Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Na śliskim lodzie
#61
pilaster napisał(a): Kolejny raz widać podwójne standardy żeńca.  Cwaniak
A to Twój unik nr 38, gdy zostałeś przyłapany na ściemnianiu Cwaniak
Odpowiedz
#62
pilaster napisał(a): Czyli wniosek pilastra pozostaje jednak bez zmian. Dla uzyskania odpowiedniego efektu powinna Greta do Katowic przyjechać uberem, albo wręcz autobusem.

I na konferencji zapytana o to przedstawić te wyliczenia.

No, ale klimatyści nie są, jak napisał pilaster, zbyt lotni. Cwaniak
Mój wniosek także pozostaje bez zmian: albo nie umiesz czytać, albo liczyć, albo i jedno i drugie.

Pisano ci przecież, że 90% energii elektrycznej w Szwecji powstaje bez emisji CO2, czyli twoje obliczenia są błędne o rząd wielkości Smutny
Jak zwykle nie uwzględniłeś kluczowego czynnika... Jest to niemaj nieuniknione, gdy nie definiuje się używanych pojęć, ani problemu badawczego. 

No, ale redaktorzy Najwyższego Czasu nie są, jak pokazał pilaster, zbyt lotni. Cwaniak
Odpowiedz
#63
Vanat napisał(a): … 90% energii elektrycznej w Szwecji powstaje bez emisji CO2 ...

Polemizowałbym, bo każdy rodzaj wytwarzania energii elektrycznej zużywa paliwa kopalne ergo emituje CO2.
Przecież elektrownie atomowe, wiatraki czy zapory wodne trzeba najpierw wybudować zużywając wch… stali, betonu i innych surowców, a potem je obsługiwać i remontować (oraz dostarczać np. paliwo jądrowe).
To się nie bierze z kosmosu.
Można tu mówić jedynie o mniej emisyjnych źródłach.
Przeciętny Szwed emituje rocznie 4,25 tony CO2 (przy średniej unijnej ok. 7).
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#64
pilaster napisał(a): Wynika, że ze spalenia 1 kg węgla brunatnego powstaje 8,04*111,2 = 894 g CO2

Czyli dla WKD mamy

3,6 kWh*1,2kg węgla/kWh*0,894 = 3,9 kg CO2

Dla Pendolino 5,7*1,2*0,894 = 6,1 kg CO2

A przy produkcji 1kwh powstaje w Polsce 770 gramów CO2 (dane za 2016 rok). Pilaster sobie zakłada, że Greta konkretnie bierze prąd z elektrowni Bełchatów, no i takie głupoty mu wychodzą.

Nie znamy pochodzenia prądu, który używała Greta, więc bierzemy wartość średnią, która wynosi w Polsce 770 g CO2 /1kwh.

770 g x 3,6 = 2,772 kg CO2
770 x 5,7 = 4,389 kg CO2

W obu przypadkach jest to dużo mniej niż te okolo 7 kg dla Airbusa, którego wybrał pilaster dlatego, bo emituje najmniej CO2 na świecie spośród samolotów szerokokadłubowych. Dlaczego nie np. Boeing 737-400 ? Byłoby już ponad 11 kg CO2.

pilaster napisał(a): Zatem niniejszym odszczekuje pilaster to co napisał. Lecąc samolotem do Katowic wyemitowałaby jednak więcej CO2.  Wywracanie oczami  Ale - niewiele więcej Cwaniak
Wiele.

pilaster napisał(a): Poza tym samolotem wyemitowałaby tylko CO2. A tak wyemitowała jeszcze z 10 kilogramów dymu, pyłu, popiołów i żużla. Wszystko bardzo toksyczne a nawet radioaktywne. Smutny
Może znowu jakieś wyliczenia ? Albo może lepiej nie Uśmiech

Poza tym myli się pilaster pisząc, że samoloty emitują tylko CO2 : https://en.wikipedia.org/wiki/Environmen...f_aviation
 Polecam także poczytać  o smugach kondensacyjnych. 

https://www.newscientist.com/article/220...e-thought/

bert04 napisał(a):
Hans Żydenstein napisał(a): Wiem, ale pokazuje w ten sposób, że nawet dla tych wybranych przez pilastra(cherry picking) modeli pociągów i samochodów, wyliczenia są błędne.

Nie tyle błędne, co korzystne dla ustalonej tezy. Przy czym pamiętam go z czasów, gdy w poważniejszych tematach stosował dane dla swojej tezy niekorzystne, żeby wykazać swoje racje. Airbus 380 to jednak "lekka" przesada.

I tak przy okazji, proszę o skasowanie plusa, bo tamten byk z błędnym przecinkiem na plusa nie zasługuje.
Jak Pani w szkole daje zadanie, żeby policzyć średnią prędkość kilku pojazdów, a Ty policzysz średnią prędkość tylko dla czerwonego ferrari, to rozwiązałeś zadanie źle i dostaniesz pałę.

Plus nie był za wyliczenia, ale za kontraargument na tekst pilastra o obniżce emisji CO2 o 25% przy produkcji 1kwH
hOr-oom-may o nay rhay
hOr-oom-may he eer-hee-mo

http://www.youtube.com/watch?v=wXRGfo1NksM
Odpowiedz
#65
pilaster napisał(a): A bert uważał kiedyś że jest inaczej?
Bert jeszcze z dzieciństwa pamięta zarzuty, że jacyś aktywiści to automatycznie dobrze nam znane młyny lejące wiadomą wodę w ściśle określonych kręgach. Wie, po co się ten chwyt stosuje.
Cytat:Co więcej, pilaster zaczyna się zastanawiać, czy to w ogóle jest realnie istniejąca osoba, czy tylko i wyłącznie produkt wirtualny, niczym słynna niegdyś Wiktoria Cukt.
Powiedz, że tego nie chciałeś napisać. Że to był żart, figura retoryczna, mała prowokacja. Denializm nie zawsze musi być niesłuszny, ale powyższym tekstem dorównałeś do płaskoziemców porównujących lądowanie na księżycu do filmu "Koziorożec 1".

Cytat:Swoją drogą, to że musza się uciekać klimatyści do takich żałosnych zagrań, świadczy o tym w jak bardzo rozpaczliwej sytuacji się znajdują. Zgodnie z lematem Webera im problemy są bliższe rozwiązania tym bardziej ekstremiści stają się ekstremalni, bo te rozwiązania nie są po ich myśli.

Zaiste w spokojnych czasach żyjemy, żeby wagarowanie szkoły uznać za ekstremizm. Co będzie następne? Fuck for forest? Nie, to już też było.  Aż strach się bać, do czego to doprowadzić może.

A ten Weber to ten sam od wyższości bogatego protestantyzmu nad katolikami i resztą świata?
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#66
Hans Żydenstein napisał(a): A przy produkcji 1kwh powstaje w Polsce 770 gramów CO2 (dane za 2016 rok).

Średnio. Hans sobie wyobraża, że taki odbiorca jak kolej, potrzebujący wysokich napięć (25 kV) i wysokich mocy - rzędu megawatów będzie pobierał "prąd średni"?



Cytat:
pilaster napisał(a): Zatem niniejszym odszczekuje pilaster to co napisał. Lecąc samolotem do Katowic wyemitowałaby jednak więcej CO2.  Wywracanie oczami  Ale - niewiele więcej Cwaniak 
Wiele.

Niewiele. Ten sam rząd wielkości. Po uwzględnieniu efektów drugorzędowych (np strat na przesyle) może się rekomendacja zmienić. A jakby jechała Uberem, albo autobusem, toby wyemitowała jeszcze mniej



Cytat:
pilaster napisał(a): Poza tym samolotem wyemitowałaby tylko CO2. A tak wyemitowała jeszcze z 10 kilogramów dymu, pyłu, popiołów i żużla. Wszystko bardzo toksyczne a nawet radioaktywne. Smutny 
Może znowu jakieś wyliczenia ? Albo może lepiej nie Uśmiech

Chcielibyście żeby nie.  Cwaniak

Skoro ze spalenia 1 kg węgla brunatnego powstaje 0,9 kg CO2, to znaczy że z 1 kg ubyło 0,25 kg C. Cała reszta, 0,75 kg pozostała w postaci popiołu, żużla, pyłu, etc..

Jadąc pendolino z Gdyni do Katowic (600 km) Greta zatem:

wyemitowała 6*5,7*1,2*0,894 = 36,7 kg CO2

oraz:

6*5,7*1,2*0,75 = 31 kg popiołu, żużla, pyłu, etc..


Lecąc ta trasą samolotem np Airbusem A321

zasięg 7400 km, 244 pasażerów, masa paliwa 32940 litrów*0,8 = 26 352 kg

Czyli 26352/244/74 = 1,46 kg/100 km/ pasażera - jeszcze mniej niż A 380  Cwaniak

Spaliłaby 6*3,17*1,46 = 27,8 kg CO2

Mniej niż Pendolino

Pilaster odszczekuje zatem swoje odszczekanie  Duży uśmiech

Oraz oczywiście zero popiołów, żużla, etc...

Jadąc Uberem

6*3,07*5/4 = 23 kg CO2

Oraz oczywiście zero popiołów, żużla, etc...

Jadąc autobusem

0,5*6*3,19 = 9,6 kg CO2

Oraz oczywiście zero popiołów, żużla, etc..

bert04


Cytat:Zaiste w spokojnych czasach żyjemy, żeby wagarowanie szkoły uznać za ekstremizm.

I do takiej sobie zwykłej wagarowiczki natychmiast zleciały się wszystkie media, szeroko i zachwytem nagłaśniając najgłupsze nawet wypowiedzi, natychmiast przysłano jej zaproszenia na wszystkie najważniejsze światowe imprezy...

I taka sobie zwykła wagarowiczka znalazła w googlu numer do księcia Alberta i zadzwoniła sobie do niego.

-Część księciuniu, mam ochotę wybrać się do Ameryki, ale nie latam samolotami. Pożyczyłbyś mi może swojego jachtu?

A na to książe Albert

- Nie ma sprawy koleżanko, daj znać gdzie i kiedy go podstawić...

Niech ten, kto nigdy nie korzystał z podwózki jachtem księcia Monako pierwszy rzuci kamieniem....  Wywracanie oczami
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#67
pilaster napisał(a): Chcielibyście żeby nie.  Cwaniak
(...) 
Jadąc pendolino z Gdyni do Katowic (600 km) Greta zatem:
(...)
Lecąc ta trasą samolotem np Airbusem A321
O tak, chciałbym "żebyś nie", bo jak zawsze infantylnie kłamiesz ile wlezie...
Oczywiście Airbus A321, ani A380 nie latają na trasie Gdańsk - Katowice Smutny
A nawet gdyby latały, to i tak twoje wyliczenia średniego spalania samolotu, w których zakładasz, że spalanie jest takie samo podczas pierwszych kilometrów, gdy samolot startuje i wznosi się na wysokość przelotową, jak i podczas każdego kolejnego kilometra lotu, są dowodem "słabej" znajomości lotnictwa Uśmiech
A twierdzenie, że podczas przejazdu samochodem produkowany jest czysty CO2, oraz że to co z rury wydechowej samochodu wylatuje łatwiej jest wychwycić zanim ucieknie do środowiska, niż owe straszne "popioły, żużle ect." w elektrowni węglowej, jest dowodem "słabej" znajomości i motoryzacji i energetyki Uśmiech
Odpowiedz
#68
pilaster napisał(a): I do takiej sobie zwykłej wagarowiczki natychmiast zleciały się wszystkie media, szeroko i zachwytem nagłaśniając najgłupsze nawet wypowiedzi, natychmiast przysłano jej zaproszenia na wszystkie najważniejsze światowe imprezy...

I taka sobie zwykła wagarowiczka znalazła w googlu numer do księcia Alberta i zadzwoniła sobie do niego.

-Część księciuniu, ..........................
Boję się, że jak Greta już wróci do szkoły i na lekcji biologii dowie się, że krowa emituje 300 litrów metanu dziennie, a później na lekcji z chemii policzy, że 300 [l] x 16 [ajm] / 22,4 [dm3/mol]  = 214 gramów metanu, w warunkach normalnych rzecz jasna i dodatkowo po powrocie do domu wyczyta w internecie, że metan wywołuje 23 razy silniejszy efekt cieplarniany niż CO2 i wyjdzie jej w przeliczeniu 4,9 kg CO2 od pojedynczego emitera dziennie i przemnoży uzyskany wynik przez pogłowie krów w Polsce, gdzie ostatnio była i wyjdzie ponad 30 557 ton CO2 dziennie - to zaraz po udupieniu transportu lotniczego rozpocznie krucjatę  skierowaną przeciw producentom i konsumentom wołowiny, mleka, jogurtów i serów. Jeśli będzie miała na początku jakieś opory, to zaraz się ich pozbędzie, bo szykując się do klasówki z ekologii w podręczniku wyczyta, że metan pochodzący z procesów trawiennych krów to tylko część emisji i trzeba dodać jeszcze ten z fermentacji odchodów. Wyjdzie wtedy „jak byk”, że emisja krowiego metanu w przeliczeniu na CO2 przewyższa emisję CO2  pochodzącego z transportu w ogóle. Jak jeszcze weźmie pod uwagę CO2 pochodzące z procesów oddechowych i innych procesów związanych z hodowlą bydła to wyjdzie, że sumaryczna emisja nie tylko przewyższa, a znacznie przewyższa emisję CO2  pochodzącego z transportu, oczywiście w Polsce.
Odpowiedz
#69
Teista napisał(a): .Wyjdzie wtedy „jak byk”, że emisja krowiego metanu w przeliczeniu na CO2 przewyższa emisję CO2  pochodzącego z transportu w ogóle.
O tak, a potem Greta przeliczy ten wynik przez okres istnienia życia na Ziemi i wyjdzie jej, że przez ten czas organizmy żywe wyprodukowały więcej CO2 niż waży cała planeta! (czym udowodni, że Ziemia nie ma prawa istnieć, bo cała jest już przerobiona na metan) 
Ale chyba nie, bo tego typu matematyka a'la Pilaster nie jest powszechna poza redakcją Najwyższego Czasu.
Ale jeśli nawet Pilaster zakazi ją memetycznie swoją logiką, to Greta po prostu zostanie weganką i problem z głowy
Odpowiedz
#70
Vanat napisał(a):
Teista napisał(a): .Wyjdzie wtedy „jak byk”, że emisja krowiego metanu w przeliczeniu na CO2 przewyższa emisję CO2  pochodzącego z transportu w ogóle.
........to Greta po prostu zostanie weganką i problem z głowy

I tego właśnie się boję, bo jest popularna, a to wystarczy by poszli za nią inni, i już nie tylko cierpienie zwierząt, a naglącą potrzebę ratowania planety dołożą weganie do swojej listy argumentów nie do podważenia.
Odpowiedz
#71
Teista napisał(a): I tego właśnie się boję, (...) 

No właśnie. Bo jak już tak się stanie, co to będzie???? :O
Odpowiedz
#72
pilaster napisał(a): Średnio. Hans sobie wyobraża, że taki odbiorca jak kolej, potrzebujący wysokich napięć (25 kV) i wysokich mocy - rzędu megawatów będzie pobierał "prąd średni"?
A kto dostarcza prąd dla Intercity ? PKP Energetyka.

Tutaj ma pilaster pełną listę sprzedawców prądu dla PKP Energetyka : https://www.pkpenergetyka.pl/Uploaded/Dy...-09-18.pdf

Jeżeliby wziąć pod uwagę prąd wyprodukowany tylko w instalacjach spalania, to wskaźnik wynosi 814 g / 1kwh  : https://www.kobize.pl/uploads/materialy/...i_2018.pdf
Przy okazji jest też podane ile tego "straszliwego" pyłu powstaje, tyle co kot napłakał


Niech pilaster udowodni najpierw, że Greta w ogóle jechała pendolino, a potem udowodni, że prąd dostarczany do pendolino wytwarzany jest z emisją CO2 kilkadziesiąt procent wyższą od średniej, która dla dla instalacji spalania wynosi 814 g/ kwh





pilaster napisał(a): Lecąc ta trasą samolotem np Airbusem A321

zasięg 7400 km, 244 pasażerów, masa paliwa 32940 litrów*0,8 = 26 352 kg

Czyli 26352/244/74 = 1,46 kg/100 km/ pasażera - jeszcze mniej niż A 380  Cwaniak

Spaliłaby 6*3,17*1,46 = 27,8 kg CO2
1. Greta nie jest z Gdyni, więc nie leciałaby samolotem z Gdyni, czy Airbus 321 w ogóle lata na tej trasie, to pewnie Pilaster nawet nie sprawdzał
2. 3.17 x1,46 kg = 4,6282 kg CO2 - to jest "wyliczenie" pilastra totalnie niezgodne ze statystykami dla tego modelu samolotu. Pilaster myśli, że benzyna na całej długości lotu jest zużywana proporcjonalnie, nie uwzględnia także statystycznej ilości miejsc zajętych na tej trasie, jak jest obciążony samolot itd.

Samolot ma zasięg ponad 7000 km, w podanej sytuacji ledwo co się wzniesie i zaraz musi lądować, zatem zużycie paliwa nie będzie takie ekonomiczne jak w sytuacji gdyby przeleciał cały zasięg


pilaster napisał(a): Mniej niż Pendolino

Pilaster odszczekuje zatem swoje odszczekanie  Duży uśmiech
Zamiast szczekać, to pilaster mógłby się przyłożyć do obliczeń i porównać z ogólnodostępnymi statystykami.

pilaster napisał(a): Oraz oczywiście zero popiołów, żużla, etc...

A te popioły i żużel to w temacie zmian klimatu ? A co ze smugami kondensacyjnymi, dlaczego je pilaster ignoruje ?
hOr-oom-may o nay rhay
hOr-oom-may he eer-hee-mo

http://www.youtube.com/watch?v=wXRGfo1NksM
Odpowiedz
#73
Hans Żydenstein napisał(a): A kto dostarcza prąd dla Intercity ? PKP Energetyka.


A skąd go bierze? Z instalacji fotowoltaicznej na dachu domku pana Zdzisia?





Cytat:Przy okazji jest też podane ile tego "straszliwego" pyłu powstaje, tyle co kot napłakał 

I dymu i popiołu i żużla...




Cytat:Niech pilaster udowodni najpierw, że Greta w ogóle jechała pendolino, 



A czym w takim razie jechała? A może szła na piechotę? 



Cytat:
pilaster napisał(a): Lecąc ta trasą samolotem np Airbusem A321

zasięg 7400 km, 244 pasażerów, masa paliwa 32940 litrów*0,8 = 26 352 kg

Czyli 26352/244/74 = 1,46 kg/100 km/ pasażera - jeszcze mniej niż A 380  Cwaniak 

Spaliłaby 6*3,17*1,46 = 27,8 kg CO2
1. Greta nie jest z Gdyni, więc nie leciałaby samolotem z Gdyni, 


A poza tym w Gdyni nie ma lotniska. Szach mat denialiści  Duży uśmiech


Cytat: 3.17 x1,46 kg = 4,6282 kg CO2 - to jest "wyliczenie" pilastra totalnie niezgodne ze statystykami dla tego modelu samolotu. 


To jest wyliczenie oparte na oficjalnej specyfikacji technicznej samolotu. Zresztą niech w takim razie Hans przedstawi obliczenia bardziej dokładne, jak mu te nie pasują.

W tym miejscu należy ponownie zacytować profesora Żaka:


Cytat:wciąż aktualny jest konflikt znawców oceny ilościowej z wyznawcami zapewne łatwiejszego szacunku jakościowego, których cechuje pokrzykiwanie „należy uwzględnić!”, „należy wziąć pod uwagę!”, nie należy zaniedbać!” itd., zawsze bez informacji w jaki sposób tego dokonać.




Cytat: nie uwzględnia także statystycznej ilości miejsc zajętych na tej trasie, 


Ciekawe że w przypadku Pendolino Hans takiego zastrzeżenia nie zgłasza.  Cwaniak


Cytat:
pilaster napisał(a): Oraz oczywiście zero popiołów, żużla, etc...

A te popioły i żużel to w temacie zmian klimatu ?


Aha. Czyli dymy, pyły, popioły i żużel już stały się "ekologiczne"  Cwaniak

Szybko poszło.  Nieśmiały


Cytat: A co ze smugami kondensacyjnymi

Co ze smugami kondensacyjnymi?
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#74
pilaster napisał(a): wciąż aktualny jest konflikt znawców oceny ilościowej z wyznawcami zapewne łatwiejszego szacunku jakościowego, których cechuje pokrzykiwanie „należy uwzględnić!”, „należy wziąć pod uwagę!”, nie należy zaniedbać!” itd., zawsze bez informacji w jaki sposób tego dokonać.

Tylko że w tym samym poście nasz Pilsterek napisał, że:

1. należy założyć, że średnia produkcja CO2 dla całej polskiej energetyki jest jak dla jednej wybranej przez niego elektrowni;
2. należy uwzględnić produkcję dymu i popiołu i żużla;
3. należy założyć, że Greta jechała pociągiem z Gdyni;
4. należy założyć, że gdyby miała lecieć, to Airbusem A321;
5. należy założyć, samolot pali tle samo paliwa w każdej fazie lotu;
6. należy założyć, że wszystkie miejsca w samolocie były zajęte;
7. należy założyć, że popioły i dym z elektrowni ogrzewają, a nie ochładzają klimat;
8. należy zaniedbać wszelkie spaliny samolotowe i samochodowe. 

Trzeba zaznaczyć, że wszystkie dane liczbowe, które Pilaster "zakłada" zamiast sprawdzić, są oczywiście dostępne i wystarczy tylko czytać posty adwersarzy, by do nich dotrzeć. 
Właściwie jedyne dane, które tu jeszcze nie były przywoływane to dane spalania w różnych fazach lotu. No to oto one: https://www.eea.europa.eu/publications/t...1.pdf/view

A nie, sorki, nie podawano także co lata z Gdańska (gdzie jest najbliższe Gdyni lotnisko) do Katowic: Embraer 195 do Warszawy a potem przesiadka i De Havilland Canada DHC-8-400 Dash 8Q do Katowic, ewentualnie na odwrót lub oba loty DHC-8-400. Można też z przesiadką w Monachium polecieć Bombardierem CRJ-900. Lotów bezpośrednich nie ma, a tym bardziej nie latają na tej trasie szerokokadłubowe Airbusy. A nawet gdyby jakiś czarter leciał, to spalanie na 500 kilometrowej trasie jest nie takie jak Pilaster wyliczył (dla nie wiadomo dlaczego dla 600 kilometrowej trasy), ale takie jak pokazane w linku powyżej.

A to, że Greta nie jechała przez Gdynię to Pilaster sam przecież cytował - jechała pociągiem a potem samochodem elektrycznym, a jedyna sensowna trasa kolejowa ze Sztokholmu do Katowic to Sztokholm - Köbenhavn - Rostock - Berlin - Rzepin - Wrocław - Katowice, czyli przez Gdynię nijak nie wiedzie Uśmiech Za to w 2/3 wiedzie przez kraje w których średnia emisja CO2 przy produkcji elektryczności jest duuuużo niższa niż zakładana przez Pilastra - szczegółowe dane były tu podawane wielokrotnie.

Samozaoranie level master Uśmiech

Ale Pilaster chyba o tym wie, bo zawsze jak widzi, że kompletnie nie ma argumentów, pcha do swoich postów dziesiątki zbędnych "enterów" żeby wydłużyć optycznie post i sprawić ze wyda się mondżejszy.
No więc i tym razem się nie udało.
Odpowiedz
#75
Vanat napisał(a): ...ble, ble, ble...

wciąż aktualny jest konflikt znawców oceny ilościowej z wyznawcami zapewne łatwiejszego szacunku jakościowego, których cechuje pokrzykiwanie „należy uwzględnić!”, „należy wziąć pod uwagę!”, nie należy zaniedbać!” itd., zawsze bez informacji w jaki sposób tego dokonać.  Oczko
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#76
pilaster napisał(a):
Vanat napisał(a): ...ble, ble, ble...
wciąż aktualny jest konflikt znawców oceny ilościowej z wyznawcami zapewne łatwiejszego szacunku jakościowego, których cechuje pokrzykiwanie „należy uwzględnić!”, „należy wziąć pod uwagę!”, nie należy zaniedbać!” itd., zawsze bez informacji w jaki sposób tego dokonać.  Oczko

Kompromitujesz się na maksa i o tym wiesz. Więc dodawaj więcej "enterów"!!! To zawsze ci pomagało
Odpowiedz
#77
pilaster napisał(a):
Vanat napisał(a): ...ble, ble, ble...

wciąż aktualny jest konflikt znawców oceny ilościowej z wyznawcami zapewne łatwiejszego szacunku jakościowego, których cechuje pokrzykiwanie „należy uwzględnić!”, „należy wziąć pod uwagę!”, nie należy zaniedbać!” itd., zawsze bez informacji w jaki sposób tego dokonać.  Oczko

[Obrazek: 67416031_2815400498474763_35601918716175...e=5DDD1F74]
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#78
To jak Pilasterku, dalej nie umiesz tego policzyć?

Ja ci policzę:

Lecąc na trasie: 300 km Gdańsk - Warszawa  + 300 km Warszawa - Katowice, samolotem Bombardier Q400 (DHC-8-400) (bo taki lata tam najczęściej) mogło polecieć maksymalnie 78 pasażerów.
Spalane paliwo przez taki samolot na trasie Warszawa Amsterdam to 2000 kg. 
Wiedząc, że spalanie podczas startu i lądowania jest zawsze takie samo, bez względu na przebyty pomiędzy nimi dystans i wynosi dla tras około 1000 km średnio 1/4 całkowitego zużycia paliwa, to wiemy już, że sam start i lądowanie takiego samolotu wymaga 500 kg paliwa.
Dla tras około 300 km spalanie podczas startu i lądowania to około połowa zużytego paliwa, czyli spalanie podczas startu i lądowania dla danej maszyny należy podwoić i juz wiemy, że na takiej trasie nasz samolot spali około 1000 kg paliwa.

A teraz 1000 kg / 78 pasażerów / 3 setki kilometrów = 4,27 kg/100 km/pasażera
Czyli podczas dwóch takich lotów (bo przypominam jest przesiadka) sama tylko Greta spaliłaby 25,64 kg paliwa

Ale to pod warunkiem, że rejsowe samoloty latają ze 100% obłożeniem. A latają ze średnim obłożeniem 77% 
Czyli pasażerów było nie 78 a 60
A w takim wypadku 1000 kg / 60 pasażerów / 3 setki kilometrów = 5,55 kg/100 km/pasażera
A podczas dwóch takich lotów Greta spaliłaby 33,33 kg paliwa

O zanieczyszczeniach emitowanych przez silniki samolotu nawet nie piszę, bo ty uznałeś że zanieczyszczenia z elektrowni to jedynie "należy uwzględnić!”, „należy wziąć pod uwagę!”, nie należy zaniedbać!” itd., 
Odpowiedz
#79
Vanat napisał(a): Lecąc na trasie: 300 km Gdańsk - Warszawa  + 300 km Warszawa - Katowice, 

Eee tam. Trzeba jeszcze doliczyć start i lądowania w Łodzi i Radomiu - te lotniska też są po drodze  Cwaniak

btw, jakby ktoś nie wiedział - ze Sztokholmu można dolecieć do Katowic bez żadnych międzylądowań
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#80
pilaster napisał(a):
Vanat napisał(a): Lecąc na trasie: 300 km Gdańsk - Warszawa  + 300 km Warszawa - Katowice, 
Eee tam. Trzeba jeszcze doliczyć start i lądowania w Łodzi i Radomiu - te lotniska też są po drodze  Cwaniak
btw, jakby ktoś nie wiedział - ze Sztokholmu można dolecieć do Katowic bez żadnych międzylądowań

Najpierw zrobiłeś idiotyczne obliczenia na bazie idiotycznych założeń, a teraz robisz idiotyczne uwagi.
Nie ma bezpośredniego połączeń Gdańsk - Katowice, a tym bardziej połączenia obsługiwanego przez szerokokadłubowe Airbusy. Co ja na to poradzę, że rzeczywistość nie przystaje do twojej ideologii?

Ze Sztokholmu można lecieć do Katowic??? To po jaką cholerę w swoich obliczeniach uwzględniałeś podróż z Gdyni (nawet nie z Gdańska) do Katowic???? 
Aaa, było ci to potrzebne, żeby obejść fakt, że w Szwecji pociągi napędzane są energią w 90% produkowana z OZE i atomu, a bardzo chciałeś środowiskowe koszty lotu samolotem porównać do kosztów produkcji energii elektrycznej... Czyli jak się nie obrócisz dupa zawsze z tyłu.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości