Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy kobieta może zrozumieć idealizm?
#20
Cytat:Mówić w tym miejscu kaźni i niezliczonych zbrodni przeciwko Bogu i człowiekowi, nie mających sobie równych w historii, jest rzeczą prawie niemożliwą - a szczególnie trudną i przygnębiającą dla chrześcijanina, dla papieża, który pochodzi z Niemiec. W miejscu takim jak to, brakuje słów, a w przerażającej ciszy serce woła do Boga: Panie, dlaczego milczałeś? Dlaczego na to przyzwoliłeś? W tej ciszy chylimy czoło przed niezliczoną rzeszą ludzi, którzy tu cierpieli i zostali zamordowani. Cisza ta jest jednak głośnym wołaniem o przebaczenie i pojednanie, modlitwą do żyjącego Boga, aby na to nie pozwolił nigdy więcej.".
Zgadza się. Bóg zepsuł tutaj sprawę. Bóg, którego uznaję to tylko czujący wstyd budowniczy. Cierpienie jest wadą powstałą przy mieszaniu bytów doskonałych z materią niedoskonałą. Odpowiedź na to dał mi fatalizm i to całkiem niedawno. Tą ''wiedzę pewną'' bo tak można by ją nazwać osiągnąłem na temat istnienia duszy. Po prostu zbyt naturalne było to przeżycie, połączone z uświadamianiem sobie tymczasowości istnienia o swoistości materialnej, by uznawać taką wiedzę za chwilowy, troszkę dziwny wzlot. Tą wiedzę nazywam wiedzą pewną. Jest to jedyny moment kiedy stawiam na to coś więcej niż pokorę - właśnie dlatego się tak dzieje, bo to już nie jest kwestia wiedzy, niewiedzy, tylko silnej emanacji prawidłowości.
Natomiast:

Wiedzę o doskonałym bycie osiągnąłem na podwalinach swoistości typu ''mniemanie + szlachetny pierwiastek intuicji (odwrotność lichej jakości)''.
Zatem z wiedzą na temat ideału, przyznaje bez bicia, jest u mnie w miarę OK, ale nie bardzo dobrze.
Bardzo dobrze jest u mnie z wiedzą o kontynuacji jaźni pośmiertnej. 
Ogólnie: Nie zdziwię się jeśli kiedyś ujrzę idealny byt, ale jestem przygotowany na to, że może być jedynie lepszy od tego.
Pytanie do ciebie (jest to dla mnie temat mega trudny):
Czym dla ciebie jest ideał? (załóżmy, że choćby aktorsko musisz go uznać na rzecz tej rozmowy - no chyba, że uznajesz po prostu, ale z tego co cię znam to nie uznajesz - z resztą sam napisz Uśmiech )
Słownik mówi, że ideał to ''coś absolutnie doskonałego''. Zastanawiam się nad tym jak można określić qualię doskonałości, nigdy(?) jej nie dotykając umysłem. To przecież chyba oczywiste - jak mam mówić o ideale, będąc na ziemi, czyli bycie nieidealnym.
Dlatego jestem fatalistą-platonikiem, ale fatalistą jakby bardziej, bo platonizm jest u mnie podatny na analizę dość często, zaś fatalizm został utwierdzony przeze mnie mocniej.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Czy kobieta może zrozumieć idealizm? - przez legend - 05.03.2019, 22:07

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości