Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Doktryny i herezje Schabizmu-Kaszankizmu [oddzielony z Które przykazanie łamie seks z niewolnicami?]
#1
ZaKotem napisał(a):
Łazarz napisał(a): Oczywiście, że tak uważa. Gdyby uważał odwrotnie, nie byłby "ortodoksem', tylko rzeczywistym ortodoksem, czyli katolikiem.

Rzeczywiści ortodoksi to żydzi, a wy wszyscy jesteście tylko jedną z mesjańskich sekt.

Phi! Całą Prawdę można znaleźć jedynie w schabiźmie-kaszankiźmie. Wszyscy inni się mylą.

Żydzi, chrześcijanie, muzułmanie - wszyscy błądzą. Nie dostrzegają potęgi Schabowego, w rzepakowym oleju smażonego, w zgniecionych kornflejksach panierowanego, w odwiecznej więzi z młodymi ziemniaczkami z koperkiem będącego.

Nie padła na nich łaska Kaszanki w sreberko zawiniętej, z cebulą się grillującej, w jedności ze świeżym, chrupkim pieczywem i browarem typu pilzneńskiego będącej.

Kiedyś jednak, zaprawdę powiadam Wam, ludziom spadną klapki z oczu i zrozumieją, że w życiu liczy się tylko rodzina, przyjaciele i proste przyjemności takie jak smakowite jedzenie, dobra książka, satysfakcja z wykonanej pracy, ciekawe fora internetowe, ordynarny seks i gry komputerowe. Epikur miał rację.
Odpowiedz
#2
Cytat:Nie dostrzegają potęgi Schabowego, w rzepakowym oleju smażonego

Eee, to Ty zwykły heretyk jesteś, a nie żaden wyznawca prawdy schabizmu-kaszankizmu. Prawdziwe schabowe smaży się na smalcu. I kaszanka podsmażana>kaszanka grillowana.
"...zażarty absolutysta, wściekły teokrata, nieprzejednany legitymista, apostoł potwornej trójcy złożonej z papieża, króla i kata, zawsze i wszędzie broniący najtwardszego, najciaśniejszego i najbardziej niewzruszonego dogmatyzmu, mroczna postać rodem z ciemnych wieków..."
Odpowiedz
#3
Łazarz napisał(a): Eee, to Ty zwykły heretyk jesteś, a nie żaden wyznawca prawdy schabizmu-kaszankizmu. Prawdziwe schabowe smaży się na smalcu.

Człowieku, ogarnij się. Nie znasz istoty schabizmu-kaszankizmu, a wypowiadasz się. Przecież każdy obeznany w schabologii (teologii Schabu) wie, że Schabowy na oleju rzepakowym jest współistotny Schabowemu na smalcu. Dwie różne postacie, ale ta sama istota. Coś jak Trójca Św. w katolicyzmie tyle tylko, że Dwójca.

Łazarz napisał(a): I kaszanka podsmażana>kaszanka grillowana.

Ehh.. no i znowu - nie zna wszystkich dogmatów, a wypowiada się. Przecież na soborze chalcedoń..., oj, przepraszam - coś mi się pokiełbasiło. Przecież na soborze smalcedońskim jasno i wyraźnie potwierdzono występującą w Tradycji od wielu lat naukę o podwójnej naturze Kaszanki. Chodzi o to, że jest ona jednocześnie w 100% Kaszanką z grilla i zarazem stuprocentową Kaszanką podsmażaną.

Reasumując - nie występuje żaden konflikt w obrębie doktryny schabizmu-kaszankizmu. Nie będę pokazywał palcem, ale ktoś po prostu z powodu swojej ignorancji oraz bezczelnej nieznajomości tematu, w którym się wypowiada, próbuje doprowadzić do rozłamu na łonie Schabowego i Kaszanki. Ktoś tu się bawi w mięsnego Marcina Lutra...
Odpowiedz
#4
Czy z doktryną schabizmu-kaszankizmu kompatybilna jest muzyka artysty Sławomira? Wydaje mi się wielce odpowiednia. Tutaj próbka: https://www.youtube.com/watch?v=XQ2LT7QcTeg
Odpowiedz
#5
Christoff napisał(a): Czy z doktryną schabizmu-kaszankizmu kompatybilna jest muzyka artysty Sławomira? Wydaje mi się wielce odpowiednia. Tutaj próbka: https://www.youtube.com/watch?v=XQ2LT7QcTeg

To obrzydliwy hymn myśliwych polujących na bobry. Tfe! Tfu! Tfo!

Tu masz hymn:





A tu młode pokolenie... Wzruszające...
Sebastian Flak
Odpowiedz
#6
lumberjack napisał(a):
Łazarz napisał(a): Eee, to Ty zwykły heretyk jesteś, a nie żaden wyznawca prawdy schabizmu-kaszankizmu. Prawdziwe schabowe smaży się na smalcu.

Człowieku, ogarnij się. Nie znasz istoty schabizmu-kaszankizmu, a wypowiadasz się. Przecież każdy obeznany w schabologii (teologii Schabu) wie, że Schabowy na oleju rzepakowym jest współistotny Schabowemu na smalcu. Dwie różne postacie, ale ta sama istota. Coś jak Trójca Św. w katolicyzmie tyle tylko, że Dwójca.
Nie, nie, nie, pomieszaliście wszystko, nie ma żadnej Dwójcy, to jest jakaś heterodoksja. Skąd wytrzasnąłeś te niedorzeczności? Prawdziwy wyznawca schabizmu powinien wiedzieć, że istnieją nie dwie a trzy substancje - Smalec, Olej i Masło, oddzielne hipostazy, ale jednak współistotne w jednej naturze Trójcy Świętego Schabu. Tak głosi Ćwierczakiewiczowe Wyznanie Wiary, którego widocznie nie potrafisz prawidłowo zinterpretować. Takie konfabulacje to grzech ciężki i przez to nie dane Ci będzie doświadczyć nagrody Nieba, w Gębie. Strzeż się fałszywych Proroków (Łazarza) i módl się o przebaczenie.
Odpowiedz
#7
Osiris napisał(a):
lumberjack napisał(a):
Łazarz napisał(a): Eee, to Ty zwykły heretyk jesteś, a nie żaden wyznawca prawdy schabizmu-kaszankizmu. Prawdziwe schabowe smaży się na smalcu.

Człowieku, ogarnij się. Nie znasz istoty schabizmu-kaszankizmu, a wypowiadasz się. Przecież każdy obeznany w schabologii (teologii Schabu) wie, że Schabowy na oleju rzepakowym jest współistotny Schabowemu na smalcu. Dwie różne postacie, ale ta sama istota. Coś jak Trójca Św. w katolicyzmie tyle tylko, że Dwójca.
Nie, nie, nie, pomieszaliście wszystko, nie ma żadnej Dwójcy, to jest jakaś heterodoksja. Skąd wytrzasnąłeś te niedorzeczności? Prawdziwy wyznawca schabizmu powinien wiedzieć, że istnieją nie dwie a trzy substancje - Smalec, Olej i Masło, oddzielne hipostazy, ale jednak współistotne w jednej naturze Trójcy Świętego Schabu. Tak głosi Ćwierczakiewiczowe Wyznanie Wiary, którego widocznie nie potrafisz prawidłowo zinterpretować. Takie konfabulacje to grzech ciężki i przez to nie dane Ci będzie doświadczyć nagrody Nieba, w Gębie. Strzeż się fałszywych Proroków (Łazarza) i módl się o przebaczenie.
I znów jak w każdym temacie.  Może warto coś na wstępie przeczytać, a później pisać na forum. Osiris, jak możesz powtarzać bezmyślnie takie brednie/herezje, po Tobie tego się nie spodziewałem, natomiast Lumberjack padł ofiarą kłamstwa – wyraźnie to widać, klamstwa które powtórzono tysiąc razy i stało się prawdą.
W 2006 r. na pustyni Nubijskiej odkryto starożytne zwoje z III w p.n.e. Pierwsze tłumaczenie wywołało popłoch w świecie nauki. Powołano zespół ekspertów specjalizujących w językach starożytnych i ostateczne tłumaczenie opublikowano w „Nature”. Zaraz po publikacji tekstu pojawiło się wiele tłumaczeń, obecnie na 36 języków, w polskim również i dziwię się, że koledzy pominęli tak ważne i ogólnie dostępne źródło.
W telegraficznym skrócie. Dariusz I Wielki, król Persji w czasie akcji odwetowej na Scytach doprowadził do rozłamu i migracji części tej społeczności, o czym wspomina Herodot. Ta część, uciekając przed gniewem Dariusza osiedliła się w dorzeczu Wisły i Łaby. To oni właśnie propagowali swoją religię wśród autochtonów – schabizm. Jednak, jak to bywa ze wszystkimi religiami doszło do asymilacji dwóch nurtów i pojawił się błąd, a w konsekwencji schizma  – następny przykład ewolucji religii – wprowadzono olej – na początku lniany, później (chyba w XIX w.) rzepakowy. W książce „Rodowód Słowian” Paweł Jasienica opisuje ślady archeologiczne wielu tłoczni oleju z II w n.e. na terenie Orawy i Spiszu. Pozyskiwanie oleju, wg. niektórych naukowców spowodowało błyskawiczny rozwój technologiczny i kulturalny w tym regionie co było pośrednią przyczyną upadku Zachodniego Cesarstwa Rzymskiego (spadek cen oliwy z oliwek w całej Europie).
W Zwojach Nubijskich odnajdujemy ciekawe informacje o tej kulturze. Wiodąca religia to kult monoteistyczny, gdzie bóstwo objawiało się ludziom pod postacią trzech substancji, co rzeczywiście można potraktować jako prekursor chrześcijańskiej idei Trójcy Świętej. Ze zwojów dowiadujemy się również o istnieniu świętej księgi, jednak nie znamy jej nazwy. Najważniejszą informacją o wierzeniach pierwotnych przedstawicieli  schabizmu  jest zakaz tworzenia rzeźb i obrazów oraz współistotny charakter trzech boskich substancji: smalcu, masła i łoju wołowego. Starożytni wiedzieli o tym doskonale, a w naszych czasach odnajdujemy prawdę za pośrednictwem wyników badań chemicznych.  Ponad wszelką wątpliwość potwierdzono współistotność  tych boskich substancji, jednoznacznie wykazując  podobny poziom kwasów tłuszczowych, nienasyconych – omega 3 i 5. W ten sposób znów okazuje się, iż nauka może korespondować z religią. Tak więc wprowadzenie oleju było efektem schizmy i niezrozumienia idei schabizmu, albo co gorsza, efektem podłej manipulacji ludem i w efekcie wielkim nieszczęściem dla wyznawców, bo elita czerpiąca korzyści materialne z produkcji oleju za nic miała konsekwencje z tego wynikające, zamykając pospólstwu drogę do Raju w Gębie.
Odpowiedz
#8
Teisto, przecież nubijskie zwoje nie są uznawane w żadnym wypadku za apokryficzne przez Kościół Schabowy, sam dobrze o tym wiesz, tylko po cichu próbujesz przemycić swoje sekciarskie dygresje. Wyznanie Łojo-wołowe już dawno zostało potępione na I Soborze Wiedeńskim, gdzie ustalono, ponad wszelką wątpliwość, wyższość oleju nad łojem, a co zostało przypięczentowane spaleniem odnalezionej Reguły Zrzeszenia Łojowców przez Inkwizytorkę M.Gessler. Już zapomniałeś co stało się z ruchem łazarskim, kiedy to ostatecznie rozprawiono się z synkretycznym dualizmem schabizmowo-kaszankowym, nakładając na nich anatemę i paląc wiarołomnych przywódców na grillu? Wegan Cię opętał? Opamiętaj się, jest tylko jedna droga do Zbawienia i trzymaj się jej gdyż inaczej czeka na Ciebie Wegańskie Piekło...
Odpowiedz
#9
Ja dobrze wiem co się wydarzyło na I Soborze Wiedeńskim. Kuźwa, Osiris, przecież już na XXXIX konferencji PSPO (Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju) w trakcie sesji plenarnej wyraźnie wskazano ekonomiczne konsekwencje zastosowania oleju w skarmianiu ludzkiej populacji. Wnioski wskazały nie tylko na korzyść ekonomiczną, ale również pokazały jedyną drogę ratunku dla człowieka i cywilizacji - jedyną drogę uniknięcia emisji metanu i jego wpływu na efekt cieplarniany, metanu który pojawia się za sprawą producentów wołowiny, łoju i masła – zgadzasz się z tym??. Czy nie rozumiesz tej prostej zależności? Producenci olejów roślinnych dla zysku nie cofną się przed niczym. Nie tylko próbują zafałszować religię i zdyskredytować wyznawców schabizmu – pierwotnego i zreformowanego, oszukują NAS wszystkich. Sterują ośrodkami naukowymi i ministerstwami zdrowia wielu krajów. W 2016 roku nagle okazało się, że wszyscy certyfikowani producenci oleju palmowego, stowarzyszeni w ramach RSPO (Roundtable on Sustainable Palm Oil), deklarując wspólnym głosem, iż wykorzystany do produkcji olej palmowy pochodzi z upraw nieprzyczyniających się do zubożenia wartości przyrodniczych oraz zapewnia poszanowanie prawa ludzi zamieszkujących tereny upraw palm olejowych tak naprawdę wspólnym głosem dali ludzkości do zrozumienia, że mają ich wszystkich w du…. . Spisek??? Nie, to kalkulacja ma pierwszeństwo, nie wartość odżywcza oleju, nie ochrona planety, a biznes. Jak się pojawiła na świecie margaryna, była droższa od masła – przypominam, że produkcja margaryny jest znacznie tańsza od produkcji masła i do tego margaryna jest bardziej szkodliwa – jony niklu jako katalizator uwodornienia/utwardzenia pozostają w produkcie przeznaczonym do sprzedaży, a później do spożycia. O nie kolego, nie, nie. Ja nie jestem z tych którym łatwo wmówić , że czarne jest czarne, a białe jest białe. Śmierć Olejom. Niech żyją smalec, masło i łój - niech żyjąąąą!!
Odpowiedz
#10
To jasne - zostałeś opętany przez łojowe demony. Wegan nie śpi. Wyślę ku Tobie czym prędzej egzorcystę księdza Schaboszczaka, aby odprawił stosowne rytuały, chociaż stadium w którym się znajdujesz nie rokuje wielkich nadziei. W razie niepowodzenia oddelegowałem w odwodzie oddział ratowniczy pod komendą kapłanki Klopsianki. Jej prerogatywy obejmują Rytuał Ostatecznego Oczyszczenia Świętego Ognia Schabowego, któremu poddasz się bez sprzeciwu po uzyskaniu ostatniego rozgrzeszenia. Oczywiście pod warunkiem, że wyrzekniesz się przeklętego Łoju. Polecając Twą marną duszę Wszechmocnemu Schabowi módlmy się:

Idź precz, Weganie, duchu złości
Nigdy mnie nie kuś ku marności
Złe to, co proponujesz mi
Sam swą łojową truciznę pij!

W Imię Schabowego, w Trójcy Jedynego, Amen.
Odpowiedz
#11
Wybacz tę moją emocjonalną tyradę w ostatnim poście, ale jak słyszę o schabowym smażonym na oleju rzepakowym to mnie się flaki ze złości przewracają. Jak można? To świętokradztwo. Sam nie przepadam za schabowym, wolę nerki, mózg lub wątróbkę na maśle albo wytopionej wcześniej słoninie. Kaszanki nigdy nie jadłem z biblijnych powodów, więc nie jestem wyznawcą klasycznego schabizmu-kaszankizmu. Jednak idea trójcy substancjalnej pierwotnych schabistów jest mi bliska i napiszę teraz, że nic nie zastąpi jajecznicy na łoju wołowym lub szpiku, z cebulką drobnopokrajaną i szczypiorem przystrojoną. Nic! Jestem stracony dla Tego Świata, opętały mnie demony, wiem. Egzorcyzmy nie pomogą, bo nigdy się nie wyrzeknę. Pozostaje modlitwa:

Idź precz, Weganie, duchu złości
Nigdy mnie nie kuś ku Twej marności
Złe to, co proponujesz mi, więc
Swą łojową ambrozję w samotności będę pić

„Uwolnić Handel Łojem Wołowym”
Ogólnopolski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Uwolnijmy handel łojem wołowym " powołany przez Niezależne Zrzeszenie Producentów Wołowiny i Baraniny (NZPWiB) oraz Branżowy Instytut Hodowli Eksperymentalnej Trzody Chlewnej (BIHETC) zaprasza na spotkania z obywatelami.
Podpisy pod projektem ustawy przywracającej wolny handel łojem wołowym będą zbierane w przyszłą niedzielę, we wszystkich miastach wojewódzkich. Wspomóż inicjatywę przelewem na konto Banku XXX nr.rachunku4354736375. Pamiętaj liczy się każdy głos i każda złotówka.
„Uwolnić Handel Łojem Wołowym”
Odpowiedz
#12
Christoff napisał(a): Czy z doktryną schabizmu-kaszankizmu kompatybilna jest muzyka artysty Sławomira? Wydaje mi się wielce odpowiednia. Tutaj próbka: https://www.youtube.com/watch?v=XQ2LT7QcTeg

Muzyka Sławomira nie oddaje powagi jaką cechuje się nasza jedyna prawdziwa doktryna.

Osiris napisał(a): Nie, nie, nie, pomieszaliście wszystko, nie ma żadnej Dwójcy, to jest jakaś heterodoksja. Skąd wytrzasnąłeś te niedorzeczności?

Pewnej tajemniczej i mistycznej soboty, w trakcie pieczenia i duszenia kaszanki, cała okolica nagle zaszła mgłą, a grill ogromnym płomieniem zapłonął, buchnął dymem w pizdu tak, że ja pierdolę, i wtedy to usłyszałem głos legendarnej Scheisswurstkiełbasen, która będąc w łączności z Wielkim Sznyclem objawiła mi wszystkie prawdy schabizmu i wręczyła mi dwie patelnie teflonowe, na których spisany był cały Kodeks Kaszankowca.

Stąd wiem, iż stoję po stronie Prawdy.

Osiris napisał(a): Prawdziwy wyznawca schabizmu powinien wiedzieć, że istnieją nie dwie a trzy substancje - Smalec, Olej i Masło, oddzielne hipostazy, ale jednak współistotne w jednej naturze Trójcy Świętego Schabu. Tak głosi Ćwierczakiewiczowe Wyznanie Wiary, którego widocznie nie potrafisz prawidłowo zinterpretować. Takie konfabulacje to grzech ciężki i przez to nie dane Ci będzie doświadczyć nagrody Nieba, w Gębie. Strzeż się fałszywych Proroków (Łazarza) i módl się o przebaczenie.

Cóż za niedorzeczność! Wielka Scheisswurstkiełbasen nic nie wspominała o Maśle. Na wzgórzu Skwarku objawiła jednak Trzy Tajemnice Radomskie, z czego Druga, jeszcze nie najstraszniejsza, ostrzegała przed masłarianami. Herezję masłarianizmu należy wypalać żywym ogniem i rozżarzonym żelazem.

Pilnuj więc swego języka Człeku, albowiem może on skończyć jako ozorek w sosie chrzanowym.

Teista napisał(a): O nie kolego, nie, nie. Ja nie jestem z tych którym łatwo wmówić , że czarne jest czarne, a białe jest białe. Śmierć Olejom. Niech żyją smalec, masło i łój - niech żyjąąąą!!

Nasi Bracia z Mięsnego Zakonu Reedukacji już po ciebie jadą.
Odpowiedz
#13
Twoim błędem jest trzymanie się plemiennych, barbarzyńskich tradycji Krwi i Kaszy i włączenie tych naleciałości do czystej doktryny Schabowego. Tymczasem prawdziwy Schabowy jest uniwersalny, ogólnoludzki, globalistyczny! Schabowy jedynie w połączeniu z frytkami realizuje pełnię międzyludzkiej miłości, łącząc świnię Starego Świata z ziemniakami Ameryki. Herezja kaszankizmu jest wątpliwą moralnie próbą zawłaszczenia Schabowego przez jedną z wielu kultur. Schabowy życzy sobie być spożywanym na wiele sposobów i z różnymi dodatkami (w tym, jak ktoś chce, i z kaszanką). Gdyby trzymać się ślepo fałszywej doktryny kaszankizmu, Japonia nigdy nie zostałaby zeschabizowana i nadal trwałaby w wegetariańskim barbarzyństwie.
https://www.japantimes.co.jp/life/2011/1...SRESWk9c0M

Ci, którzy umniejszaja moc Schabowego, uważając, że coś zmusza go do towarzystwa kaszanki, zasługują na najwyższe potępienie.
Odpowiedz
#14
Pozdrowienia dla waszych złogów miażdżycowych!!!
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#15
Sofeicz napisał(a): Pozdrowienia dla waszych złogów miażdżycowych!!!

Mamy tu wegemuzułmanów? Podejrzany
Odpowiedz
#16
lumberjack napisał(a): Herezję masłarianizmu należy wypalać żywym ogniem i rozżarzonym żelazem.
Zawsze staram się szukać prawdy w starożytnych pozycjach literackich, również testuję regułę w praktyce. Zwoje Nubijskie wyraźnie wymieniają masło jako widzialny znak łaski, tak więc to nie herezja. Z praktyki wiem, iż nie wiele potraw tak wchodzi jak wątróbka na maśle, popita śmietaną. Pamiętaj, że apostatą nie zostałeś z własnej woli, a za podszeptem złego. Prezentujesz nurt zreformowany, ja jestem ortodoksem – nie uznaję kaszanki.
Cytat:Nasi Bracia z Mięsnego Zakonu Reedukacji już po ciebie jadą.
Zapraszam serdecznie. Niech przywiozą coś dobrego. Ja, ze swej strony gwarantuję węgiel i jakieś  piwko.

Zakotem
Cytat:Herezja kaszankizmu jest wątpliwą moralnie próbą zawłaszczenia Schabowego przez jedną z wielu kultur. Schabowy życzy sobie być spożywanym na wiele sposobów i z różnymi dodatkami (w tym, jak ktoś chce, i z kaszanką).
Na wiele sposobów OK, ale na miły Bóg, nie na oleju!!!

Sofeicz
Cytat:Pozdrowienia dla waszych złogów miażdżycowych!!!
Jeśli oddasz się bez reszty regule, nic Ci nie grozi. Podwyższony poziom cholesterolu (350) nie wpływa na odkładanie się złogów, za to całkowicie znosi depresję – człowiek staje się szczęśliwy, a przecież każda religia to właśnie chce zapewnić każdemu. Bezsprzecznym niech dowodem będzie typowe zachowanie ludzi przy grillu.
Odpowiedz
#17
Teista napisał(a): Jeśli oddasz się bez reszty regule, nic Ci nie grozi. Podwyższony poziom cholesterolu (350) nie wpływa na odkładanie się złogów, za to całkowicie znosi depresję – człowiek staje się szczęśliwy, a przecież każda religia to właśnie chce zapewnić każdemu. Bezsprzecznym niech dowodem będzie typowe zachowanie ludzi przy grillu.

moim zdaniem lepiej zapalić sobie zioło
Odpowiedz
#18
Ten wątek to najszczersze złoto. Duży uśmiech
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#19
Sam wydzielałem Duży uśmiech
Sebastian Flak
Odpowiedz
#20
Chyba pójdę kupić kabanosy.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości