Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy kobieta może zrozumieć idealizm?
#23
Lampart napisał(a): Pisałaś wcześniej o biciu się o kobietę, skojarzyło mi się to... z biciem o kobietę Duży uśmiech tak jak lwy walczą o samice w stadzie.
Bicie o kobietę to co innego.

Zakładam, że ta kobieta jest wolna, a oni się biją, zeby jej zaimponować. Jeśli zaś kobieta już wybierze faceta, to znaczy, ze uznała go za lepszego, więc ten który przegrał powinien się z tym pogodzić, a nie obijać mordę lepszemu od siebie. 

Cytat:nie wyobrażam sobie, że jest jakieś spotkanie towarzyskie dorosłych ludzi na którym mają patrzeć jak ich dzieci się tłuką na poważnie, jeszcze zrozumiem jakieś sparingi, zapasy itp. Z kuzynem na spotkaniach rodzinnych często sobie urządzaliśmy takie sparingi, ale to i tak szliśmy do osobnego pokoju, a nie żeby dorośli mieli na to patrzeć. A oni mieli się tłuc na poważnie na oczach swoich rodziców?? Co ty dajesz ;d
No wiadomka, że dzieciaki się nie biją przy dorosłych. Normalnie każdy się z tym chowa. Patologia się zaczyna, kiedy dorośli pilnuja dzieci na kazydm kroku i jak zobacza np. u syna siniaka, jakis ślad po walce, to mu dadza opierdol, ze sie bil. Rodzic, szczegolnie ojciec, powinien syna pochwalic jesli np. ten spuscil łomot koledze, który zrobil cos zlego. 

Cytat:Oczywiście, że są okresy zwątpienia, kryzys, wrażenie regresu itd. 
Ale tu też wchodzi nawyk, ta dyscyplina którą się wyrobiło po drodze.
Dochodzi też to że taki sportowiec podjął już pewne decyzje, jest już na drodze i szkoda tego tak zaprzepaścić odnaleźć się nagle w czymś innym brnie się nadal. Robi się przerwę żeby "zgłodnieć" itd., zmienia się trenera żeby wprowadził jakąś świeżość różnie ludzie kombinują.
Suma sumarum ma to dawać szczęście, a nie cierpienie. I nie mówię tu o przyjemności jak z płatka.
Przyjemność jak z płatka wracając do mojego przykładu to sięgnięcie po smartfona. Zasada jest taka taka sama bo treningi to jest też coś co się robi dzień po dniu. Sam rozwój jest pewną formą szczęścia.
Zgadzam się. Według mnie cięzko jest osiągnąć szczescie, jesli się nie rozwija. Kiedy człowiek staje na dłuzej w miejscu, prędzej czy później go to przygniecie. Albo sie ogarnie, albo bedzie uciekac od siebie - w używki, kompulsywne zachowania, tepa rozrywke etc.

Cytat:A tam, za sport się biorą ludzie w takim wieku że już nie ma szans na bycie najlepszym, wielu piłkarzów na pewno zdaję sobie sprawę, że nie będą drugim Messi.
Wiadomo jak coś się robi to chcę się to robić dobrze, chce się być coraz lepszym, bo tak jesteśmy uwarunkowani biologicznie, postęp nam się podoba a regres smuci, ale trzeba też to wszystko kosztować. 
Jak ktoś się bierze za sport i widzi tylko metę to prędzej zrezygnuje po niepowodzeniach niż ktoś kto się tym bawi.
Bo w zyciu nie chodzi tak naprawdę o to, by konkurowac z innymi, tylko z samym soba. Zamiast sie porównywac do niedoścignionego Zdzisia, trzeba się porównywać do siebie z przeszłości. I w ten sposób mozna byc szczesliwym nawet nie bedac obiektywnie najlepszym, żadna zawiść nie jest wówczas straszna Uśmiech

Cytat:No nie bardzo jakoś tak widzę to, wolę pozostać sobą. I ludzie są sobą i są w związkach [Obrazek: smile.gif]
Wiadomo związek to jakieś poświęcenie, kompromisy i tak dalej, ale to nie znaczy żeby oceniać się i podporzádkowywać temu jak widzi mnie kobieta. Przykładowo lubię grać w warcaby ale kobiety wolą piłkarzów. To nie jest powód żebym nagle zaczął grać w piłkę. Ktoś kto tak robi to się zatraca.
Dlatego trzeba się dobrze dopasować z kobietą w sensie dobrać, a nie podporządkować.
Jak już człowiek jest dorosły, to ciezko sie zmienic pod czyjes dyktando i miec z tego satysfakcje. Dlatego trzeba kuć żelazo póki goroące. I młodych wychowywac tak, żeby ta ich przyszła soba byla jednoczesnie pozyteczna spolecznie, akceptowana i poządana przez płec odmienna. 
Nie chodzi mi przy tym o to, że kazdy facet ma byc wychowywany na super samca alfa. Zresztą, nie wszystkie kobiety takch preferują. Chodzi o to, by nawet taki samiec beta mial w sobie na tyle duzo meskosci, zeby kobiety pociagac. A to mozna nadrobic wychowaniem, nawet jesli uwarunkowania psychofizyczne dość niewieście.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Czy kobieta może zrozumieć idealizm? - przez towarzyski.pelikan - 06.03.2019, 13:40

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości