Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Oświadczyny na obcym lądzie
#61
towarzyski.pelikan napisał(a):
Lampart napisał(a): Tak na poważnie to nigdy, raz tylko zrobiłem trolling, bo byłem ciekawy jak partnerka zareaguje.
I jak udał się trolling? Opowiadaj  Zawstydzony

Partnerka (już była) zamarła i patrzyła na mnie zszokowana nieruchomym wzrokiem. Całe szczęście, że zdążyłem powiedzieć, że żartuję, zanim dostałem odpowiedź.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#62
Lampart napisał(a): Partnerka (już była) zamarła i patrzyła na mnie zszokowana nieruchomym wzrokiem. Całe szczęście, że zdążyłem powiedzieć, że żartuję, zanim dostałem odpowiedź.
No ale jak potem uniknąłeś przemocy? Byłeś już w pozycji startowej do ucieczki, czy może miałeś profesjonalny ochraniacz na jądra?
Odpowiedz
#63
Nie było żadnej przemocy tylko poważna rozmowa na spokojnie.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#64
Miałeś szczęście. Ochraniacze nie chronią w stu procentach.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#65
A ja nie założyłem. Żarty sobie robicie.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#66
To przy obecnej nie badz takim dzbanem Duży uśmiech
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości