Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szukam reportaży w postaci filmów lub książek
#1
Hej, szukam czegoś ciekawego do czytania o tematyce.. dość wiadomej: czy Bóg istnieje i czy są na to dowody. Ostatnio czytane przeze mnie było 
"Całun turyński. Fotografia Niewidzialnego?" Zbigniewa Treppy, który zajmował się całunem (co ciekawe jest wykładowcą na Uniwersytecie Gdańskim). 
Macie coś ciekawego? 
Gorąco zapraszam do zagladania na https://www.trojmiasto.pl/Laryngolog-dr-...56307.html
Odpowiedz
#2
Daj sobie spokój. Bóg jest niedowodliwy. Lepiej poczytaj coś o bożym dziele. Dawkinsa na przykład, Samolubny Gen albo Hellera, albo Hawkinga. Zdecydowanie produktywniejsze zajęcie. Istnienia Boga nie da się dowieść.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#3
Kardamonek napisał(a): Hej, szukam czegoś ciekawego do czytania o tematyce.. dość wiadomej: czy Bóg istnieje i czy są na to dowody. Ostatnio czytane przeze mnie było 
"Całun turyński. Fotografia Niewidzialnego?" Zbigniewa Treppy, który zajmował się całunem (co ciekawe jest wykładowcą na Uniwersytecie Gdańskim). 
Macie coś ciekawego? 

Opieranie wiary na kawałku materiału jest odważne. Niekoniecznie mądre. Zwłaszcza w obliczu badań z 1988 roku.

Ja ze swojej strony polecam Vittorio Messori "Opinie o Jezusie". Książka niemłoda, może też od błędów wolna nie jest (jeden odkryłem parę lat temu), no i nie twierdzę, że jest obiektywna (a która jest?). Niemniej potrafi nieco uporządkować kwestie tej konkretnej religii i tej konkretnej postaci, dla mnie była pewnym ważnym odniesieniem w trakcie dalszych poszukiwań i rozważań.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#4
Ja np. uwazam ze religia ktora jako jedyna na świecie ma spójną teologię(katolicyzm) musi być prawdziwa. Lub przynajmniej jeżeli jakakolwiek religia ma być prawdziwa to własnie ta

A Dawkinsa i jego "rozważań religijnych" nie polecam. Lepiej poczytać se "Na jagody"
Odpowiedz
#5
Kardamonek napisał(a): Hej, szukam czegoś ciekawego do czytania o tematyce.. dość wiadomej: czy Bóg istnieje i czy są na to dowody. Ostatnio czytane przeze mnie było 
"Całun turyński. Fotografia Niewidzialnego?" Zbigniewa Treppy, który zajmował się całunem (co ciekawe jest wykładowcą na Uniwersytecie Gdańskim). 
Macie coś ciekawego? 

W jaki sposób autentyczność całunu turyńskiego miałaby dowodzić istnienia Boga? Nie rozumiem.
"...zażarty absolutysta, wściekły teokrata, nieprzejednany legitymista, apostoł potwornej trójcy złożonej z papieża, króla i kata, zawsze i wszędzie broniący najtwardszego, najciaśniejszego i najbardziej niewzruszonego dogmatyzmu, mroczna postać rodem z ciemnych wieków..."
Odpowiedz
#6
Cytat:Ja np. uwazam ze religia ktora jako jedyna na świecie ma spójną teologię(katolicyzm) musi być prawdziwa.
Łohoho. Sam to zbadałeś, czy gdzieś przeczytałeś? Poza tym nauka przecież ssie pałkę, więc co cię obchodzi jakaś spójna teolololo?
Odpowiedz
#7
Kardamonek napisał(a): Hej, szukam czegoś ciekawego do czytania o tematyce.. dość wiadomej: czy Bóg istnieje i czy są na to dowody. Ostatnio czytane przeze mnie było 
"Całun turyński. Fotografia Niewidzialnego?" Zbigniewa Treppy, który zajmował się całunem (co ciekawe jest wykładowcą na Uniwersytecie Gdańskim). 
Macie coś ciekawego? 

Cytat:Książka Całun turyński – fotografia Niewidzialnego? prezentuje nadzwyczaj oryginalne spojrzenie na tajemnicę Płótna z Turynu. Autor – doktor podstaw fotografii akademii sztuk pięknych i teolog – pisze o zdumiewającym wkładzie fotografii w zgłębianie zagadki obrazu Człowieka z Całunu. Odrzuca teorie dyskredytujące turyńskie Płótno i pokazuje, jak autentyczna fotografika w spotkaniu z Całunem prowadzi do nieuniknionego pytania o to, co niewidzialne dla oczu. „Okazuje się, że w Polsce możemy powiedzieć coś z gruntu inspirującego o płótnie z Turynu” – napisał we Wstępie ks. prof. Jerzy Chmiel ze Studium Syndologicznego w Krakowie.

Po takiej 'recenzji', to bym się raczej nie przynawał, że czytałem.

A czytałeś w życiu coś jeszcze?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#8
Co wy się czepiacie, przecież całun jest prawdziwy.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#9
Dokładnie – na własne uszy słyszałem, że mój kolega zna kogoś kto na własne oczy go widział w internecie.
Ой, розвивайся та сухий дубе / Завтра мороз буде, / Ой собирайся молодий козаче / Завтра похід буде. / Я й морозу та й не боюся / Зараз розів'юся
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości