Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Społeczne skutki masturbacji
#21
towarzyski pelikan:
Przecież kobiety stosują męskie strategie kiedy damskie okazują się nieskuteczne.
Sama twierdzisz, że jesteś bardziej męska niż większość facetów.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#22
Towarzyski pelikan
Cytat:Teraz ty upraszczasz. Sprowadzasz caly problem do kwestii wyboru. A ja się pytam o konsekwencje użytkowania wibratorów. Jeśi wibratory są dostępne, ale nikt z nich nie korzysta albo są dostępne, a korzystanie z nich nie jest szkodliwe, to problemu nie ma.

Konsekwencją wyboru tego co jest dla kogoś bardziej satysfakcjonujące pod względem rozładowania ważnej potrzeby, z pewnością będzie korzystanie z tego wyboru w wielu przypadkach i większa satysfakcja.
Szkodliwego wpływu z korzystania wibratora nie stwierdzono na moją wiedzę.

Cytat:Np. kobieta, która wczesniej chciala sie zaspokoic, musiala sie postarac i złowic sobie samca, a teraz nie musi podejmowac tego wysilku, wystarczy jej wibrator. Zdajesz sobie sprawe z tego, jak to wplywa na zwiazki, zycie rodzinne, dzietnosc?

Nie wiem, nie ma takich danych, równie dobrze może być w drugą stronę, a najprawdopodobniej bez znaczącego odchylenia. Dlatego wolę opierać się na tym co pewniejsze.

Ale do czego zmierzasz, bo rozmawiamy o tych wibratorach już dłuższą chwilę, A chyba nie o same wibratory tutaj chodzi... Dlaczego spytałaś się mnie czy wibratory są potrzebne?
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#23
towarzyski pelikan:
Cytat:Kobieta nie ma takich potrzeb seksualnych jak mężczyzna. A te skromne potrzeby, które ma, jest w stanie spełnić bez użycia jakichkolwiek gadżetów.
Nie wiem czy ma takie same czy mniejsze, to nie jest w tym momencie ważne. Stymulacja pochwy zapewnia większą gamę doznań emocjonalnych a to w zaspokojeniu kobiety jest najistotniejsze. Dla kobiety nie liczy się bowiem czysta fizyczna przyjemność.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#24
towarzyski.pelikan


Cytat:Kobieta nie ma takich potrzeb seksualnych jak mężczyzna. A te skromne potrzeby, które ma, jest w stanie spełnić bez użycia jakichkolwiek gadżetów.

Nie wiem, czy to po prostu ignorancja, czy trolowanie mające na celu wzbudzenie sprzeciwu u rozmówców.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
#25
Rodica napisał(a): Nie wiem czy ma takie same czy mniejsze, to nie jest w tym momencie ważne. Stymulacja pochwy zapewnia większą gamę doznań emocjonalnych a to w zaspokojeniu kobiety jest najistotniejsze. Dla kobiety nie liczy się bowiem czysta fizyczna przyjemność.

Masz jakies dowody na poparcie tej tezy?

znaLezczyni napisał(a): towarzyski.pelikan


Cytat:Kobieta nie ma takich potrzeb seksualnych jak mężczyzna. A te skromne potrzeby, które ma, jest w stanie spełnić bez użycia jakichkolwiek gadżetów.

Nie wiem, czy to po prostu ignorancja, czy trolowanie mające na celu wzbudzenie sprzeciwu u rozmówców.

To jest fakt. Używasz wibratora albo używałaś nie będąc w związku, bo nie wiem, czy jesteś?
Odpowiedz
#26
towarzyski.pelikan


To jest fakt, bo ty to powiedziałaś?

Przyjęłam za fakt, iż chcesz być uznawana za użytkowniczkę, nie użytkownika. Mówisz, masz. Nie będę podważała twoich deklaracji i szanuję twoje forumowe płciowe samookreślenie. Dlatego zwracam się do ciebie w rodzaju żeńskim.
To, że jesteś kobietą, za fakt nie przyjęłam. Nie mam możliwości zweryfikowania twojej płci, więc przyjmuję to, co napisałaś o sobie. Poza tym twoja (jakakolwiek) płeć  nie ma dla mnie znaczenia, nie będę z tobą się przyjaźniła czy umawiała, więc bądź kobietą, mężczyzną - niczego to dla mnie nie zmienia.
Twoje wypowiedzi wykazują się jednak tak dalece idącą ignorancją w kobiecych kwestiach, że czasem w twoją kobiecość trudno mi uwierzyć. No cóż, może jesteś kobietą bardzo nietypową. I takie bywają.

Nie płeć jednak ma znaczenie, a sposób, w jaki rozmawiasz. Rzucasz (nie pierwszy raz przecież) jakąś tezą, w tym przypadku dodam, bez urazy, po prostu głupią - a na uzasadnienie jej masz jedynie: to jest fakt. I po co to robisz? O ile wibratorowy offtop mogę zrozumieć, bo wibrator miał (chyba?) być tylko przykładem czegoś produkowanego a niepotrzebnego, to od wibratora ciągniesz w kierunku jeszcze dalszego offtopu, tj, kobiecej seksualności. Chcesz pogadać o kobiecej seksualności, sprawdź, czy taki temat już był i odśwież go. A jeśli nie było, stwórz nowy.

Wypaczasz sens rozmowy na forum. Chcesz rozwalić dyskusje wstawianiem kontrowersyjnych, niczym niepopartych tekstów, które mają na celu jeszcze większe rozmycie tematu i prowadzą donikąd. Tak robią trolle.

Oczywiście, może trollem nie jesteś. Może naprawdę wierzysz, że takie z (autocenzura) wzięte tezy, poparte jedynie stwierdzeniem: to jest fakt, mogą prowadzić do sensownej rozmowy na forum. Jeśli tak, to może przeczytaj jeszcze raz regulamin i Netykietę?
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
#27
towarzyski.pelikan napisał(a): To jest fakt. Używasz wibratora albo używałaś nie będąc w związku, bo nie wiem, czy jesteś?

Właśnie chciałem sprawdzić, czy nie pomyliłem fora. Najpierw t.p. opisuje an(g)ielskie modlitwy w wannie w stroju Adama, ten, Ewy, teraz podpuszcza zL do wyznań intymno-elektrycznych. Ale wbrew pozorom to ateista-pe-el, a nie camgirl-pe-el.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#28
bert04 napisał(a): Właśnie chciałem sprawdzić, czy nie pomyliłem fora. Najpierw t.p. opisuje an(g)ielskie modlitwy w wannie w stroju Adama, ten, Ewy, teraz podpuszcza zL do wyznań intymno-elektrycznych. Ale wbrew pozorom to ateista-pe-el, a nie camgirl-pe-el.

Dla nas to pikuś, bo różne tematy się zdarzają, ale pomyśl sobie, co mogłoby się dziać w łepetynie pana Karonia, gdyby przypadkiem przeczesywał internet. Zachęcony tematem o swojej osobie, nagle trafiłby na pole feministycznej bitwy, każdej na każdego, gdzie próbuje się dojść do porozumienia jaka forma seksualnej stymulacji kobiety jest najefektywniejsza.
Może zmieniłby branżę? Duży uśmiech
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#29
Różnie jest z tymi potrzebami. Niekiedy meny mają niskie libido i mniejszą ochotę na seks niż kobiety. Ale zazwyczaj chyba większą.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#30
towarzyski pelikan:
Nie chcąc już zbaczać na temat kobiecej seksualności, powiem, że nawet KK stoi na stanowisku, że najwiekszą przyjemność seksualną można zaznać z drugim czlowiekiem płci przeciwnej, czyli wtedy kiedy dochodzi do penetracji. A wibrator jest lepszym substytutem człowieka niż palec. Przede wszystkim masz wiekszą możliwość wyobrażenia sobie stosunku z mężczyzną który ci się podoba i doświadczyć emocjonalnego spełnienia.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#31
To fakt, koleżanka mi mówiła, że używa wibratora z cyber skóry i jest bardzo podobny.
Mówiła też, że nosi się z zamiarem kupna męskiego manekina z materiału fanta flesh, który ogrzewa się do temperatury ciała.

Mnie to wszystko trochę niepokoi bo niedługo już mężczyźni nie będą kobietom chyba potrzebni ;d
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#32
Wydzielam wątek z dyskusji i p. Karoniu.
Odpowiedz
#33
Lampart:
Cytat:Mnie to wszystko trochę niepokoi bo niedługo już mężczyźni nie będą kobietom chyba potrzebni ;d
To wynika chyba z tego, że kobiety wciąż wstydzą się uzewnętrzniać swoje pragnienia seksualne a w rzeczywistości chciałyby ze swoimi partnerami uprawiać taki seks, który wciąż się kojarzy z praktykami z burdelu, bez lęku i zbędnej pruderii. Seksualność istniała zawsze, po prostu dzisiaj więcej się o tym mówi, co może niektórych bulwersować.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#34
znaLezczyni napisał(a): towarzyski.pelikan


To jest fakt, bo ty to powiedziałaś?

Przyjęłam za fakt, iż chcesz być uznawana za użytkowniczkę, nie użytkownika. Mówisz, masz. Nie będę podważała twoich deklaracji i szanuję twoje forumowe płciowe samookreślenie. Dlatego zwracam się do ciebie w rodzaju żeńskim.
To, że jesteś kobietą, za fakt nie przyjęłam. Nie mam możliwości zweryfikowania twojej płci, więc przyjmuję to, co napisałaś o sobie. Poza tym twoja (jakakolwiek) płeć  nie ma dla mnie znaczenia, nie będę z tobą się przyjaźniła czy umawiała, więc bądź kobietą, mężczyzną - niczego to dla mnie nie zmienia.
Twoje wypowiedzi wykazują się jednak tak dalece idącą ignorancją w kobiecych kwestiach, że czasem w twoją kobiecość trudno mi uwierzyć. No cóż, może jesteś kobietą bardzo nietypową. I takie bywają.

Nie płeć jednak ma znaczenie, a sposób, w jaki rozmawiasz. Rzucasz (nie pierwszy raz przecież) jakąś tezą, w tym przypadku dodam, bez urazy, po prostu głupią - a na uzasadnienie jej masz jedynie: to jest fakt. I po co to robisz? O ile wibratorowy offtop mogę zrozumieć, bo wibrator miał (chyba?) być tylko przykładem czegoś produkowanego a niepotrzebnego, to od wibratora ciągniesz w kierunku jeszcze dalszego offtopu, tj, kobiecej seksualności. Chcesz pogadać o kobiecej seksualności, sprawdź, czy taki temat już był i odśwież go. A jeśli nie było, stwórz nowy.

Wypaczasz sens rozmowy na forum. Chcesz rozwalić dyskusje wstawianiem kontrowersyjnych, niczym niepopartych tekstów, które mają na celu jeszcze większe rozmycie tematu i prowadzą donikąd. Tak robią trolle.

Oczywiście, może trollem nie jesteś. Może naprawdę wierzysz, że takie z (autocenzura) wzięte tezy, poparte jedynie stwierdzeniem: to jest fakt, mogą prowadzić do sensownej rozmowy na forum. Jeśli tak, to może przeczytaj jeszcze raz regulamin i Netykietę?
Myślałam, że odpowiesz na moje pytanie, jednak zamiast tego postanowiłaś się oddać psychoanalizie.

Nie uwierzę w to, że wibratory są potrzebne kobietom, jeśli wreszcie nie spotkam takiej, która mi wprost powie, że np. jak nie było dostępu do wibratotrów to strasznie cierpiała albo musiała sobie wpychać banany albo ogórki. Wibrator uratował ją z opresji. Albo kobietę, która co prawda nie odczuwała takiej potrzeby przed udostępnieniem wibratorów, ale po tym jak z ciekawosci zaczela uzywac, nagle jakosc jej zycia sie polepszyla. Jest szczesliwa, osiaga łatwiej sukcesy zyciowe, spelnia marzenia, łatwiej jest jej skoncetrowac się na problemach albo planowac wydatki etc. 

Jak zyje, takiej kobiety nie spotkalam. Miałam nadzieje, ze Ty bedziesz te pierwsza. Jednak sie mylilam. Nie majac zadnego pozytywnego doswiadczenia z wibratorami, wypowiadasz sie z pewnoscia siebie prawiczka który nie uprawial seksu na temat roli wibratora w zyciu kobiety... Słabe to  Oczko  Oczywisce, byc moze masz doswiadczenie, ale sie wstydzisz przyznac, ale to tylko powtierdza, ze jednak to dosiwdaczenie nie jest do konca pozytywne, skoro sie go wstydzisz.

Mam nadzieje, ze teraz wymowa mojej wibratorowej dygresji jest bardziej jasna Uśmiech

Żarłak napisał(a):
bert04 napisał(a): Właśnie chciałem sprawdzić, czy nie pomyliłem fora. Najpierw t.p. opisuje an(g)ielskie modlitwy w wannie w stroju Adama, ten, Ewy, teraz podpuszcza zL do wyznań intymno-elektrycznych. Ale wbrew pozorom to ateista-pe-el, a nie camgirl-pe-el.

Dla nas to pikuś, bo różne tematy się zdarzają, ale pomyśl sobie, co mogłoby się dziać w łepetynie pana Karonia, gdyby przypadkiem przeczesywał internet. Zachęcony tematem o swojej osobie, nagle trafiłby na pole feministycznej bitwy, każdej na każdego, gdzie próbuje się dojść do porozumienia jaka forma seksualnej stymulacji kobiety jest najefektywniejsza.
Może zmieniłby branżę? Duży uśmiech

Akurat Karoń słynie z częstych dygresji. Tak naprawdę częściej zbacza z tematu niż idzie jego nurtem. W ogóle by go nie zaskoczył bieg tego tematu. Śledziłby go zainteresowaniem.
Odpowiedz
#35
Chyba zły dział. Może warto to przenieść do działu "Humor"?
Sebastian Flak
Odpowiedz
#36
Rodica napisał(a): towarzyski pelikan:
Nie chcąc już zbaczać na temat kobiecej seksualności, powiem, że nawet KK stoi na stanowisku, że najwiekszą przyjemność seksualną można zaznać z drugim czlowiekiem płci przeciwnej, czyli wtedy kiedy dochodzi do penetracji. A wibrator jest lepszym substytutem człowieka niż palec. Przede wszystkim masz wiekszą możliwość wyobrażenia sobie stosunku z mężczyzną który ci się podoba i doświadczyć emocjonalnego spełnienia.

Ale tutaj nie chodzi o penetrację. Chodzi o bliskosc. Mało która kobieta ma orgazm pochwowy.


Cytat:Warto wiedzieć, że:
  • około 60-80 procent kobiety orgazm osiąga tylko i wyłącznie w skutek pobudzania łechtaczki,

  • mniej więcej 20-30 procent kobiet osiąga orgazm przez stosunek seksualny,

  • około 4 procent doznaje orgazmu przez drażnienie brodawek sutkowych,

  • około 3 procent pań przeżywa orgazm poprzez wyobrażenia i fantazje seksualne,

  • około 1 procent kobiet dochodzi do orgazmu w skutek drażnienia mięśnia łonowo-guzicznego oraz przestrzeni Grafenberga.
Sama oceń, jak ważny musi byc wibrator dla przeciętnej kobiety  Oczko
Odpowiedz
#37
Ale co z tych, spisanych przez analfabetę statystyk ma wynikać w kwestii wibratorów?

Cały ten wątek jest po prostu piękną ilustracją tego, jak totalniacy dzielnie walczą z problemami, których w normalnych systemach społeczno-gospodarczych nie ma. towarzyski.pelikan domaga się jakichś obiektywnych mierników jakości życia. Ale sama żadnych (poza własnym widzimisię) nie przedstawia.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#38
towarzyski pelikan:
Cytat:Sama oceń, jak ważny musi byc wibrator dla przeciętnej kobiety  
Nie wiem w jakim celu kobiety używają wibratorów, według mnie może on dać namiastkę bliskości, przyjemnosć bardziej duchową niż fizyczną.
Wibrator jest też symbolem roszczeń kobiet do orgazmu, kiedyś liczył się tylko facet i jego wytrysk, a orgazm kobiety to był temat tabu.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#39
Taaaak. Dlatego na wykopaliskach całego świata znajduje się drewniane prącia. W latrynach dość często, a to ze względu na wybitnie konserwujący rodzaj materiału jaki tam się znajdował (^^) Obrzędy zaś ze sztucznym członkiem w roli głównej to element folkloru nawet.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#40
Wreszcie doczekaliśmy się, że pelikan zachowuje się jak rasowa wojująca feministka, która uważa, że powodem, iż ktoś nie trąbi na wszystkie strony świata o swoich sprawach intymnych, jest to, że się ich wstydzi Duży uśmiech
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości