Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Uprzedzenia i badania
#1
https://www.rp.pl/Plus-Minus/301319953-U...HupWrnHWI0


Łeee, Też mi odkrycie,wystarczy posiedzieć trochę na forum tym  i tezy z owych badań stają się oczywiste. Mówiłem od dawna.

Konserwatysty są bardziej okrzesane od leberałów. Wstydźcie się generalnie z powodu swego występku:

Do niedawna nauki społeczne proponowały prostą konstatację: uprzedzenia wynikają z braku wiedzy (i inteligencji). A co za tym idzie – wiążą się z niskim statusem społecznym. Dziś coraz lepiej widać, że to życzeniowe myślenie o świecie, w którym to my, oświeceni intelektualiści, jesteśmy otwarci na innych, a problem leży w niewykształconych nizinach społecznych, które trzeba oświecić, by nie pozabijały się w szale nienawiści.

Okazuje się, że wiedza nie jest szczepionką na uprzedzenia, choć rzeczywiście ludzie lepiej wykształceni i inteligentniejsi zwykli przedstawiać się jako osoby bardziej tolerancyjne. Kolejne badania podważają oświeceniowe marzenia, że niehamowane przez wsteczną tradycję naturalne procesy społecznego rozwoju będą skutkować coraz większą otwartością na obcych i inaczej myślących. Co więcej, podważają niewymagającą dotąd dowodów opinię, że ludzie bardziej przywiązani do tradycji i religii są mocniej uprzedzeni wobec innych, a ludzie o poglądach progresywnych są bardziej tolerancyjni.

Podobnie występki obecnej dziczy kodomskiej pod TVP potwierdzają te tezy.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#2
Wielka mi fizolofia. Przegrani zawsze są bardziej wkurwieni na wygranych, niż odwrotnie. Za rok to pisowcy będą bardziej.

Natomiast ktoś, kto uważa się za oswieconą yntelektualną elytę stojącą ponad nieokrzesaną niziną społeczną, nie jest liberałem tylko konserwatystą właśnie. Cała chryja PO-PiS to spór konserwatywnej szlachty z konserwatywnym chłopstwem.
Odpowiedz
#3
ZaKotem napisał(a): Wielka mi fizolofia. Przegrani zawsze są bardziej wkurwieni na wygranych, niż odwrotnie. Za rok to pisowcy będą bardziej.

Natomiast ktoś, kto uważa się za oswieconą yntelektualną elytę stojącą ponad nieokrzesaną niziną społeczną, nie jest liberałem tylko konserwatystą właśnie.

Wypowiadasz się wbrew badaniom, ale i elementarnemu doświadczeniu.
Trzech muszkieterów kaczofobicznych: Markowski, Mikołejko, Krzemiński, Sadurski to niby kto jest?

Motłoch na plażach za pińcset plusa Młynarskiej?
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#4
Akurat widziałem te badania i faktycznie zwolennicy opozycji darzyli większą niechęcią pisowców niż pisowcy zwolenników opozycji. Ale autor zignorował to, że zwolennicy PIS większą niechęcią darzyli gejów, uchodźców cyklistów, lewaków i  w ogóle wszystkich spoza ich własnego grajdołka. Czyli zasadniczo PISowcy darzą niechęcią wszystkich na około po równo a zwolennicy opozycji, bardziej wyedukowani, że przykładowo niechęć do murzynów to nic czym warto się chwalić mają nadmiary niechęci, którą mogą przeznaczyć sobie na PISowców.  Ogólnie polecam oryginalne badania, które faktycznie są ciekawe, zamiast tego artykułu z RP bo  trochę autor się zagalopował i nieco nimi manipuluje.

Natomiast  niezmiernie mnie bawi fakt, że wśród internetowej pelikanerii wyniki tych badań rozeszły się lotem błyskawicy i pełno było wypowiedzi w których triumfowali, że oni to są przykładni, a to ta druga strona pełna jest nienawiści za pomocą właśnie takich tekstów, jak zaserwował powyżej smok:
Cytat:"Podobnie występki obecnej dziczy kodomskiej pod TVP potwierdzają te tezy. "

Na prawdę czytanie gdy ktoś pisze na serio, iż "zawsze wiedział, że to kodowskie bydło, które powinno być w więzieniu, dobrze wcześniej spałowane przez służby, sieje nienawiść" potrafi zrobić dzień Duży uśmiech
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
#5
Smoku - tak trzymaj, nie wychodź z roli!
Tak ci mówi dzicz kodomska.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#6
DziadBorowy napisał(a): Akurat widziałem te badania i faktycznie zwolennicy opozycji darzyli większą niechęcią pisowców niż pisowcy zwolenników opozycji. Ale autor zignorował to, że zwolennicy PIS większą niechęcią darzyli gejów, uchodźców cyklistów, lewaków i  w ogóle wszystkich spoza ich własnego grajdołka. Czyli zasadniczo PISowcy darzą niechęcią wszystkich na około po równo a zwolennicy opozycji, bardziej wyedukowani, że przykładowo niechęć do murzynów to nic czym warto się chwalić mają nadmiary niechęci, którą mogą przeznaczyć sobie na PISowców.  Ogólnie polecam oryginalne badania, które faktycznie są ciekawe, zamiast tego artykułu z RP bo  trochę autor się zagalopował i nieco nimi manipuluje.
W owym artykule jest mowa o światowych badaniach różnych też i światowe tendencje są opisane.
2. Jeśli ktoś toleruje swoich to jaki to wyczyn jest? Żaden. To tak, jakbym powiedział, że toleruję Kaję Godek, Marka Jurka, Korwina czy Michalkiewicza.
3. Zwróć uwagę, że ów hejt na kodetów jest sprowokowany a nie niesprowokowany. Sprowokowany ich ostatnimi występkami. A to jest różnica. Ci natomiast na wezwania walki z mową nienawiści zareagowali w typowy dla siebie sposób, dopuszczając się kopnięcia w Jaoka.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#7
Smok Eustachy napisał(a): Też mi odkrycie,wystarczy posiedzieć trochę na forum tym i tezy z owych badań stają się oczywiste.

Bez sensu łączysz badania z tym forum.

Smok Eustachy napisał(a): Trzech muszkieterów kaczofobicznych: Markowski, Mikołejko, Krzemiński, Sadurski

Aż się posmarkałem kiedy to przeczytałem.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#8
Żarłak napisał(a):
Smok Eustachy napisał(a): Też mi odkrycie,wystarczy posiedzieć trochę na forum tym i tezy z owych badań stają się oczywiste.

Bez sensu łączysz badania z tym forum.
Widać podobne zjawiska jak te opisane w owej publikacji.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#9
Smok Eustachy napisał(a): W owym artykule jest mowa o światowych badaniach różnych też i światowe tendencje są opisane.
2. Jeśli ktoś toleruje swoich to jaki to wyczyn jest? Żaden. To tak, jakbym powiedział, że toleruję Kaję Godek, Marka Jurka, Korwina czy Michalkiewicza.
3. Zwróć uwagę, że ów hejt na kodetów jest sprowokowany a nie niesprowokowany. Sprowokowany ich ostatnimi występkami. A to jest różnica. Ci natomiast na wezwania walki z mową nienawiści zareagowali w typowy dla siebie sposób, dopuszczając się kopnięcia w Jaoka.

Oczywiście, kibole też zawsze są sprowokowani przez policję. Atak Hitlera na Polskę był sprowokowany uciskiem niemieckiej mniejszości itd. Ciekawi mnie, kiedy wreszcie twierdzenie "zostaliśmy sprowokowani" w oczach ludu prawidłowo będzie definiować stwierdziciela jako buca i imbecyla.
Odpowiedz
#10
W linku podanym przez Smoka zaciekawiło mnie odwołanie do pracy Jonathana Haidta "Prawy umysł". Szczególnie to wyliczenie fundamentów, na których opiera się prawica i lewica. Niby ciekawe, ale ja lubię drążyć. Oto prezentacja w RP:

"Haidt podzielił ludzką moralność na pięć filarów, które znaleźć można we wszystkich kulturach świata: troskę, sprawiedliwość, lojalność, autorytet i świętość. Jego badania pokazały, że współczesne społeczeństwa Zachodu podzieliły się na dwie grupy i o ile pierwsza rozumie wszystkie powyższe filary, o tyle druga za fundament moralności uznaje jedynie etykę troski (ból – brak bólu) i sprawiedliwości (uczciwe – nieuczciwe), a kolejne trzy filary nie tylko podważa, ale nawet nie do końca je rozumie."

Jak dotąd wszystko fajnie, ale czegoś mi brak. Nawet nie wiedziałem czego, zanim nie odnalazłem tego:

"Następnie autor przechodzi do zasadniczej części swojej pracy, czyli do opisania „fundamentów”, na których zbudowana jest wrażliwość moralna amerykańskich lewicowców („liberałów”, czytaj także zwolenników Partii Demokratycznej) i prawicowców, czyli konserwatystów ( zwolenników Partii Republikańskiej). O ile ci pierwsi determinowani są przez dwa fundamenty ( „Troska/krzywda” oraz „Sprawiedliwość/oszustwo”), o tyle ci drudzy posiadają, oprócz dwóch wymienionych, także trzy dodatkowe fundamenty („Lojalność/zdrada”, „Autorytet/bunt”, „Świętość/upodlenie”). Czyli zwolennik Demokratów w swoich moralnych i politycznych wyborach będzie się kierował takimi wartościami, jako troska i sprawiedliwość, a wyborca Republikanów będzie dokładał do nich jeszcze wartości lojalności, autorytetu i świętości.

Jakie są skutki takiego rozróżnienia (Haidt wymienia jeszcze szósty fundament, ale nie jest on nam do poniższych rozważań niezbędny)"


http://300polityka.pl/blog/2015/08/11/bl...ych-ludzi/

To  już obudziło ciekawość. Co to takiego opuścił Migalski - choć wspomniał? A czego RP nawet nie wymieniła? Chwila szperania, i mamy:

"Troska/krzywda, sprawiedliwość/oszustwo, lojalność/zdrada, autorytet/bunt, świętość/upodlenie, wolność/ucisk – oto wyodrębnione przez Haidta fundamenty moralne.
(...)
Wolność/ucisk to fundament, który zachęcał członków grup do przeciwstawiania się próbom zdominowania społeczności przez jednostkę o tyrańskich zapędach. Brak oporu skutkowałby coraz mniejszym dostępem członków grupy do różnych zasobów. Podobną funkcję moduł wolność/ucisk pełni także dzisiaj."


https://nowyobywatel.pl/2015/08/13/prawy...na-lewicy/


No więc jak, czy to przypadek, że na blogach zbliżonych lub sympatyzujących z PiS wypada regularnie ten wcale przecież nie zbyteczny motyw?
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem

Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania,
czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania,
czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsania,
czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot i czas wstrzymania,
czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania,
czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia,
czas miłości i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju.

Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#11
Cytat:Zebrała ponad 22 mln zł ku pamięci Adamowicza. Opowiedziała, jakie wiadomości dostaje

"Wiejska k...a. Za działalność antypolską należałoby ukarać i zlikwidować tej kreaturze Facebooka" - to jedna z wielu nienawistnych wiadomości, które codziennie otrzymuje Patrycja Krzymińska, organizatorka m.in. głośnej zbiórki na rzecz WOŚP.


Takie wiadomości przychodzą codziennie. Zaczęły się już podczas pierwszej zbiórki na WOŚP. Hejterzy wyzywali mnie od najgorszych i pisali np.: "Ciekawe, ile baniek dla WOŚP sama przytuliłaś?". Zarzucali, że okradłam Polaków i Orkiestrę. Nie rozumieli, że ja nie pośredniczyłam w zbiórce i wszystkie środki trafiały bezpośrednio na konto Fundacji. Teraz otrzymuję podobne wiadomości dotyczące zbiórki na ECS - mówi Patrycja.

https://kobieta.wp.pl/zebrala-ponad-22-m...041482881a


Smok mógłby wyjaśnić fenomen takich osób. Może nawet stwierdziłby, że to margines pośród prawdziwych Polaków (nie wierzę w to), ale potępi piętnowanie takich postaw, zaliczając je jako "drugą stronę medalu", co jest zupełnym nieporozumieniem. "PP" wydaje się, że mogą zgnębić kogoś internetowo, najwyraźniej nie rozumiejąc, że nie są całkowicie anonimowi, tylko dlatego, że ktoś pomaga komuś kogo oni nienawidzą. Albo czemuś, co nie sprzyja ich wyobrażeniom. Nawet nie interesom, wyobrażeniom! Takie ECS gówno ich obchodzi, pewnie nigdy go nie odwiedzą, ale chętnie się wkurwiają na kogoś kto angażuje się w jego działalność.
Przecież to jest pojebana postawa. Ale Smoki będą wmawiać innym, że są tak samo nienormalni, jeśli chcą takie osoby potępiać.
Ręce opadają.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#12
Żarłak napisał(a):
Cytat:Zebrała ponad 22 mln zł ku pamięci Adamowicza. Opowiedziała, jakie wiadomości dostaje

"Wiejska k...a. Za działalność antypolską należałoby ukarać i zlikwidować tej kreaturze Facebooka" - to jedna z wielu nienawistnych wiadomości, które codziennie otrzymuje Patrycja Krzymińska, organizatorka m.in. głośnej zbiórki na rzecz WOŚP.


Takie wiadomości przychodzą codziennie. Zaczęły się już podczas pierwszej zbiórki na WOŚP. Hejterzy wyzywali mnie od najgorszych i pisali np.: "Ciekawe, ile baniek dla WOŚP sama przytuliłaś?". Zarzucali, że okradłam Polaków i Orkiestrę. Nie rozumieli, że ja nie pośredniczyłam w zbiórce i wszystkie środki trafiały bezpośrednio na konto Fundacji. Teraz otrzymuję podobne wiadomości dotyczące zbiórki na ECS - mówi Patrycja.

https://kobieta.wp.pl/zebrala-ponad-22-m...041482881a


Smok mógłby wyjaśnić fenomen takich osób. Może nawet stwierdziłby, że to margines pośród prawdziwych Polaków (nie wierzę w to), ale potępi piętnowanie takich postaw, zaliczając je jako "drugą stronę medalu", co jest zupełnym nieporozumieniem. "PP" wydaje się, że mogą zgnębić kogoś internetowo, najwyraźniej nie rozumiejąc, że nie są całkowicie anonimowi, tylko dlatego, że ktoś pomaga komuś kogo oni nienawidzą. Albo czemuś, co nie sprzyja ich wyobrażeniom. Nawet nie interesom, wyobrażeniom! Takie ECS gówno ich obchodzi, pewnie nigdy go nie odwiedzą, ale chętnie się wkurwiają na kogoś kto angażuje się w jego działalność.
Przecież to jest pojebana postawa. Ale Smoki będą wmawiać innym, że są tak samo nienormalni, jeśli chcą takie osoby potępiać.
Ręce opadają.

To akurat proste jak budowa cepa i termin "bardziej tolerancyjny" swym znaczeniem opisuje rzeczywistość. Czyli jeśli tu masz meile to obóz kaczofobiczny wysyła 5x tyle meili albo rzuca się pod koła aby zablokować dojazd na grób albo wyje albo zimny Lech albo zabiera znicze bo stwarzają zagrożenie pożarowe w pasie drogowym.
Po stronie pisoskiej jest więcej tolerancji to znaczy że po waszej jest mniej, znaczenie tego jest oczywiste.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#13
No i wrzuciłeś, tak jak napisałem to wcześniej, standardową odpowiedź obok tematu. I znowu pojawiło się "po waszej stronie", "wy", "oni".

Chciałem tylko ustalić wspólną wersję, ze obopólnie potępiamy takie zachowania. Dla mnie takie postępowanie jest obce i brzydzę się tym. Czy uważasz tak samo?
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#14
Szczanie na znicze jako obraz zjawiska kaczofobicznego.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#15
Potrafisz potępić psycholi wyzywających innych czy nie? Czy będziesz tylko walił w jedną stronę cały czas?
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#16
Żarłak napisał(a): No i wrzuciłeś, tak jak napisałem to wcześniej, standardową odpowiedź obok tematu. I znowu pojawiło się "po waszej stronie", "wy", "oni".

Chciałem tylko ustalić wspólną wersję, ze obopólnie potępiamy takie zachowania. Dla mnie takie postępowanie jest obce i brzydzę się tym. Czy uważasz tak samo?

Temat taki jest: u kaczystów jest mniej a u kaczofobów więcej, co pokazują badania. I ma charakter badawczy.

2. Michnik przez tyle lat nie potępił a ja mam potępiać? Wyjmij belkę ze swego oka....
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#17
Smok Eustachy napisał(a): 2. Michnik przez tyle lat nie potępił a ja mam potępiać? Wyjmij belkę ze swego oka....

2. Masz rację, skoro Michnik czegoś nie robi, to ty też nie rób. W końcu jakiś autorytet trzeba mieć.
Odpowiedz
#18
Daj dobry przykład
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#19
Smok Eustachy napisał(a): Daj dobry przykład

Przykład mienia autorytetu, czy nierobienia tego, czego nie robi Michnik?
Odpowiedz
#20
ZaKotem napisał(a):
Smok Eustachy napisał(a): Daj dobry przykład

Przykład mienia autorytetu, czy nierobienia tego, czego nie robi Michnik?
Kajaj się.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości