie ani żaden inny naturalista. Jeżeli tak to dawaj te wyjaśnienia

I nie potrafisz ich przedstawić. W sumie w cale mnie nie zaskoczyłeś

Oczywiście to co teraz robisz to próba uniknięcia odpowiedzi zasłaniana tym że "nie mam argumentów". Znam te zagrywki. Bardzo słabo
Zaprawdę powiadam wam grzeszycie, grzechem śmiertelnym, i róbta tak dalij, jedzta, pijta, macajta, lulki palta, pornole oglądajta, w te i nazat samogwałcąc siebie i jestestwo swoje. Ale zaprawdę powiadam wam, przyjdzie dzień sądu należnego, karwasz wasza waszśwa szwara, bezecność wszeteczna, obskurantyzm i degrengologia całkowita, rozpasanie, rozchęstanie i nieżądnica babilońska na obcasach bestii okrakiem dosiada i spożywa trunki alkoholowe, mdli mnie na samą myśl o cuchnącej woni rozkładu społecznego
Odpowiedz
InspektorGadżet napisał(a): Nie zmienia to faktu że twoje twierdzenia można wsadzić sobie głęboko. Narazie nikt z was nie wyjaśnił tego zjawiska naturalnie ani żaden inny naturalista. Jeżeli tak to dawaj te wyjaśnienia
Ile razy mam powtórzyć, że nie wiem, jakie to było zjawisko? Bo na pewno nie doszło do „zbliżenia Słońca”, gdyż niczego takiego nie zaobserwowaliśmy.
If a glyphward fails, you can blame it on the will of the Almighty. If your father fails, then it’s his fault.

— Brandon Sanderson
Odpowiedz
OMG., Jest to zjawisko opisane przez świadków i podałem ich zeznania. Ateistyczni apologeci przynajmniej wysuwają tezy o jakiejś halucynacji ty uciekasz od odpowiedzi zasłaniając się tym że nie mam argumnentów. Zasługujesz na srogiego minusa ale chuj z tym
zefciu napisał(a):Ile razy mam powtórzyć, że nie wiem, jakie to było zjawisko? Bo na pewno nie doszło do „zbliżenia Słońca”, gdyż niczego takiego nie zaobserwowaliśmy

Zefcie nie zaobserwowały. Zaobserwowało 70 tys ludzi. Albo podważ ich zeznania albo nie zawracja mi giatry. Już było w tym wątku tłumaczone na podstawie twierdzeń Hume'a że jeżeli podważasz wiarygodność ich zeznań, to trzeba odrzucić każde zjawisko o którym mówią nieliczne źródła a które występuje jak np. Piorun kulisty

Edith: jak widzimy Zefciu nie ma zamiaru dyskutować tylko będzie mi wklejał minusy. Inspektor podał kilkurotnie zeznania świadków a ten osobnik udaje że nie wie jakie to było zjawisko. Z mojej strony to tyle
Zaprawdę powiadam wam grzeszycie, grzechem śmiertelnym, i róbta tak dalij, jedzta, pijta, macajta, lulki palta, pornole oglądajta, w te i nazat samogwałcąc siebie i jestestwo swoje. Ale zaprawdę powiadam wam, przyjdzie dzień sądu należnego, karwasz wasza waszśwa szwara, bezecność wszeteczna, obskurantyzm i degrengologia całkowita, rozpasanie, rozchęstanie i nieżądnica babilońska na obcasach bestii okrakiem dosiada i spożywa trunki alkoholowe, mdli mnie na samą myśl o cuchnącej woni rozkładu społecznego
Odpowiedz
InspektorGadżet napisał(a): podważ ich zeznania
Ty podważ zeznania tych wszystkich, którzy widzieli cud „nie ze strony Słońca”. A potem wszystkich ludzi na tej samej półkuli, którzy nie widzieli w ogóle żadnego cudu. Naprawdę do Ciebie nie dociera?
If a glyphward fails, you can blame it on the will of the Almighty. If your father fails, then it’s his fault.

— Brandon Sanderson
Odpowiedz
Może to było coś takiego:



Tam swoją drogą słychać, że też sporo osób się zebrało Uśmiech
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości